Po wejściu do sklepu przywitała mnie wielka kałuża rozlanego soku, której nie dało się obejść. Klienci przechodząc po niej (inaczej się nie dało), roznosili sok do końca alejki. W sklepie trwało rozkładanie towaru. Wyglądało to tak, jakby jedna osoba próbowała na raz rozładować towar na wszystkie półki. Wszystkie alejki były zablokowane przez pełne i puste kartony lub kosze, ale nikogo przy nich nie było. Dotarłem do alejki z warzywami a tu ponownie podłoga brudna jakby nigdy nie była myta, źródłem brudu nie mógł być rozlany sok. Dopiero w ostatniej alejce zobaczyliśmy Panią, która z mozołem wykładała towar z zaparkowanej opodal palety. Gdy zgłosiłem tej Pani rozlany sok w pierwszej alejce, odpowiedziała uprzejmie, że zaraz się tym zajmie i kontynuowała rozkładanie towaru. Przy kasach obsługa radziła sobie dość sprawnie z wyjątkiem problemów z wydaniem drobnych, których kasjerce akurat zabrakło i musiałem czekać aż rozmieni banknot na bilon w drugiej kasie.
Poranne zakupy w sklepie, jak zwykle długie kolejki i działające tylko dwie kasy na pięć, na szczęście panie kasjerki szybko i sprawnie obsługują, więc nie stoi się zbyt długo. Na sklepie nie było nikogo z personelu i nikt nie mógł mi pomóc w znalezieniu promocyjnego towaru, ani udzielić informacji kiedy będzie.
Biedronka należy do Jeronimo Martins Polska S.A. i jest największą siecią sklepów detalicznych w Polsce. Na terenie kraju znajduje się ponad 3000 sklepów w 1100 miejscowościach. Działa na polskim rynku od ponad 20 lat. Sklepy oferują wyselekcjonowane produkty, wysokiej jakości w codziennie niskich cenach.
Dane firmy
Kostrzyn
Kostrzyn, Żniwna 5
Jesteś właścicielem tego miejsca?
Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.
Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zdecydowanie nie jest to mój ulubiony sklep na zakupy. Jedynie co zachęca do robienia tam zakupów to częste korzystne promocje. Jednakże każdy sklep ma inne wyposażenie, często bardzo różne. Nie da się komfortowo zrobić zakupów, bo palety stoją w każdej alejce. Najgorszym etapem zakupów jest końcowy etap, czyli płatność. Kasy samoobsługowe to istny koszmar, zacinają się, co chwilę jakiś błąd wyskakuje. Tragedia. Jak jeszcze zdarza się, że jest wyznaczony pracownik do pilnowania kas samoobsługowych to sprawnie przychodzi z pomocą, ale niestety w większości przypadków nie ma takiej osoby.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.