Almatur

(3.86)

Dodaj opinię

Firma nie otrzymała jeszcze żadnego certyfikatu jakości obsługi.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (33 z 46)

Moja córka była...
Moja córka była w zeszłym roku na obozie młodzieżowym zorganizowanym przez biuro Almatur. Dzięki temu wyjazdowi wyrobiliśmy sobie naprawdę bardzo pozytywną opinię na temat tego biura, bo nie dość, że wiele atrakcji, wszystko poszło zgodnie z planem, obsługa przemiła to jeszcze cena naprawdę atrakcyjna. A w dodatku córka jest równie zadowolona i chwali sobie standardy ośrodka wypoczynkowego (wiadomo jak młode dziewczyny potrafią być wybredne, jeśli chodzi o standard pokoju i łazienki). W tym roku planujemy z mężem wybrać się na wycieczkę i na pewno wybierzemy Almatur

zarejestrowany-uzytkownik

04.03.2015

Placówka

Płock, hmmmm 12

Nie zgadzam się (0)
Miałam okazję korzystać...
Miałam okazję korzystać z kilku biur podróży, jednak zawsze chętnie wracam do podróży z Almaturem. Właściwie to biuro, jako jedyne, niczym mnie nie zawiodło. Zazwyczaj oferta jest zgodna z tym, co jest realizowane. A to jest moim zdaniem najważniejsze! Przyszłoroczne wakacje, też z Almaturem.

zarejestrowany-uzytkownik

23.10.2014

Kontakt online

Nie zgadzam się (1)
Zawsze byłam zadowolona...
Zawsze byłam zadowolona z tego biura. Byłam z nimi na kilku wycieczkach: we Włoszech, na Bałkanach. W tym roku planuję Skandynawię. Również z Almaturem. Jestem mu wierna, bo zawsze wszystko było w porządku. Jeśli pojawiały się jakieś problemy - szybko były rozwiązywane. Z czystym sumieniem mogę polecić to biuro.

widzimisie

17.01.2014

Kontakt online

Nie zgadzam się (0)
Byłem w biurze...
Byłem w biurze aby zapytać się o ofertę obozu młodzieżowego. Po krótkiej chwili uzyskałem informacje na temat dostępnych wyjazdów. Okazało się ich nawet sporo. Na początku nie mogłem się zdecydować na konkretną ofertę. Pani, która tam pracowała pomogła mi dokonać wyboru. Wyjazd z biurem Almatur okazał się strzałem w dziesiątkę. Na miejscu bogaty program wypoczynku. Wszystko przebiegało zgodnie z założeniami. Dzięki temu wyjazdowi odpocząłem i nabrałem sił do dalszej nauki.

Rafluw

17.10.2012

Placówka

Płock, Wyszogrodzka 140

Nie zgadzam się (0)
Biuro znajduje się...
Biuro znajduje się przy jednej z głównych ulic miasta. Po wejściu zostałam przywitana, zaproszona na miejscie. Na większość pytań uzyskałam odpowiedź, chociaż czasem miałam wrażenie, że Pan mówi mi gotowe formułki, które pasują do każdej destynacji. Pan nie usiłował mi wmówić, że to co przedstawia to szczyt moich marzeń, pozwolił mi na zastanowienie się i zaprosił ponownie, podając również wizytówke z nr.tel do siebie w razie dodatkowych pytań. Miła obsługa sprawiła, że będę do tego biura wracać.

Monika_177

19.09.2011

Placówka

Opole, Ozimska 26

Nie zgadzam się (1)
Wykupiłem córce obóz...
Wykupiłem córce obóz pt. tatrzańskie parki wodne który ma trwać wg. biura 11 dni. Początek 7 lipca, koniec 17 lipca. Zaczęło się od zgrzytu, gdyż autokar który miał zabrać dzieci opóźnił się o dwie i pół godziny. Przez to do Zakopanego dzieci dotarły dość późno i w tym dniu nie dostały kolacji. Sam pobyt, wycieczki, zakwaterowanie i opieka animatorów córka bardzo chwali, wszystko było w porządku. W dniu powrotu dzieci miały być na miejscu o 13:30, były już o 11 i zaczęło się wydzwanianie "kiedy po mnie przyjedziesz". W dniu powrotu dzieci miały dostać prowiant do autokaru - nie dostały go. Reasumując zamiast 11 dni było 9, gdyż 7 i 17 nie ma co liczyć.

Grzegorz_702

19.07.2011

Placówka

Łódź, Piotrkowska 59

Nie zgadzam się (0)
Skorzystałam z oferty...
Skorzystałam z oferty biura Almatur, choć mój wiek zbliżony jest raczej do seniora. Almatur nie splajtował, jak inne renomowane biura podróży, wręcz przeciwnie, myślę, że ma się świetnie, a oferta jest bardzo interesująca i dostępna dla każdego . Od momentu podpisania umowy do zakończenia wycieczki i pożegnania na lotnisku przez pilota, wszystko było super. Pilot narzucał traperskie tempo zwiedzania, sam wybierał co i kiedy powinniśmy zobaczyć, jakim środkiem lokomocji się poruszać, aby jak najwięcej skorzystać. Od zakwaterowania nie należy więcej oczekiwać niż standard, należy pamiętać, że cena jaką płacimy za wycieczkę będzie adekwatna do warunków, jednak niczego nie brakowało, posiłki były dobre i obfite. Oferta ciekawa, formalności można zalatwić osobiście oraz przez internet.

LaMarija

30.06.2011

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (1)
Byłam na wycieczce...
Byłam na wycieczce autokarowej we Francji organizowanej przez biuro podróży Almatur. Autokar był porządny, nowy. Przewodnik ciekawie opowiadał, miał dużą wiedzę, umiał zorganizować grupę. Program wyjazdu był optymalny - dużo zwiedzania, ale nie zbyt dużo, byl też czas na odpoczynek. Jedyne zastrzeżenie mam do hoteli w ktorych spaliśmy - były dość kiepskie, słabe wyzywienie.

zarejestrowany-uzytkownik

09.02.2011

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Almatur jest biurem...
Almatur jest biurem podróży z wieloletnią tradycją co jest ważne w przypadku tego typu usług. Biuro prowadzi również sprzedaż internetową co jest w obecnych czasach standardem. Strona biura podróży jest bardzo ładnie wykonana i nawiązuje do tematyki strony. Oferta wycieczek i wczasów jest bardzo szeroka. Istnieje zarówno możliwość kupna wycieczki egzotycznej jak i sylwestrowej czy zimowej. Biuro sprzedaje również bilety lotnicze różnych linii. Każda oferta wycieczki jest szczegółowo opisana i poparta zdjęciami i opiniami osób, które już z niej skorzystały. Na stronie znajdziemy również wiele cennych informacji dotyczących wycieczek zagranicznych np . jak wyrobić i na czym polega międzynarodowa karta ISIC. jest to bardzo dobre biuro podróży z renomą i uznaniem na całym świecie.

Toms

18.11.2010

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Chcąc wybrać się...
Chcąc wybrać się na zasłużony urlop wstąpiłem po pracy do biura podróży Almatur w celu zapytania się o dostępne oferty wakacyjne. Wchodząc do lokalu, który mieści się przy dość ruchliwej ulicy, rzuciły się w oczy brudne drzwi i szyby. W środku stoliki z miejscami dla konsultantów były dziwnie rozmieszczone i stały wszystkie w jednym rzędzie. W czasie kiedy tam wszedłem obsługiwała tylko jedna pani. Sprawiała z wyglądu miłe wrażenie, włosy miała w kolorze czarny blond i nosiła okulary. Ubrana była w sposób elegancki. Usiadłem na przeciwko pracownika czekając aż skończy rozmawiać przez telefon. Wziąłem w międzyczasie katalog z ofertami, aby jakoś sobie czas umilić, ale czekając 10min i tylko słuchając śmiech do słuchawki pracownika zdałem sobie sprawę, że być może rozmawia sobie ze znajomą osobą. Widziałem, że pracownik nie zwraca na mnie zbyt dużej uwagi, a mi bardzo spieszyło się w tym dniu, więc postanowiłem wstać z krzesła i rzucić katalogiem na blat stołu i skierowałem się ku wyjściu. Wtedy zauważyłem, że pracownik miał zdziwioną minę, ale nawet nie próbował mnie w żaden sposób zatrzymać. Już więcej do tego punktu nie wrócę, ponieważ konkurencji jest dużo, a ja chcę być traktowany z szacunkiem, skoro powierzam swoje pieniądze tej instytucji.

Adam_444

16.09.2010

Placówka

Gliwice, Wrocławska 4

Nie zgadzam się (23)
wycieczka Węgry nie...
wycieczka Węgry nie tylko Budapeszt Właśnie wróciłam z wycieczki w tytule jw. Minus dla biura w Częstochowie, obsługa do poprawy, ofertę znalazłam w internecie,zarezerwowałam telefonicznie, natomiast przy finalizowaniu wycieczki zero zainteresowania, żadnych szczegółów-ogólnie odczułam , że mogłam tej wycieczki nie kupować bo po co? Wyjazd z Częstochowy wcześnie rano z przesiadką w Katowicach. Plus za fajnego przewodnika Marcina zorganizowany,sympatyczny, konkretny, pokazał nam wszystko i jeszcze więcej :-) Atmosfera wycieczki dobra- byli ludzie w bardzo różnym wieku. Autokar i kierowcy ok- mili. Warunki hotelowe w Egerze-bardzo fajne, warunki hotelowe w samym Budapeszcie fatalne- brudno i śmierdząco.Za to ogromny minus, za tą cenę almatur mógłby znaleźć coś przyjemniejszego na obrzeżach. Chciałabym dać minus za pogodę bo lało, ale to nie wina biura. Ostatecznie oceniam wycieczkę na 4 bo ten hotel i obsługa w Budapeszcie była katastrofą, natomiast pozostałe rzeczy jak pisałam super, na pewno tam wrócę

Justyna_777

13.09.2010

Placówka

Częstochowa, ul. F. Nowowiejskiego 2

Nie zgadzam się (25)
Uważam iż każdemu...
Uważam iż każdemu pragnącemu udać się na urlop mogę polecić Biuro Podróży Almatur. Pracownik był nie tylko bardzo uprzejmy ale również pomocny i uśmiechnięty. Doskonale wiedział jak przedstawić posiadaną oferte oraz odnaleźć tą która spełni oczekiwania klienta. Jedyne zastrzeżenia mam odnośnie wyglądu lokalu bo nie jest zbyt elegancki lecz zapewniam iż cała reszta jest idealna.

zarejestrowany-uzytkownik

16.07.2010

Placówka

Częstochowa, ul. F. Nowowiejskiego 2

Nie zgadzam się (26)
Byłam zainteresowany wykupieniem...
Byłam zainteresowany wykupieniem wczasów. Pani w biurze była miła, porozmawiała ze mną i wręczyła katalogi. Wzięła ode mnie adres e-mail i zaproponowała, że przygotuje mi ofert i wyśle. Jednak nie dotrzymała słowa i nie dopełniła tym samym swoich obowiązków. Zignorowała mnie. Odniosłam wrażenie, iż powiedziała, że prześle oferty ponieważ chciała się pozbyć mnie czyli klienta.

Ewa_150

12.10.2008

Placówka

Białystok, Rynek Kościuszki 24

Nie zgadzam się (27)

Almatur

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Almatur?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?

NIE POLECAM –...
NIE POLECAM – KOLONIE ALMATUR. TO NIE JEST KWESTIA „SŁABEGO WYPOCZYNKU”. TU CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO DZIECI, KTÓRE W MOJEJ OCENIE NIE ZOSTAŁO ZAPEWNIONE. Ta opinia powstaje dlatego, że podobna sytuacja nie powinna spotkać już żadnego dziecka. Rodzice, wysyłając dzieci na kolonie, powierzają je organizatorowi i kadrze, oczekując przede wszystkim bezpieczeństwa, właściwego nadzoru i odpowiedzialnej reakcji w sytuacjach zagrożenia. Niestety, podczas tego wyjazdu doszło do sytuacji, które budzą bardzo poważne zastrzeżenia dotyczące organizacji opieki nad uczestnikami. Zacznę od najbardziej drastycznej kwestii, która absolutnie nie powinna mieć miejsca. Wieczorem, kiedy rodzice odpoczywają, mając przekonanie, że ich dzieci są pod dobrą opieką i bezpiecznie spędzają czas, okazuje się, że jedno z nich przeżywa prawdziwy koszmar. Moje dziecko zostało pobite przez trzech 17-letnich uczestników tego samego obozu. Dwie osoby miały je przytrzymywać, a trzecia biła je pasem. Po tym zdarzeniu moje dziecko bało się zgłosić sytuację opiekunowi. Zamiast tego zadzwoniło do mnie i dopiero moja interwencja doprowadziła do podjęcia działań. Dziecko zostało zabrane do lekarza dopiero po moim stanowczym żądaniu. Co więcej, mimo zgłoszenia sytuacji około godziny 7:00, do lekarza zostało zabrane dopiero po południu. Trudno mi zrozumieć, dlaczego w przypadku dziecka, które zostało pobite i źle się czuło, pomoc medyczna nie została zorganizowana niezwłocznie. Dlaczego trzeba było czekać kilka godzin i dlaczego konieczna była interwencja rodzica? To jednak nie koniec moich zastrzeżeń. Sposób przedstawienia sytuacji lekarzowi przez opiekuna budzi moje poważne zastrzeżenia. Zamiast jasno przekazać, że moje dziecko zostało pobite przez innych uczestników, sytuację przedstawiono jako kłótnię między chłopcami oraz problem rodzica, który zażądał zabrania dziecka do lekarza. W mojej ocenie tak przedstawiona sytuacja umniejszała powagę zdarzenia i nie oddawała jego rzeczywistego charakteru. BRAK ODPOWIEDNIEGO NADZORU Do tego wszystkiego dochodzi bardzo poważny problem z nadzorem nad uczestnikami. Z relacji uczestników wynikało, że dzieci mogły samodzielnie poruszać się po mieście nawet do późnych godzin nocnych, a opiekunowie nie zawsze wiedzieli, gdzie znajdują się uczestnicy. Dodatkowo miały miejsce sytuacje, w których opiekunowie wyrażali zgodę na koedukacyjne pokoje, w tym na sytuację, gdy 15-letnia dziewczyna mogła spędzać noc w pokoju z 17-letnim chłopakiem. W przypadku kolonii, na których uczestniczą osoby niepełnoletnie, taki poziom kontroli budzi moje bardzo poważne wątpliwości. OBCY LUDZIE W HOTELU Opiekunowie nie reagowali również w sposób, którego można byłoby oczekiwać w przypadku pojawienia się w nocy na terenie hotelu młodzieży spoza obozu. Według relacji dzieci osoby te miały poruszać się nocą po hotelu, próbować dostać się do pokoi, a przy sobie miały mieć metalowe przedmioty. Sytuacje te były zgłaszane opiekunom. Reakcją miało być stwierdzenie: „Nie martwcie się, są kamery”. Kamery nie zastępują opieki! Jeżeli w nocy obce osoby próbują dostać się do pokoi, w których śpią dzieci, oczekiwana jest zdecydowana reakcja i realne zapewnienie dzieciom bezpieczeństwa, a nie samo wskazanie na monitoring. WARUNKI W POKOJACH Warunki zakwaterowania również pozostawiały wiele do życzenia. W pokojach pojawiały się robaki i duże owady wychodzące ze zlewu. Ta sytuacja nie jest jedynie relacją uczestników – została udokumentowana na nagraniu. Trudno zaakceptować takie warunki podczas wypoczynku organizowanego dla dzieci. WYŻYWIENIE Wyżywienie również było dużym rozczarowaniem. Jedzenie było zimne, rozgotowane i bez smaku. W ocenie uczestników zdecydowanie nie odpowiadało standardowi, którego można oczekiwać podczas zorganizowanego wypoczynku dzieci. WRAŻENIE BRAKU ODPOWIEDZIALNEGO NADZORU Po całym tym doświadczeniu trudno oprzeć się wrażeniu, że część kadry bardziej uczestniczyła w wyjeździe niż sprawowała odpowiedzialną opiekę nad powierzonymi jej dziećmi. Nie chodzi tutaj o luksusowy hotel, wyjątkowe jedzenie czy wygody. Chodzi o podstawowe rzeczy: bezpieczeństwo, nadzór, reagowanie i odpowiedzialność. Rodzic, wysyłając dziecko na kolonie, musi mieć pewność, że w nocy ktoś wie, gdzie znajduje się jego dziecko, że nieznane osoby nie mają swobodnego dostępu do pokoi i że w przypadku przemocy wobec dziecka sytuacja zostanie potraktowana natychmiast i poważnie. DLACZEGO POWSTAJE TA OPINIA? Na obozie przebywała dwójka moich dzieci. Opisane sytuacje dotyczą więc nie tylko pojedynczego incydentu, ale również ogólnego poczucia bezpieczeństwa i sposobu sprawowania opieki podczas tego wyjazdu. Ta opinia nie powstaje po to, żeby komuś zaszkodzić. Powstaje po to, żeby zwrócić uwagę na problemy, które nie powinny mieć miejsca podczas kolonii dla dzieci, i żeby organizator wyciągnął z nich konkretne wnioski. Jeżeli rodzice powierzają organizatorowi swoje dzieci, mają prawo oczekiwać, że będą one odpowiednio pilnowane, a w sytuacji zagrożenia otrzymają natychmiastową pomoc. Nie powinno być tak, że dziecko po pobiciu boi się wyjść z pokoju i zamiast zwrócić się do opiekuna, musi zadzwonić do rodzica. Mam nadzieję, że organizator potraktuje te informacje poważnie i podejmie działania, dzięki którym taka sytuacja już się nie powtórzy. Bezpieczeństwo dzieci powinno być najważniejszym obowiązkiem organizatora, a nie kwestią drugorzędną. Po tym doświadczeniu nie polecam kolonii organizowanych przez biuro ALMATUR. (dane usunięte przez administratora - RODO)