Opinie wystawione przez użytkownika: Szymon_391

Gospoda KoKo znajduje się nieopodal Rynku Głównego w

Gospoda KoKo znajduje się nieopodal Rynku Głównego w Krakowie. Jest to miejsce często odwiedzane szczególnie przez studentów oraz w mniejszym stopniu turystów. Lokal obejmuje część "podziemną" - coś w rodzaju piwnicy z ceglanymi ścianami oraz ogródek, w którym można zjeść na świeżym powietrzu. W lokalu znajduje się również bar, w którym można zamówić piwo lub mocniejsze trunki. Transmitowane są tam wydarzenia sportowe oraz od czasu do czasu urządzane imprezy.Menu jest codziennie ręcznie rysowane. Znajduje się na nim zazwyczaj jakaś grafika oraz wypisane dania wchodzące w skład oferty z danego dnia. Z tego co mi wiadomo rysowaniem codziennie zajmuje się sam właściciel (właścicielami jest małżeństwo w starszym wieku), ale nie wiem czy to prawda czy tylko "legenda". Charakterystyczną cechą menu jest fakt, że większość dań oferowana jest w tej samej cenie - 14zł za zupę plus drugie danie. W przypadku bardziej oryginalnych dań cena może być nieco wyższa, co jest zawsze zaznaczone. KoKo oferuje również dostawę swojego jedzenia. Posiłki dostarczane są przez dostawców (studentów) "na nogach" co ogranicza teren dostawy do ścisłego centrum Krakowa. Jedzenie. Na pewno nikt nie będzie narzekał na wielkość porcji. Są one wystarczająco duże, by najeść się mogły najbardziej głodne osoby. Większości klientów wystarczy tak naprawdę połówka obiadu serwowana za 9zł. Kilka lat temu jakość jedzenia była naprawdę dobra i było ono smaczne. Niestety od jakiegoś czasu znacznie się obniżyła. Prawdopodobnie wynika o z faktu, że mimo niższej jakości wciąż tłumy ludzi odwiedzają Gospodę Koko zachęceni wcześniejszym doświadczeniem i opiniami innych. Prawda jest jednak taka, że posiłki odgrzewane są w mikrofalówce, mięso, ziemniaki czy frytki są coraz częściej po prostu "suche" i nie do końca świeże, a spotkałem się również z opiniami, że w jedzeniu znajdowały się jakieś niepożądane dodatki.Sporo do życzenia pozostawia również obsługa. Praktycznie wszystkie osoby pracujące w Koko (głównie studenci) sprawiają wrażenie wiecznie znudzonych i zmuszanych do pracy. Próżno oczekiwać z ich strony miłych słów czy chęci pomocy w doborze jedzenia. Najczęściej po prostu niedbale przynoszą posiłek niewypowiadajac ani słowa. Mimo tego wybierając się na obiad do Koko praktycznie o każdej porze należy spodziewać się sporych kolejek. Z jednej strony jest to kolejny minus (czas oczekiwania przed złożeniem zamówienia jest czasem naprawdę długi), z drugiej strony świadczy to jednak o tym, że lokal cały czas cieszy się ogromną popularnością.Jest to dobry wybór na niedrogi, spory objętościowo obiad. Najlepiej dodatkowo z jakimś napojem wyskokowym. Dla osób lubiących wysoką jakość spożywanych posiłków czy wsparcie i kulturalne zachowanie personelu - lepszą opcją będzie wybrać inne miejsce.

Bistro Kardamon to mały lokal usytuowany na os

Bistro Kardamon to mały lokal usytuowany na os. 2 Pułku Lotniczego w Krakowie. Wystrój jest ładny, schludny - kilka stolików mogących spokojnie pomieścić wystarczającą ilość osób w stosunku do zainteresowania lokalem. Nie świeci on pustkami, ale z drugiej strony praktycznie o żadnej porze nie należy obawiać się braku miejsca. Na uwagę zasługuje fakt, że w lokalu mieści się kącik dla dzieci, w którym mogą się one pobawić w oczekiwaniu na posiłek lub na jego zjedzenie przez resztę rodziny. Sprawia to, że rzeczywiście w Kardamonie można spodziewać się rodzin z dziećmi. Na pewno jest to plus dla takich rodzin, ale jednocześnie osoby chcące zjeść w spokoju posiłek po pracy muszą się liczyć z tym, że obok nich będą biegały dzieci i nikt specjalnie nie będzie ich przed tym powstrzymywał - ot, taki urok miejsca.W Kardamonie występuje samoobsługa - klient jest wołany do lady, kiedy jego posiłek jest gotowy. Charakterystyczne jest to, że do zestawu obiadowego (przykładowo mięso i ziemniaki) surówki dobierane są gdy reszta jest już gotowa. Klient podchodząc po odbiór posiłku jest proszony o wybór surówek (4-5 rodzajów), które są nakładane tuż przed jego otrzymaniem przez klienta. W związku z faktem iż jedzenie odbierane jest z lady nie można zbyt wiele powiedzieć o samej obsłudze. Po prostu przyjmuje ona zamówienie a następnie wydaje posiłek. Nie spotkałem się jednak do tej pory z żadnymi nieprzyjemnościami ze strony personelu (czasem ktoś ewentualnie nie odpowie "do widzenia" przy wyjściu klienta). Jeśli chodzi o samo jedzenie w lokalu do wyboru mamy "Zestaw dnia" w cenie 13zł (zupa i drugie danie) lub kilka pozycji ze standardowego manu. Zestaw dnia - nie ma tutaj wyboru. Jest to codziennie jeden zestaw składający się z jednej zupy i drugiego dania. Nie należy spodziewać się również w tej cenie szczególnie "wymyślnych" zestawów. Zazwyczaj są to zupy takie jak: rosół, krupnik, pomidorowa czy ogórkowa oraz drugie dania takie jak schabowy, wątróbka drobiowa czy placki ziemniaczane. Porcje są spore i wystarczające by najadł się dorosły mężczyzna. Stosunek ceny do ilości i jakości należy ocenić jako dobry. Zestawy dnia są wydawane "od ręki", to znaczy, że zupę dostaniemy 2 minuty po dokonaniu płatności. Niestety oznacza to, że jest ona po prostu nalewana z przygotowanego wcześniej garnka, przez co często jest zaledwie "letnia". O ile dla mnie to nawet plus (lubię nieco chłodniejsze zupy) o tyle pewnie wiele osób nie byłoby z tego powodu zadowolonych.Pozostałe dania - menu obejmuje standardowe dania takie jak schabowy, devolay, pstrąg, placki ziemniczane, pierogi (ruskie, z mięsem, ze szpinakiem), naleśniki. Jeśli chodzi o zupy - do wyboru mamy barszcz z uszkami, żurek i pomidorową. Ceny wahają się od 10zł (pierogi, naleśniki) do 20zł (pstrąg). Porcje są również spore, a jakość jedzenia przyzwoita. Ponownie stosunek ceny do jakości należy uznać jako dobry. Minusem jest jednak czas oczekiwania. O ile zestawy dnia są wydawane błyskawicznie, o tyle na pozostałe dania z menu trzeba poczekać. Wynika to oczywiście z faktu, że są one przygotowywane na bieżąco, ale mimo wszystko nie kompensuje to najczęściej faktu, że po prostu trwa to zbyt długo. Z łatwością można spotkać zniecierpliwionych klientów. Sam też kilka razy stwierdziłem, że jest to lekka przesada. Podsumowując: Bistro Kardamon jest bardzo dobrą propozycją dla niewybrednych osób chcących zjeść tani, spory objętościowo i stosunkowo smaczny zestaw dnia w dobrej cenie (niewybrednych ze względu na brak wyboru zestawu dnia). Jeśli powyższymi cechami charakteryzuje się cała rodzina z dziećmi - Kardamon będzie idealny. Niektórzy mogą się jednak niecierpliwić w oczekiwaniu na posiłek oraz denerwować na bawiące się dzieci.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem