Opinie wystawione przez użytkownika: Olga_239

Robię zakupy w tym sklepie dość często

Robię zakupy w tym sklepie dość często. Za każdym razem artykuły w koszach są wymieszane, nie poukładane, wyglądają nieestetycznie. Bardzo trudno odnaleźć cenę do danej rzeczy. Często na przejściach między regałami stoją puste kartony. Asortyment sklepu jest bardzo urozmaicony. Ceny również są bardzo dobre. Ciekawe promocje typu "Tydzień Włoski" zachęcają do kupna i próbowania nowych rzeczy. Najbardziej irytującym i bardzo często powtarzającym się problemem jest to, że jest czynna jedna kasa. Jeżeli są czynne dwie lub więcej to kolejki są bardzo długie. Kasjerka rzadko prosi o następnego kasjera, zrobi to jak już któryś z klientów wręcz wymusi to na niej. Brakuje mi również w tym sklepie muzyki, która uprzyjemnia zakupy.

Pani pracująca w tym sklepie jest bardzo miła

Pani pracująca w tym sklepie jest bardzo miła, uprzejma i skora do pomocy. Bardzo dobrze dobrała mi odpowiedni stanik. Ma dużą wiedzę na temat doboru bielizny. Na ścianie wisi nawet dyplom z ukończeniem kursów brafitterskich. W tym sklepie jest możliwość platności kartą i gotówką. Dość wysokie ceny no i nie każdą przeciętną kobietę będzie stać na taki wydatek. Bardzo polecam.

Wybrałam się do Chińskiego Centrum Handlowego z ciekawości

Wybrałam się do Chińskiego Centrum Handlowego z ciekawości co mogłabym tam kupić. Zaskoczył mnie fakt, że można tam znaleźć bardzo dużo rzeczy typu : odzież dla całej rodziny, bielizna, obuwie, kosmetyki, dodatki, artykuły gospodarstwa domowego a nawet obrazy. To jest chyba jedyny plus tego sklepu. Jednym z minusów jest to, że jest tam bardzo ciasno, ma się wrażenie jakby się chodziło po tym towarze. Nie da się z kimś minąć w alejce z odzieżą ponieważ tam ledwo co mieści się dorosła osoba z koszykiem. Bardzo małe przymierzalnie. Rozmiar rozmarowi jest przy niektórych towarach nie równy. Maleńka rozmiarówka. Materiały z których są wykonane towary są bardzo kiepskiej jakości. Ceny przeciętne. Moim zdaniem zawyżone do danego produktu. Przy kasie fiskalnej stoją dwie Panie. Jedna z nich miła, szybko obsługuje. Druga Pani pochodzenia azjatyckiego z którą bardzo trudno się dogadać po polsku pakuje towary. Jest to dość krępujące, że nie wie się co ta kasjerka do danego klienta mówi. Brak możliwości zapłacenia kartą kredytową. Płatność tylko gotówką.

Jedna z lepszych kwiaciarni w jakich dokonywałam zakupu

Jedna z lepszych kwiaciarni w jakich dokonywałam zakupu. Panie obsługujące są bardzo miłe, życzliwe i skore do pomocy. Musiałam kupić bukiet dla kobiety w podeszłym wieku, florystka zaproponowała tradycyjne róże, ale w nowoczesnym przybraniu. Bukiet byl piękny. Pani udzieliła mi parę porad jak dbać o kwiaty, aby dłużej móc się nimi cieszyc. Sklep czysty (podłoga, półki, witryna, lada itp.) towar łatwo dostępny, artykuły ometkowane. Ceny bardzo dobre.

Lubię chodzić do tego sklepu pomimo złej opini innych

Lubię chodzić do tego sklepu pomimo złej opini innych ludzi. Dużym plusem tego sklep, jest to, że jest czynny do poźnego wieczora (nie jestem pewna godzin otwarcia) i w weekendy. Zdarzało się też, że opisywany sklep był otwarty w święta gdzie za ladą stał właściciel sklepu. Są tam bardzo miłe Panie, które chętnie pomogą i były ubrane w czyste i estetyczne fartuszki. Froma sprzedaży w tym sklepie to sprzedaż tradycyjna. Sprzedawczyni chętnie zapakowała moje zakupy. Ceny są przystępne.

Moja obserwacja dotyczy ogródka piwnego przy Klubie

Moja obserwacja dotyczy ogródka piwnego przy Klubie Alternatywy.Mimo brzydkiej pogody ogródek był otwarty. Siadając przy stoliku musieliśmy poprosić kelnerkę o starcie mebli ogrodowych, ponieważ były mokre z deszczu. Dziewczyna szybko i starannie wytarła stoliki i krzesła. Przeprosiła nas za kłopot. Kelnerka była ubrana schludnie (jeansy, biała czysta bluzka, trampki), miała związane włosy. Zachowywała się grzecznie, mile, chętna do pomocy i obsługi. Doradzała jakie piwo będzie najlepsze. Zaproponowała dodatkowy zakup w tym przypadku zapiekanki. Wchodząc do toalety zaszokował mnie widok. Brudna podłoga, z śmietnika wysypywały się zużyte ręczniki papierowe, drzwi do kabiny się nie domykały, nad umywalką wystawały kable. Całe szczęście, że na ogródku było czysto. Żadnych śmieci, brudu. Jedyne co brakowało to miejsca do tańczenia. Bardzo mile spędzony czas w przyjaznym miejscu.

Weszłam do tego sklepu

Weszłam do tego sklepu, ponieważ już wcześniej tu kupowałam i ceny są naprawdę przystępne.Wchodząc do tego sklepu miałam na celu kupić cieliste skarpetki do połbutów. Nie chciałam tracić czasu, więc postanowiłam zapytać kasjerki gdzie znajdę szukany przeze mnie produkt. Pani od niechcenia machneła ręką i z łaską powiedziała "No tam, nie widzi Pani?!" odpowiedziałam również "mile": "Nie nie widzę!" i podeszłam do regału. W wielkim rozgardiaszu po jakimś czasie odnalazłam te skarpetki.. Zmierzając ku kasie, opisywana wcześniej kasjerka rzuciła na mnie wzork jakby co najmniej chciała mnie zabić. Za zemstę chyba uznała, że się zdenerwuje jak mi resztę wyda samymi klepakami. Ja również pracuje w sklepie, ale swoje humory, problemy itp zostawiam w domu i nie wyżywam się na klientach. Ta Pani powinna się chyba tego nauczyć.

Kolejną moją obserwacją jest Kiosk Ruchu

Kolejną moją obserwacją jest Kiosk Ruchu (chyba nie mam do nich szczęścia). Śpiesząc się na spotkanie ze znajomymi, postanowiłam kupić sobie w kiosku papierosy.W kolejce przede mną stał mój mały sąsiad ( ok 14 - 15 lat). Poprosił o papierosy, sprzedawca nie wiele myśląc sprzedał bez pytania młodego klienta o dowód. Byłam tym tak zaszokowana, że zwróciłam Panu uwagę, że ten chłopak na pewno nie miał 18 lat i nawet na tyle nie wyglądał. Sprzedawca pomyślał, że chyba żartuję bo zaczął bezczelnie się śmiać ! W odpowiedzi usłyszałam "Wie Pani jaki dziś jest handel?!" Ręce mi opadły. Poinformowałam kasjera, że jeżli będę jeszcze raz świadkiem takiego zdarzenia zadzwonię na policję.

Sklep Społem 1 dawna Justyna jest moim ulubionym sklepem

Sklep Społem 1 dawna "Justyna" jest moim ulubionym sklepem spożywczym. Za każdym razem jak kupuję (a kupuję dość często) spotykam się tam z niezwykle miłą obsługą. Panie przyjazne, miłe, chętne do pomocy, uśmiechnięte. Jeżeli się klientowi śpieszy, ekspedientki starają się jak najszybciej obsłużyć klienta. Zawsze są ubrane w firmowe fartuchy i posiadają plakietkę ze swoim imieniem. Towar bardzo dobrej jakości. Podłoga zawsze czysta, woreczki foliowe dostępne przy pieczywie jak i przy dziale z owocami i warzywami, świeże pieczywo krojone na miejscu, bardzo dobre wędliny.Jedynymi minusami tego sklepu są ceny, w innych supermarketach i hipermarketach można wybrane produkty kupić troszkę taniej, ale wynagradza to program lojalnościowy, który naprawdę się opłaca jeżeli w miarę często robi się zakupy.

Moim zdaniem ten o to kiosk powinien zmienić sprzedawce

Moim zdaniem ten o to kiosk powinien zmienić sprzedawce. Pani nie miła, z ponurą miną, miałam wrażenie, że robi łaskę obsługują kogokolwiek.Kupując doładowanie nie otrzymałam paragonu. Stwierdzając że nie jest mi potrzebny nie prosiłam o niego. Po paru próbach zasilenia swojego konta za każdym razem na telefonie otrzymywałam informację "doładowanie nieprawidłowe" sprawdziłam zasięg, sieć, telefon wporządku.Przychodząc do Ekspedientki z tym o to probleme PAni stwierdziła ze to nie jej problem i z pewnością mam zepsuty telefon. Pokazując jej telefon uznała, że do reklamacji potrzebuje paragonu. Wykłucając się ze sprzedawczynią, że nie otrzymałam paragonu a to jest jej obowiązek wysłuchałąm paru nie miłych komentarzy pod moim adresem, że jestem za głośna, nie miła itp. Następnie PAni wzieła doładowanie i doładowala na swój telefon (miała tą samą sieć) również nie otrzymała pieniązków na konto. Oddała z wielką łaską pieniądze za doładowanie. Wygląd miejsca obsługi - Czysto, brak jakiegokolwiek bałagany - jedyny plus.Obiecałam sobie, że nigdy tam niczego nie kupię.

Swoją obserwację w Drogerii Ama oceniam na +4

Swoją obserwację w Drogerii Ama oceniam na +4. Pai bardzo miła, chętna do obsługi, uśmiechnięta, wyglądała schludnie - biała czyts bluzka z niewielkim dekoltem, plakietka, włosy upięte w kok, delikatny makijaż. Moim celem zakupów było wybranie farby do włosów, odżywki i szamponu.Pani mi podawała różne kolory farb. Razem stwierdziłyśmy, że najlepszy brąz. Wypowiadała i zachowywyała się bardzo profesjonalnie. Jedyne co mi nie pasowało to cena i brudna podłoga, alę nie dziwie się ponieważ padało i było błoto więc kasjerka nienadążała z umyciem podłogi. A co do ceny w innych drogeriach można kupić te same produkty o parę złotych taniej. Polecam.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem