Opinie wystawione przez użytkownika: Andrzej_834

Brak profesjonalizmu obsługi ...

Brak profesjonalizmu obsługi bez jakiegokolwiek zainteresowania sprawą wyrzucony z punktu z poleceniem dzwonienia na infolinię numeru infolinii nie podano. Koszt rozmowy z infolinią około 4 zł. Wrażenia negatywne z obsługi w punkcie ogromne. Wpis o tym na stronie playa usunięty. Żałosna firma.

bardzo zapracowani - brak czasu dla klientów

Sklep odbieram pozytywnie, asortyment w dobrych cenach, czasami artykuły, których nie można kupić w innym sklepie o podobnym profilu. Obsługa w dużej liczbie, więc nie powinno być problemów, a jest - chcesz uzyskać informacje, a nie ma od kogo, nagle wokół pustka, chyba, że w niedużej odległości stoją dwie czasami trzy osoby obsługi i intensywnie roztrząsają jakiś problem , nie wiadomo czy można przeszkodzić w dyskusji. Jeżeli już przedrzemy się ze swoimi wątpliwościami, to odpowiedź lakoniczna, która i tak niczego nam nie wyjaśnia, Gdybym kupował cukier, to może tak być, ale gdy kupuję np. kosiarkę, to już mi to przeszkadza.

Smutne, ale prawdziwe

To co charakteryzuje ten sklep to niekompetencja pracowników i ich nieuprzejmość. Pytanie do pracownika o udzielnie informacji na temat jakiegokolwiek towaru, odpowiedź, ja się na tym nie znam, proszę iść do innego pracownika. No super. Nie pisałbym o tym, gdyby to był jednostkowy przypadek. No cóż, czarna owca może się zdarzyć wszędzie. W ubiegłym roku sytuacja była podobna. Coś tam kupowałem, pytanie o udzielenie wskazówki - odpowiedź, ja tu tylko sprzedaję, mam brać co chcę, i to szybko bo inny klient czeka. Kupiłem, zapłaciłem, zakup nie był jednak najbardziej trafny. Sklepu nie polecam, bo nie ma za co.

Pozytywne wrażenia

W tym roku Polo zdecydowanie różni się od konkurencji w cenach warzyw i owoców. Są niższe od cen w powszechnie znanych dyskontach. Personel sklepu również zasługuje na pochwałę, jest pomocny, uczynny, doradza nie kierując się interesem sklepu, ale klienta. Bardzo pozytywne wrażenie z pobytu w sklepie.

bardzo pozytywnie

Sam obiekty już jest godny polecenia, dużo sklepów, możliwość kupienia lodów Grycanek i spożycia na miejscu zachęca do odwiedzenia obiektu. W sklepie można spotkać bardzo pomocny personel, na miejscu od kasjerki dowiedziałem się, że auchan uczestniczy w programie dużej rodziny, założyłem katę skarbonka, na którą przelewane są bonusy z tego tytułu, jakiekolwiek pytanie o towar, jego umiejscowienie w sklepie spotykało się z pozytywnym odzewem, wskazaniem miejsca, czasami nawet odległego od miejsca rozmowy. Ogólnie polecam ten sklep.

przeciętny

Zaopatrzenie w towar - godzina 10 na stoisku mięsnym nie ma asortymentu, który chcę kupić, odpowiedź obsługi - będzie jutro - powrót do stanu wojennego. Inny artykuł. Pytanie do pracownika, gdzie jest artykuł, który chcę kupić, tam - trzy regały dalej, poszedłem, znalazłem. Przy najmniej pracownik nie przerwał swojej pracy. Wizerunek poprawia obsługa przy kasach samoobsługowych. Tam udzielono mi pomocy, nie powiedziano, że wszystko jest napisane na monitorze.

Spawny

Zamknięcie konta osobistego przeprowadzone bardzo sprawnie, bez zbędnego zajmowania czasu, tak jak powinno być. Pełna informacja o dalszej procedurze z informacją, co jako klient powinienem jeszcze zrobić, by uniknąć zbędnych opłat. Polecam ten bank

jak nie powinno być

Składam pismo w sprawie konta. Pracownik chce mojego dowodu osobistego. Gdybym to pismo przesłał pocztą, obsługa byłaby pozbawiona możliwości zobaczenia mojego dowodu, a tak zaoszczędziłem 3 zł na poczcie polskie. Pismo przyjęte jako reklamacja, mimo, że nie jest reklamacją. Po tygodniu odpowiedź z Katowic, mam iść do banku złożyć ponownie pismo, ale będzie ono przyjęte jako wniosek. Idę, okazuje się, że wniosek pisemny nie będzie przyjęty, tylko złożę go ustnie. Jestem emerytem, mogę chodzić w jednej sprawie po kilka razy do tego samego banku, tylko po co.

Beznadzieja

19 styczeń 2021 r. około godz. 9.30, dotkliwe zimno, opady śniegu. Przed wejściem do budynku grupa około 10 osób w wieku 70+ oczekuje na wejście i załatwienie spawy, ostatnia osoba w kolejce tak za około 1,5 h. Do budynku wpuszczane są pojedynczo. Gdyby ktoś się mnie pytał, jak PZU traktuje swoich stałych klientów, to powiedziałbym o tym co widziałem. Niczego więcej nie trzeba. Tylko po co PZU wydaje pieniądze na reklamy, jeżeli nie ma szacunku dla starszych osób, na dwa dni przed ich świętem.

Mieszane uczucia

obsługa często życzliwa i sympatyczna, ale czasami na jakiekolwiek słowa reaguje agresją, pytanie o dystrybutor i agresja, gdyby nie to, że mam kartę vitaj i korzystam z promocji dużej rodziny, chybabym tam nie tankował. A może ta agresja wynika z przemęczenia po nocnej zmianie.

mieszane uczucia

jest to mój codzienny sklep. Tutaj robię dużo zakupów. Mogę stwierdzić, że wiele osób z personelu, które spotykam są naprawdę fajne, sympatyczne, pomocne. Niektóre rozwiązania świadczą natomiast o tym, że nie do końca są przemyślane, mała liczba obsługi w dni targowe - przyjazd dużej liczby klientów, nerwówka wśród klientów, która udziela się personelowi, brak osoby w punkcie obsługi klienta, zbędne czekanie, znowu nerwówka. Brak informacji o zasadach obsługi na stoiskach z personelem, - personel obsługuje jednocześnie dwa stoiska, nerwówka, pretensje klientów itp.

miła obsługa

Bardzo życzliwa i miła obsługa. Wielokrotnie mogłem się przekonać, że zwrócenie się z prośbą do kogokolwiek z personelu spotyka się z życzliwą reakcją i próbą pomocy. Wiadomo, duzy sklep, nie zawsze wiem gdzie jest poszukiwany przeze mnie towar, czy towar jest dostępny w sklepie. Tutaj zawsze mogę liczyć na pomoc, ewentualnie życzliwą radę. Polecam ten sklep każdemu, kto będzie w jego poblizu.

frontem do klientów

"Mając na uwadze ochronę pracowników, zaleca się aby klienci w sklepie przebywali do 10 minut" - taki komunikat wita przychodzących do sklepu w dniu dzisiejszym. Dla mnie dotychczas najważniejszy w sklepie był klient i wygoda zakupów, w sklepie w Wodzisławiu śl. wylano na mnie kubeł zimnej wody, nie ja, ale PRACOWNIK jest najważniejszy i jego dobro. Proponuję zamknąć sklep na trzy miesiące, pracowników wysłać na trzy miesiące na urlop bezpłatny, bo taki będzie mniej więcej okres zagrożenia koronawirusem. Nic tak podobno nie poprawia myślenia jak głód.

żenada

sklep od długiego czasu jest moim faworytem w zajęciu jednego z czołowych miejsc na liście najgorszy sklep w województwie śląskim: dotychczasowe problemy o których pisałem - brak rozwiązania problemu pozostawiania bagażu podręcznego. Wchodząc do sklepu w punkcie obsługi zostawiamy swoje siatki, aby to zrobić musimy odstać kilka, czasu dłużej minut, dlatego, że akurat mieliśmy pecha i nikogo z obsługi w punkcie nie ma. Opuszczając sklep to samo, musimy czekać, bo akurat ta osoba, która odebrała nasze siatki wykonuje inne czynności w innej części sklepu, - obsługa stoisk - przyjęto rozwiązanie, że na jednym stoisku personel obsługuje dwa stoiska - z serami i wędlinami, lub z mięsem i drobiem. I to rozumiem, potrafię to uzasadnić. Dlaczego jednak na nieczynnym stoisku nie ma informacji, że obsługa odbywa się na sąsiednim stoisku, tego już nie rozumiem. Co to powoduje, że co jakiś czas dochodzi do nieporozumień pomiędzy klientami, niepotrzebnymi nerwami, a proste rozwiązanie z właściwą informacją jest dla kierownika sklepu zbyt trudne, - ale kierownik sklepu czuwa. Wymyślił, w dniu dzisiejszym do sklepu wielkopowierzchniowego w godzinach rannych wpuszczano po 4 - słownie cztery osoby. Co z resztą - stała przed sklepem w grupie liczącej ponad 20 osób i zarażała się koronawirusem. Co tym sposobem osiągnął kierownik sklepu nie wiem, chronił klientów - zdecydowanie nie, chronił pracowników - też nie bardzo, bo potencjalny chory i tak do sklepu wszedł. Kilkaset metrów dalej sklep wielkopowierzchniowy tego samego właściciela, wejście do sklepu normalne, w skllepie kilkadziesiąt osób spokojnie robią zakupy, wychodzą ze sklepu - można?, można, ale nie w Kauflandzie w Wodzisławiu.

gwiazdkowo

Fakt, że jestem Waszym klientem tylko dobrze, albo i nawet bardzo dobrze świadczy o Waszej ofercie handlowej. Życzę Wam, ale przede wszystkim sobie, aby oferta handlowa była na tym, ale i przecież na wyższym poziomie. Bo tylko ruch do przodu powoduje, że nie zostajemy w tyle. I przy całej mojej sympatii do Waszego sklepu, ale głównie personelu, doceniając jego zaangażowanie w obsługę klientów a nieraz i anielską cierpliwość dla co bardziej wymagających nabywców, życzę sobie, aby w punkcie obsługi klienta zawsze był obecny pracownik sklepu. To uczyni robienie zakupów jeszcze bardziej przyjemnymi

przedmiot zakupu telefon samsung galaxy J5 w ofercie

przedmiot zakupu telefon samsung galaxy J5 w ofercie 20x0%czas oczekiwania na obsługę ratalną około 30 minut, w tym czasie jedna osoba obsługuje stanowisko ratalne, pozostałe osoby personelu najwyraźniej się nudzą (w sklepie nie ma klientów),rozpoczęcie rozmowy - propozycja 6 oprocentowanych rat (patrz oferta), na stwierdzenie, że nie interesuje mnie to, zmiana obsługi - pojawia się druga sprzedawczyni, której poprzednio na sali sprzedaży nie było. Jej propozycja to 10, 20 lub 30 rat z kosztem miesięcznym 0,90% (patrz oferta), odpowiedź, podobnie jak poprzednio, interesuje mnie tylko oferta 20x0%. Rozpoczyna się spisywanie wniosku ratalnego, szereg dziwnych pytań, w tym między innymi o "koszty transportu" - nie prowadzę firmy transportowej i nigdy podczas załatwiania rat lub kredytu nie byłem pytany o "koszty transportu" - które z definicji obejmują koszty księgowe i ekonomiczne i składają się z szeregu czynników - efekt spisywanie wniosku ponad 15 minut i informacja, że teraz poczekam jeszcze 15 minut by uzyskać informację, czy będzie możliwe uzyskanie rat. Dla wyjaśnienia mam bardzo dobrą historię bankową, ponieważ wielokrotnie w innych sklepach kupowałem na raty, również w RTV Euro AGD sklep internetowy. Ponieważ czas oczekiwania miał wynosić kolejne 15 minut, bez jakiejkolwiek gwarancji, że wniosek będzie rozpatrzony pozytywnie zrezygnowałem z zakupu. Łączny czas zakupu i załatwiania rat w niemal pustym sklepie – 1 godzina,Oferta 20x0% całkowicie nieaktualna, sklep proponuje swoje raty nie do przyjęcia i pytanie, dlaczego jest oferta, skoro sklep nie zamierza jej stosować, i kto zwróci mi koszty transportu z miejsca zamieszkania do sklepu, skoro przyjechałem tam tylko i wyłącznie skuszony ofertą ratalną (w innych sklepach poważnie traktujących klientów tego typu sytuacje nie mają miejsca a załatwienie formalności ratalnych zajmuje kilka minut w sytuacji, gdy sklep ma atrakcyjną ofertę ratalną ).Tego samego dnia załatwienie formalności ratalnych w sklepie RTV Euro AGD internetowym zajmuje do 5 minut – dostawa towaru do domu gratis z możliwością zwrotu w terminie 14 dni.

Po wejściu do pomieszczenia banku zastajemy puste

Po wejściu do pomieszczenia banku zastajemy puste pomieszczenie, w którym znajduje się biurko, w głębi w odległości kilkunastu metrów w drugim pomieszczeniu widoczny pracownik, bez zaproszenia przechodzimy do dalszej części banku, tam znajduje się dwóch pracowników, zostajemy poproszeni do czegoś co pełni funkcje okienka kasowego, sprawa załatwiana na stojąco, w tym czasie drugi pracownik mający możliwość zaproponowanie nam załatwienie sprawy przy jego biurku i skorzystania z krzeseł zajęty jest prowadzeniem rozmowy telefonicznej, w międzyczasie załatwienia sprawy do banku przychodzi kolejny klient, osoba ta siada na krzesłach pełniących funkcję poczekalni, po skończeniu załatwienia mojej sprawy osoba podchodzi do "okienka kasowego", co oznacza, że również on będzie stał podczas obsługi

obsługa na poziomie dobrym

obsługa na poziomie dobrym, w momencie wejścia do banku poproszenie o zajęcie miejsca przy biurku pracownika, sprawne wykonanie czynności, czytelne komunikaty, po zakończeniu formalności odpowiednia formuła pożegnania,

Sklep sprawia pozytywne wrażenie

Sklep sprawia pozytywne wrażenie, jest przestronny i dobrze oświetlony, ekspozycja towaru pozwala na szybkie zorientowanie się w rozkładzie poszczególnego asortymentu, personel stara się być uczynny i reaguje w przypadku zgłoszenia problemu, na przykład podzielenie korzenia selera na ćwiartki. Problem przy pozostawieniu podręcznych toreb w sklepowej przechowalni - osoba obsługująca rozpatruje reklamacje, odbiera telefony, wydaje bagaż osób, które zakupy zrobiły i jednocześnie przyjmuje kolejne torebki od klientów, to powoduje przedłużanie czasu wykonania czynności i wprowadza niepotrzebne zdenerwowanie, na stoisku nabiałowym osoba obsługująca korzysta z jednej rękawiczki przy odważaniu sera twardego, co powoduje, że w natłoku myli ręce, dłonią bez rękawiczki nakłada ser, probl;emem są też koszyki, nie najlepszej czystości

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem