Zgłoś nadużycie

Opinia użytkownika: Bartiooo

Dotycząca firmy: Dino

Treść opinii: Jestem zatrudniona w Dino dość krótko (ok 2 tyg), jednak już mam dość . Podczas rozmowy rekrutacyjnej byłam informowana że conajmniej jedna sobota w miesiącu jest wolna, że grafik jest stabilny i mogę spokojnie pogodzić pracę z zajęciami prywatnymi poza pracą (wykłady, kursy). Już w ciągu tych dwóch tygodni grafik za moimi plecami (bez informowania mnie o tym czy zapytania) został zmieniony kilka razy i koliduje mi z zaplanowanymi zajęciami z których nie mogę zrezygnować = brak poszanowania do prawa do prywatnego życia pracowanika. Pracowników w sklepie jest bardzo mało , za mało. Ledwo 3 osoby na zmianę. Jedna osoba na kasie, druga na mięsnym, trzecia prowadzi zmianę. Problem w tym że nikt nie raczy przeszkolić z obsługi kasy ani tym bardziej obsługi lady mięsnej. Człowiek pierwszy raz ma do czynienia z ladą mięsną a ma sobie ze wszystkim radzić. To jest chore! Kolejna rzecz to przestrzeganie godzin uwzględnionych w grafiku; zmiana w grafiku 14:00-22:45. W praktyce ciągłe wychodzenie z pracy po godzinie 23:00, czasem 23:20-30. I kolejna rzecz (również redflag), zatrudniają człowieka jako sprzedawca-kasjer. Nie nauczą takiego pracownika niczego, a już naciskają że ma się szkolić na prowadzenie zmian, bo nie ma komu sklepu prowadzic (nie wiem czy jest to co komentować). Awans, ok, tylko funkcyjna zarabia tak samo jak sprzedawca kasjer - najniższa krajowa. Dodatkiem jaki „dostaje” to więcej