Dziś do delikatesów wstąpilem tylko po masło, bo na zakupy większe wybiorę się jutro lub w sobotę. sklep jak zawsze jasny, zadbany i estetyczny. Na pólkach z masłem duzy wybór oferty, a wszystkie ceny dobrze uwidocznione. Kolejki do kas nie było, czynne były dwa stanowiska. sympatyczny personel w żółtych koszulkach firmowych obsłużył mnie szybko i bardzo grzecznie.
Wizyta była obowiązkowa, ponieważ byłem zaproszony na imprezę okolicznościową. Bardzo podoba mi się sala stylizowana na włoską uliczkę, to świetny pomysł i uważam, że idealne miejsce dla pojedynku tych właśnie kuchni. Fajny klimat. Polskie smaki restauracji owocowały w tylu kuchni włoskiej. Obsługa wyjątkowa, i wzorowa.
Skorzystałem z faktu, że w CH Sfera jest punkt pocztowy, by nadać szybko list polecony. Przy okienku byly tylko 3 osoby, a musiałem czekać prawie 10 minut aż pani upora się z jakimiś wplatami. Bardzo opornie jej to szło. Często przy tym okienku zdarzają się kolejki, a obsługa nie zawsze jest sprawna i miła. Straciłem 10 minut, ale w końcu list nadałem.
Ogólnie nie mam dobrego zdania o tej marce. Ten sklep też nie poraża - jest tu dość mały wybór - rzeczy tu oferowane są czasem tak bardzo niestarannie skrojone, że ubierając jest wygląda się bardzo niekorzystnie. To tłumaczy mały ruch w tym sklepie. Oczywiście są tu też perełki które można zdobyć w atrakcyjnej cenie 29,99zł.
Zawsze w okolicach połowy miesiąca są już dostępne miesięczniki na nowy miesiąc, stąd zajrzałem do saloniku prasowego. Niestety, nowych gazet jeszcze nie było, ale kupiłem Fakt z programem na nowy tydzień. Podałem razem z należnością kartę payback, by mi też naliczyło punkty za zakup, ale młoda pani z obsługi nie potrafiła niestety tej karty użyc. pierwszy raz mi sie to zdarzyło. Przeprosiła, ale punktów za ten zakup mieć nie będę.
Cukiernia "Cichowscy" to jedno z tych miejsc, gdzie forma nie przerasta treści. Skromna sala z kilkoma stolikami oraz część "sprzedażowa" z nieodłączną kolejką nie zwiastują wcale świetnej jakości serwowanych tu produktów cukierniczych. Obsługa stara się być miła i uprzejma, w lokalu schludnie i czysto.
Dziś wstąpilem do tej księgarni, bo szukam przewodnika po Beskidzie Sądeckim. Nie chciałem marnować czasu, więc od razu podeszłem do sprzedawczyni. Ta od razu zostawiła swoje pisanie i zaprowadziła mnie do regałów z przewodnikami i mapami i wskazała interesujące mnie pozycje. Szybko, sprawnbie, konkretnie i bardzo uprzejmie. Taka już zasada w tej księgarni z prawdziwego zdarzenia.
Miejsce bardzo przytulne i przyjemne. Nadaje się na randkę lub na spotkanie. Desery pyszne. Próbowaliśmy gruszki w czekoladzie, De-serka i lodów z wiśniami. Czekolada wyśmienita - gęsta i taka jak ma być. Obsługa miła, bez zarzutów. Czystość lokalu wyglądało na zadbane. Obsługa czysto i schludnie ubrana.
Świetny sklep z doskonałą lokalizacją- market zlokalizowany w samym centrum Katowic zaraz przy rynku głównym. Mają wyjątkowo duży wybór - jest tu dział z winami i alkoholami, dział z pieczywem, ciastkarnia i sklep właściwy. Sklep, a może lepiej powiedzieć delikatesy, bo produkty tu sprzedawane są, co się rzadko zdarza wysokiej jakości, wiec nie trzeba się bać, że kupimy tu coś nieświeżego.
Udałęm się do banku aby odebrać zamówione wcześniej na portalu internetowym srebrne monety z okazji Euro 2012. Po wejściu do siedziby skierowałem się do okienka aby odebrać te monety. Musiałem chwilkę poczekać gdyż pracownica była zajęta rozmową z inną pracownicą i nawet na mnie nie spojrzałą. Dopiero jak się przywitałem do odwzajemniłą to przywitanie. Po poinformowaniu jej po co się zgłosiłęm okaząło się, że muszę podejść do innego okienka, gdyż ona akurat nie zajmuje się monetami. Rozumiem. Przy drugim okienku było inaczej. Pracownica od razu się przywitała i po wręczeniu jej dowodu osobistego aby mogła sprawdzić czy faktycznie należą mi się monety otrzymałem druk pokwitowania. Wszystko trwało bardzo krótko i już po chwili wychodziłem z monetami. Dużym minusem są godziny otwarcia banku, gdyż czynny jest tylko do godziny 13 i trzeba zwalniać się z pracy aby zdąrzyć odebrać zamówione monety.
Dziś wstąpiłem do Biedronki tylko po cole oryginal. Przed sklepem czysto, choć mokro, bo po deszczu, który jednak już godzine nie padał. W środku w pierwszej alejce bardzo mokro i brudno, chyba nikt po tym deszczu tu jeszcze nie ścierał. Wziąłem colę, która jest ustawiona od razu w tej pierwszej alekce i przeszedłem przez cały sklep. Dość czysto, ale nikogo z personelu nie było na sali sprzedaży. Kasy czynne były tylko dwie, małe kolejki, ale obsługa sprawna. Za linią kas bałagan: papierki, nioeporządek z ulotkami reklamowymi, ale w tym sklepie to nic nowego.
Jeśli chodzi o wnętrze, bardzo przyjemny, mały lokal. Obsługa w porządku, na jedzenie nie czeka się długo. Jadłem zupę szupinkową , naleśniki z warzywami były w porządku. Pewnie jeszcze tam zajrzę, zwłaszcza , kiedy będę miał ochotę na dobrą zupę, ale raczej już będę unikać potraw z dynią. Obsługa miła.
Mój kolega z liceum miał wesele w Rajsku z racji,że wesele trwała do północny, a wiele gości, w tym ja, było nie z tych okolic, mieliśmy załatwiony nocleg. Z racji tego,że w Rajsku kolega nie znalazł nic ciekawego,wybór padł na pobliski Oświęcim. Miałam tu przyjemność nocować i muszę przyznać,że tak przytulnego miejsca jeszcze nie widziałam, śniadania w restauracji hotelowe smaczne, a pokoje czyste.
W dniu dzisiejszym można było zauważyć, że sieć T-Mobile wychodzi wprost do klienta a nie tylko czeka na nich w salonach. Idąc w pobliżu salonu zauważyłem pracowników tegoż salonu którzy wręczali ulotki reklamowe sieci T-Mobile oraz zapraszali do wejścia do salonu. Najwidoczniej konkurencja depcze im po piętach skoro zaczęli sami wychodzić wprost do klientów. Jednakże sądzę, że jest to dobry sposób na przekonanie potencjalnych klientów do zajścia do salonu i do skorzystania z jego usług. Ja akurat nie skorzystałem z tej propozycji, gdyż niedawno przeszedłem do innej firmy i mam nową umowę.
Do obsługi nie mam zarzutów - jest miła i życzliwa. Porzuć przesąd o natarczywym tureckim handlarzu, który spróbuje ci wepchnąć jak najwięcej - po prostu tu mija się to z prawdą. Jeśli chodzi o ceny - Marhaby nie można uznać za drogą patrząc na jej lokalizację (centrum handlowe). Jakość kebabów bardzo dobtra.
Poczta jak poczta wiadomo, że aby zostać obsłużonym trzeba swoje odczekać. Tutaj nie jest inaczej. Bardzo dużo zależy od godziny, w której przychodzimy załatwić sprawę - ja miałam szczęście, że tak powiem ,bo moja wizyta odbyła się bezproblemowo- przedemna była tylko jedna osoba, a Pani z Poczty szybko nadała mój list.
Bardzo fajny sklep, może nie należy on do najtańszych, ale zarówno wybór jak i fasony butów tutaj oferowanych są na naprawdę wysokim poziomie! Co do samego salonu jest on bardzo ładnie urządzony - logiczne i estetyczne ułożenie butów, personel miły i w ogóle nie nachalny.Kupiłam tutaj balerinki, są zgrabne, porządnie wykończone i nic się z nimi złego nie dzieje.
Mieliśmy pecha, tak samo jak pecha miała obsługująca nas kelnerka... Najpierw nie wiedziała o co nam chodzi przy zamówieniu, potem przyniosła nie to co trzeba było, po czym okazało się, że zaszło nieporozumienie... No i w efekcie musieliśmy zapłacić za 3 pizze zamiast za 2.Pizza w sumie taka sobie... Składników bardzo mało, bardzo rozdrobnione, ale ciasto na plus, bardzo chrupiące i naprawdę dobre
Jeżeli chodzi o wystrój, no cóż, tani chiński bar, ale ma to swój klimat. Atmosfera dosyć "gęsta" (kiepska wentylacja). W godzinach szczytu (14-16) trudno o stolik. Niestety, kelnerki są czasem słabo ogarnięte. Zazwyczaj krótko czekamy na kartę i jedzenie, natomiast długo na rachunek. Niemniej jednak mozna odwiedzić.
Ceny niskie. Momentami nawet śmiesznie niskie. Menu zróżnicowane, nawet trochę zbyt rozbudowane jak na bar mleczny. Każdy znajdzie tu coś dla siebie: sznycle, kotlety, pierogi, placki, kasza, naleśniki, zupy, jarzyny. Warto spróbować śledzia w oleju, żeby zorientować się jak wyglądać powinna ta klasyczna przystawka. Obsługa miła
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.