Wszedłem do baru rozejrzałem się po cenach i po tym co jest w ofercie i szafie z napojami, poprosiłem o hot doga, pracownica powiedziała za ile będzie przygotowany. Siadłem przy stoliku. Po paru minutach minutach pracownica położyła opakowanie z hot - dogiem na dwóch ręcznikach papierowych i na tacy i powiedziała że jest gotowy. Zabrałem hot doga zjadłem, podziękowałem pracownica również podziękowała i wyszedłem do poczekalni stacji PKP Świdnik Miasto - bar zajmuje część budynku stacji.
Wszedłem do baru rozejrzałem się po cenach i po tym co jest w ofercie i szafie z napojami, poprosiłem o hot doga, pracownica powiedziała za ile będzie przygotowany. Siadłem przy stoliku. Po paru minutach minutach pracownica położyła opakowanie z hot - dogiem na dwóch ręcznikach papierowych i na tacy i powiedziała że jest gotowy. Zabrałem hot doga zjadłem, podziękowałem pracownica również podziękowała i wyszedłem do poczekalni stacji PKP Świdnik Miasto - bar zajmuje część budynku stacji.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.