Zgłoś nadużycie

Opinia użytkownika: zarejestrowany-uzytkownik

Dotycząca firmy: Bauer

Treść opinii: Wydawnictwo Bauer ma w ofercie wiele czasopism, moja obserwacja dotyczy czasopisma "Takie jest Życie!" i kontaktu z jego redakcją. Jakiś czas temu wysłałam kilka drobnych rzeczy do publikacji (można przesyłać materiały takie jak zabawne zdjęcia albo przepisy i otrzymać za to nagrody, najczęściej pieniężne). Kupując kolejny numer czasopisma zauważyłam nadesłane przeze mnie zdjęcie w jednym z działów. Nie ucieszyłam się jednak z perspektywy nagrody, gdyż było podpisane imieniem i nazwiskiem obcej kobiety z odległej od mojej miejscowości. Do tego opis zdjęcia był wymyślony przez redakcję i zawierał raz formę męską, a raz żeńską. Chcąc dowiedzieć się, czy nagroda trafi do mnie czy do obcej pani której nazwisko widniało w czasopiśmie, napisałam maila, a także zadzwoniłam pod numer telefonu redakcji podany w czasopiśmie. Szybko odebrała jakaś pani. Wyjaśniłam jej sytuację, na co ona zakrzyknęła "Ojej, ale te pieniądze już zostały wysłane!", po czym sprawdziła, do kogo zostały wysłane - okazało się, że do mnie, na co obie odetchnęłyśmy z ulgą (domyślam się, że gdyby zostały wysłane do kogoś innego, pewnie bym tych pieniędzy już nie zobaczyła). Na maila też dostałam odpowiedź od Pana, który redagował owy dział ze zdjęciami - przeprosił za pomyłkę. Przekaz pocztowy z nagrodą otrzymałam stosunkowo szybko. Natomiast od jakichś 3 tygodni próbuję wysłać e-maila z tzw. "szybką radą" do jednego z działu czasopisma i jest to niemożliwe, gdyż skrzynka e-mailowa jest cały czas zapchana. Natomiast wspomniany adres e-mail jest podany w każdym numerze czasopisma, a czytelnicy są zachęcani do przesyłania "szybkich rad"...