Carrefour

( 3.67 )

Carrefour to sieć handlowa, która posiada w Polsce ponad 900 sklepów, zaliczają się do nich hipermarkety, supermarkety, sklepy hurtowo-dyskontowe, osiedlowe, specjalistyczne oraz sklep online. Przedsiębiorstwo posiada także centra handlowe i stacje benzynowe na terenie kraju. Carrefour dąży do pozycji światowego lidera w zakresie transformacji żywieniowej, w tym zakresie pragnie zapewnić wsparcie dla polskich rolników, bezpieczeństwo i jakość żywności, demokratyzację żywności bio oraz troszczy się o zdrowe odżywianie. Angażuje się także w zrównoważony rozwój przez wsparcie partnerów firmy, ochronę bioróżnorodności oraz zwalczanie marnotrawstwa.

Opinie (6544)

Polecam

Bardzo miła obsługa. Panie na kasach są bardzo pomocne. Lubię tam robić zakupy. Gdy brakowało kodu przy produkcie to Pani kasjerka załatwiła sprawę. W punkcie Pok bardzo kompetentne osoby rozwiązały szybko mój problem.

Robiąc zakupy w tym sklepie nie zauważyłam personelu

Robiąc zakupy w tym sklepie nie zauważyłam personelu, którego mogłabym się o coś zapytać gdybym miała taką potrzebę. Zauważyłam tylko dwoje pracowników którzy wykładali towar gdy obok nich przechodziłam nie usłyszałam przywitania ani wogóle żadnego słowa rozmawiali tylko między sobą. Sklep zadbany, towar ładnie ułożony. czynne były 4 kasy i nie było kolejek. Pani ekspedientka nie ma wysokiej kultury gdyż nawet nie przywitała się nie podziękowała za zakupy jak i również nie pożegnała się. Sama także musiałam poprosić o reklamówkę. Była powolna i nie widać było uśmiechu na jej twarzy. Ogólnie nie byłam zadowolona z wizyty w tej sklepie .

JAKO CZĘSTY KLIENT ZWRACAM UWAGĘ NA SZCZEGÓŁY

JAKO CZĘSTY KLIENT ZWRACAM UWAGĘ NA SZCZEGÓŁY.TEGO DNIA NA DZIALE MIĘSNYM MOJĄ SZCZEGÓLNA UWAGĘ PRZYKUŁ SPRZEDAWCA, KTÓRY W NIECHLUJNYM STROJU OBSŁUGIWAŁ KLIENTÓW. KOLEJNYM MINUSEM OWEGO MŁODEGO CZŁOWIEKA BYŁY NIEZADBANE DŁONIE (BRAK RĘKAWICZEK), KTÓRYMI DOTYKAŁ KAŻDEJ PROPONOWANEJ PRZEZ SIEBIE WĘDLINY.

Tak naprawdę to podejście pracowników do klientów się nie

Tak naprawdę to podejście pracowników do klientów się nie zmienia. Będąc w galerii Zielone Wzgórza zaszedłem do Carrefoura aby kupić kilka produktów. Pomimo porannych godzin była nawet spora ilość klientów. Oglądając ofertę momentami było dość trudno przejść pomiędzy regałkami. Nowy towar z dostawy - palety - tak był poustawiany, że klient z wózkiem miałby dość duży problem aby przejechać. Próbując zadać pytanie pracownikowi dostałem odpowiedź, że nie wie gdzie poszukiwny produkt jest. Mogę to zrozumieć, że pracownik nie jest w stanie zapamiętać gdzie znajduje się produkt ale mógłby to powiedzieć bardziej miło a nie jak się odezwał do mnie - z miną dość ponurą tak jakby miał pretensję, że się o coś go prosi. Ciekawi mnie, czy także chciałby tak zostać obsłużony. Następna sytuacja była w rejonie kas. Ilość kas jest bardzo duża ale czynnych jest kilka kas. Jest to zrozumiałe, po co otwierać wszystkie kasy, skoro większość osób nie będzie miała co robić. Jednakże nie zrozumiałe jest otwarcie kas w jednej części obok siebie z małymi odstępami kas, które są nieczynne a w miejscu gdzie się wchodzi na teren sklepu żadna kasa jest nieczynna. Ponadto obsługa przy kasie nie wita się z klientem i obsługuje klienta także z dość ponurą miną. Nie będę już się więcej rozpisywał, bo było by za dużo.

W listopadzie ubiegłego roku podczas zakupów zostałam

W listopadzie ubiegłego roku podczas zakupów zostałam namówiona do założenia karty Rodzinka. To karta na której zbiera się punkty za zakupy. Pobrałam stosowny formularz do wypełnienia. Okazało się, że w Punkcie Obsługi Klienta jest długa kolejka, więc uznałam, że przy okazji kolejnych zakupów przywiozę już wypełniony formularz, licząc na mniejszą kolejkę. Kasjerka poinformowała mnie, ze dopóki nie oddam formularza kwoty za kolejne zakupy nie będą się naliczały (mimo, ze kartę dostałam). Od tamtej pory minęło kilka miesięcy, zakupy robiłam kilkanaście razy. Zazwyczaj, albo nie miałam akurat zgłoszenia przy sobie, albo była długa kolejka. Wczoraj udało mi się mieć formularz przy sobie, a kolejki nie było. Okazało się, że zostałam wprowadzona w błąd przez kasjerkę. Punkty na karcie jak najbardziej mogą się naliczać przy zakupie! Karta nie jest aktywna, więc nie można korzystać z zalet karty, ale punkty mogą się naliczać! Po wprowadzeniu formularza w centrali w Warszawie karta staje się aktywna... Jestem zła i oburzona brakiem wiedzy kasjerki, która była tak zmęczona, że nie chciało jej się doinformować mnie lub też po prostu nie posiadała wiedzy. Pani odbierająca formularz przepraszała mnie za wprowadzenie w błąd, ale co z tego skoro straciłam możliwość zdobycia sporej ilosci punktów? Jak już się zdecydowałam na kartę to chcę z niej korzystać. Dziwi mnie, ze taka sieć nie kłądzie większego nacisku na edukację swoich pracowników? Zwłaszcza, że sklep jest naprawdę sympatyczny i chętnie robię tu zakupy. Szkoda. U mnie od wczoraj ma spory minus.

Pracownicy zawsze ubrani są w firmowe mundurki

Pracownicy zawsze ubrani są w firmowe mundurki. Chętni do pomocy, uśmiechnięci. Wokół sklepu panuje porządek. Wygląd sklepu jest zadawalający. W sklepie jest zawsze duży wybór artykułów po atrakcyjnych cenach. Asortyment jest poukładany na swoich miejscach, opatrzony cenami. Ceny widoczne dla każdego klienta. Dostępne są małe i duże wózki. Kolejki do kasy nie trwają długo. Zazwyczaj otwarte są wszystkie kasy.

Przyszłam do tego sklepu

Przyszłam do tego sklepu, żeby kupić coś na obiad na stoisku garmażeryjnym. Zakupiłam klopsy po cygańsku w cenie 11,90 zł za 1 kg i białą kiełbasę w cenie 12,60 zł za kilogram. Ponieważ zawsze bardzo dokładnie sprawdzam ceny na etykietach, potem na paragonach, itp., więc i tym razem sprawdziłam, co jest na paragonie. Okazało się, że zamiast klopsów po cygańsku mam skasowane solarki w sosie jarzynowym po 13,90, a biała kiełbasa została skasowana po 14,50. Ponieważ procedura jest taka, że reklamacje są rozpatrywane w punkcie obsługi klienta, więc tam też się udałam. Pani z punktu obslugi klienta wróciła z moim towarem ponownie na garmaż, żeby sprawdzić asortyment i ceny. Po powrocie przyznała mi rację w kwestii klopsów, ale upierała się, że kiełbasa jest dobrze policzona, bo wystawiona cena (1,26zł) dotyczy 100gr, więc (nie wiem jak jej to wyszło) za kilogram powinno być 14,50 zł. Po krótkiej lekcji arytmetyki wreszcie dała się przekonać i wypłaciła mi należną różnicę. Co prawda pieniądze dostałam z powrotem, ale ani pani z garmażu, ani ta z punktu obsługi klienta w ogole mnie nie przeprosiły za ten incydent, a przecież, gdyby na moim miejscu był inspektor PIH, to prawdopodobnie skończyłoby to się wnioskiem do sądu.

W sklepie Carrefour robię zakupy co jakis czas

W sklepie Carrefour robię zakupy co jakis czas. Lubię ten sklep bo asortyment jest w nim spory i zróżnicowany. W sklepie zawsze jest czysto, na bieżąco uzupełniany jest brakujący towar. Obsługa zawsze miła i chętna do pomocy. Jedynym mankamentem są ogromne kolejki. Do tradycji należy fakt, że w godzinach największego ruchu czynne są tylko 2-3 kasy. Czasem nawet 10 mminut czeka sie w kolejce. I to może odstraszać. Poza tym mogę polecić ten właśnie sklep.

Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu było mało klientów

Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu było mało klientów. A co za tym idzie kolejki do kas bardzo krótkie. Asortyment nieuzupełniony po weekendzie choć widać było personel uzupełniający braki. Lekkie zamieszanie na stanowisku z produktami promocyjnymi spowodowane zmianą ekspozycji. Personel bardzo pomocny, kompetentny. Jednym zdaniem: UDANE ZAKUPY.

obsługa jest bardzo miła

obsługa jest bardzo miła,przy kasach nie ma przestoju,kolejka porusza się w normalnym tępie,klienci się nie denerwują,personel na działach jest dobrze zoriętowany w asortymencie.Sklep czysty,towar dobrze poukładany asortymentowo,półki zapełnione.Polecam ten sklep przy robieniu większych zakupów do domu.

Podczas stania w jednej z kolejek zauważyłam nieuprzejme

Podczas stania w jednej z kolejek zauważyłam nieuprzejme zachowanie jednej z kasjerek. Choć kasowała sprawnie i kolejka nie była dzięki temu długa Ekspedientka nie udzielała odpowiedzi na zadane jej pytania tylko zbywała ludzi jakimś odburknięciem lub poprostu ignorowała nie zwracając uwagi na pytających. Przede mną w kolejce kobieta chciała kupić owoc nie ważąc go wcześniej, kasjerka odłożyła go na bok nie informując dlaczego go nie skasowała, gdy owa kobieta grzecznie zapytała dlaczego, ta odburknęła ze trzeba było zważyć na sklepie. Ponadto robiła straszne problemy każdemu w kolejce z wydawaniem jeśli ktoś nie miał odliczonych pieniędzy. Uważam że tak nie powinni być obsługiwani klienci.

Po personelu widać aktywną politykę firmy w przyjmowaniu

Po personelu widać aktywną politykę firmy w przyjmowaniu osób z grupą inwalidzką. Sam market, biało-czerwono-niebieski wywołuje wrażenie zaplątania sie we francuską flagę. Ciekawe, bo francuskie carrefour'y sa urządzone w trochę bardziej rozwiniętej kolorystyce. Towary rozmieszczone są no w miarę sensownie. Ceny są niskie, niestety tu sprawdza sie zasada "co tanie to i kiepskie". Zwłaszcza jeżeli mówimy o dziale mięsnym. Wielkim minusem jest umieszczenie w sklepie punktu pseudogastronomicznego. Podgrzane w mikrofalówce frytki, czy schabowe, po całym dniu leżenia w stanie smażonym smakują gorzej niż źle. No ale tanie... .Niestety w strefie 10 m od punktu można wyczuć menu.

Często robię zakupy w w w sklepie

Często robię zakupy w w/w sklepie.ogromnym plusem tego hipermarketu jest spokojna atmosfera,nie ma tych tłumów ludzi,nigdy nie ma problemu z parkowaniem.wczoraj wieczorem po pracy postanowiłam kupić parę rzeczy.wchodząc na sale usłyszałam komunikat o awarii kas,pracowały tylko dwie,co wiadomo w piątek w hipermarkecie jest nielada problemem.po około 10 minutach i ja ustawiłam się w kolejce już do trzech czynnych kas,co chwilę pani z POK uprzejmym głosem informowała o zaistniałej awarii.cały personel mocno zangażowany starał się opanować sytuację,było już po 21 więc myślę że nikogo już z dyrekcji nie było.napewno nie była to sytuacja która zdarza się na codzień a widać było że każdy pracownik jest doskonale przeszkolony.kolejki były spore ale nikt z klientów nie narzekał,personel zdenerwowany ale uśmiechnięty przepraszał za utrudnienia.zdobył ten sklep u mnie dodatkowe pkt,ktoś kto nie przepada za atmosferą hipermarketów zawsze powinien tam robić zakupy.

Wygląd hipermarketu bez zarzutu

Wygląd hipermarketu bez zarzutu, jak i broszurki tablice reklamowe zgodne z terminem promocji. Ale stojąc w kolejce przy kasie, Pani stojąca za mną zaczyna krzyczeć do kasierki że tutaj jest kasa do 10-ciu produktów a że ja mniałam może z 12 produktów to Pani kasierka na mnie z "buzią" że tu nie powinnam stać bo tutaj jest taka kasa do tych nieszczęsnych 10-produktów. Wyjaśniając Panią że nie jestem stąd i że nie widziałam żadnej tablicy informacyjnej do jakiego stanowiska kasa jest przynależna ale Panią kasierkę pewien klient poinformował że ta tablica nie jest widoczna bo poprostu jest przekręcona i On też jej nie widział, a że już większość towarów z wózka miął na taśmie powiedział że to nie jego wina bo to w interesie kasierki powinno być dbanie o stanowisko pracy. Kasierka troszeczkę pomruczała sobie pod nosem ale wkońcu mnie obsłużyła. To sa jakieś kpiny co się dzieje w takich hipermarketach, nie dość że w kolejce trzeba odstać swoje to jeszcze traktują klientów jak wrogów.

Wygląd sklepu

Wygląd sklepu: towar poukładany, pod każdy z towarem, który oglądałam z zamiarem zakupu znajdowała się cena adekwatna do danego produktu. Hala sprzedaży utrzymana w należytym porządku. Jedyny mankament jaki się dopatrzyłam, to brak w niektórych stojakach jednorazowych woreczków na stoisku z warzywami, co nie powinno mieć moim zdaniem miejsca. Bieganie po stoisku i szukanie stojaka z uzupełnionymi woreczkami niestety utrudnia zakupy i wprowadza klienta w zły nastrój. Personel: Duży plus należy się natomiast jednej pracownicy z chemii. Zapytałam ją gdzie znajdują się płatki higieniczne do twarzy. Pracownica wykazała się 100 % profesjonalizmem zaprowadzając mnie do półki, na której towar się znajdował. Obsługa przy kasie miła. Pani przywitała mnie z uśmiechem, jednak niestety nie zapytała o kartę rodzinka. Sama nie pamiętałam i niestety należące mi się punkty przepadły. Kasowanie na szczęście przebiegło szybko i bez żadnych komplikacji. Kasjerka oraz jej stanowisko pracy wyglądało czysto i schludnie, co bardzo uprzyjemniło mi końcówkę wizyty w owym markecie.

Lokalizacja w Galerii Krakowskiej

Lokalizacja w Galerii Krakowskiej, w centrum Krakowa, w bezpośrednim sąsiedztwie dworca kolejowego i dworca autobusowego. Miejsce zawsze tłoczne. Supermarket zupełnie nieprzystosowany do tak dużego ruchu, czego z racji wspomnianej lokalizacji należało oczekiwać i czego można się było spodziewać. Przy wejściu brak koszyków jest bez mała normą, wąskie alejki utrudniają sięganie po produkty, a mijanie się klientów w tych wąskich alejkach to bez mała ekwilibrystyka. Do tego osoby, czekające w kolejce do kas, skutecznie zajmują i blokują te alejki, gdyż kasy zlokalizowane są w bezpośredniej bliskości regałów z towarami. O komforcie zakupów mowy być nie może. Do tego organizacyjny bałagan i, o ironio, zachęcanie do udziału w programie lojalnościowym, w informacji podawanej przez megafon i powtarzanej z dużą częstotliwością.

przeważnie sceptycznie podchodzę do jedzenia czegokolwiek

przeważnie sceptycznie podchodzę do jedzenia czegokolwiek na stoiskach w marketach.jednak robiąc zakupy a dziećmi 6lat i 1rok to jest naprawdę koszmar.wrzask pisk i ciągła bieganina za nimi.usiedliśmy przy stolikach i żeby zamknąć ich japki postanowiłam kupic po bułeczce. Podeszłam i poprosiłam o podanie zestawu bułki z kotletem.Pani spojrzała na mnie i zapytała czy to dla dzieci.Spojrzałam na nią niepewnie i powiedziałam że tak a co to takie dziwne że chcą jeść.Powiedziałam to pewnie podniosłym tonem bo juz byłam wykończona tymi bachorkami.Kelnerka ze stoickim spokojem poleciła mi pulpeciki w sosie pieczarkowym z małymi ziemniaczkami.zgodziłam się aby tylko szybko coś podała bo zwarjuję. Szkoda że nie widzieliście ich minek zapchanych jedzeniem.Mąż siedział przy stoliku karmił małego a one jadły i jadły aż mi było głupio bo wyglądało na to że głodze dzieci.Pani co raz podchodziła do maluszka i podziwiała jak pięknie je.Ja spokojnie dokończyłam zakupy.A przy kasie córka zapytała czy kupiłam też tą panią do domu aby nam gotowała.Mąż też poparł "czemu nie była bardzo ładna" bardzo mi się spodobało że pracownik może pomóc w każdej sytuacji wkońcu nie musiała niczego polecać ona tylko tu podaje.

Wybrałam się do hipermarketu po 2xpack coli 2l

Wybrałam się do hipermarketu po 2xpack coli 2l.Cena promocyjna przyczyniła się do tego że zakupiłam 7 zgrzewek, a ponieważ prowadzę działalność potrzebowałam na nią fakturę.W związku z tym udałam się z paragonem do punktu obsługi klienta.Przed mną stały jeszcze 2 osoby. Starsze małżeństwo chciało wyjaśnić cenę pierogów, twierdzili, że cena na półce była inna niż na paragonie. Pani w blond włosach, która ich obslugiwała, zadzwoniła na dział wyrobów garmażeryjnych, po czym odpowiedziała Państwu, że obok są pierogi z mięsem w tej cenie, a przy ich pierogach-ruskich, ceny na półce nie ma. Klienci poprosili o zwrot pieniędzy. Po chwili doszła jeszcze jedna Pani z obsługi, szczupła, krótko ścięta, sprawiała wrażenie jakby wszyscy dookoła ją wkurzali.Po chwili popatrzyła na kobietę stojącą przede mną i od niechcenia powiedziała "proszę!".Starsza Pani, która zakupiła kurtkę dla męża w promocji za 24zł i chciała ją wymienić na większą. "Paragon!"- powiedziała bardzo doniosłym głosem. No i się zaczęło...Starsza Pani zwróciła jej uwagę, żeby grzeczniej się do niej odzywała bo mówi jak do psa, a ona jest człowiekiem, Powiedziała jej również, że na jej miejsce jest dużo wiecej miłych, chętnych do pracy osób. Była bardzo zdenerwowana. Pani obsługująca zrobiła się czerwona jak burak, po czym mówi "przepraszam!"- tonem podniosłym i po wykonaniu telefonu kazała jej iść wybrać inną kurtkę w tej samej cenie. Skończyło się na tym, że Pani odeszła zdenerwowana i powiedziała,że ma ją głęboko gdzieś... Następny klient- ja. No cóż, wzięła paragon, wystawiła fakturę...a gdzię proszę, gdzię dziękuję?

Wybrałem się do sklepu Carrefour w celu dokonania zakupów

Wybrałem się do sklepu Carrefour w celu dokonania zakupów spożywczych. W sklepie zaobserwowałem że koszyki zarówno te plastikowe jak i te duże na monety maja swoje miejsce i są w dość dobrym stanie technicznym. Większość produktów byłem w stanie znaleźć i sam ocenić czy opłaca się go zakupić. Jednakże z wyborem proszku do prania miałem problem, więc postanowiłem zapytać pracownika. Niestety musiałem go szukać ponieważ ilość personelu nie jest satysfakcjonująca. Jednakże każdy pracownik jest w stanie udzielić mi informacji o każdym produkcie. W tej placówce Carrefour nie spotkałem się z otwartymi, uszkodzonymi lub pozostawionymi produktami, co mnie bardzo ucieszyło.

Do sklepu Carrefour udałam się w celu zakupu artykułów

Do sklepu Carrefour udałam się w celu zakupu artykułów spożywczych. Dłuższą chwilę zajęło mi znalezienie wózka na plastikowe koszyki, ponieważ zawsze są one pozostawiane gdzie popadnie i brak dla nich wyznaczonego miejsca. Metalowe kosze na monety są w złym stanie technicznym, dyrekcja sklepu powinna zwrócić na to uwagę. Zorientowanie się w rozkładzie asortymentu sklepu zabiera trochę czasu, nie mogłam znaleźć jednego produktu więc poprosiłam o pomoc osobę z personelu.Okazało się, że Pani była równie słabo zorientowana w ułożeniu asortymentu, co klient,i pokierowała mnie na dział, na którym niestety nie było potrzebnego mi produktu. Po dłuższym czasie sama odnalazłam produkt na zupełnie innym dziale. Następnie udałam się do kas, ponieważ sklep ma dużo klientów nie obyło się bez kolejki. Kasjerka przywitała mnie, jednak robiła wrażenie przepracowanej, ponadto musiałam zrezygnować z jednego produktu, ponieważ nie był oznaczony kodem kreskowym, a osoby w kolejce niecierpliwiły się. Podsumowując uważam, że dyrekcja sklepu powinna zwrócić uwagę na wyposażenie, logistykę oraz poziom obsługi klienta.

W dniu dzisiejszym udałem się do Hipermaketu CARREFOUR z

W dniu dzisiejszym udałem się do Hipermaketu CARREFOUR z zamiarem zakupu obuwia.Wcześniej w gazetce reklamowej,ważnej od 24.02.2010-02.03.2010,a więc ważnej od dzisiaj,wyszukałem konkretne obuwie i właśnie po nie się udałem.Będąc w sklepie bez żadnego problemu znalazłem interesujący mnie towar,znalazłem odpowiedni dla siebie rozmiar obuwia,przymierzyłem i podjąłem decyzję o ich zakupie.Ponieważ cena obuwia była bardzo atrakcyjna a ja wykonuję pracę,w której spędzam 8-12 godzin dziennie na nogach,postanowiłem dokonać zakupu 2 par tegoż modelu. Jakież było moje zdziwienie,a podejrzewam że kasjerki również,kiedy przy kasie okazało się,że cena za 1 parę jest WYŻSZA o 13,00 PLN od ceny w gazetce i ceny przy koszu,w którym to obuwie się znajduje... Na moją prośbę kasjerka wykonała telefon do osoby odpowiedzialnej za pracę kas a ta po podejściu i stwierdzeniu,że ze strony kasjerki nie ma pomyłki,rozpoczęła "procedurę" wydzwaniania...wpierw poprosiła do kasy Panią zajmującą się tym działem,wtedy obie zaczęły dzwonić dalej do kolejnych osób.W efekcie ich telefonów okazało się,że "CENTRALA" z nie wiadomych przyczyn dokonała zmiany ceny na wyższą i za około półtorej godziny cena wróci do tej gazetkowej a obecnie one nic więcej nie mogą zrobić natomiast ja mogę przyjść za godzinę-półtorej lub poczekać na ponowną zmianę ceny. Jednakże postanowiłem nie czekać i zarządałem "ściągnięcia" do kasy kierownika zmiany lub sklepu bo uważam,że mnie jako klienta takie cuda nie obchodzą i mam prawo kupić towar w cenie jak w danym momencie jest wystawiona. I tu zaczęła się kolejna "szopka"...okazało się,że właśnie odbywa się "briefing" ( czytaj narada ) i żaden z kierowników,poczynając od szefa działu odzieżowo-obuwniczego,nie podejdzie,poza tym nikt "tam" nie odbiera telefonu.W takiej sytuacji poprosiłem aby pani "od kas" lub z działu odzieżowego udała się osobiście w miejsce narady i wywołała kogo trzeba i tu usłyszałem,że prędzej ja udając się tam osobiście cokolwiek wskóram a żadna z Pań tam nie pójdzie bo za takie zachowanie grozi im zwolnienie z pracy (!!!!!!!!!!!!!!)... W efekcie tego oczekując aż ktoś zechce "łaskawie" załatwić tę sprawę spędziłem przy Punkcie Obsługi Klienta prawie godzinę.Po upływie około godziny "briefing" się skończył i ktoś (nie wiem kto) podjął decyzję aby interesujące mnie obuwie sprzedać mi z innego kodu (nawet w ciut niższej cenie) a oni sobie sami rozwiążą problem... Wydaje mi się,że takie załatwienie sprawy powinno odbyć się natychmiast bo wedle mnie, i mojej wiedzy na temat handlu, klienta nie interesuje bałagan w komputerach a CENA JAKA JEST W GAZETCE I PRZY TOWARZE.... Na "otarcie łez" otrzymałem w Punkcie Obsługi Klienta jakiś prezent za to,że tak długo czekałem... Jedynie słowa pochwały należą się Pani z Punktu Obsługi Klienta,która w tym czasie wykonała kilkadziesiąt połączeń (bez skutku) i w zasadzie TYLKO Ona próbowała załatwić tę sprawę pozytywnie.

Odwiedzałeś ostatnio Carrefour?

Powiedz innym o swoich pozytywnych i negatywnych doświadczeniach

Dodaj opinię

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Podobne firmy w okolicy

Auchan

(3.78 )

E Leclerc

(3.37 )

Geant

(4.50 )

Poradnik jakości obsługi

Siła! Moc! Energia! Czyli ranking TOP 8 siłowni

 Chcielibyście zacząć przygodę ze sportem, ale nie wiecie, który klub fitness wybrać? A może szukacie nowego miejsca, by złapać formę na lato? Sprawdźcie ranking TOP 8 siłowni na portalu jakoscobslugi.pl i ruszajcie na trening!

NAJLEPSZA DROGERIA TO....sprawdź najwyżej oceniane drogerie!

Hebe, Rossmann, a może Super-Pharm? Sprawdź, która sieć drogerii jest najlepiej oceniana przez użytkowników portalu jakoscobslugi.pl i dowiedz się, gdzie spotkasz najwyższą jakość obsługi. W naszym rankingu najlepszych drogerii znalazło się 15 firm z branży. Sprawdźmy co dla klientów stanowi kluczowy element wizyty i na co zwaracją uwagę podczas obsługi.Użytkownicy portalu w swoich opiniach najczęściej opisywali wiedzę personelu, jakość kosmetyków i różnorodność asortymentu. Przede wszystkim docenili możliwość skorzystania z profesjonalnej porady pracownika w doborze najlepszych kosmetyków oraz, co jest szczególnie zauważalnie w przypadku marki Yves Rocher, kosmetyki dobrej jakości, z naturalnych składników: „Bardzo dobre kosmetyki, jeśli nie najlepsze, Sklepy są niewielkie, przytulne, pracownicy kompetentni z szeroką wiedzą o asortymencie, który sprzedają.”~DORA_1"Wchodząc do Hebe w Galerii Zielone Wzgórza można zawsze liczyć na wsparcie przesympatycznych pań, które wykazują się ponadrzeciętną znajomością branży kosmetycznej i potrafią profesjonalnie dobrać produkt, do potrzeb klientow"~Klient_XvfG"Zawsze obsługa indywidualna, fachowy dobór kosmetyków."~ Marta_2588Na co więc narzekają klienci drogerii i perfumerii? Zdecydowanie na czas obsługi czyli wydłużające się kolejki oraz oczekiwanie na podejście konsultatnki. Wśród zgłosoznych opinii znalazły się rownież negatywne komentarze dot. zachowania personelu. Oznacza to, że pomimo szerokiej wiedzy nt. branży i oferowanych produktów, pracownicy nie zawsze są uprzejmi i życzliwie nastawieni do klientów:"Konsultantka umie doradzić i tak poprowadzić rozmowę aby zachęcić do szerszych zakupów -dobrze mi się z nią rozmawiało. Minus jest za to, że przez 10 min nikt do mnie nie podszedł i nie zapytał o pomoc."~Klient_0Mf5"Poprosiłam żeby „Pani” podała mi paletkę cieni ponieważ, miały je schowane. Dziewczyny obrażone ze przeszkodziłam im w rozmowie, po czym ta jedna która dała mi paletkę, zaczęła mnie przedrzeźniać i nazywać „kochaniutką”.~Klient_JNEQ"W mojej opinii na zmianach jest za mało Pracowników, których można poprosić o pomoc, odbija się to również na długości kolejek, które tworzą się najczęściej w godzinach popołudniowo - wieczornych. Na stanowiskach kosmetków kolorych często panuje nieporządek, a produkty pozostają pootwierane przez Klientów."~mg092Zgadzasz się z tym rankingiem czy może uważasz, że niektóre firmy powinny zamienić się miejscami? Dodaj opinie i oceń drogerie, w których robisz zakupy! DODAJ OPINIĘ Zobacz jak branża beauty została oceniona w 2019 i jaki uzyskała poziom zadowolenia klientów! Raport z badania satysfakcji konsumentów z 2019 roku znajdziesz tutaj

Gdzie robić zakupy? RANKING najlepiej ocenianych supermarketów!

Gdzie najlepiej wybrać się na zakupy? W którym sklepie spotkacie najwyższą jakość obsługi, bez problemu znajdziecie produkty i skorzystacie z ciekawych promocji? Sprawdźcie nasz ranking najlepiej ocenianych supermarketów na portalu jakoscobslugi.pl!  

Szukasz najlepszego fryzjera w mieście? Sprawdź nasz RANKING!

Jak łatwo znaleźć fryzjera, który spełni wszystkie nasze (i naszych włosów) wymagania? Korzystając z porad innych klientów! Sprawdź, który salon ma najlepszych specjalistów, używa dobrej jakości kosmetyków i dba o komfort klientów? Przedstawiamy rankig 10 najlepiej ocenianych salonów fryzjerskich na portalu jakoscobslugi.pl.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem