Opinie wystawione przez użytkownika: Benia

Jako

Jako, że jestem w trakcie remontu pojechałam tym razem do sklepu Castorama w poszukiwaniu zlewu. Po wejściu sklep wyglądał czysto i schludnie. Po wstępnym zapoznaniu się z ofertą postanowiłam poprosić o pomoc. Gdy podeszłam do stanowiska pracowników były tam trzy osoby. Zapytałam jednego z pracowników czy mogę prosić o pomoc. Pan wyglądał na bardzo niezadowolonego, gdyż właśnie przyniósł sobie kawę i musiał ją pozostawić. Podeszliśmy na zlewy, gdzie pracownik pokazał mi jakie mogę wybrać modele. Był przy tym raczej mało uprzejmy i dawał mi swoim zachowaniem odczuć, że mu przeszkodziłam. Dopytałam jeszcze o szczegóły dotyczące zlewu m.in. o to czy da się w nim zrobić dziurę na baterię. Pracownik przytaknął, jednak nie raczył mnie poinformować, że Castorama oferuje bezpłatne robienie otworów w zlewach (o czym dowiedziałam się dopiero po kilku dniach, kiedy montażyści spędzili około 40 minut na wierceniu ww. otworu). Tego samego dnia wieczorem mój mąż chciał w tej samej Castoramie zakupić uszczelki i mimo, że poprosił pracowników o pomoc, żaden nie udzielił mu żadnej wskazówki, jedynie pokazali mu, gdzie należny szukać uszczelek. W tej Castoramie niestety już kilkakrotnie spotkałam się z niezwykle niemiłą i nieuprzejmą obsługą. Dodatkowo spostrzegłam, że niektóre produkty są droższe niż w Castoramie na ul. Zakopiańskiej.

Rewelacyjnie

Rewelacyjnie. Byłam dziś w restauracji, która znajduje się na poziomie -1 w galerii. wejście i stoliki były czyste. przy kasie stało sporo klientów, gdy podeszłam okazało się, że czekają oni na swoje zamówienie, wobec czego prawie od razu zostałam obsluzona. Na zamówienie czekałam około minuty. Usiadłam, by zjeść kanapkę, nie dostrzegłam wtedy żadnych nieprawidłowości. Na plus: personel, wiedza i doradztwo, sprawność obsługi, oferta i cena, wygląd miejsca obsługi.

Rewelacyjnie

Rewelacyjnie. Odwiedziłam dziś restaurację. Strefa wejścia i kas wyglądała na czystą. prawie nie było klientów, więc czekałam około minuty, kiedy pracownik mnie przywitał i zapytał co dla mnie. Złożyłam zamówienie. Pracownik upewnil się, czy się zgadza, poinformował mnie o kwocie. Gdy zapłaciłam wręczył mi paragon i resztę. Od tego momentu zamówienie otrzymałam po około dwóch minutach. Wszystko było smaczne i świeże. Na plus: personel, wiedza i doradztwo, sprawność obsługi, oferta i cena, wygląd miejsca obsługi.

Bardzo dobrze

Bardzo dobrze. Podczas mojej dzisiejszej krótkiej wizyty w sklepie nie dostrzegłam żadnych nieprawidłowości. Sklep był czysty, warzywa wyglądały na świeże, towary były poukładane. Ilość kas dostosowana do ilości klientów- nie było długich kolejek. Pani na kasie uśmiechnięta i miła. Wszystko w porządku. Na plus: personel, wiedza i doradztwo, sprawność obsługi, oferta i cena, wygląd miejsca obsługi.

Super

Super. Pizza jest bardzo dobra, ale podczas ostatniej wizyty spróbowałam też makaronu, który całkowicie podbił moje serce. Jedyny minus to pietruszka, o której w menu nie było słowa, a bogato zdobila talerz. W samej restauracji panował porządek, a obsługa była bardzo miła. Duży plus za różne dostępne promocję. Na plus: personel, wiedza i doradztwo, sprawność obsługi, oferta i cena, wygląd miejsca obsługi.

Miałam sporo czasu więc z rana wstąpiłam do sklepu Tchibo

Miałam sporo czasu więc z rana wstąpiłam do sklepu Tchibo. Słyszałam niejednokrotnie o sporym wyborze różnych akcesoriów do kuchni, jednak nie miałam ochoty tym razem przeglądać zawartości sklepu. Chciałam po prostu kupić kawę, więc udałam się prosto do kasy. Zwróciłam jednak uwagę na to, co mijałam po drodze. Wejście i podłoga na sali były bez zarzutu. Lada kasowa również była czysta. Po lewej stronie na półkach pracownica ścierała półki. Przede mną stała jedna klientka. Kupowała dość sporo akcesoriów. Czekałam w kolejce około 2 minut. Gdy przyszła moja kolej pracownica przywitała mnie bardzo uprzejmie. Poprosiłam o kawę. Pani zaproponowała mi do niej ciastko, skusiłam się. Pracownica zapytała, czy zbieram pieczątki. Pamiętałam, że mam jakąś starą kartę Tchibo w portfelu. Pokazałam ją pracownicy, ta wytłumaczyła mi, że jest to co prawda starszy model karty na pieczątki, ale jest on jak najbardziej aktualny. Wbiła tam pieczątkę i oddała mi kartę. Gdy zapłaciłam powiedziała jak obsłużyć ekspres. Kawa była bardzo smaczna a obsługa bardzo miła. Będę tam z pewnością częstszym gościem.

Do restauracji udaliśmy się większą grupą

Do restauracji udaliśmy się większą grupą. Restauracja wyglądała na czystą. Stolik, który zajęliśmy był wytarty. Zaraz gdy zajęliśmy miejsca podeszła do nas kelnerka i podała nam menu. Gdy po chwili przyszła przyjąć zamówienie zapytaliśmy o jej rekomendację. Poleciła nam kilka potraw dokładnie wymieniając co jest w ich składzie. Każdy z nas zamówił coś innego. Na swoje danie czekaliśmy około 15 minut. W tym czasie kelnerka podała nam zamówione napoje. Gdy dania zostały podane wyglądały bardzo estetycznie. Wszystko było bardzo smaczne i ciepłe. Ceny natomiast były dość przystępne jak na takie porcje, jakie otrzymaliśmy. Gdy zjedliśmy udałam się do toalety. Była ona bardzo czysta i pachnąca. Nie mam żadnego zarzutu co do restauracji, którą odwiedziłam.

Tym razem odwiedziliśmy z mężem restaurację Chłopskie Jadło

Tym razem odwiedziliśmy z mężem restaurację Chłopskie Jadło w Głogoczowie przy Zakopiance. Wejście do restauracji było czyste, tak samo jak wszystkie sale, przez które przechodziliśmy. Gdy zajęliśmy miejsca kelner wręczył nam menu. Ceny były dość wysokie, ale postanowiliśmy ich nie oceniać dopóki nie spróbujemy. Ja zamówiłam gołąbki z kopytkami i surówkami, mąż rosół, schabowy i ziemniaki. Na początek dostaliśmy chleb, smalec i twaróg. Zamówiony rosół otrzymaliśmy już po około 5 minutach. Był gorący i w miarę smaczny. Po kolejnych 5 minutach przyszły kolejne dania. Gołąbki były raczej średnie (jak za tę cenę miały naprawdę mało mięsa) a kopytek dostałam 6 sztuk (średnio prawie 1 zł za sztukę). Wszystkie surówki miały bardzo dużo oliwy, więc zostawiłam ponad pół talerza. Rachunek był dość wysoki a lokal opuszczałam nieusatysfakcjonowana obiadem. Mój główny zarzut - nieadekwatna cena do poziomu posiłku. Poza tym obsługa i czystość w porządku.

Odwiedziłam dziś sklep sieci Kaufland

Odwiedziłam dziś sklep sieci Kaufland. Gdy wchodziłam na sale wzięłam jeden z koszyków. Przy wejściu rozejrzałam się - wszystko wyglądało na czyste. Na początek podeszłam do stoiska z warzywami i owocami. Wszystkie produkty wyglądały świeżo i były w miarę poukładane. Poszłam wgłąb sklepu. W jednej alejce pracownica dokładała towar i miała w koło siebie rozrzucone kilka pudeł. Na stoisku z wędlinami zwróciłam uwagę na wygląd produktów. Również w tym przypadku nie miałam zastrzeżeń. Gdy już wzięłam wszystkie potrzebne mi rzeczy udałam się do kasy. Były otwarte 4 stanowiska. Do każdego stało dwóch - trzech klientów. Zajęłam miejsce w kolejce i po około 3 minutach przyszła moja kolej. Kasjerka przywitała mnie bardzo uprzejmie. Gdy podliczyła wszystkie towary poinformowała mnie o kwocie. Wydała mi resztę wraz z paragonem do ręki. Całość przebiegła bez zarzutu.

Późnym wieczorem odwiedziłam restauracje KFC na ul

Późnym wieczorem odwiedziłam restauracje KFC na ul. Zakopiańskiej. Tym razem postanowiłam podjechać na DriveThru. Przejeżdżając przez parking rozejrzałam się - wyglądał czysto i schludnie. Podjechałam do budki, gdzie składa się zamówienia. Przywitała mnie pracownica. Poprosiłam o kubełek frytek. Pani zaprosiła mnie do pierwszego okienka. Gdy podjechałam podała mi kwotę do zapłaty. Wręczyłam jej kartę. Po około 30 sekundach dostałam kartę, paragon, potwierdzenie i zamówienie. Obsługa szybka i sprawna. Wizyta bez zastrzeżeń.

Byłam klientką tego punktu około dwa tygodnie temu

Byłam klientką tego punktu około dwa tygodnie temu. Na moje nieszczęście doszło do finalizacji umowy, jednak pani, która mnie obsługiwała była totalnie niekompetentną osobą. Na wszelkie moje pytania odpowiadała, że nie da się tego zrobić, obiecywała niski abonament, ale nie poinformowała mnie, że to abonament na 48 miesięcy. W rezultacie podpisałam umowę na 24 miesiące, ale okazało się, że abonament jest o kilka zł wyższy niż poinformowała mnie pani w punkcie (spostrzegłam to dopiero na fakturze). Nigdy już nie wrócę do tego punktu i nikomu go nie polecam. (Podałam fałszywą datę wizyty w punkcie, gdyż chciałabym pozostać anonimowa dla pracowników punktu w Wieliczce). Gdy na następny dzień odwiedziłam salon na ul. Kalwaryjskiej pracownik po wysłuchaniu mojej relacji załamał ręce, ale nie mógł mi już nic pomóc.

Korzystałam w ostatnim tygodniu z usług linii lotniczych

Korzystałam w ostatnim tygodniu z usług linii lotniczych Ryainair. Leciałam do Meidolanu i spowrotem. Ogólnie całość podróży oceniam dość pozytywnie. Obsługa zarówno na lotnisku jak i w samolocie w obie strony była bez najmniejszego zarzutu. Pracownice były sympatyczne i uśmiechnięte. Na lotnisku nie robiły większych problemów. Sam samolot był czysty i schludny. Cena za przelot był w miarę konkurencyjna, także i ten aspekt oceniam pozytywnie. Samolot był punktualny podczas obu podroży. Jedyną rzeczą, którą oceniam bardzo negatywnie był fakt, że podczas całego lotu obsługa oferowała coś do jedzenia/picia/bilety/papierosy itp. przez co zupełnie nie można było wypocząć.

Ocena z dnia: 13.02.2013
Ryanair Inna forma kontaktu

Chciałabym dziś opisać klub LaLoba

Chciałabym dziś opisać klub LaLoba, do którego chodzę już ponad dwa miesiące. Klub wygląda dość niepozornie, jednak w środku jest zawsze czysty i schludny. Panie często przecierają pogodę, a w szatni i toaletach wygląda zawsze jak świeżo wymyte. Klub ma bardzo szeroką ofertę fitnessu, zarówno przed południem jak i wieczorami. Instruktorki, z którymi miałam dotychczas kontakt są zawsze miłe, a przede wszystkim kompetentne. Pokazują jak wykonać ćwiczenie i korygują w razie niepoprawnego wykonania. Jedyna wada to stosunkowo wysokie ceny (przynajmniej jak dla mnie). Plusem są jednak częste promocje.

Tym razem udałam się do sklepu Biedronka przy ul

Tym razem udałam się do sklepu Biedronka przy ul. Bonarka. Parking był czysty, również okolice, gdzie stały wózki wyglądały odpowiednio. Wejście do sklepu było czyste, Tak samo jak podłoga w sklepie. Przy wejściu było stoisko z warzywami. Produkty były świeże i estetycznie poukładane. Również w koszach z artykułami nieżywnościowymi produkty były poukładane, a ceny widoczne przy odpowiednich rzeczach.Gdy skończyłam już zakupy podeszłam do kasy. Gdy podeszłam były otwarte tylko dwa boksy, a do każdego stało około 8 osób. Jednak zanim ustawiłam się w kolejce zostało otworzone kolejne stanowisko, do którego podeszłam. Kasjerka przywitała mnie uprzejmie. Gdy podliczyła wszystkie produkty poinformowała mnie o kwocie. Wręczyłam jej pieniądze. Po chwili dostałam resztę wraz z paragonem i opuściłam sklep.

Odwiedziłam Kaufland znajdujący się na osiedlu Ruczaj

Odwiedziłam Kaufland znajdujący się na osiedlu Ruczaj. Przed wejściem było czysto. Nie chciałam jednak brać wózka, bo planowałam kupić tylko kilka drobiazgów. Weszłam na halę i spostrzegłam, że nie ma żadnego dostępnego koszyka. Gdy później podeszłam do kasy, zauważyłam, że tam właśnie piętrzą się wszystkie koszyki. W trakcie mojej wizyty w sklepie zwróciłam uwagę na stoisko warzywne, które wyglądało odpowiednio, również na wędlinach i w alejkach z chemią wszystko było dobrze. Gdy podeszłam do kasy wszystkie stanowiska były czynne. Wybrałam najkrótszą kolejkę i po chwili już byłam obsługiwana. Niestety kasjerka nie wykazała się zbyt dużą uprzejmością. Podczas całej obsługi rozmawiała z koleżanką, która siedziała plecami do niej. Dodatkowo nie przywitała się ani nie pożegnała.

Na małe co nieco poszłam do KFC

Na małe co nieco poszłam do KFC. Okolice lady wyglądały na czyste. Również wszystkie sprzęty, które widziałam po drugiej stronie wyglądały nienagannie. Choć przed ladą stało sporo osób to nie było kolejki, bo czynne były chyba wszystkie kasy. Podeszłam do pani o imieniu Kasia. Przywitała mnie z uśmiechem na twarzy. Wysłuchała na co mamy ochotę i doradziła co wybrać. Po zapłacie szybko skompletowała zamówienie i nam je wręczyła. Wizytę oceniam na najwyższym poziomie, obsługa miła i kompetentna, a jedzenie smaczne, świeże i w miarę naturalne.

Uważam

Uważam, że tym razem MPK całkowicie nie zdało egzaminu. Od poniedziałku zaczęto dalszy rozwój torowiska na osiedlu Ruczaj- rozumiem i popieram. Pytam tylko, dlaczego nie w wakacje, kiedy to studenci byli na wakacjach? Pozostawmy jednak wybór czasu i skupmy się nad formą rozwiązania tego problemu, która jest dla mnie mało powiedziana niezrozumiała. W poniedziałkowy ranek na moście grunwaldzkim rzesza niepoinformowanych o niczym pasażerów czekała na tramwaj lub autobus w stronę ruczaju. Jednak pojawiały się tylko autobusy i to tak mocno zapchane, że dziwie się, że drzwi były się w stanie zamknąć (nie zawsze oczywiście). Linie zastępcze były totalnym niewypałem - nie oznaczone, ludzie nie wiedzieli czym mają jechać, bo do autobusów nie dało się wejść. Powrót nie jest wcale lepiej zorganizowany. Autobusy jeżdżą rzadko. Tramwaje jeździły co około 10 minut każdy, czyli średnia wychodziła co 5 minut. Były zawsze wypchane do cna. Tymczasem autobusy zastępcze jeżdżą co 10 minut jeden i nie da się czasem do niego wsiąść. Ja się pytam: jak mają dojechać studenci na zajęcia? Jak widać MPK to naprawdę nie interesuje, że pasażerowie się zwyczajnie nie mieszczą do środków komunikacji publicznej. MPK nie jest dla wszystkich, jest tylko dla tych, którzy się do niego zmieszczą, a reszta? Ma pecha...

Ocena z dnia: 18.10.2012
MPK Kraków Oddział

Już od dłuższego czasu chciałam opisać to centrum handlowe

Już od dłuższego czasu chciałam opisać to centrum handlowe, gdyż uważam, że jest to jedno z lepiej zorganizowanych miejsc tego typu w Krakowie. Przede wszystkim sklepy są doskonale poukładane. Szukając np. butów nie muszę biegać po całym centrum. Dodatkowo czystość centrum, która jest całkowicie bez zastrzeżeń. Nigdy nie widziałam mocno zabrudzonej podłogi czy przepełnionego kosza. Dodatkowo w toaletach zawsze dostępny jest papier i mydło. Kabiny są zadbane i czyste, tak że nie stanowi problemu korzystanie z nich. Podczas mojej dzisiejszej wizyty również się nie zawiodłam. W Bonarce często coś się dzieje, ostatnio była wystawa starych samochodów, często, tak jak dziś, stoją luksusowe samochody do których można wejść i je obejrzeć.

Odwiedziłam dziś hipermarket Auchan

Odwiedziłam dziś hipermarket Auchan. Wejście do sklepu wyglądało nienagannie. Również w środku wyglądało na w miarę czysto. Jedyne do czego mam duże zastrzeżenia to stoisko z warzywami, z którego śmierdziało kilka alejek przed nim i za nim. Owoce były stare, częściowo pognite... Przez co było tam naprawdę niewiele ludzi. Pozostałe stoiska wyglądały nienagannie. Towary były poukładane, a podłoga czysta. Gdy udałam się do kasy spostrzegłam, że jest jak na tą godzinę i ruch naprawdę sporo stanowisk otwartych. W większości kas była jedna osoba. Niektóre były puste. Podeszłam do najbliższego stanowiska, gdzie kasjerka już wydawała resztę. Przywitała mnie uprzejmie i zapytała. czy mam kartę Auchan, zaprzeczyłam. Po chwili moje zakupy były już spakowane. Pani poinformowała mnie o kwocie do zapłaty. Nie robiła najmniejszych problemów, gdy wyraziłam chęć zapłaty części kartą a części gotówką. Wszystko przebiegło szybko i sprawnie. Po chwili już pakowałam towar do samochodu.

Wczoraj wracając do domu postanowiłam zamówić coś na wynos

Wczoraj wracając do domu postanowiłam zamówić coś na wynos. Zadzwoniłam do pizzerii Drago Rosso, żeby zamówić jakąś pizze. Nie miałam jednak menu, dlatego postanowiłam zamówić jedną z najprostszych pizz. Gdy zadzwoniłam pracownica przywitała mnie bardzo uprzejmie i gdy powiedziałam jej, że nie mam menu zaczęła mi doradzać pizze, informując jakie dodatki są w której pizzy. W końcu zdecydowałam się na jeden z wariantów i umówiłam się na odbiór pizzy w lokalu. Gdy przybyłam do pizzeri zwróciłam uwagę, że wszędzie jest czysto. Stoliki były starte, a podłoga bez żadnych zanieczyszczeń. Podeszłam do lady, gdzie pracownica porządkowała napoje. Przywitała mnie bardzo uprzejmie. Gdy powiedziałam jej, że przyszłam po zamówioną pizzę od razu ją przyniosła. Dodatkowo okazało się, że w lokalu mają naprawdę korzystną ofertę promocyjną (-30% od ceny każdej pizzy) i zapłaciłam za swoje zamówienie naprawdę niewiele. Bardzo zadowolona opuściłam lokal. Pizza była bardzo smaczna, jak wszystkie pizza, których próbowałam z tego lokalu.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem