Merkus

( 2.75 )

Opinie (23)

Zła komunikacji i podejście do swoich kolezanek

Bardzo źle zachowanie pan pracujących na dziale mięsnym Robię zakupy bardzo często i zauważyłam źle zachowanie do innych pracownic na tym dziale Sa nie miłe do klientów jak i do samych koleżanek bardzo przykro na to słuchać

Świetna obsługa

Jestem mieszkanką Fikakowa od 12 lat i chciałam bardzo pochwalić obsługę sklepu Merkus. Panie są bardzo, bradzo miłe i uprzejme, umią doradzić. Widać, że praca im sprawia przyjemność. A przede wszystkim chodzi mi o Panie które obsługują klinientów przy wędlinach, mięsie i serach. Chcę jeszcze dodać, zauważyłam, że w tym roku doszlo kilka młodych dziewcząt które bardzo często obsługiwały kasę i muszę powiedzieć,że są bardzo miłe i grzeczne i mam nadzieje, że tak pozostaną, jak Panie z obsługi. Pozdrawiam Stała klientka

Podczas zakupów w sklepie Merkus natknęłam się na nieświeże

Podczas zakupów w sklepie Merkus natknęłam się na nieświeże warzywa, jednak postanowilam zakupić opakowanie pomidorów, które wyglądały całkiem dobrze. Po otwarciu w domu okazało się, że nic bardziej mylnego. Były spleśniałe. Panie krzątające się po sklepie mają problem z odpowiadaniem na pytania, a panie przy stanowisku garmażeryjnym są nieuprzejme.

Ogólnie jest dobrze

Ogólnie jest dobrze,chociaż dział mięsny stanowczo za dużo plotkuje i nie uważnie słucha klienta

Przyjemnie robić zakupy w tym markecie

Przyjemnie robić zakupy w tym markecie, szczególnie polecam stoisko z wędlinami , panie zawsze uśmiechnięte. Nawet w niepogodę:)

Obsługa sprawna

Obsługa sprawna, aczkolwiek w godzinach gdy jest wielu klientów jest jej trochę za mało.

Mimo kolejki do stoiska z mięsem i wędliną

Mimo kolejki do stoiska z mięsem i wędliną, szybka i sprawna obsługa. Panie jak zwykle sympatyczne i uśmiechnięte:)

Czystość w sklepie jak i poza nim bardzo dobra

Czystość w sklepie jak i poza nim bardzo dobra, personel miły i uśmiechnięty. Przy stoisku z wędlinami zawsze jest jakaś osoba natomiast przy warzywach trzeba się upominać o obsługę. Panie ze stoiska z wędlinami nie chcą ukroić małej części pasztetowej ponieważ nie opłaca się kroić małego kawałka... Poza tym w sklepie wybór produktów jest bardzo duży , ekspozycja towaru wygląda bardzo estetycznie i przejrzyście.

Nie mogłam znaleźć produktu

Nie mogłam znaleźć produktu, sądziłam, że nie ma go w tym sklepie. Podeszła ekspedientka i zapytała, w czym może pomóc.Bez problemu zaprowadziła mnie do właściwego regału.

Od kilku dni kilka nowych twarzy wśród obsługujących

Od kilku dni kilka nowych twarzy wśród obsługujących, ale poziom obsługi niezmiennie wysoki.Życzliwy uśmiech, porządek na półkach i schludnie na sali sprzedażowej. Oby tak dalej:)

Kolejne zakupy i zawsze

Kolejne zakupy i zawsze, naprawdę zawsze pomocne ekspedientki .Gdy potrzebowałam większą główkę kapusty, a takiej nie znalazłam , jedna z pań, tę właściwą:), przyniosła z zaplecza.Tak trzymać!

Fatalnie

Fatalnie. Z zewnątrz i od wejścia sklep wygląda zachęcająco, niestety to jedyne co można o nim powiedzieć dobrego. Reszta to już kompletna porażka, na półkach pustki, obsługa niekompetetna i nieuprzejma, wręcz opryskliwa, jakby pracowali za karę. Na minus: personel, wiedza i doradztwo, sprawność obsługi, oferta i cena, wygląd miejsca obsługi.

W budynku sklepu Inter Marche mieści się sklep z wyrobami

W budynku sklepu Inter Marche mieści się sklep z wyrobami piekarsko-cukierniczymi Merkus. Jest tam bardzo duży wybór ciast, ciasteczek, bułek i różnego rodzaju chlebów. Dziś nie było tam kolejki, więc zdecydowałam się tam wstąpić. Kiedy nie mogłam się zdecydować, ekspedientka wylewnie i wykazując się cierpliwością odpowiedziała na wszystkie moje pytania, co pokazało jej kompetencje. Była bardzo sympatyczna. Mogę powiedzieć, że produkty są bardzo dobre i wysokiej jakości, niestety ceny są dość wysokie.

Pracownicy fizyczni na poszczególnych działach

Pracownicy fizyczni na poszczególnych działach tematycznych wykazali się dużą wiedzą z zakresu "co się gdzie znajduje". Począwszy od specjalistycznych rzeczy jak obręcze gimnastyczne, po przedmioty drobne takie jak rękawice z antypoślizgową nakładką w kropki. Zdarzyła się sytuacja, w której pracownik nie znał położenia produktu, jednak zostałem odesłany do osoby, która udzieliła mi dokładnej pomocy. Warto wspomnieć o rodzinnej atmosferze pomiędzy pracownikami, która udziela się również klientom sklepu. Nie mam żadnych zarzutów do punktów informacyjnych porozmieszczanych w sklepie. Kasjerki emanują pozytywną energią i motywacją, odczuwalną dla klienta. Mam jedynie zastrzeżenia do szybkości obsługi, są aż nazbyt spokojne. Irytujące jest również pytanie o kod pocztowy, zarówno wpisanie go do bazy, jak i informacja o odmowie podania zajmuje sporo czasu. Główny punkt informacyjny znajduje się przy wejściu do sklepu, pracownik zapytany o położenie punktu zwrotów dokładnie opisał jak tam dotrzeć. Praktycznie nie mam zastrzeżeń, może strój pracownika powinien być bardziej cywilny, w osoba ubranka w szelki castoramy nieciekawie się prezentuje jako głowny informator. Nie miałem problemu ze zwrotem zakupionego towaru, raz oddałem go w stanie nienaruszonym, za drugim razem w stanie OEM. Pracownik wydawał się "nieobecny", po styczności z resztą personelu, jednak swoją pracę wykonywał szybko i sprawnie. Brak zastrzeżeń. Ochrona w sklepie to absolutne nieporozumienie. Zarówno pana pracującego rano, jak drugiego osobnika, który pracuje wieczorami oceniam negatywnie. Stale sledzą klientów, nieraz wysyłając w ich kierunku wymowne spojrzenia, co powoduje dyskomfort oraz oburzenie kupujących. Zapytani o lokalizację produktów w sklepie odmawiają odpowiedzi i wołają osobę z obsługi. Możliwe, że takie mają wytyczne, jednak oceniam ich negatywnie. Pracownicy nie są zaznajomieni z promocjami obowiązującymi w sklepie, jak i z cenami poszczególnych produktów. Przedstawię problem na przykładzie pewnej sytuacji. Przy wejściu do sklepu zawieszony był plakat z napisem "kup mleko MLEKOVITA, a dostaniesz ciastka gratis". Pracownicy zapytani o rodzaj mleka, za ktory przysługują gratisowe słodkości wyraźnie byli zmieszani. Po wypytaniu trzeciego z nich otrzymałem rzeczową informację. Na tym problem jednak się nie kończy, ponieważ pani w kasie uświadomiła mnie, że paczki z ciastkami wydzielone do rozdania się skończyły. Na plakacie nie było, podkreślam, nie było informacji "do wyczerpania zapasów". Koniec końców, po próbie uświadomienia pracownika odnośnie kwesti prawnych w takim przypadku, darmowego produktu nie otrzymałem.Drugą sprawą jest pieczywo. Są cztery rodzaje chleba, pracownicy ich nie rozróżniają i nabijają losową cenę i rodzaj na paragon. Umożliwa to zakup chleba po niższej cenie, jak również problemy dla diabetyków, gdy na paragonie spostrzegą zwykły chleb.

Dysponując wolnym czasem udałam się do rzadko odwiedzanego

Dysponując wolnym czasem udałam się do rzadko odwiedzanego przeze mnie marketu na sąsiednim osiedlu. Otoczenie sklepu było czyste, wejście także. Na szybie sklepu oraz w pobliżu wejścia na salę sprzedaży umieszczono napisy z prośbą o korzystanie z koszyków. Do dyspozycji ustawiono duże metalowe kosze na kółkach, podobne mniejsze , chyba dla dzieci oraz niewielkie plastikowe koszyki do trzymania w ręku. Najpierw podeszłam do stoiska z warzywami i szukałam marchewki. Znalazłam młodą marchew z importu, więc zapytałam sprzedawczynię, czy jest " stara" marchew krajowa. Pani zaproponowała, bym kupiła pęczek włoszczyzny, gdyż tam między innymi warzywami jest ładna polska marchew. Z rady skorzystałam - pęczek wylądował w moim koszyku. Chodziłam między półkami i dziwiłam się, że sklep proponuje bardzo dużo artykułów w cenach promocyjnych. Były artykuły, których cena promocyjna wynikała z krótkiego terminu przydatności. Na przykład opakowanie 368g sernika choco Dr. Oetkera przeceniono z 4,99 zł na 99 groszy, ale naglił termin przydatności do spożycia określony na maj 2012. W innym miejscu znalazłam jogurty owocowe Muller w dobrej cenie 49 groszy za opakowanie 125g. Termin przydatności jogurtów do spożycia był odległy, ale stały one poza lodówką. Znalazłam też inne artykuły promocyjne, którym nic nie można zarzucić. Była to na przykład kasza gryczana i pieprz ziołowy. Podziwiałam duży asortyment kasz, płatków, otrąb, cukru czy soli jaki zobaczyłam w sklepie. Przy pólkach pracowały kobiety wykładające i porządkujące towar. Ubrane były w niebiesko-granatowe fartuszki i stosowne opaski z daszkiem. Zajęte pracą nie zwracały uwagi na klientów, którym mogły być czasem pomocne. Z kilkoma artykułami w koszyku skierowałam się do kasy. Tylko jedna kasa była czynna, ale była to ilość wystarczająca. Kasjerem był młody uśmiechnięty, sympatyczny chłopak dobrze radzący sobie na stanowisku pracy. Nie posiadał identyfikatora ani firmowego stroju. Merkus to sklep, do którego będę prawdopodobnie częściej zaglądać.

Odwiedzałeś ostatnio Merkus?

Powiedz innym o swoich pozytywnych i negatywnych doświadczeniach

Dodaj opinię

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Podobne firmy w okolicy

Groszek

(3.80 )

Żabka

(3.48 )

SDH Feniks

(2.75 )

Poradnik jakości obsługi

Jaki bank wybrać? RANKING najlepiej ocenianych banków!

W jakim banku założyć konto? W którym najlepiej wziąć kredyt? Gdzie spotkacie najwyższą jakość obsługi, bez problemu otrzymacie pomoc od profesjonalistów? Przedstawiamy nasz ranking najlepiej ocenianych banków na portalu jakoscobslugi.pl!

Gdzie robić zakupy? RANKING najlepiej ocenianych supermarketów!

Gdzie najlepiej wybrać się na zakupy? W którym sklepie spotkacie najwyższą jakość obsługi, bez problemu znajdziecie produkty i skorzystacie z ciekawych promocji? Sprawdźcie nasz ranking najlepiej ocenianych supermarketów na portalu jakoscobslugi.pl!  

RANKING Najlepiej oceniane cukiernie i piekarnie

Sprawdź ranking najlepszych cukierni. Poniższe firmy otrzymały najlepsze opine na portalu Jakości Obsługi.Do rankingu zakwalifikowały się tylko te firmy, które miały więcej niż 10 opinii.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem