Posiadam polisę ubezp.mieszkania "Domownik". Po zalaniu mieszkania (przez sąsiadkę z góry) zgłosiłem szkodę telefonicznie. Powiedziano mi, że w ciągu dwóch dni przyjedzie rzeczoznawca. Pomimo kilkunastu telefonicznych monitów i obietnic z infolinii, rzeczoznawca zjawił się dopiero po dwóch tygodniach od dnia szkody. Powiedział, że nie może wyrobić się czasowo. Wg przepisów rzeczoznawca powinien być max. do 7 dni od zgłoszenia szkody. Zła organizacja pracy, obietnice bez pokrycia.
Dramat! To już mój kolejny kontakt z telefonicznym biurem obsługi Generali, jeden z wcześniejszych też został przez ze mnie opisany. To ciąg dalszy tej smutnej historii jak to nie przygotowani młodzi ludzie obsługują klientów w branży produktów finansowych.
Przypomnę tylko, iż cała historia dotyczy wypłaty środków, które pochodzą z Pracowniczego Programu Emerytalnego, których jednyna droga do mojego portfela prowadziła przez IKE. Jako zadowolony klient mbanku założyłem sobie owe IKE poprzez serwis transkacyjny, co zaowocowało polisą w Generali. Gdy już udało się ulokować moje pieniądze na rachunku wskazanym do tego typu transferów przez Generali, to okazało się, że miast trafić na rachunek składki dodatkowej, zostało zaksięgowane jako nadpłata. Warto wspomnieć, że wcześniej jeden z konsultantów (jak żałuje, że nie notowałem nazwisk) uznał, iż w Generali nie ma takich formularzy, abym mógł przelać te środki na konto osobiste i skierował mnie do mbanku. Tam "specjaliści" od IKE też nie potrafili mi pomóc i przyjęto ode mnie dyspozycje na ustalenie rozwiązania w tej jakże skomplikowanej sprawie bez odpowiedzi do dziś. Postanowiłem nie czekać długo, lecz ponownie zwrócić się do firmy, która obsługuje moją polisę, bo kto jak nie oni mogliby mi wypłacić moje pieniądze. O dziwo inna konsultantka wskazała mi odpowiedni formularz na którym złożyłem dyspozycję, która jak się ostatecznie okazało nie zostanie zrealizowana. Przez 3 tygodnie nikt nie raczył mnie poinformować, iż dyspozycja została odrzucona, na moje pytanie "dlaczego?" usłyszałem dziś, że szanowna forma Generali "na formularze nie odpowiada"?!?!?! Zadaję sobie pytanie na jaką formę komunikacji odpowiadają, jeśli nie na formularze zawieszone na ich stronie internetowej?!?!?!?!
W ramach potwietrdzenia mojej oceny dopiszę tylko, iż kilka dni po wysłaniu dyspozycji-formularza zadzwoniłem, aby się upewnić, że wszystko się zgadza, oczywiście usłyszałem, że dyspozycja została przyjęta i czeka ją 30-dniowy termin realizacji. Dramat...
Jestem wieloletnim (zadowolonym) klientem mBanku i chętnie kupuję usługi poprzez platformę transakcyjną tego banku. Ostatnio zdecydowałem uruchomić IKE, które jak się okazało jest prowadzone przez firmę Generali, no i zaczęło się. Dość szybko okazało się, że nie będę mógł mieć wglądu do rachunku online z czym się już pogodziłem. Kłopot z infolinią Generali dotyczył transferu środków z mojego PPE na nowo założone IKE. Mój były pracodawca poinformował mnie, iż potrzebny jest dokument na którym będzie wskazany nr konta na który mają być przelane środki. Z tą oto prośbą zadzwoniłem na infolinię po raz pierwszy. Usłyszłem, że taki dokument może być wystawiony i nawet zapytano mnie na jaki adres go wysłać, zadowolony podałem adres mojej byłej firmy. Niestety okazało się, że nie dotarł on do adresata, zadzwoniłem więc po raz drugi. Powołałem się na poprzednią rozmowę, okazało się, że nie została zarejestrowana - zlecenie oczywiście również nie. Poprosiłem o to samo, lecz usłyszałem, że takie dyspozycje mogę złożyć mailem lub faksem co uczyniłem. W odpowiedzi otrzymałem info, że jednak muszę tę dyspozycję wysłać pocztą tradycyjną. Wtedy moja irytacja sięgnęła szczytu. Napisałem maila, powołując się na obowiązujące prawo i wiedzę praktyczną obsługi klienta i po 3 dniach miałem ten dokument w skrzynce pocztowej.
Ocenę kompetencji poszczególnych pracowników Generali pozostawiam Państwa ocenie.
W dniu dzisiejszym przeprowadzałam rozmowę telefoniczną z konsultantką firmy GENERALI. Dzwoniąć na infolinię czulam się nieswojo ze względu na zbyt dużą mozliwość wyboru tematu rozmowy gdzie można się zgubic w natłoku informacji udzielanych przez automat. Osoba z którą przeprowadzałąm rozmowę była niezwykle kompetentna, starała się wyjaśnić wszelkie moje wątpliwości oraz pomogła w napisaniu pisma do firmy. Udzieliła odpowiedzi na wszystkie zadane prze zemnie pytania.
Generali Polska jest częścią Grupy Generali, jednej z największych grup finansowo-ubezpieczeniowych, która od ponad 185 lat z powodzeniem zaspokaja zmieniające się potrzeby milionów Klientów na całym świecie. W Polsce Grupa Generali obecna jest od 1998 r. Stale buduje swoją siłę opartą na trzech kluczowych filarach: ochronie majątku i życia Klientów indywidualnych, zarządzaniu oszczędnościami emerytalnymi oraz ubezpieczeniach korporacyjnych. Generali jest synonimem bezpieczeństwa i innowacyjności, zaspokajając zróżnicowane i wciąż nowe potrzeby swoich klientów.
Jesteś właścicielem tego miejsca?
Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.
Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.