Opinie wystawione przez użytkownika: Patryk_429

Świetnie.

Produkty w sklepie drogerii Ziaja mają okropny skład

Ocena z dnia: 21.01.2020

Dobrze

Dobrze

Ocena z dnia: 21.01.2020

Świetnie.

Świetnie.

Ocena z dnia: 21.01.2020

Dobrze

Dobrze

Ocena z dnia: 21.01.2020

Bardzo dobrze.

Bardzo dobrze.

Ocena z dnia: 21.01.2020

Bardzo dobrze.

Bardzo dobrze.

Przeciętnie, braki towaru i niemiła obsługa

Biedronki bardzo rzadko reprezentują wysoki poziom obsługi czy chociażby estetyki/porządku w lokalu. W tym przypadku też ciężko coś dobrego powiedzieć, jedynym plusem, jaki dostrzegam jest duży parking i standardowo dobra jakość produktów. W samym lokalu często ciężko jest przejść. Alejki są ciasne, zawsze zagrodzone nierozpakowaneym towarem. Podłoga prawie zawsze jest brudna, kasy pozamykane, a kolejka potrafi przekroczyć 15 osób. Wiecznie brakuje też pracowników

Jakościowe dno okraszone pięknym wyglądem

Byłem tu może ze 4 razy. wszystkie restauracje w tej galerii są denne, ale ze wszystkich i tak wybieram KFC. Obsługa jak na KFC jest w miarę ogarnięta (nie wiem, czy tylko ja tak trafiam, ale ze wszystkich fastfoodow, łącznie z kebabami prowadzonymi przez Turków mówiących łamana polszczyzna, to właśnie w KFC obsługa jest zawsze skrajnie nieogranieta) Drażniący jest fakt, że przez brak klientów mięso jest prawie zawsze suche. Porcje są też nieporównywalnie mniejsze z tymi w innych restauracjach tej firmy, a obsługa bardzo często wkłada inne mięso niż zamówione i liczy na to że nie zauwaze różnicy. Dopiero po upomnieniu się proponują mi wymianę. Najgorszy jest fakt, że wrzucają mięso z powrotem, mimo że zdążyłem juz zniknąć z ich pola widzenia zanim wróciłem. Aż nie chcę sobie wyobrazac, czy mięso, które do mnie trafiło nie było macane przez kogoś, kto nie umył wcześniej rąk. Pomijając okropna jakość jedzenia sam lokal jest śliczny i aż przyjemnie by się tam jadło, gdyby nie fakt, że jedzenie jest absolutnie niejadalne. +Ogarnięta obsługa +Wygląd -nie chce mi się nawet wymieniać

Przeciętność i stabilność

Całkowity standard obsługi. Dopóki jest mało zamówień, pracownicy radzą sobie doskonale. Kiedy zaczyna ich przerastać presja, paradoksalnie zaczynają ruszać się znacznie wolniej. Pierwszy McDonald's, w którym kasjerzy pytają się o ketchup. Kanapki raczej nigdy nie są gorące, kotlety prawie zawsze smakują jakby już chwilę leżały. Ale jak na restauracje McDonald's, poziom i tak jest w miarę wysoki

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem