Media Markt

(3.77)

Dodaj opinię

Firma otrzymała Godło Gwiazdy Jakości Obsługi.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (2858 z 4367)

Podczas próby zakupu...
Podczas próby zakupu Routera bezprzewodowego WiFi, pracownik stoiska sam zaproponował swoją pomoc. Pytając o miejsce użytkowania sprzętu i parametry techniczne przedstawił najbardziej odpowiedni towar podając jego cechy i od razu przedstawiając korzyści. Kiedy powiedziałem, że muszę się jeszcze zastanowić, odszedł po chwili kiedy próbowałem go znów znaleźć nie udało się. Zabrałem towar z półki i udałem się do kasy. Tam na początku dzień dobry. Ogólnie miła obsługa, na koniec miłe do widzenia.

zarejestrowany-uzytkownik

11.09.2008

Placówka

Łódź, Brzezińska 27

Nie zgadzam się (20)
Zakup przewodu telefonicznego...
Zakup przewodu telefonicznego oraz kaset Mini DV do kamery. W sklepie pojawiłem się celem zakupu przewodu tel. i kaset. Zależało mi na pomocy w odnalezieniu przewodu. Pracownik szybko pomógł mi odnaleźć poszukiwany produkt. Dodatkowo zaprowadził mnie do działu, gdzie znajdują się kasety do kamer. Tam przekazał mi informacje dot. poszczególnych kaset i na tej podstawie dokonałem zakupu towaru.

zarejestrowany-uzytkownik

11.09.2008

Placówka

Białystok, Miłosza 2

Nie zgadzam się (23)
W sklepie było...
W sklepie było widać pełno ludzi z obsługi jednak nikt nie potrafił wskazać mi kogoś kto sprawdzi cenę karty pamięci. Sytuacje ratuje jedynie Pani, która sprawdziła cenę i była w sumie miła.

Szymon_6

10.09.2008

Placówka

Wrocław, Pl. Dominikański 3

Nie zgadzam się (17)
Po powrocie z...
Po powrocie z wakacji nasza stara pralka odmówiła posłuszeństwa. Z racji późnej już godziny zostałam zmuszona do odwiedzin w sklepie Media Markt, którego raczej nie lubię z racji sporego ruchu. W momencie wejścia do sklepu już chciałam się wycofać, bo okazało się że akurat w tym dniu jest akcja "Wielka Wyprzedaż" i w sklepie buszują tłumy. Wizja łazienki zasypanej praniem jednak zwyciężyła. Udałam się w stronę działu AGD. Ceny pralek, które mnie interesowały były dość atrakcyjne i zastanawialiśmy się już tylko nad odpowiednim rozmiarem. W tym momencie podszedł sprzedawca i zaczął opisywać model, nad którym się zastanawialiśmy. Gdy okazało się, że właściwie nie musimy się skupiać na małej gabarytowo pralce, pan zaczął opisywać inne modele. Opowiedział nam też o pochodzeniu i lokalizacji firm producenta. Po dokonaniu formalności zapytałam pana o lokalizację sprzętu z innej branży - także nie było problemu z udzieleniem informacji. W kasie kolejka była dość długa, ale kasjerka pracowała dość szybko. Następnie czekała nas jeszcze druga kolejka do Biura Obsługi Klienta. Tu obsługa nie odbywała się tak szybko jak można by sobie życzyć - ale mogę to zrozumieć - gdyż takie oblężenie klientów trwało od 7 rano. Bardzo pozytywnie zdziwiła mnie informacja, że pralka dotrze do nas już w niedzielę (w sklepie sprzedawca ostrzegał, że dopiero we wtorek) Nie było także problemów z odbiorem starej pralki, czy też wnoszeniem nowej na 2 piętro, wystarczyła opłata, którą regulowało się w kasie. Jestem bardzo zadowolona z tych zakupów i na pewno nie będę już stronić od wizyt w Media Markt.

deLaVega

09.09.2008

Placówka

Katowice, Alpejska, 3 Stawy 6

Nie zgadzam się (13)
Wchodząc do sklepu...
Wchodząc do sklepu zauważyłam, że dużo jest pracowników na markecie, ale żaden nie jest chętny jeśli widzi klienta aby do niego podejść zapytać się w czym pomóc?, a w momencie zapytania o dany przedmiot gdzie mogę znaleźć odsyła z odpowiedzią "A to jest jeden lub dwa regały dalej".

zarejestrowany-uzytkownik

09.09.2008

Placówka

Częstochowa, Kisielewskiego 8

Nie zgadzam się (36)
W piątek 5...
W piątek 5 września około godziny jedenastej wszedłem do sklepu media markt w Katowicach w celu dowiedzenia się jak najwięcej o ich ofercie laptopów, po minięciu kilku działów znalazłem się na właściwym. Oglądając laptopy, po chwili podszedł do mnie pracownik i przywitał się i zaproponował pomoc, był schudnie ubrany a na piersi miał przypięty identyfikator. Spytał ile chcę przeznaczyć na komputer a następnie zaproponował 2 najlepsze modele mieszczące się w podanej kwocie wymienił ich zalety i omówił różnice, między nimi mówiąc o nich odwołał się do doświadczeń innych konsumentów i wskazał na ich niską awaryjność, zaproponował także sprzedaż na raty jeśli bym zdecydował się na droższy model, zaproponował także zakup dodatkowych akcesoriów do komputera typu łącze wifi i adapter kart pamięci. Pracownik znał się na branży i odpowiadał na każde moje pytanie, również o gwarancje. Chciałem zobaczyć ofertę także innych sklepów, podziękowałem, pracownik zaprosił mnie do kolejnej wizyty.

Paweł_158

08.09.2008

Placówka

Katowice, Pułaskiego 60

Nie zgadzam się (24)
Wszedłem do marketu...
Wszedłem do marketu z zamiarem zakupu aparatu fotograficznego. Gdy wszedłem w aleję z aparatami - miła, uśmiechnięta pani ( młoda, ciemne włosy ) zapytała czy może coś doradzić ? Doradziła SONY DSC-125 i też taki model zakupiłem. Zapytała się czy chcę kartę pamięci ( 1G czy 2G )oraz czy chcę futerał oryginalny SONY czy innej firmy. Także obsługa fachowa. Gorzej było przy kasie. ( Na paragonie umieszczone jest nazwisko: Hodera Agnieszka ) Pani siedziała tam wyraźnie za karę. Nie było Dzień Dobry, dziękuję i ogólnie niesympatycznie.

Mac

08.09.2008

Placówka

Wrocław, Pl. Dominikański 3

Nie zgadzam się (29)
W jednym ze...
W jednym ze sklepów potraktowana zostałam jak intruz. Poszłam tylko wywołać film. Ponieważ robiłam to pierwszy raz w tym sklepie chciałam się najpierw dowiedzieć od pana, który obsługiwał to stanowisko, w jaki sposób mam to zrobić. Dostałam krótką, opryskliwą odpowiedź, że wszystko jest obok opisane na wywieszce i pan nie będzie tracił czasu dla mnie (nikogo oprócz mnie w tym momencie nie było przy stoisku). Po wypełnieniu przeze mnie formularza na kopercie (wcześniej dostałam ją od pana) chciałam się dowiedzieć, czy dobrze to zrobiłam, czy może powinnam coś jeszcze dopisać, ale bez uzyskania jakiejkolwiek odpowiedzi kopertę z zawartością zabrano mi i na tym zakończyła się obsługa, pan nawet nie odpowiedział na moje „do widzenia”. Byłam bardzo zaskoczona tym, że w tak dużym sklepie o światowej renomie, bardzo reklamowanym w telewizji, pracują jeszcze tak niedobrani pracownicy obsługi klienta.

zalogowany_użytkownik

04.09.2008

Placówka

Radom, Aleja Józefa Grzecznarowskiego 28 28

Nie zgadzam się (16)
Sklep Media Markt....
Sklep Media Markt. Poszukiwanie chętnego do rozmowy sprzedawcy, w celu omówienia jednego z modeli telewizorów. Po 15 min. poszukiwania osoby skorej do rozmowy natrafiam na Pana, który po zadanym pytaniu wręcz krzyczy i upiera się, że produkt, o którym była mowa występuje tylko w jednym kolorze, chwyta znajdujący się nieopodal katalog, prezentujący produkty owej firmy i nieomal wciska mi go do oczu, próbując udowodnić rację. Usatysfakcjonowany odchodzi, pokrzykując coś mało zrozumiałego.

zarejestrowany-uzytkownik

02.09.2008

Placówka

Wrocław, Francuska 6, Kobierzyce

Nie zgadzam się (24)
Podczas wizyty w...
Podczas wizyty w sklepie Media Markt (dział obejmujący laptopy), zwróciłam się z pytaniem do osoby obsługującej o ofertę notebooków do 10". Poinformowałam, że w chwili obecnej i tak nie jestem zainteresowana zakupem, jedynie zebraniem danych porównawczych. Mimo to pracownik w sposób kompletny i rzetelny przekazał mi swoją wiedzę, dodatkowo odradzając zakup modelu faktycznie droższego, z powodu problemów z ew. naprawami gwarancyjnymi w naszym kraju.

Magda_7

01.09.2008

Placówka

Toruń, Żółkiewskiego 15

Nie zgadzam się (24)
Chciałam kupić robot...
Chciałam kupić robot kuchenny, który był w gazetce promocyjnej. Zjawiłam się w sklepie w celu obejrzenia towaru, aby zapoznać się z jego funkcjami. Jednak pomocy ze strony sprzedawców nie otrzymałam. Żadna osoba z obsługi nie podeszła do mnie, a gdy poprosiłam o pomoc, czekałam około 10 minut i nadal nie otrzymałam pomocy.

zarejestrowany-uzytkownik

01.09.2008

Placówka

Rzeszów, Aleja Tadeusza Rejtana 36

Nie zgadzam się (15)
Kupowałem elektryczną szczoteczkę...
Kupowałem elektryczną szczoteczkę do zębów. Nigdzie na opakowaniu nie mogłem znaleźć informacji o liczbie końcówek szczoteczek zawartych w pudełku(potrzebowałem 2). Rozejrzałem się za sprzedawcą, ale nie znalazłem go, a więc przyjrzałem się ponownie pudełku - było uchylone - zajrzałem do środka po pierwsze żeby sprawdzić ile jest tam końcówek, a po drugie aby upewnić się że jest tam szczoteczka i zasilacz, bo skoro pudełko było naruszone to ktoś mógł wcześniej ukraść zawartość. W tym momencie zauważył mnie ochroniarz (przechodził obok)i zwrócił mi uwagę, że nie powinienem otwierać pudełek samodzielnie. Zrobił to grzecznie i miał racę (tu biję się w piersi), ale niestety tak okropnie się jąkał, że ledwo go zrozumiałem. Widać było, że mówienie sprawia mu ogromną trudność i sytuacja była niezwykle krępująca zarówno dla niego jak i dla mnie ponieważ starałem się go wysłuchać do końca.

Neo

25.08.2008

Placówka

Wrocław, Pl. Dominikański 3

Nie zgadzam się (18)
W dziale komputerowym...
W dziale komputerowym poprosiłam o pomoc sprzedającego w kupnie nagrywarki dvd.On chcąc udzielić mi pomocy powiedział: cytuję "proszę poczekać chwilę". Po 20 minutach pracownik nie pojawił się, więc zaczęłam poszukiwania go. Po znalezieniu obsługującego zadałam pytanie dlaczego nie przyszedł? Odpowiedział: myślałem że pani sobie poszła i sama sobie poradziła. Z wielką niechęcią wreszcie pomógł mi,odpowiadając na pytania.

Monika_36

21.08.2008

Placówka

Szczecin, Mieszka I 73

Nie zgadzam się (25)
Od chwili wejścia...
Od chwili wejścia do sklepu, spędziłam w nim 30 minut, gdzie było można załatwić sprawę w ciągu 10-15 minut. A dlaczego? Bo nikogo nie było na dziale. Jak był ktoś - to miało się wrażenie,że ta osoba od klienta ucieka. Pracownik zamiast zajmować się klientami wolał pogawędki z innymi pracownikami. Po 25 minutach podeszła pracownica (z innego działu niż potrzebowałam), która bez problemów w ciągu 5 minut odpowiedziała mi na wszystkie pytania.

Monika_36

21.08.2008

Placówka

Szczecin, Mieszka I 73

Nie zgadzam się (19)
Bardzo często bywam...
Bardzo często bywam w palcówkach Media Markt o różnych porach. Bardzo częstym zjawiskiem jakie zauważyłam jest grupowanie się pracowników. Nie czuję się ekspertem we wszystkich dziedzinach i wymagam porady by uniknąć błędów. Rzadko mi się zdarzyło, że sprzedawca był na swoim dziale. Przeważnie musiałam go szukać po całym markecie, pytać po kilka osób i często miałam dosyć chodzenia za sprzedawcą i wychodziłam ze sklepu. By uniknąć szukania sprzedawców postanowiłam, że sama będę się orientować w internecie i wyciągając wnioski z opinii znajomych sama decydowałam się na konkretny model. Ale i to nie było rozwiązaniem mojego problemu, ponieważ w Media Markt jak i w Saturnie część produktów znajduje się w zamykanch na klucz gablotach i by coś kupić musiałam znów biegać szukać kogoś by móc coś kupić. Zazwyczaj okazywało się że pracownicy stoją gdzieś ukryci za stendem reklamowym w kilkuosobowej grupie śmiejąc się wspólnie i rozmawiając podczas gdy klienci potrzebują coś kupić. Nie jestem jedyną osobą, która to zauważyła. Kilkakrotnie zwracałam na to uwagę w punkcie obsługi klienta jednak nie widzę żadnych zmian pod tym kątem.

Nina_4

20.08.2008

Placówka

Nie zgadzam się (21)
W dniu 19...
W dniu 19 sierpnia kupowałem w sklepie Media Markt produkty. Miałem problem, czy wybrany prze ze mnie towar będzie współgrał z tym, który już posiadam. Pracownik bardzo miło mnie obsłużył, bez chwili namysłu odpowiadając i rozwiewając moje wątpliwości. Przy stanowisku kasowym również pracownik był bardzo miły.

zarejestrowany-uzytkownik

20.08.2008

Placówka

Zabrze, Ryszarda Szkubacza 1

Nie zgadzam się (22)
W danym dniu...
W danym dniu przyszłam do sklepu rozejrzeć się za sprzętem do domu, żeby w domu sobie swobodnie robić ksero wydruk, na dziale z drukarkami pojawiła się pani, z grzecznością zapytała się czy doradzić jakiś sprzęt, odparłam, że nie potrzebuje, ale po chwili jak zobaczyłam ile tych sprzętów jest poprosiłam o doradę. Po chwili zorientowałam się, że to jest promotorka danej marki, ale z otwartymi uszami jej słuchałam bo z uśmiechem i miłymi gestami ładnie opowiadała. Nie tylko znała danej marki asortyment, ale konkurencji również, podziwiam takie kobiety, które z tak wielką pasją i zapałem podchodzą do takiej pracy, na zakończenie nie kupiłam sprzętu, ale jestem zdecydowana i pójdę do tego samego sklepu kupić już konkretny produkt, który pani promotor mi poleciła, fajnie by było, żeby w każdym sklepie była taka obsługa.

zarejestrowany-uzytkownik

20.08.2008

Placówka

Rybnik, ul. Żorska 2

Nie zgadzam się (18)
Dział foto. Oddałem zdjęcia...
Dział foto. Oddałem zdjęcia do wywołania.

zalogowany_użytkownik

20.08.2008

Placówka

Radom, Aleja Józefa Grzecznarowskiego 28 28

Nie zgadzam się (9)

Media Markt

Media Markt to lider pod względem dystrybucji elektroniki użytkowej w Europie. Firma jest obecna w krajach Europy i posiada ponad 35- letnie doświadczenie w branży. Media Markt działa według strategii zorientowanej na klienta. W swojej ofercie obok najnowocześniejszych sprzętów elektronicznych posiada także rozbudowany portfel usług oraz pakiety około sprzedażowe. Z zakresu sprzętów elektronicznych w sklepach dostępne są dziesiątki tysięcy produktów do których zalicza się urządzenia mobilne, praktyczne i modne akcesoria, premierowe produkty, sprzęt użytkowy do wyposażenia domu i biura oraz produkty związane z realizacją pasji i spędzaniem wolnego czasu.

Czy te firmy wypadają lepiej niż Media Markt?

Ktoś 1 dzień temu dodał opinię na temat tej firmy

Chciałbym podzielić się...
Chciałbym podzielić się z Wami moją przygodą reklamacyjną w Media Markt. Jakiś czas temu kupiłem sobie tam Iphona 15. Chciałem sprawić sobie podobno najtrwalszy telefon premium. A co! Niestety moja uciecha nie trwała zbyt długo. Od początku użytkowania port USB rozłączał się, co delikatnie utrudniało delektowanie się muzyką. Po paru miesiącach port poluzował się na tyle, że jego użytkowanie stało się niemożliwe. Jego pięcioletni poprzednik za 700zł, chiński siaomi działa do teraz. Dnia 10.06.25 złożyłem reklamację z tytułu rękojmii i poprosiłem o zwrot gotówki. 20.06.25 otrzymałem maila z informacją, że w telefonie została wymieniona płyta główna. Po tym zabiegu telefon dostał nowy numer seryjny, który różni się od tego na pudełku, co moim zdaniem może mieć wpływ na jego wartość na rynku wtórnym. Pomyślałem sobie - ok. Przynajmniej jest naprawiony. Odebrałem telefon i już myślałem, że będę mógł beztrosko hasać ciesząc się ajfonem. Nic bardziej mylnego. Po chwili zauważyłem bród pod obiektywem, który został tam umieszczony podczas naprawy. Cóż... Oddałem telefon ponownie z tytułu rękojmi prosząc o zwrot gotówki. Wada została potwierdzona przez serwis 4 lipca, ale gotówki nie dostałem. W mailu od serwisu zawarto informację, że mam czekać na osobną wiadomość żeby odebrać telefon. Czekałem do 27 lipca, kiedy to moja cierpliwość się wyczerpała. Napisałem kolejnego maila z prośbą o zwrot gotówki. W tym momencie minęło 1,5 miesiąca od kiedy zgłosiłem pierwszą reklamację! Kolejna odmowa. Na dodatek stwierdzono, że przecież wiadomość została wysłana. Według mojej najlepszej wiedzy wiadomości nie otrzymałem. W międzyczasie sprawa została przeze mnie zgłoszona do Rzecznika Praw Konsumenckich. Po mniej więcej tygodniu od tej wymiany zdań otrzymałem smsa o możliwości odbioru mojego Iphone'a. Byłem już w mocno bojowym nastroju, ale ponieważ akurat zbliżał się urlop i potrzebowałem telefonu z dobrym aparatem doszedłem do wniosku, że odbiorę ten telefon zamiast czekać na interwencję Rzecznika. 12 sierpnia 2025 odebrałem telefon (2 miesiące od momentu reklamacji). Po chwili użytkowania okazało się, że... Telefon nadal jest w stanie dalekim od idealnego. W mojej ocenie w jeszcze gorszym niż poprzednio. Słuchawki działały tylko w jednej pozycji. Po obróceniu kabla nie działały. Tak samo z ładowaniem. I to tylko na oryginalnym kablu z oryginalną ładowarką. Na żadnym innym kablu nic nie działało! Żadna inna ładowarka nie ładowała telefonu. Komputer w ogóle nie widział telefonu. Dwa miesiąca czekania i telefon nadal posiada wadę uniemożliwiającą korzystanie z kluczowych funkcjonalności. Żeby tego było mało - oddałem telefon kolejny raz (16.08.25) i po kolejnych prawie dwóch tygodniach, po raz kolejny stwierdzono wadę i po raz kolejny odmówiono mi zwrotu gotówki. Za 12 dni miną 3 miesiące. Przez prawie 3 miesiące nie mogę dostać sprawnego telefonu ani pieniędzy.
Zgadzasz się?