Opinia użytkownika: Krzysztof_1220
Dotycząca firmy: Uzdrowisko Kopalnia Soli Wieliczka
Treść opinii: Kwalifikacja do uczestnictwa w rehabilitacji dochodzącej. Miejsce parkingowe wystarczające, blisko wejścia. Można skorzystać z miejsca dla osoby niepełnosprawnej. Po wyjściu w recepcji dostaje się "obiegówkę" i przekierowanie do rejestracji, która z kolei kieruje kolejno do 4 gabinetów: pielęgniarki, lekarza, rehabilitanta, na test wydolnościowy, a potem jeszcze do kolejnej osoby na tzw szkolenie i informacje o pobycie. Badania rozpoczynają się punktualnie, a kolejne (jedne po drugich) bez zbędnego oczekiwania. Można mieć wrażenie bycia na "taśmie produkcyjnej", co nie bardzo ma swoje uzasadnienie, bo oprócz pomiaru ciśnienia i testu wydolnościowego, nie są wykonywane żadne inne badania, a resztę potrzebnych danych i ewentualnych przeciwskazań zbiera się w formie wywiadu od pacjenta. Z powodzeniem mogłaby to robić jedna osoba - lekarz lub rehabilitant. Mimo to procedura idzie dość sprawnie, a personel jest pomocny i empatyczny. Rozpoczęcie rehabilitacji - zjazd do kopalni szybem Regis, pobyt + ćwiczenia ogólne i oddechowe na dole. Koło szybu Regis nie ma żadnego parkingu dla uczestników, nie ma również miejsc parkingowych dla osób niepełnosprawnych. Dojeżdżając samochodem trzeba korzystać z ogólnodostępnych miejskich miejsc parkingowych, które są płatne i przez cały pobyt tworzy to dodatkowy, wcale nie mały koszt. Zajęcia na dole prowadzone przez rehabilitantów oceniam jako bardzo dobre i dostosowane do możliwości uczestników. Prowadzący wyjaśniają precyzyjnie poszczególne ćwiczenia jak również organizacyjne zalecenia związane z pobytem pod ziemią. Jest automat do kawy, choć uznać należy, że ceny są wygórowane. Brakuje za to możliwości zakupu innych napojów i przekąsek, co podczas 3-godzinnego pobytu byłoby wskazane. Lekarz i pielęgniarka - trudno ocenić ich pracę, bo o ile pacjent sam nie zgłosi się do nich z jakimś problemem, to z własnej inicjatywy nie podejmują kontaktu, a ich rola sprowadza się do dyżuru w gabinecie i sprawdzania listy. Test wysiłkowy na koniec - w moim przekonani nie do końca oddaje skuteczność rehabilitacji, bo poprawa może wynikać za zwiększonej aktywności fizycznej (ćwiczenia + dojście do komór na dole), natomiast nie ma żadnych badań, które potwierdzałyby korzyść wynikającą z pobytu w mikroklimacie kopalni (inhalacji).