Aby dodać komentarz lub ocenę opinii musisz być zalogowany. Zalogować się możesz korzystając z formularza na górze strony.
Proszę czekać...
Wiadomość została wysłana
|
|
obserwacji: 67
|
|
Warszawa
opiniuje od 13/02/2009
|
|
|
Ocena autora:
|
|
+3
|
Data dodania: 19/07/2009
|
| Lokalizacja: |
Reduta, Warszawa, woj. mazowieckie
|
|
Wstąpiliśmy w drodze z pracy po pieczywo. Trudno to pieczywem nazwać, ale przynajmniej jest świeże i nadaje się do mrożenia. Przy okazji wrzuciliśmy do koszyka kilka drobiazgów do jedzenia na weekend.
W Carrefour kupujemy tylko chemię i produkty pakowane. Owoce i warzywa były jak zwykle brzydkie i pogniecione. Czereśnie były częściowo zgniłe i latały dookoła nich muszki owocówki. Niektóre owoce leżały rozdeptane na podłodze. Dookoła unosił się nieładny zapach zaparowanych owoców.
Trzeba dać plus za to, że przynajmniej stanowisko z rybami nie śmierdzi.
Reszta sklepu była czysta. Po drodze spotkaliśmy kilka serwisów sprzątających. Najwidoczniej do działu owoców jeszcze nie dojechały.
Mieliśmy ze sobą kupon na zestaw gier komputerowych do zrealizowania w Carrefourze. Długo szukaliśmy tego zestawu na półkach. Przy kasie sprzedawczyni nie wiedziała co ma zrobić z okazanym kuponem i chciała nas obciążyć pełną ceną (199 zł, z kuponem 69 zł), mimo, że na opakowaniu było napisane, że po okazaniu kuponu z gazety cena jest niższa. W końcu zasugerowaliśmy pani, żeby zeskanowała kod z kuponu i udało się "wbić na kasę" cenę promocyjną. Potem pani miała problem z otwarciem pudełka. Ochroniarz zostawił nas przy kasie, a sam biegał od kasy do kasy i szukał odpowiednio dużego mechanizmu do otwierania zabezpieczeń. Byliśmy zdegustowani. Było gorąco, my byliśmy zmęczeni i głodni. Przy kasie spędziliśmy kwadrans. Carrefour nie przyłożył się logistycznie do promocji gry.
Data obserwacji: 17/07/2009 |
pokaż na mapie
|
|
|
Pokaż obserwację znajomym!
|
|
| Czy zgadzasz się z tą opinią? |
|
|
odpowiedź firmy:
|
Klienci firmy czekają na odpowiedź
|
| |
| |
Komentarze