Moje doświadczenie z firmą Orange związane z kontaktem telefonicznym jest niestety mieszane. Pierwsza rozmowa dotyczyła przedstawienia oferty i miała wyraźnie marketingowy charakter. Konsultantka wprowadziła mnie w błąd, próbując nakłonić mnie do zawarcia nowej umowy, twierdząc, że moja obecna umowa — zawarta na korzystniejszych warunkach — wkrótce wygaśnie i w przypadku braku zgody na nową ofertę stracę dostęp do internetu. Padło również stwierdzenie niezgodne zarówno z prawem, jak i zapisami mojej umowy, że Orange może wyłączyć usługi bez zgody klienta.
Zaniepokojona tą informacją, od razu po zakończeniu rozmowy skontaktowałam się z infolinią Orange. Na szczęście druga rozmowa była już na zupełnie innym poziomie. Konsultant rzetelnie sprawdził posiadane przeze mnie usługi oraz warunki obowiązującej umowy, jasno wyjaśnił sytuację i potwierdził, że informacje przekazane przez wcześniejszą konsultantkę były nieprawdziwe. Moja umowa pozostała na dotychczasowych warunkach, a usługi działają bez zmian.
Dodatkowym problemem są bardzo nachalne i wyjątkowo częste telefony marketingowe ze strony Orange, które znacząco obniżają komfort bycia klientem tej firmy. Taka forma kontaktu, połączona z wprowadzaniem w błąd, budzi duży niesmak i podważa zaufanie do marki.
Kontakt telefoniczny z firmą PZU w sprawie uzyskania informacji dotyczących mojego ubezpieczenia OC oceniam jako poprawny pod względem kultury i jakości obsługi. Konsultant był uprzejmy i komunikatywny, jednak w trakcie rozmowy zauważalne było unikanie udzielania bardziej szczegółowych i precyzyjnych odpowiedzi. Wiele kwestii było sprowadzanych do ogólnych zapisów OWU oraz regulaminu, bez ich praktycznego wyjaśnienia. W efekcie rozmowa nie rozwiała wszystkich moich wątpliwości i wymagała samodzielnego zapoznania się z dokumentacją.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.