Na stacje PB udałem się nie w celu zakupu paliwa a hot-doga. Na ww stacji wprowadzona została jedna kolejka co jest świetnym rozwiązaniem. Obsługa była sympatyczna, a moja przekąska szybko gotowa. Wartym wzmianki jest fakt, że pracownicy, zawsze przed przygotowaniem jedzenia zakładają na ręce jednorazowe rękawiczki, co niestety nie jest w polsce standardem.
Na stronę internetową warszawskiego ZTMu wszedłem aby uzyskać aktualne informacje o ograniczeniach w komunikacji miejskiej z powodu EURO2012. Nie zawiodłem się na stronie ww informacje były doskonale wyeksponowane. ZTM przygotował trasy zastępcze, oraz opisał jak najłatwiej dostać się do strefi kibica oraz na stadion.
Do McDonalds'a w galerii mokotów wybrałem sie w celu zakupu zestawy z BicMackiem. Przy kasach nie było kolejek więc Pani z obsługi szybko przyjęła moje zamówienie oraz je podała. W restauracji było czystko a ogólne tępo obsługi było bardzo szybkie jak na godziny poranne. Minusem był fakt, że pracownica zapomniała dodać mi do Coli kostki lodu.
Do pralni jak co tydzień oddałem moje robocze koszule. Mimo iż była duża kolejka ubrania przyjmowała zaledwie jedna pani, która nie przejmowała się zbytnio panującym tłokiem oraz nerwami oczekujących klientów. WW Pani wszystkim starała się sprzedać za 40zł kartę rabatową zniżkową na -10% ważną rok, robiła nawet wszystkim wyliczenia ile by zaoszczędzili. Nie wiem czy pracownicy za sprzedaż owej karty mają profity, ale radził bym zająć się klientami a nie usługami dodatkowymi.
Dzwoniąc w celu zamówienia taksówki nasłuchałem się ciekawej melodyjki oraz informacji, że konsultanci są w tej chwili zajęci, troszkę to trwało. Po czasie gdy konsultant się zwolnił zostałem poinformowany, że na taksówkę będę musiał poczekać do 10minut, niestety czekałem 15, pozytywem jest to, że taksówkarz był sympatyczny a samochód nowoczesny.
Do biedronki wybrałem się na codzienne zakupu, przy wejściu do sklepu było brudno, leżało dość dużo śmieci. Na hali panował porządek, a przy kasach były kolejki. Na sklepie było sporo pracowników zajętych wykładaniem towaru. Niestety akurat zabrakło gotowej lasagne którą zamierzałem kupić, pracownik wyjaśnił mi, że juto powinna być już dostępna.
Telewizja TVN spada poziomem z dnia na dzień, pamiętam jak jeszcze kilka lat temu miała wiele ciekawych programów, teleturniej oraz filmów. Na dzień dzisiejszych zamiast bawić widza oraz dostarczać mu rozrywek, lansuje programu pokroju Tysio i Woli oraz marnych celebrytów. Mnie jako swojego widza już straciła.
UPC jest dostawcą moich usług internetowych. Ostatnio musiałem do nich zadzwonić, że względu na prace jakie prowadza w moim bloku przez co nie miałem internetu. Na połączenie z konsultantem czekałem kilka minut. Konsultantka była uprzejma i dość dobrze poinformowana, sprawnie sprawdziła zakres prac oraz czas ich trwania o czym mnie poinformowała.
W sklepie marki HOUSE w galerii mokotów panował porządek. Wystawa sklepowa jest w porządku jednak nie zachwyca moich oczy, jak dla mnie jest dobra ale nie doskonała. W sklepie jest duży wybór ubrań oraz dodatków, chodź nie do końca w moim guście. Pracownicy są aktywni oraz uprzejmi. Minusem jak dla mnie jest zbyt jasne oświetlenie sklepu, niczym w galanterii.
Jak zwykle do tego sklepu nie mam najmniejszych uwag. Wystawa sklepowa oraz ekspozycja towaru zasługuje na medal. Na sklepie cały czas widoczni są pracujący pracownicy którzy układają towar lub pomagają klientom. W sklepie jest czysto oraz bardzo przyjemnie, plusem jest grająca w tle głośna, klubowo/popowa muzyka.
Do Carrefoura w galerii mokotów wybrałem się po drobne zakupy, przy wejściu stał pracownik ochrony rozmawiający z pracownicą POKu w najlepsze. Na sklepie było tłoczno, ale zważywszy na godziny popołudniowe to chyba standard. Na placu promocyjnym rozstawione były w promocji materace (były to najlepsze określenie gdyż wszystkie opakowania z nimi były rozwalone. Otwartych było wiele kas przez co kolejek nie było.
W topmarkecie pracownicy standardowo, naburmuszenie, na pytania odpowiadają z taką łaską, jak gdyby byli tam za karę. Na sklepie ogólny porządek, chodź w lodówkach częściowe pustki. Przy kasie kolejka nie szła zbyt sprawnie, ekspedientka musiała jednocześnie obsługiwać dwie kasy oraz terminal totolotka.
Do sklepu wybrałem się po papierosy i cole, czyli moją standardową listę zakupów. Na sklepie panował porządek, jednak napoje były nie wyłożone ( na półce były puste dziury). Do kasy nie było kolejki, jednak ekspedientka wykładała w tym czasie towar więc na jej podejście musiałem troszkę poczekać. Obsługa było bardzo przeciętna.
Przy wejściu do sklepu stoi śmietnik który tym razem tak zapełniony, że wyrzucenie do niego zapałki graniczyło by z cudem. Po wejściu do sklepu zauważyłem, iż część owoców (które stoją tuż przy drzwiach) było nie pierwszej świeżości, poza tym na sklepie było czysto. Obsługa przy kasie przebiegała sprawnie mimo, iż przy kasie stało kilka osób.
W restauracji nie było tłoczno, stoliki były wysprzątane, za "barem" siedział właściciel knajpki u którego złożyłem zamówienie. Po kilku minutach mój kebab z baraniny był gotowy. Kelnerka byłą przemiła a jedzenie smaczne. Wystrój restauracji nie daje poczucia prywatności, ale jedzenie jest bardzo smaczne i szybko podane.
Bardzo przyjemna kawiarnia na Natolinie. Jestem częstym gosciem, dziś miałam okazję oglądać tam mecz Polska-Rosja. Do każdej rezerwacji lokal dodawał 1 piwo gratis na osobę, co było miłym gestem. Oferta kaw, napojów i piwa jest bogata, można takze zjeść dobre domowe ciasto i kanapkę na ciepło. Obsługa miła, bezpośrednia, na poziomie.
Częśto zachodzę do Mc Donald's. Niestety nie chce mi sie udawac do centrum handlowego w ulubione miejsce i trafiam pod TGG, gdzie jest Mc Donald's. Od kiedy pamiętam, nigdy tu nie zjadłam dobrej bułki. Szkoda, ze nikt tego nie chce sprawdzic i zmienić coś w tym kierunku. Hamburgery są spalone - bułka jest strasznie sucha! Wyjątkowo niesmaczną kanapke otrzymałam wczoraj. Koeljek nie było (2 kasy czynne, po 1 osobie do kasy). W restauracji były 3 stoliki zajęte. Brudno jak zwykle, stoły keljące - muszę zawsze patzryc, na co siadam i czy nie ma dookoła sałaty. Co z tego, ze obsługa jest miła, w miarę sprawnie zostaję obsłużona, jak po prostu nei spełnia wymagań to jedzenie. Nie wiem, powoli zrażam sie zupełnie. Lody z Lionem były również średnie, konsystencja rzadka. Aha - za każdym razem, jak proszę hamburgera sugerują, abym zamieniła na bułkę z serem, bo jest na stanie dostępna. Pan albo Pani powtarzają mi to 2 razy, zanim przyjmą do wiadomości, że życzę sobie coś innego. NIE POLECAM.
Dzisiaj z rana przed pracą wybrałam się na zakupy do Biedronki po coś na sniadanie. Plus w tej biedronce, to dogodne położenie sklepu oraz otwierane automatycznie drzwi. Są to zwykłe drzwi, które uchylają się przy podejsciu - inne, niż dotychczas spotykałam w Biedronkach. Minus - daleko znajdują się koszyki (nigdy dlatego nie biorę) oraz wejście pod górkę. Podłoga czysta, porzadek zachowany (mały bałagan na napojach przy wejsciu oraz przy koszach - ksiazki przemieszane oraz produkty przemysłowe). Duży wybór jest w tej Biedronce, bardzo dużo towarów na półkach. Obsługa bardzo miła. Szczególnie Pani w w ciemnych, krótkich włosach -spietych gumką. Naprawdę bardzo lubię, gdy trafiam na nią przy kasie, ponieważ jest nadzwyczaj uprzejma. Lady czyste. Brudno na stoliku do pakowania zakupów.
Bardzo przestrzenny i schludny sklep sportowy. Witryny ciekawe i aktualne, a część oferty wystawiona na zewnątrz przy drzwiach wejściowych. Towar ładnie zaprezentowany, ze swobodnym dojsciem do calego asortymentu, Dobre oświetlenie sklepu i sprawna klimatyzacja. Młoda obsługa bardzo grzeczna i chętna do pomocy klientom. Dobra atmosfera w sklepie dobrze wyczuwalna.
Odwiedziłam Biedronkę w Międzyzdrojach. Jest położona w dogodnym miejscu i oblegana głównie przez turystów. Szkoda, ze nie ma więcej biedronek w najbliższej okolicy... Tłumy ludzi, ceny - przeciętne, dużo tańszych produktów. Zrobiłam zakupy na 112, 51 zł. Bardzo szybko zostałam obsłużona przy kasie, ale zanim zostałam skasowana, to troszkę czasu minęło. W porównaniu z innymi Biedronkami np. we Wrocławiu (gdzie robię zakupy) nie ma aż tylu produktów na półkach... Widnieją małe pustki (takie pierwsze wrażenie po przejściu się alejkami). Ceny raczej zgodne z produktami, czystość zachowana. Przy kasie mały nieporządek, ale ogólnie w porządku. Panie ubrane w koszulki firmowe, w miarę estetyczne, czyste. Tanie nasiona warzyw. Bardzo dobre i mało spotykane masło w kostce. Polecam ten sklep.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.