E Leclerc

( 3.44 )

Opinie (1479)

W otoczeniu stanowiska z drobiem

W otoczeniu stanowiska z drobiem (nawet 5 metrowym) odczuwalny był wyraźny zapach rozmrożonego lodu z kurczaków. Mieszanina wody z krwią przelewana przez pracownicę z pojemnika do pojemnika wydawała odrażający zapach. Oczywistym było, że zaniedbano zasady higieny, a produkt jest nieświeży.

Zaszedłem na drobne zakupy do hipermarketu Leclerc

Zaszedłem na drobne zakupy do hipermarketu Leclerc. Po wejściu na halę udałem się od razu w potrzebne mi miejsca. Sklep miał bardzo dobrze wyeksponowany towar, panowała czystość, więc wrażenia jak najbardziej pozytywne. Szybko wybrałem potrzebne mi artykuły, więc udałem się do kasy. W kolejce byłem jako drugi (poza tym było otwartych ponad 15ście kas, więc o tłoku nie mogło być mowy). Kasjerka obsłużyła mnie szybko (miałem raptem 5 produktów), poinformowała o kwocie do zapłaty. Uiściłem, pobrałem swoje zakupy, zapakowałem w nabytą torbę ekologiczną (koszt zakupu 20gr), pożegnałem się (kasjerka niestety nie) i udałem się do domu.

W hali hipermarketu poszukiwałem śrubokręta

W hali hipermarketu poszukiwałem śrubokręta. Po dłuższej chwili znalazłem poszukiwany artykuł w pojemniku na ostatnie sztuki drobnych narzędzi. Jednak nie posiadał on kodu kreskowego (jak zresztą znakomita większość narzędzi w tym pojemniku). W obsłudze klienta zapytałem czy mogę kupić potrzebne mi narzędzie. Pani wykonała jeden telefon i kazała chwile zaczekać. Po niezbyt długiej chwili przyszedł jeden z pracowników i przyniósł naklejkę z kodem kreskowym. Sugerowałbym zwracanie większej uwagi na to w jakim stanie znajdują się oferowane produkty, nawet jeśli są to ostatnie sztuki.

W hali hipermarketu poszukiwałem śrubokręta

W hali hipermarketu poszukiwałem śrubokręta. Po dłuższej chwili znalazłem poszukiwany artykuł w pojemniku na ostatnie sztuki drobnych narzędzi. Jednak nie posiadał on kodu kreskowego (jak zresztą znakomita większość narzędzi w tym pojemniku). W obsłudze klienta zapytałem czy mogę kupić potrzebne mi narzędzie. Pani wykonała jeden telefon i kazała chwile zaczekać. Po niezbyt długiej chwili przyszedł jeden z pracowników i przyniósł naklejkę z kodem kreskowym. Sugerowałbym zwracanie większej uwagi na to w jakim stanie znajdują się oferowane produkty, nawet jeśli są to ostatnie sztuki.

Przy wejściu bramki były zepsute i trzeba było

Przy wejściu bramki były zepsute i trzeba było przytrzymywać żeby same sie nie psuły. Na półkach była dośc gruba warstwa kurzu. Na każdej półce można było znaleźć wszystko, towar był wymieszany. Gdy chciałem sie zapytać ekspedientki musiałem szukać jej 10 minut po czym odpuściłem sobie bo i tak nie znalazłem odpowiedniej osoby. Pasy na ktore wykłada sie towar był za krótki i niewygodnie sie wyjmowało zakupy. Daje -2 ponieważ to wszystko nie jest kwestią złego rozplanowania zadań dla pracujących tam ludzi,a jest to lenistwo tych ludzi.

Dzisiaj udałam się do sklepu E'Leclerc po zakupy dla firmy

Dzisiaj udałam się do sklepu E'Leclerc po zakupy dla firmy w której pracuję. Szybko uporałam się z zakupami i wszystko było dobrze do czasu aż poszłam po fakturę. Pani pracująca w punkcie obsługi klienta była bardzo nie miła a minę miała jakby siedziała za karę. Nie wspominając o tym, że nie usłyszałam oczywiście ani dzień dobry ani dziękuję.

przy wejściu miła obsługa

przy wejściu miła obsługa, koszyki dokładane na bieżąco, nie trzeba szukać przy kasach,promocje w widocznym miejscu, przy produktach na półkach ceny z opisem produktu na listwach , przy stoisku z mięsem miła i uprzejma obsługa,przy kasach porządek , czas oczekiwania ok.4 min. / kasjer 323/ bardzo mila, uprzejma, służąca pomocą .

Dzisiaj robiłam zwyczajne zakupy podstawowych produktów

Dzisiaj robiłam zwyczajne zakupy podstawowych produktów żywsnościowych, środków czystości itp. Zauważyłam, że na półkach są pewne braki w asortymencie. Szczególnie półki ze słodyczami nie są uzupełniane na bieżąco. Pośrodku alejek stoją palety z towarem utrudniające przejazd wózkiem. Personel jest praktycznie niewidoczny, nie ma kogo zapytac o wskazówkę, gdzie znaleźc towar. Wybierając owoce i warzywa znalazłam wiele sztuk zepsutych i nadgniłych. Były za to niewielkie kolejki do kasy, kasjerka uprzejma i uśmiechnięta. Powitała mnie i pożegnała uprzejmie. Również osoba w punkcie obsługi klienta zachowała się uprzejmie.

Wczoraj byłam na zakupach

Wczoraj byłam na zakupach. Właściwie to weszłam tylko po bułki i sałatę. Jednak gdy zoabczyłam długość kolejek.. szczerze mówiąc odechciało mi się. Ale pomyślałam sobie, że na pewno będzie otwarta jakaś kasa do 10 artukułów więc do niej się udam.. Wchodzę zadowolona na sklep. Biorę bułki, sałatę. I szukam kasy.. nie ukrywam, że bardzo mi się spieszyło.. Oczywiście szukam, kasy i szukam.. Wszędzie pełno ludzi, do tego połowa kas zamknięta. I na 10 czy 15 kas tylko jedna kasa do 10 artykułow i do tego zamknięta. Musiałam stanąć w zwykłej kasie, a ludzie w koszykach mięli nieziemskie zakupy. Myślałam, czy się wrócić, ale zależało mi na tcy bułkach. Tak więc stałam w tej kolejce przez 15 minut tylko po to, żeby skasować dwie bułki i sałatę. KOszmar.

Obserwacja postępowania reklamacyjnego

Obserwacja postępowania reklamacyjnego - po kilku (3-4) minutowym oczekiwaniu na pracownika przedstawiłem wadliwie działający odtwarzacz mp3 (wbudowany dyktafon nagrywa nieczysto, pojawiają się trzaski i zniekształcenia nie pozwalające na odsłuchanie nagrania). Sprzedawca zaproponował mi inny, droższy model odtwarzacza mp3, mimo że postanowiłem kupiony kilka dni wcześniej model zwrócić. Jak stwierdził, nie posiadał kompetencji do przeprowadzenia takiej operacji. Poprosiłem zatem o możliwość porozmawiania z kimś, kto jest władny podjąć decyzję o zwrocie pieniędzy za wadliwy towar. Sprzedawca opuścił stanowisko udając się na poszukiwanie zwierzchnika. Po 20 minutach (dwudziestu) powrócił informując mnie, że szefowa sklepu jest na ważnym spotkaniu. Zapytałem czy jest ktoś inny. Sprzedawca wyszedł po raz drugi - na 25 (dwadzieścia pięć) minut, po czym poinformował mnie, że kierownik sali powinien "za chwilę się zjawić". Rzeczywiście - po kolejnych 5 minutach pojawił się mężczyzna bez identyfikatora twierdząc, że jest kierownikiem sali. Na moją prośbę, aby się przedstawił - poprosił o to najpierw mnie. Uznał moją prośbę o zwrot urządzenia za niemożliwą do spełnienia. Robił to w niemiły sposób, kwestionując każde moje zdanie pytaniami w stylu: "Jest pan pewien, że jest takie prawo?" "Skąd panu to przyszło do głowy?" Polecił sprzedawcy spisanie formularza reklamacyjnego i bez pożegnania oddalił się.

Dokonywałem zakupu odtwarzacza mp3 na stoisku ze sprzętem

Dokonywałem zakupu odtwarzacza mp3 na stoisku ze sprzętem AGD. Pooglądałem umieszczone w gablotach odtwarzacze i chciałem zasięgnąć dokładniejszej informacji dotyczącej jednego z modeli. Kiedy zbliżyłem się do obsługującego był on zajęty rozmową z kimś znajomym, kto również przyszedł do sklepu. Na mój widok odszedł od stanowiska w inną cześć sklepu i kontynuował prywatną rozmowę. Po dwóch minutach pojawił się inny pracownik. Po spięciu spinaczem kilku przyniesionych faktur i schowaniu ich do szuflady spojrzał na mnie. Czekałem chwilę aż się odezwie, ale tego nie uczynił. Zacząłem więc sam i zapytałem o mp3kę. Sprzedawca otworzył opakowanie i pokazał urządzenie. Na moje pytanie o wbudowany dyktafon odpowiedział wymijająco. Zamiast informować mnie o wybranym przeze nie modelu, zaproponował kilkakrotnie droższy dyktafon. Nie miał on jednak funkcji odtwarzania plików mp3. Ostatecznie kupiłem wybrany model. Sprzedawca nie wykazywał wiedzy dotyczącej eksponowanego towaru, opieszale przystąpił do obsługiwania klienta nie witając się z nim.

W ubiegła niedzielę udałam sie wraz z rodziną do

W ubiegła niedzielę udałam sie wraz z rodziną do najbliższego supermarketu. Zakupiliśmy typowe, najpotrzebniejsze artykuły spożywcze. Zaczęłam od stoiska mięsnego, na którym to stoisku wybrzydzałam, wskazując konkretne udka z kurczaka i konkretny kawałek schabu, z którego zażyczyłam sobie ucięcia 2 kotletów. Ekspedienta bez problemów podała mi wskazany towar.Dodam że podała mi go przez foliowy woreczek, higienicznie. Następnie zakupiliśmy jogurty, mleko, sery, słodycze, kawę, herbatę na dziale samoobsługowym. Niestety, nie udało mi się kupić niektórych z moich ulubionych produktów. To chyba typowe dla Leclerca, jeżeli jakiś towar "zejdzie", nie można go potem kupić przez dłuższy czas. Układ towarów na półkach jest typowy, nie ma problemów z odnalezieniem tego co chce się kupić - o ile to coś jest dostępne. Przy kasie tym razem nie było kolejki, mimo że mniej niż połowa z nich była czynna. Kasjerka była miła i uśmiechnięta (może dlatego że właśnie kończyła zmianę, zaraz za naszym towarem wylądowała tabliczka z napisem "ostatni klient"). Ceny w Leclercu są zbliżone do cen w innych sklepach, ponadto istnieje możliwość ich wcześniejszego sprawdzenia na skanerze.

Drobne zakupy podczas pobytu w Nowym Targu

Drobne zakupy podczas pobytu w Nowym Targu, co do picia i jakiś baton. Po wybraniu towaru i zapłaceniu za niego w kasie okazało się, że cena /za baton/ na paragonie kasowym wynosiła 0,75 zł a na półce 0,65 zł. Na pytanie skierowane do /znudzonej/ kasjerki Dlaczego tak jest? Stwierdziła aby podszedł do punku obsługi klienta. Pani za ladą, po uzgodnieniu różnicy z osobą odpowiedzialną za ten dział oddała mi różnice. Nie usłyszałem od nikogo słowa "przepraszam".

Rutynowe zakupy z rodziną

Rutynowe zakupy z rodziną. Jak wiadomo, w marketach różnie bywa. Niestety, moja ocena nie jest pozytywna. Konkretnie chodzi o stoisko mięsne. Jedna pani obsługiwała, kroiła wędliny, kolejka stawała się coraz większa. Stoisko połączone ze stoiskiem serów, gdzie były 2 panie, które nic nie robiły. Kolejka i czas oczekiwania na obsługę bardzo zraziły mnie do dalszych zakupów.

Ogólne wrażenie sklep przyjazny klientowi

Ogólne wrażenie sklep przyjazny klientowi, czysty, bez nieświeżych zapachów (nawet w pobliżu stoiska rybnego). Zawsze jest dużo czynnych kas przy wyjściu, a więc kolejki stosunkowo krótkie. Mankamentem jest stosunkowo mało miejsca do manewrowania wózkiem z zakupami, szczególnie gdy w alejkach wystawione są produkty promocyjne. Mankamentem jest w zasadzie jedno - brak toreb foliowych lub pudełek kartonowych do pakowania zakupów. Te cienkie - odpłatne są tak kiepskiej jakości, że można je w zasadzie nazwać jednorazówkami. Zazwyczaj w starą reklamówkę można było wrzucić stare gazety lub śmieci i wynieść - czyli wykorzystać dwukrotnie. Nowe niestety łatwo się drą i szybko odkształcają. Jedyną rzeczą, która mnie niemiło zaskoczyła - kasjerka w czasie wbijania na kasę moich zakupów, podjadała. Pierwsze wrażenie - poczęstowała się moimi zakupami!(całe szczęście nie) a drugie - właściciel tak goni biedną kobietę do pracy, że nie ma czasu spokojnie zjeść. Ocena dobra.

Osiedlowy market

Osiedlowy market, w którym robię zakupy niemal codziennie. Od jakiegoś czasu wycofano się z oferowania klientom bezpłatnych plastikowych toreb ( pochwalam ideę ochrony środowiska). Jednak całe kilogramy cienkich worków dostępne są w sklepie, to już niekonsekwencja!!! A panie kasjerki wykazują brak cierpliwości dla tych klientów, którzy mimo miesięcy jakie upłynęły od wycofania bezpłatnych toreb wciąż zapominają zabierać z domu ekologiczne siatki. Byłam świadkiem nieprzyjemnych rozmów kasjerki ze starszą Panią, która prosiła o cokolwiek, by nie kupować przy kasie kolejnej ekologicznej - torby plastikowej wielokrotnego użytku :) Jestem po stronie starszej Pani. Zamiana starych reklamówek na ekologiczne plastikowe reklamówki to absurd.

Jest to pierwszy market

Jest to pierwszy market, który zrobił na mnie bardzo przyjemne wrażenie, nie tylko wygląd zewnętrzny ale i w środku marketu jest bardzo przyjemnie. Zakupy są tam przyjemnością ,można nie tylko kupować tanio, są też dobre marki towaru. Szerokie i wygodne przejścia między regałami nie sprawiają trudności w poszukiwaniach towaru ,miła obsługa sprawiła że czułam się wyjątkowym klientem , chociaż zauważyłam, że ekspedientki odnoszą się w ten sposób do każdego klienta. było mi bardzo miło.

Kupując tapetę zostałem mile i fachowo obsłużony przez

Kupując tapetę zostałem mile i fachowo obsłużony przez pracownika, market dobrze zaopatrzony i przyjazny klientom.

Razem z żoną i dzieckiem poszedłem do E

Razem z żoną i dzieckiem poszedłem do E.Leclerc w poszukiwaniu leżaka. Po znalezieniu działu "ogród" zauważyliśmy odpowiedni leżak. Niestety, leżak był bez ceny, a jedynym pracownikiem w pobliżu był ochroniarz. Poradził nam by udać się do punktu obsługi klienta, "bo on od rana prosi o przyklejenie ceny". Pani z obsługi przez mikrofon zawołała pracownika ogrodu, który pojawił się w miarę szybko. Niestety, pracownica działu nie potrafiła określić nazwy i kodu tego produktu, dlatego przez kolejne 10 minut próbowała odnaleźć kod. Po nieudanych próbach poinformowała, iż idzie do prezesa ustalić cenę. Po kolejnych 10 minutach udało się określić kod i cenę. Szczęśliwi udaliśmy się do kasy, gdzie okazało się, że cena na kasie różni się od tej na kartce. Ponownie wezwano pracownika działu ogród, która poinformowała, że trzeba poczekać, zabrała kartkę z kodem i oddaliła się. Po kolejnych 15 minutach oczekiwania przy obsłudze klienta i kilku wezwaniach pracownica działu ogród pojawiła się, mówiąc "no przecież trzeba wpisać kod jeszcze raz". Poinformowaliśmy ją, że zabrała ten kod. Po krótkich poszukiwaniach znalazła kod, oddała go i oddaliła się. Na szczęście po ponownym wpisaniu kodu okazało się, że cena jest aktualna.

Odwiedzałeś ostatnio E Leclerc?

Powiedz innym o swoich pozytywnych i negatywnych doświadczeniach

Dodaj opinię

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Podobne firmy w okolicy

Auchan

(3.80 )

Carrefour

(3.68 )

Geant

(4.50 )

Poradnik jakości obsługi

RANKING APTEK z najlepszą jakością obsługi!

W której aptece w Twojej okolicy spotkasz się z wysoką jakością obsługi? Gdzie znajdziesz duży wybór produktów oraz sympatyczny i wykwalifikowany personel?Zanim wybierzesz się po leki czy supelemty diety, sprawdź nasz ranking najlepiej ocenianych aptek na portalu jakoscobslugi.pl!Pod uwagę były brane tylko te apteki, które posiadają więcej niż 100 opinii. 

NAJLEPSZA DROGERIA TO....sprawdź najwyżej oceniane drogerie!

Hebe, Rossmann, a może Super-Pharm? Sprawdź, która sieć drogerii jest najlepiej oceniana przez użytkowników portalu jakoscobslugi.pl i dowiedz się, gdzie spotkasz najwyższą jakość obsługi. W naszym rankingu najlepszych drogerii znalazło się 15 firm z branży. Sprawdźmy co dla klientów stanowi kluczowy element wizyty i na co zwaracją uwagę podczas obsługi.Użytkownicy portalu w swoich opiniach najczęściej opisywali wiedzę personelu, jakość kosmetyków i różnorodność asortymentu. Przede wszystkim docenili możliwość skorzystania z profesjonalnej porady pracownika w doborze najlepszych kosmetyków oraz, co jest szczególnie zauważalnie w przypadku marki Yves Rocher, kosmetyki dobrej jakości, z naturalnych składników: „Bardzo dobre kosmetyki, jeśli nie najlepsze, Sklepy są niewielkie, przytulne, pracownicy kompetentni z szeroką wiedzą o asortymencie, który sprzedają.”~DORA_1"Wchodząc do Hebe w Galerii Zielone Wzgórza można zawsze liczyć na wsparcie przesympatycznych pań, które wykazują się ponadrzeciętną znajomością branży kosmetycznej i potrafią profesjonalnie dobrać produkt, do potrzeb klientow"~Klient_XvfG"Zawsze obsługa indywidualna, fachowy dobór kosmetyków."~ Marta_2588Na co więc narzekają klienci drogerii i perfumerii? Zdecydowanie na czas obsługi czyli wydłużające się kolejki oraz oczekiwanie na podejście konsultatnki. Wśród zgłosoznych opinii znalazły się rownież negatywne komentarze dot. zachowania personelu. Oznacza to, że pomimo szerokiej wiedzy nt. branży i oferowanych produktów, pracownicy nie zawsze są uprzejmi i życzliwie nastawieni do klientów:"Konsultantka umie doradzić i tak poprowadzić rozmowę aby zachęcić do szerszych zakupów -dobrze mi się z nią rozmawiało. Minus jest za to, że przez 10 min nikt do mnie nie podszedł i nie zapytał o pomoc."~Klient_0Mf5"Poprosiłam żeby „Pani” podała mi paletkę cieni ponieważ, miały je schowane. Dziewczyny obrażone ze przeszkodziłam im w rozmowie, po czym ta jedna która dała mi paletkę, zaczęła mnie przedrzeźniać i nazywać „kochaniutką”.~Klient_JNEQ"W mojej opinii na zmianach jest za mało Pracowników, których można poprosić o pomoc, odbija się to również na długości kolejek, które tworzą się najczęściej w godzinach popołudniowo - wieczornych. Na stanowiskach kosmetków kolorych często panuje nieporządek, a produkty pozostają pootwierane przez Klientów."~mg092Zgadzasz się z tym rankingiem czy może uważasz, że niektóre firmy powinny zamienić się miejscami? Dodaj opinie i oceń drogerie, w których robisz zakupy! DODAJ OPINIĘ Zobacz jak branża beauty została oceniona w 2019 i jaki uzyskała poziom zadowolenia klientów! Raport z badania satysfakcji konsumentów z 2019 roku znajdziesz tutaj

Gdzie robić zakupy? RANKING najlepiej ocenianych supermarketów!

Gdzie najlepiej wybrać się na zakupy? W którym sklepie spotkacie najwyższą jakość obsługi, bez problemu znajdziecie produkty i skorzystacie z ciekawych promocji? Sprawdźcie nasz ranking najlepiej ocenianych supermarketów na portalu jakoscobslugi.pl!  

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem