Zgłoś nadużycie

Opinia użytkownika: Melania

Dotycząca firmy: Senator

Treść opinii: Opinia z wizyty: Bar Senator (Warszawa) • Data i godzina: Czwartek, godz. 23:00 • Okoliczność: Urodzinowy drink (2 osoby) • Obłożenie: Około 70% zajętych stolików Powitanie i pierwsze wrażenie: Na samym wejściu w recepcji przywitała nas bardzo uprzejma pani, która sprawnie sprawdziła rezerwację i zaprowadziła nas do windy. Na górze odebrała nas hostessa, przejęła nasze płaszcze i wskazała stolik. Pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne, jednak zabrakło jednej ważnej informacji – nikt nam nie powiedział, że menu jest dostępne wyłącznie przez kod QR na stoliku. Ponieważ oczekiwałam tradycyjnej karty, wprowadziło to niepotrzebne zamieszanie. Obsługa kelnerska i zamówienie: Na podejście kelnera czekałyśmy aż 10 minut – uważam, że to zbyt długo. Dopiero wtedy pracownik poinformował nas o kodzie QR i przyjął zamówienie. Sam kelner był jednak bardzo grzeczny i sympatyczny. W trakcie wizyty poprosiłyśmy o zmianę stolika na taki z lepszym widokiem. Hostessa zareagowała natychmiast i w ciągu 10 minut przygotowała dla nas nowe miejsce. W trakcie wieczoru nikt z obsługi nie podszedł zapytać, czy wszystko nam smakuje i czy czegoś potrzebujemy. Kelner podszedł dopiero wtedy, gdy zauważył puste szklanki. Na plus oceniam to, że świetnie doradził nam kolejny krok – polecił bardzo dobrego drinka autorskiego. Zamówiłyśmy też krewetki i czas oczekiwania na jedzenie był zaskakująco krótki, co jest dużym plusem. Obsługa Shishy: Duże brawa należą się osobie odpowiedzialnej za shishę. Pracownik wykazał się ogromną cierpliwością i świetną znajomością usługi. Gdy poprosiłyśmy o mocniejszy smak, bez problemu przygotował dla nas odpowiednią, indywidualną mieszankę. Wyjście i czystość: Na koniec wizyty znów ciężko było złapać kontakt wzrokowy z obsługą, żeby poprosić o rachunek. Z tego powodu podeszłyśmy uregulować płatność same do kasy. Sytuację uratował jednak menedżer, który sam przyniósł nasze płaszcze i pomógł nam się ubrać. To był bardzo miły i elegancki gest na pożegnanie. Pod kątem czystości lokal wypada nienagannie. Nowy stolik został dokładnie wytarty na naszych oczach przed naszym przesadzeniem. W całej sali, elementach wystroju oraz w łazienkach panował wysoki porządek, a personel wyglądał bardzo schludnie.