Stud Market

(4.00)

Dodaj opinię

Firma nie otrzymała jeszcze żadnego certyfikatu jakości obsługi.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (1 z 1)

Poszedłem do sklepa,na...
Poszedłem do sklepa,na drobne zakupy.Przeszedłem przez odział z ważywami w którym panował pożądek,tyłko nie było żadnych reklamówek.Waga była nie podłączona do gniazdka,co znaczy z włastnego zaświadczenia,że jest zepsuta.Większąść towara z odziału napoji znajdowała się na połetach,chotiaż było dużo miejsca na półkach.W odziale z wędlinami była kolejka,która była obslugiwana dość wolno.W odziale piczewo bulki były pomieszany między sobą w workach.Przy kasach również stała kolejka.Przewitałem Panią i podałem pieniędza.Pani zastawiła stanowisko i poszła rozmienić.Kilka minut byłem przy kasie.Kasierka była ubrana w firmowy strój sieci sklepów Lewiatan.We wszystkich odziałach nie było dużego wyboru,było kilka firm którymi były zastawłeny całe pólki, ale w sklepie można znależć wszystko,od bulki do wieszaka.

Alexus

30.05.2012

Placówka

Kraków, Reymonta 15

Nie zgadzam się (0)

Stud Market

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Stud Market?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

Poszedłem do sklepa,na...
Poszedłem do sklepa,na drobne zakupy.Przeszedłem przez odział z ważywami w którym panował pożądek,tyłko nie było żadnych reklamówek.Waga była nie podłączona do gniazdka,co znaczy z włastnego zaświadczenia,że jest zepsuta.Większąść towara z odziału napoji znajdowała się na połetach,chotiaż było dużo miejsca na półkach.W odziale z wędlinami była kolejka,która była obslugiwana dość wolno.W odziale piczewo bulki były pomieszany między sobą w workach.Przy kasach również stała kolejka.Przewitałem Panią i podałem pieniędza.Pani zastawiła stanowisko i poszła rozmienić.Kilka minut byłem przy kasie.Kasierka była ubrana w firmowy strój sieci sklepów Lewiatan.We wszystkich odziałach nie było dużego wyboru,było kilka firm którymi były zastawłeny całe pólki, ale w sklepie można znależć wszystko,od bulki do wieszaka.