Wraz z rodzicami wybraliśmy się na świąteczne zakupy. A czego w święta nie powinno zabraknąć w domu? Choinki oczywiście. Przejeżdżając koło Nomi zauważyliśmy dużą tablicę reklamową, na której choinka wraz z ceną zachęcały do kupna. I tak też zrobiliśmy, w samym sklepie panował świąteczny porządek, pachniało świecami zapachowymi. Praktycznie każdy pracownik był zajęty, co się chwali, bo to znaczy że warto się ich poradzić, ale nam na szczęście nie był żaden potrzebny, sami znaleźliśmy odpowiednie sztuczne drzewko. Miła pani przy kasie, na pożegnanie pożyczyła nam wesołych świąt. Bardzo miłe. Pozytyw.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.