Opinie wystawione przez użytkownika: Karolina_2377

Obsługa na prawidłowym poziomie

Obsługa na prawidłowym poziomie, bardzo miło spedzony czas

Będąc na stacji miałam problem z dystrybutorem LPG

Będąc na stacji miałam problem z dystrybutorem LPG. Nie zerował się w ogóle przy podnoszeniu dyszy. Czekałam myśląc że ktoś płaci w kolacje. Nic się nie zmieniało. Wezwałam pracownika przez guzik. Nikt nie przyszedł. Pofatygowałam się osobiście a pani z obsługi potraktowała mnie zdawkowo mówiąc że trzeba podnieść dyszę i próbować. Nie interesowało ją to że mówiąc i sytuacji zaznaczyłam że dystrybutor się zaciol najprawdopodobniej. Wyszłam ze stacji. Wracając do samochodu wybiegła za mną. Do tankowania doszło a niesmak pozostał.

Zostałam bardzo milo powotana i przyjęta przez personel

Zostałam bardzo milo powotana i przyjęta przez personel. Na wejściu zapropobowano mi pomoc (mialam ze sobą sporo rzeczy). Zostałam ugoszczona super. Zaproponowano mi pyszną kawę wedlug wskazań- bez mleka krowiego. Bagietka ktorą również zakupiłam została podgrzana i była pyszna. Zostałam tam dłużej niż przewidywałam ze wzgledu na brak tłoku i przyjemną symosferę.

Obsługa była bardzo miła jednak bie zaproponowała mu

Obsługa była bardzo miła jednak bie zaproponowała mu żadnego zestawu. Dobierałam herbatę i ciasto. Wystrój ładny. Było czysto ale sporo stolików było z pozostawionymi naczyniami a ruch był średni.

Zamówienie zrealizowane na czas i bez pomyłki

Zamówienie zrealizowane na czas i bez pomyłki. Dodam że nie toleruję lakrozy i personalizowałam kawę. Obsługa miła i uśmiechnięta z odpowiednią wiedzą. Napewno tam wrócę.

W niedzielę udałam sie do salonu w

W niedzielę udałam sie do salonu w.kruk w poszukiwaniu spinki do krawatu męskiego. Wchodząc do salonu- jedna osoba wychodziła na zaplecze a druga zajmowała się rozplątywaniem czegoś na ladzie bocznej. Obsługa odpowiedziała na moje dzień dobry. Kolejnym etapem było moje pytanie czy mają spinki do krawatów. Na salonie byla w tym momencie już tylko jedna osoba z obsługi i odpowiedziała ze nie, w ogóle nie przerywając swojej czynności. Zaczęłam rozmowę bo szczerze nigdy nie kupowałam takiego asortymentu. Zapytałam czy spinki do krawata juz nie są w modzie, a Pani z obsługi popatrzyła na mnie z kpiną informując że jak chcę to mogę sobie popatrzeć na stronie internetowej. Oni nie mają bo po świętach (uwaga mamy 28.01) mają inwentaryzację. Nawet nie patrzyła na klijenta czyli mnie. Bardzo nieprzyjemny odbiór i niestety to kolejny salon tej marki w Bielsku Białej z taką obsługą.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem