Opinie wystawione przez użytkownika: Klient_WBXt

W środę 06/10/2021 ...

W środę 06/10/2021 wybrałem się z żoną Ukrainką do Katowic na zakupy. Okoliczności sprawiły ze trzeba było skorzystać ze stacji benzynowej. Jak zatankowałem benzynę razem z żoną poszliśmy do budynku. Żona chciała skorzystać z toalety. Mimo kilu lat pracy w Polsce żona w dalszym ciągu mówi z akcentem. Ponieważ na tej stacji byliśmy po raz pierwszy żona spytała się pracownika stacji uzupełniającego towar na pólkach o toaletę. Kilka razy powtarzała słowa które jednoznacznie określają miejsce tj.: " ubikacja " i " toaleta ". Ze strony tego pracownika nie było żadnej reakcji, nie uzyskała informacji ( choćby wskazania palcem kierunku ). Pracownik zrobił minę jakby pierwszy raz w życiu widział człowieka z zagranicy i mówiącego obcym akcentem. Po rozejrzeniu się po budynku stacji sam odprowadziłem żonę pod drzwi toalety. Po uiszczeniu opłaty co szybko i sprawnie nastąpiło, odjechaliśmy ze stacji i prawdopodobnie do niej nie wrócimy. Aż strach pomyśleć co będzie się działo gdy żona sama będzie chciała nalać paliwa i samodzielnie dokonać transakcji na tej stacji.

Kilka dni temu ...

Kilka dni temu w godzinach wieczornych byłem w dużym sklepie spożywczo-przemysłowym znanej sieci handlowej. W przedsionku gdzie zazwyczaj są kosze do mniejszych zakupów tym razem nie było ani jednego. Stojący tam automat do spryskania dłoni płynem do dezynfekcji mimo trzymania dłoni przez kilkanaście sekund nie zadziałał. Po wejściu do sklepu moim głównym celem było kupno jabłek po promocyjnej cenie wymienionych w gazetce. W skrzyni z jabłkami z promocji towaru było bardzo mało. Jabłka były pogniecione a niektóre nawet nadgnite. Z zakupu takich jabłek zrezygnowałem. Na pozostałych półach z owocami było podobnie. Przeszedłem dalej w głąb sklepu chcąc przyjrzeć się innym towarom. Moją uwagę zwrócił komplet akcesoriów do obróbki drewna ( frezy i wiertła ) opisane ma " cenówkach " jako komplet narzędzi 5 lub 7 elementów. Na " cenówkach" widniała cena 16,99 PLN. Ponieważ w pojemniku z tymi akcesoriami były też komplety z 4, 6 czy 9 elementami postanowiłem sprawdzić czy wystawiona cena jest prawdziwa. Na czytniku cen wyświetliła się cena 24.99. Zapytałem napotkanego pracownika która cena jest prawdziwa dla kompletu który ma 5 elementów. Odpowiedź z jej strony informowała mnie że ważna jest cena z czytnika. Aby wyjaśnić sprawę poprosiłem o spotkanie z kierownikiem lub osobą decyzyjną. W odpowiedzi usłyszałem że nikogo takiego nie ma bo mieli poranną zmianę. Z tego zakupu także zrezygnowałem. W tym dniu zakupów w tym sklepie nie zrobiłem.

Kilka dni do ...

Kilka dni do tyłu byłem w Aptece w Zabrzu w której chciałem zrealizować receptę. Na drzwiach wejściowych spotkałem wszelkie informacje jakie w okresie pandemii są ważne czyli o tym ile osób jednocześnie może przebywać w aptece i o konieczności zasłanianie ust i nosa po wejściu do środka. Prze przeszklone drzwi widać było że ludzi w środku jest niewiele i mogę wejść. Po wejściu do środka i zdezynfekowaniu rąk podałem receptę. Farmaceutka poinformowała mnie że ma 2 z 3 leków. Kolejnym krokiem którego nie oczekiwałem ( bo nigdy się z tym nie spotkałem ) i prawie natychmiast po słowach o tym że jednego leku nie ma aktualnie w aptece, była informacja że brakujący specyfik jest w innych aptekach w pobliżu. Padły tu słowa z dokładnym adresem i godzinami urzędowania tych innych aptek. Kolejną ofertą ze strony personelu było to że sprowadzą ten lek na kolejny dzień. Chętnie na to przystałem zwłaszcza że obsługująca mnie Pani natychmiast dzwoniła do hurtowni aby być na 100% pewna że lek będzie. Będę korzystał z tej apteki gdy zajdzie potrzeba realizacji kolejnych recept lub kupno leków dostępnych bez recepty

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem