Opinie wystawione przez użytkownika: Paweł_253

Dzisiaj odwiedziłem stacje paliw Lotos w mojej miejscowości

Dzisiaj odwiedziłem stacje paliw Lotos w mojej miejscowości i chciał bym wypowiedzieć się na temat stacji benzynowej Lotos na którą często uczęszczam ponieważ mieszkam niedaleko a stacja otwarta 24 na dobę 365 dni w roku wiec zawsze jest gdzie zrobić zakupy. Stacja bardzo przyjazna dzięki pracownikom którzy tam pracują, co tam przyjdę to zawsze się coś dzieje, pracownicy znają dzięki stacji i swojemu miłemu samopoczuciu bardzo dużo osób z którymi zawsze słychać miłą konwersację. Zawsze zadbani, uniformy białe, czyste i schludne aż się miło patrzy. Przy wejściu zawsze usłyszysz Dzień Dobry, uzyskasz pomoc w miarę ich możliwości. Miałbym jednak małe zastrzeżenie do jednego pracownika który myślę że przez swój wiek i postawę troszkę zniechęca do siebie, jest to kobieta w średnim wieku niezbyt chętna do pomocy, uprzejmością również nie grzeszy zwłaszcza do miłych młodych ludzi, ale cóż charakteru człowieka się nie zmieni. Sklep zawsze z pełnymi, poukładanymi pułkami, nie raz się widziało pracowników czyszczących półki i myjących podłogę wiec do czystości nie mam zarzutów. Lekkie zastrzeżenie bym miał do cen na stacji ale tak jest w sumie na każdej, ceny z kosmosu wzięte i niestety nic na to nie poradzimy. Na tej stacji można też oczywiście zjeść, menu duże bo można zjeść jakiegoś Hamburgera jak i zupkę, wiadomo że wszystko mrożone ale rzadko gdzie można trafić na coś innego i muszę przyznać że idzie dobrze pojeść. Oczywiście jest tez myjnia jak na stację przystało ale niestety Automatyczna a automatyczna myjnia to jednak nie to samo co ręczna i widziałem jak auta wyjeżdżały z niej niedomyte bo sam byłem poszkodowanym jak i słyszało się reklamację klientów. Ogólnie oceniam stację na bardzo dobrą a ocenę zawdzięcza głównie bardzo miłym pracownikom.

W dniu dzisiejszym udałem się na stację benzynową Orlen w

W dniu dzisiejszym udałem się na stację benzynową Orlen w Białej Podlaskiej w celu zatankowania samochodu. Skończyła mi się benzyna oraz gaz, także byłem zmuszony zatankować oba te produkty. Podjechałam do dystrybutora z gazem, obok znajdował się dystrybutor z paliwem. Podszedł Pan z obsługi i zapytał czy mógłby mi pomóc. Oczywiście pomoc Pana była potrzebna w zatankowaniu gazu. Powiedziałem za jaką kwotę proszę o zatankowanie gazu oraz zapytałem czy stojąc w ten sposób autem da się również zatankować paliwo, Pan powiedział, że jak najbardziej tak. Poinformowałem więc Pana za jaką kwotę poproszę paliwa. Zaproponował on mi benzynę verve, wymieniając jej zalety, oraz poinformował, że jest niewiele droższa. Zgodziłem się, gdyż argumenty były bardzo słuszne. Udałam się do kasy, aby zapłacić. Kasjerka była również bardzo miła, zapytała czy posiadam kartę na punkty, gdy odpowiedziałem, że nie, zapytała czy chciałabym sobie założyć, spieszyłem się do pracy, więc podziękowałem. Wtedy Pani powiedziała, że w takim razie następnym razem kiedy będę miał więcej czasu założy mi taką kartę, ponieważ jest ona bardzo korzystna. Mimo mojej odmowy Kasjerka nie była zniechęcona, w dalszym ciągu była dla mnie bardzo miła. Zapytała czy potrzebuję fakturę czy też wystaczy mi paragon. Gdy wróciłem do samochodu okazało się, że Pan, który nalewał paliwo umył dodatkowo szyby mojego auta. Był to miły gest. Przy dystrybutorach znajdowały się wiadra z wodą i płynem oraz ręczniki papierowe. Całą wizyte oceniam wyróżniająco. dawno nie czułem się tak miło, podczas zwyklłego tankowania samochodu.

Przy wejściu stało 2 panów sprzedających

Przy wejściu stało 2 panów sprzedających, na progu. Jak wszedłem to powiedzieli dzień dobry. Wszedłem do sklepu, stali tam jeszcze ok. 5 sekund. W sklepie siedziała Pani i piła coś z kubka (kawę lub herbatę). W sklepie było czysto, było 2 klientów. Panowie nie mieli jednolitego ubioru, jeden miał jakieś letnie spodenki. Dopiero po ok. minucie od wejścia do sklepu, stanałem przy ladzie, bo chciałem kupić płyn do soczewek, jeden z Panów podszedł i zapytał w czym może pomóc. Uważam, że niestety czas oczekiwania na sprzedającego był zbyt długi, bo stałem przy ladzie co sugerowało, że chcę o coś zapytać. Jeżeli chodzi o moje odczucia, to sprzedawcy byli jacyś sztywni. W sumie obsługiwały mnie aż 3 osoby. Poprosiłem o płyn, panowie nie byli zbyt zorientowani czy coś takiego jest, odwrócił się Pan i powiedział, że jest. Wrażenia takie sobie.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem