Tego miejsca w ogóle nie trzeba ani reklamować, ani za bardzo obserwowac, bo marka i firma bronia się same za siebie. Lody dobre, pyszne, wspaniałe. Smak delikatny, zapach wyraźny, że chciałoby się wciaż je jeść. Miejsce obsługi bardzo czyste, lody wszystkie dobrze opisane i smaki zgadzaja się z nazwą w 100%. Obsługa bardzo sprawna i sympatyczna.
Empik Cafe też jest moim ulubionym miejscem. Tu zawsze znajdzie się wolny stolik, a fotele są naprawdę bardzo wygodne. Dobra oferta kawy, lodów oraz innych napojów, a takze od niedawna firmowe desery. Czysto, schludnie i estetycznie, a stoliki są na bieżąco sprzątane. Obsługa bez zarzutu, sprawna i bardzo uprzejma. Ceny OK.
Tutaj piłem kawę tylko raz i nie bardzo mi podeszła, choć samo miejsce jest spokojne i miłe, a nawet bym powiedział dość eleganckie. Może po prostu nie spasował mi gatunek oferowanej tu kawy. Ale za to mają dobre ciasta ze śmietaną. Obsługa poprawna i bardzo miła. Samo miejsce zawsze czyste, pachnące i schludne. Na przystanek w zakupach w sam raz.
Kolejne przyjemne miejsce na chwilę odpoczynku w zakupach to Club Cafe. Miejsce bardzo estetyczne, wyciszone z bardzo milym aromatem unoszącym się w powietrzu. A już po chwili, gdy siądzie się przy stoliku, ten aromat można mieć w kubku lub filżance naprawdę dobrej, świeżomielonej kawy. Jest także spora ofera ciast i deserów. Obsługa bardzo przyjemna i sympatyczna. Ceny umiarkowane.
Niektórzy mówią, że dobra kawa w galerii jest tylko w tym miejscu i może mają rację, bo stoliki w tej kawiarni są zawsze mocno oblężone. Kawa nie jest tu tania, podobnie jak ciastka i małe prrzekąski, ale oferta warta jest tej ceny. Panie z obsługi staraja się, jak mogą, by nie trzeba było długo czekać na reakizację zamówienia. Obsługa jest miła i bardzo grzeczna.
Także zwolennicy kuchni orientalnej nie są pokkrzywdzeni w sferze gastronomicznej katowickiej Silesi Center. Duża restauracja orientalna zaprasza do swojego miejsca, a wybór dań tu serwowanych jest naprawdę duży. Obsługa chętnie doradza i zdradza tajniki tej egzotycznej kuchni. Ceny są umiarkowane, a porcje raczej duży i sycące. czysto i schludnie. Obsługa bardzo miła.
Bardzo miłe i wbrew pozorom spokojne miejsce na poobiedni deser czy kawę. Miejsc siedzących bardzo dużo, a stoliki czyste, z serwetkami, a foteliki bardzo wygodne. Jest tu też kącik zabaw dla małych dzieci, bardzo kolorowy. W ofercie dużo deserów i napojów w cenach umiarkowanych i przystępnych. bardzo sprawna i życzliwa obsługa.
W strefie kulinarnej katowickiej galerii handlowej jest coś też i dla smakoszy ryb. To miejsce jest dobrze oznaczone nie tylko znaną nazwą, ale też dużym logo, obrazkiem ryby. Amatorzy takich dań znajdą tu wiele ciekawych propozycji, na ogół w cenach umiarkowanych, choc i droższe się zdarzają. Miejsce do spożywania posiłu czyste, a obsługa bardzo uprzejma i kontaktowa.
Burger King trudno moim zdaniem nazwać restauracją, ale tak właśnie sieć chce określać swoje miejsca, które mają stałych sympatyków i bywalców. Menu oczywiście znane i przewidywalne, a na szczególne nowościu nie ma co liczyć. Tym którzy lubią takie jedzenie wszystko tu smakuje. Miejsce zadbane i czyste. ceny raczej umiarkowane, a mloda obsługa stara się być grzeczna i miła. tyle i aż tyle.
Bardzo przyjemna restauracyjka w strefie gastronomicznej katowickiej Silesi. Bardzo sympatyczne i schludne miejsce. Stoliki czyste, zawsze na bieżąco sprzątane. Obsługa grzeczna i bardzo profesjonalna. Karta dań przystępna i różnorodna, a ceny raczej umiarkowane. dobry wybór firmowych dań obiadowych oraz smaczne soki i napoje.
Kiosk frytka niezmiennie cieszy się powodzeniem, a hasło reklamowe, że tu zjesz najlepsze frytki, naprawdę się zgadza z rzeczywistością. Frytki smażone na oczach klientów, zawsze świeze i pachnące, a do wyboru jako dodatek aż 7 możliwości wyboru sosu gratis. Pani z obsługi grzeczna i bardzo uprzejma, tak dla starszych jak i dla młodszych klientów, których po szkole jest tu codziennie bardzo wielu. Poza tym czysto, schludnie i tanio!
Ile razy przechodzę przez bielski dworzec PKS, tyle razy mam uczucie pełne przygnębienia, że to miejsce w centrum miasta, jest takie szare, brudne, zaniedbane. Nic tu nioe wygląda ładnie. Cały pawilon budynku, który chyba dworzec komuś dzierżawi jest po prostu w opłakanym stanie. Podobnie perony i plac manewrowy. REozkłady jazdy to małe, niewyraźne tabliczki. Nie wiem, czy kiedyś ten dworzec doczeka się rewiotalizacvji, ale przydałaby się bardzo!
Dziś po południu wstąpiłem do Brzęczka tylko po bułki. Oczywiście nie było żadnego problemu, by je kupić. Sklep jak zawsze czysty i schludny, tylko było w nim odrobinę za duszno. Obsługa grzeczna i uprzejma. Ceny na całym asortymencie uwidocznione. Sklep jest coraz bardziej przyjazny klientom i tak powinno być każdego dnia.
Oj bardzo mnie zdziwiło i zabolało, gdy w południowych wiadomościach telewizyjnych, do informacji o remisie meczu Polska - Rosja, pojawił się u dołu ekranu symbol w postaci flag narodowych. Flaga Polski była w porządku, ale flagę Rosji TVP zaprezentowała z sierpem i młotem!!!! To flaga dawnego ZSRR. Uważam to za karygodny błąd i przejaw lekceważenia telewidzów, gdyż symbol młota i sierpa, jako symbol komunizmu jest dawno zakazany. Wpadka, która na pewno nie przysporzy telewizji publicznej dobrych opinii, a raczej spowoduje kolejny brak zaufania społecznego.
Z gazet codziennych, których dużo teraz kupuję z powodu wydarzeń piłkarskich, gazeta Fakt ma ciekawy układ, bo cały początek gazety to wiadomości sportowe, ktore zwykle są na tyłach czasopism. Taka odmiana świadczy o randze wydarzenia, jakim jest EURO 2012. Fakt ciekawie opisuje i obrazuje to fajnymi zdjeciami, które sobie wycinam i kolekcjonuje. Poza tym w Fakcie jest serwi wiadomości lokalnych ze Śląska, co też mnie bardzo interesuje.
Nie kupuję codziennie tej gazety, ale teraz w okresie piłkarskich emocji EURO 2012, jest tam bardzo bogaty serwis zdjęciowy i bardzo dobry serwis wiadomości sportowych. Nie wszystko da się wychwycić i zapamiętać z telewizji, dlatego drukowane i pisane artykuły mają wiekszą siłę pozostania w naszej pamięci. Poza tym Super Express czyta się lekko i przyjemnie, a publicystyka jest daleka od polityki. I całe szczęście!
Wieczorna lektura Dziennika Zachodniego sprawiła mi ogromną satysfakcję. Nie tylko dlatego, że uzupełniłem wiadomości, ale przeczytałem wiele ciekawych relacji z aren piłkarskich EURO 2012. Teraz to w Dzienniku zawsze temat numer 1. Dziennik ma ciekawą szatę graficzną, a także bardzo dobrą publicystkę oraz mnóstwo wiadomości lokalnych z regionu. To dlatego dla mnie to dziennik, który najczęściej wybieram w kiosku.
Lidl regularnie i to ze znaczym wyprzedzeniem przysyła abonentom zapowiedzi wydarzeń handlowych, które w sklepach sieci mają swoje premiery w kazdy poniedziałek i czwartek. Oferta jest dokładna, przejrzysta, a ceny bardzo wyraźnie w ofercie zaznaczone. Dodatkowo wprost z maila można jednym kliknięciem przejść na stronę www sieci Lidl i poszerzyć jeszcze bardziej swoją wiedzę. Bardzo użyteczne infirmacje.
W skrzynce na listy znalazłem kolejne tygodniowe wydanie gazetki reklamowej sieci auchan. Ciekawa oferta jest ładnie graficznie zaprezentowana, a najważniejsza oferta została oznaczona symbolem przeboje tygodnia. W gazetce można znaleźć szerg artykułów w naprawdę dobrych ofertach, więc opłaca się trud przeczytania i zaznaczania wybranych pozycji.
Co parę dni otrzymuję mailem reklamę z sieci Tesco. To dobre rozwiazanie, bo nie muszę brać ze sklepu wydania papierowego, a przez to zawsze oszczśdzi się trochę papieru. Oferta tego tygodnia jest ciekawa, a warto zwrócić uwagę na wyprzedaż gadzetów związanych z Euro 2012, które w tym tygodniu można już kupić o 50% taniej. Gazetka ciekawa, fajnie zredagowana.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.