Opinie wystawione przez użytkownika: Monika_1328

Dwa tygodnie temu poprosiłam męża ażeby zawiózł

Dwa tygodnie temu poprosiłam męża ażeby zawiózł mikrofalówkę do serwisu, żeby wymienić żarówkę. W serwisie powiedziano nam, że nie posiadają żarówki do takiego sprzętu i że będą musieli zamówić. Nikt z pracowników nie potrafił powiedzieć ile potrwa oczekiwanie na tę żarówkę. Mówiono, że około dwóch trzech dni. W efekcie na wymianę czekaliśmy okrągły tydzień. Nie informowano nas czy żarówkę wymieniono czy nie, lub kiedy to nastąpi. Mąż chodził do serwisu codziennie żeby usłyszeć: "Przykro mi, jeszcze nie jest gotowe". Dziwne że w dzisiejszych czasach wymiana żarówki zajmuje tydzień czasu. Przecież to tylko żarówka. Pracownik za każdym razem sprawiał wrażenie znudzonego i niezbyt zainteresowanego klientem. Prowadził długie rozmowy przez telefon, a biedny klient musiał czekać końca, jeśli chciał być obsłużony. Nie polecam tego serwisu. Są jeszcze inne serwisy w Sanoku, ale do tego akurat na pewno się już nie udam. Kto wie ile będzie czekać przy jakiejś innej naprawie.

Na ul

Na ul. Mickiewicza w Sanoku mieści się sklep "Keks". Jest to mały, można by rzec osiedlowy sklepik, w którym można kupić w zasadzie wszystko. Bardzo lubię robić w nim zakupy, ponieważ można tam liczyć na uczciwą obsługę. Nie zdarzyło się jeszcze aby któraś z pracownic "wcisnęła" jakiś produkt dla najzwyczajniejszego zysku. Jestem pod ogromnym wrażenie. Będąc na zakupach chciałam kupić córce ciasteczka na wagę. Sprzedawczyni odradziła mi ich zakup. Były stosunkowo drogie i wydawałoby się, że powinna była zachwalić produkt. Ona natomiast odradziła mi ten zakup, ponieważ powiedziała, że próbowała i uważa, że nie będę z nich zadowolona, szczególnie jeśli chcę je kupić dziecku. Widząc moje nie dowierzanie po prostu mnie poczęstowała co spowodowało, że przyznałam jej racje. Ciasta były nieświeże i bardzo niesmaczne pomimo nie przekroczonej daty ważności. Na pewno nie byłabym zadowolona z tego zakupu i pewnie narzekałabym, że "wcisnęła" mi to. A tym czasem miłe rozczarowanie. Kupiłam ciasteczka tańsze i bardziej smaczne. Córcia nie mogła się nacieszyć. Również w innych przypadkach, gdy pytam czy dany produkt, który chcę kupić, jest świeży, a nie jest, to ekspedientki zawsze powiedzą prawdę. Pracownice tego sklepu dbają o to, żeby klienci chętnie wracali i robili zakupy. Są zawsze życzliwe i miłe. Chętnie służą radą. Bardzo jestem zadowolona z obsługi w tym sklepie. Serdecznie polecam nie tylko mieszkańcom osiedla.

Najbardziej rażąca rzecz jaka zaobserwowałam to to

Najbardziej rażąca rzecz jaka zaobserwowałam to to, iż wagi przy kasach nie są tarowane. Waga przy stoisku owocowo-warzywnym wskazuje jedna waga, a przy kasie wskazuje druga, różnica, bagatela 30 dkg. Kasjerka nie zwraca uwagi co przesuwa przez czytnik. Ponieważ przesuwane są produkty o różnej ciężkości oczywiste jest że należałoby za każdym razem wagę "wytarowac" jeśli coś ważymy, gdyż za tą zważoną rzecz właśnie każdy z nas płaci. osobiście bardzo się rozczarowałam.

Ocena z dnia: 14.07.2010
Biedronka Inna forma kontaktu

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem