Pokazy handlowe, które kończą się pseudobadaniami 

Schemat działań wygląda bardzo podobnie w wielu przypadkach. Firma zaprasza seniorów na bezpłatne badania, które okazują się być pokazami handlowymi i w efekcie kosztują krocie. 

 

Pseudobadania Promedu - decyzja UOKIK 

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał decyzję w sprawie pseudobadań przeprowadzanych przez firmę Promed (wcześniej NMedical, NovuMedical).Firma została ukarana za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów i finalnie musi zapłacić prawie 370 tys. zł. Decyzja ta nie jest jeszcze prawomocna. 

Wszystko zaczyna się od telefonu. Promed dzwoni do seniorów i zaprasza ich na wykonanie bezpłatnego badania. Na miejscu okazuje się, że badanie przeprowadzone jest przez pracowników firmy, którzy w żaden sposób nie są lekarzami i odbywa się za pomocą sprzętu, który do złudzenia przypomina metalową rurkę. Chodzi o analizator Quantom, który co prawda jest sprzętem medycznym, ale jego skuteczność nie została w żaden sposób potwierdzona. Schemat badania wygląda w każdym przypadku tak samo – klient przez około minutę trzyma w ręce sondę, a po chwili otrzymuje wydruk wraz z informacją, na co choruje. W ten sposób Promed „wykrywał” m.in. miażdżyce, choroby reumatyczne czy np. infekcje płuc. 

Zestresowany konsument po tym, jak dowiaduje się, że jego stan zdrowia jest poważnie zagrożony, otrzymuje informację, że po wykupieniu pakietu medycznego Promed odzyska utracone zdrowie. Pakiet składa się z maty rehabilitacyjnej oraz pobytu w centrum medycznym i kosztuje ponad 5 tys. zł.

Jedna z pacjentek, po wykonaniu badania, otrzymała informację, że ma chorą wątrobę, zapalenie kości oraz nie funkcjonuje jej połowa mózgu. Osoba przeprowadzająca badanie nie zważała na to, co na tą diagnozę odpowiada klientka i z uporem namawiała ją na tygodniowy wyjazd rehabilitacyjny.  

Problem zaczyna się w momencie, gdy oszukany klient chce odstąpić od umowy, którą podpisał przed prezentacją. Promed w takich wypadkach zasłania się tym, że ustawa o prawach konsumentach nie ma zastosowania umowach zawieranych na usługi medyczne. Jednak UOKIK odpowiada: „Ustawowe wyłączenie prawa odstąpienia nie stosuje się do umów zawieranych przez Promed, ponieważ prezentację i badania prowadzą handlowcy, a nie lekarze. Konsumenci mają prawo rezygnować z usług bez ponoszenia kosztów w terminie przewidzianym przez prawo, czyli 14 dni.”

 

Odstąpienie od umowy - kiedy możliwe? 

Zgodnie z art. 27 ustawy o prawach konsumenta, konsument ma 14 dni na to, aby odstąpić od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość. Aby to zrobić, nie musi podawać żadnych przyczyn oraz nie może być z tego powodu w żaden sposób obciążony. Wyjątek mogą stanowić:

- koszty transportu rzeczy przekraczających najtańszy zwykły koszt transportu oferowany przez przedsiębiorcę, jeśli konsument zdecydował się na taką formę (np. konsument zamiast kosztującego 8 złotych listu wybiera transport za pośrednictwem kosztującej 12 zł usługi świadczonej przez firmę kurierską),

- koszty odesłania zwracanej rzeczy do przedsiębiorcy,

- koszty już spełnionej usługi, jeśli została ona już częściowo wykonana przed odstąpieniem od umowy. 

Twoja opinia się liczy!

Powiedz innym o swoich pozytywnych i negatywnych doświadczeniach

Dodaj opinię

Nie czekaj, aż wyprzedzi Cię konkurencja - dołącz do programu

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem