Opinia użytkownika: Klient_LmcKB
Dotycząca firmy: Castorama
Treść opinii: 26 czerwca 2026 r, godz. 16:15 - 17.00 Lokalizacja: Castorama [np. Wrocław Magnolia / Opole Miejsce w sklepie: Dział metalowy, alejka ze śrubami i łącznikami ciesielskimi. Podczas mojej wizyty w wyżej wymienionym dniu i godzinie, potrzebowałam pomocy w zlokalizowaniu konkretnych śrub ocynkowanych. Pracownik stojący 3 metry obok, chodź nie obslugiwał żadnego klijenta, zignorował mój wzrok i pierwsze pytanie czy znajde taka śrube tutaj, spojrzał się i zaczął klikać w ekran terminala, moze nie słyszał. Zrobiłam parę kroków w jego stronę, wskazując na produkt, ale nadal patrzył w ekran. Dopiero gdy podeszłam bliżej i zapytałam trzeci raz, odwrócił głowe w moja strone gdy stałam pare cenymetrów od niego. Po chwili spojrzał na regały, ponownie zapytałam bo nic nie odpowiedział i dodałam pogłebiajace wyjaśnie o jaką śrube chodzi. Ponownie odczekałam cisze, po której powiedzial ze wroci do mnie za chwilke, po czym odszedł. Przez kolejne 25 minut sama szukałam produktu. Ponieważ nie mogłam znaleźć odpowiedniej osoby, ponownie podeszłam do tego samego pracownika, przechodzać cały sklep. Tym razem zareagował z wyraźnym, ironicznym zaskoczeniem – skomentował że przecież stałam obok nich. Poprosiłam jeszcze raz żeby jednak wskazał mi dokladnie ktore to pudełko, Dopiero wtedy wskazał mi właściwy towar, którego nie mogłam dostrzeć bo był powyżej mojego zasiegu wzroku. Pracownik nie był zajęty obsługą innego klienta, a ja trzykrotnie ponawiałam próbę kontaktu wzrokowego i krótkiego dialogu. Obowiązkiem pracownika działu metalowego jest aktywne wskazanie asortymentu oraz udzielenie podstawowej pomocy w lokalizacji towaru z zachowaniem kultury osobistej. W tej sytuacji pracownik rażąco naruszył standardy firmy, porzucił klienta w trakcie obsługi i z ironicznym zaskoczeniem wrócił do jego obsługi. Takie zachowania ziechęcają do ponownej wizyty w sklepie Castorama.