Opinie wystawione przez użytkownika: Grzegorz_89

Brak dostępności rękawiczek (zabezpieczających przed).

W dniu 8 maja robiłem zakupy w Tesco. Stwierdziłem brak przestrzegania zasad (rozluźnienie rygorów sanitarnych) w sklepie. Przy wejściu na halę obsługi brak było rękawiczek jednorazowych. Wcześniej, były rękawiczki, płyn dezynfekujący i pracownik sklepu, który sprawdzał procedury. W czasie mojej wizyty nie było pracownika, który kontrolował procedury i nie było rękawiczek. Na stojaku przy wejściu był tylko płyn dezynfekujący, nie wszyscy jednak klienci korzystali z niego.

Sprawna pomoc w zakupach.

Bardzo sprawna i uprzejma obsługa klienta. Poszukiwałem produktu (impregnat) w określonym kolorze. Dwie panie z obsługi sklepu bardzo zaangażowały się w poszukiwanie puszki (5 litrów). Nie byłem pewny czy w stosie ustawionych puszek znajdę tą, którą poszukuję, panie zapewniły mnie (bez korzystania z komputera), że znajdę i poszukiwały wraz ze mną - i znaleźliśmy. Uważam, że celowym byłoby ustawiać puszki według kolorów produktu. W konkretnej sytuacji musieliśmy rozmontować dość dużą piramidkę puszek, aby bezpiecznie dotrzeć do umieszczonej w srodku niej, tej poszukiwanej. ( Kolor chyba popularny, bo trudno go było dostrzec w ofercie).

Miła i profesjonalna obsługa.

Bardzo profesjonalna obsługa. Otrzymałem wyczerpujące informacje, które oczekiwałem i były one powodem mojej fizycznej obecności w oddziale. W zakresie ochrony epidemiologicznej, jak najbardziej zasadne przepisy. Nie zrozumiałem jedynie potrzeby pokazywania dokumentu tożsamości w czasie wejścia do oddziału bez obowiązku zdejmowania maski z twarzy - nazwano to wstępną weryfikacją tożsamości. Co miał powiedzieć klient (bez dokumentu) banku lub inny klient, który chciał w kasie wpłacić opłatę terminową np. do 10 bm.

Obsługa w oddziale w warunkach pandemii.

Pierwsza obserwacja przed wejściem do oddziału banku - na drzwiach wejściowych naklejone kartki. Na jednej informacja, że do oddziału może wejść maksymalnie 1 (jedna) osoba, a na drugiej z instrukcją zachowania w warunkach pandemii - informacja, że może wejść do oddziału nie więcej niż 5 klientów. Po wejściu otrzymałem instrukcję (polecenie), że mam obowiązkowo odkazić dłonie, używając znajdującego się w banku dozownika. W celach zachowania bezpieczeństwa, obok dozownika wystawiony był do użycia ręcznik papierowy. Zalecane użycie papieru przy naciskaniu na dozownik substancji odkażającej miało zminimalizować ewentualne zakażenie poprzez dotykanie dozownika. Merytoryczna obsługa klienta przebiegła w sposób profesjonalny. Uważam, że celowym byłoby zastanowić się nad zasadą bezpieczeństwa epidemiologicznego w czasie siadania na krześle w punkcie obsługi. Miękka wykładzina krzesła, moim zdaniem, uniemożliwia skuteczne odkażenie siedziska. Kolejni klienci siadają na krześle i spędzają tam do około 10 minut (lub krócej). Teza, że osoba zakażona posiada wirusa tylko na dłoniach jest moim zdaniem błędna. Osoba będąca nosicielem w warunkach domowych może przenieść wirusa na dowolną część garderoby, w tym na spodnie lub spódnicę.

Zawsze miła i profesjonalna obsługa klienta.

Miła obsługa "klienta 65+". Przed wejściem do sklepu stał pan, który w miły sposób kontrolował wejścia klientów seniorów "65+". Wystarczyło okazać dokument ze zdjęciem, w którym była data urodzenia. Następnie pan objaśnił zasady bezpieczeństwa obowiązujące w sklepie. W miejsce rękawic foliowych (zabrakło ?) wprowadzono w sklepie odkażanie rąk substancją znajdującą się w dozowniku. Nie wiem jaka była to substancja, mam nadzieję, że dozownik napełniała kompetentna osoba.

Brak personelu ?

Podczas zakupów w tym sklepie zastanawiałem się, czy również ten punkt sprzedaży TESCO zmieni właściciela. Wszystkie kasy były zamknięte, a jedynie stanowiska samoobsługowych kas udostępnione były klientom sklepu. Nad całością (wszystkimi kasami samoobsługowymi) usiłowała zapanować jedna pracownica. W mojej obecności, pracownica krzyknęła za klientem, aby wrócił i zapłacił 34 gr za bułkę, bo zauważyła, że bułki nie skasował. Jeśli taki jest dozór, to ile niezapłaconych produktów opuszcza sklep w ciągu dnia ? Na hali sprzedaży byłem świadkiem, że pracownik odwoływany był od jednego zadania (zostawiał paletę z nierozładowanym towarem przy regałach - utrudniając dostęp dla klientów) i kierowany był w inny obszar zadań. W moim odczuciu, w tym sklepie z jakiegoś powodu, nie zatrudnia się odpowiedniej do standardów handlowych ilości pracowników - wpływa to na niską jakość obsługi klienta.

Brak personelu ?

Podczas zakupów w tym sklepie zastanawiałem się, czy również ten punkt sprzedaży TESCO zmieni właściciela. Wszystkie kasy były zamknięte, a jedynie stanowiska samoobsługowych kas udostępnione były klientom sklepu. Nad całością (wszystkimi kasami samoobsługowymi) usiłowała zapanować jedna pracownica. W mojej obecności, pracownica krzyknęła za klientem, aby wrócił i zapłacił 34 gr za bułkę, bo zauważyła, że bułki nie skasował. Jeśli taki jest dozór, to ile niezapłaconych produktów opuszcza sklep w ciągu dnia ? Na hali sprzedaży byłem świadkiem, że pracownik odwoływany był od jednego zadania (zostawiał paletę z nierozładowanym towarem przy regałach - utrudniając dostęp dla klientów) i kierowany był w inny obszar zadań. W moim odczuciu, w tym sklepie z jakiegoś powodu, nie zatrudnia się odpowiedniej do standardów handlowych ilości pracowników - wpływa to na niską jakość obsługi klienta.

Ogórki czy groch z kapustą.

Podczas zakupów w sklepie zainteresowałem się ekspozycją nasion. W sklepie był bardzo duży ich wybór, jednak w miarę zapoznawania się z ofertą, stwierdziłem, że na stoisku panował totalny bałagan. Na przykładzie nasion ogórków - w ofercie było stosunkowo dużo odmian, jednak ich nazwy z etykiety (gatunek i cena)nie były przyporządkowane do torebek z nasionami. Dla osoby wykładającej nasiona na stoisku zapewne "ogórek" to "ogórek", jednak dla kupującego już nie. Ogórek partenokarpiczny opisany był niewłaściwą, zaniżoną ceną, a prawie każda torebka z nasionami ogórka była na niewłaściwym miejscu ( inna nazwa na zawieszce z ceną a inna na torebce z nasionami). A propos innych nasion - groch z kapustą nie był zamieniony, to tylko moje skojarzenie.

Świetnie.

Punkt - pytanie "wygląd miejsca obsługi" nieoceniany ze względu na kontakty "on line" ( telefon i Internet. Profesjonalna obsługa klienta, bardzo kulturalna rozmowa, doradca często używał zwrotów grzecznościowych, czułem się potraktowany jak klient,któremu stara się dobrać najbardziej odpowiadający mu wariant ubezpieczenia, a nie kolokwialnie mówiąc "wyciągnąć od niego wysoką składkę za polisę".

Ocena z dnia: 23.02.2020
Link4 Inna forma kontaktu

Rewelacyjnie.

Oceniając jakość obsługi, w moim kontakcie z PZU, pozytywnym dla mnie zaskoczeniem (po raz pierwszy mnie to spotkało) był czas rozpatrzenie wniosku o odszkodowanie po wypadku. Po złożeniu dokumentacji dotyczącej wypadku w oddziale stacjonarnym, w czasie drogi powrotnej do domu, otrzymałem telefon z PZU z propozycją wypłaty odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu. Dokumentacja była na tyle wyczerpująca, ze nie były potrzebne badania lekarza orzecznika. Bardzo dziękuje również za szybką i miłą obsługę w oddziale przez pracownika PZU.

Ocena z dnia: 23.02.2020
PZU Inna forma kontaktu

Bardzo dobrze.

Ankieta nie uwzględnia kontaktów "on line", dlatego w pkt. "wygląd miejsca obsługi" udzielenie odpowiedzi jest niemożliwe. Ad rem: bardzo kompetentna obsługa dedykowanego doradcy ubezpieczeniowego. Rzetelnie udzielone informacje w rozmowie telefonicznej oraz niezwłoczne przesłanie dokumentów na wskazany adres e-mail.

Ocena z dnia: 23.02.2020
ERGO Hestia Inna forma kontaktu

Miła i profesjonalna obsługa.

Zwracam uwagę na profesjonalne doradztwo i obsługę potencjonalnego klienta. Doradca w sklepie zapytał mnie o moje potrzeby dotyczące zakresu prac na laptopie i przedstawił propozycje. Podkreślić należy, że doradzając, proponował laptopy kierując się zasadą "odpowiedni do potrzeb i zakresu użytkowania", a nie "droższy jest lepszy". Po mojej wstępnej decyzji, doradca (sprzedawca) sprawdził ile sztuk produktu wybranego przeze mnie jest w magazynie sklepu oraz kiedy kończy się promocyjna cena ( niższa 0 200,00 PLN) wybranego produktu. Dziękuje za profesjonalną obsługę i polecam ten sklep.

Kwiaty proszą o wodę.

Wchodzę do sklepu, od wejścia widzę w głównej alejce 7 wiader z kwiatami. Są piękne. Podchodzę i widzę jak wiele z nich cierpi. Świąteczny nastrój, a one cierpią. Dlaczego ? Podchodzę jeszcze bliżej i odkrywam tajemnicę przywiędniętych kwiatów. W 3 wiadrach spośród 7 nie ma wody, wiaderka są suche. Czego można życzyć z okazji nadchodzących świąt? Kwiatom - wody? Nie, życzę czegoś innego. Życzę wszystkim pracownikom sklepu, aby pamiętali o nas klientach, aby klienci patrząc na eksponowane towary byli uśmiechnięci, pożądali ich i nie byli zaskoczeni, gdy wezmą produkt do ręki.

Zawsze miła i profesjonalna obsługa klienta.

Wchodząc do oddziału banku tego, zawsze można spodziewać się czegoś miłego. Nie jestem tu nigdy jak obcy traktowany, ale jak dobry znajomy, jestem zapraszany. "W czym mogę pomóc ?" - na to pytanie, zawsze odczuwam zakłopotanie. W szczerej rozmowie, rozwiewają się moje wątpliwości, rekomenduję zatem ten oddział banku dla innych klientów - potencjalnych w tym miejscu gości. Nowy Rok 2020 nadchodzi, w świątecznej atmosferze, życzę Pracownikom banku szczerze - niech jakość obsługi buduje Wam kapitał wysoki, a wszystkim pozostałym - zawsze kierujcie do tego oddziału swoje kroki.

Świetnie.

Świetnie.

Ocena z dnia: 03.11.2019
Rossmann Inna forma kontaktu

Ok.

Ok.

Ocena z dnia: 02.11.2019
DOUGLAS Inna forma kontaktu

Ok.

Ok.

Ocena z dnia: 02.11.2019
PEPCO Inna forma kontaktu

Bardzo dobrze.

Bardzo dobrze.

Ocena z dnia: 02.11.2019
Gatta Inna forma kontaktu

Dobrze.

Dobrze.

Ocena z dnia: 01.11.2019
LG Electronics Inna forma kontaktu

Dobrze.

Dobrze.

Ocena z dnia: 01.11.2019
Yves Rocher Inna forma kontaktu

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem