Opinia użytkownika: Klient_64EAB
Dotycząca firmy: Biedronka
Treść opinii: Pierwsze, co rzuca się w oczy po wejściu, to że sklep dosłownie pęka w szwach. Ilość towaru w nim byłaby wystarczająca dla dwa razy większej powierzchni. Na zakupy poszedłem, bo dzień wcześniej dostałem SMS z informacją o promocji pasty do zębów "Sensodyne" (druga tubka za 5 zł). Zaraz przy wejściu były wystawione bardzo tanie czereśnie (12 zł/kg podczas gdy kilkaset metrów dalej, w osiedlowym warzywniaku ich cena to 22 zł/kg). Czereśnie wyglądały świetnie, więc skusiłem się na cały kilogram. Niestety, nie byłem w stanie sam znaleźć past do zębów i musiałem poprosić o pomoc panią z obsługi. Ta zostawiła swoją robotę i zaprowadziła mnie pod sam regał. Byłem za to bardzo wdzięczny. Najbardziej namęczyłem się przy zamrażarce z lodami. Wybór jest tam ogromny, ale znalezienie właściwej ceny graniczy z cudem. Spędziłem tam dobre kilka minut, próbując dopasować dziesiątki karteczek z cenami wiszące na jednej listwie do trzymanego w rękach pudełka. Ogólnie sklep jest bardzo czysty, a obsługa miła, choć próba znalezienia poszukiwanego towaru potrafi zmęczyć.