W sklepie można znaleźć ubrania, ale również dodatki: torebki, paski, szale i okulary. Styl, który kiedyś można było odnaleźć w sklepie, teraz się zmienił. Kiedyś były to bardziej ubrania młodzieżowe, a teraz można tam znaleźć bardziej kobiece fasony. Ceny są przystępne, a obsługa miła i zawsze chętna do pomocy.
W sklepie zawsze panuje miła atmosfera, chociaż Panowie ochroniarze często patrzą na ręce kupujących. Przed sklepem znajdują się artykuły, które mają cenę promocyjną, często znajdują się tam fajne drobiazgi, które nadają sie idealnie na prezent. W sklepie jest jednak trochę drogo, ale raczej adekwatnie do produktu.
Ten sklep jakoś nie przypadł mi do gustu. Niby buty w cenie na każdą kieszeń, ale ani nie mają fajnych fasonów, ani jakość butów nie zachęca do kupna. Próbowałam oddać buty, które nadawały się do sklejenia, ale Pani powiedziała, że czeka się na nie około miesiąca i nie wiadomo czy skleją. Szkoda oddawać buty za 40 zł.
Generalnie lubię ten sklep, ponieważ buty są tutaj w niskiej cenie, a poza tym można łatwo dostać nowe w razie zepsucia starych. W sklepie zawsze panuje porządek, Panie są miłe, a buty na promocji ładnie wyeksponowane. Niestety minus jest taki, że buty, które aktualnie kupiłam sa strasznie niewygodne i nie chcą się rozejść.
W kioski zawsze jest mnóstwo ludzi, zwłaszcza kolejka do kolektury Lotto. Najczęściej jednak obsługują dwie Panie i idzie to w miarę sprawnie. W inmedio jest naprawdę duży asortyment, chociaż powierzchnia sklepu jest niewielka. Denerwują mnie tylko karteczki z napisami "Nie rozmieniamy pieniędzy", "Za doładowania płacimy gotówką" itp., a jest ich mam wrażenie sporo.
Mała stacja Orlenu w centrum Leszna. Mam samochód z instalacją gazową, dla której jest osobne stanowisko tankowania. Raczej nie trzeba czekać na kogoś z obsługi. Dość czyste otoczenie zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz. Toaleta niezbyt zachęca do korzystania, trochę nieestetyczna (pisuar i ubikacja w jednym pomieszczeniu). Obsługa na znośnym poziomie, denerwujący jest fakt, iż pracownicy podając paragon potwierdzający zakup niedbale wrzucają go na ladę blisko siebie, więc klient aby go zabrać musi się przechylać nad ladą - za takie zachowanie daję duży minus. co niestety rzutuje ujemnie na cała moją opinię o stacji, pomimo innych plusów. Ponadto na moje pytanie dotyczące ilości zgromadzonych punktów na karcie, uzyskałam informację, że przecież mogę sobie sprawdzić te punkty w internecie. Po mojej kolejnej prośbie o sprawdzenie ilości punktów, pan łaskawie sprawdził i podał mi wydruk, trwało to dosłownie 10 sekund, więc nie wiem dlaczego sprawiło mu to taki problem - lenistwo?
Poszukiwałam akcesoriów związanych z Euro. W sklepie znajdowały się dwa wieszaki z ubraniami i gadżetami z Euro, ale niestety poszukiwanych farbek do malowania twarzy nie było. W sklepowych koszach było sporo ubrań i dodatków letnich, kupiłam fajną spódnicę za jedyne 16,99 i oglądałam fajne buty w dobrej cenie.
W sklepie znalazłam się, ponieważ chciałam kupić jakieś akcesoria związane z Polską, na mecz Polska-Czechy. Pomimo wielkich reklam, że Biedronka jest oficjalnym sponsorem Euro, to w sklepie już prawie nic z Euro nie było. Szkoda, że nie dokładają towaru, bo przecież jeszcze możnaby było zarobić. Poza tym w sklepie miła obsługa, czysto i schludnie.
W sklepie panował porządek, produkty poukładane, podłoga jak i lodówki czy regały czyste. Na sali sprzedaży widoczna była obsługa, ubrana w służbowe stroje. Po krótkiej chwili miałem już wszystkie potrzebne mi produkty, więc udałem się w stronę kas. Były czynne 3 stanowiska i do każdego z nich po ok. 3 osób w kolejce. Ustawiłem się w jednej z nich i po upływie niespełna 5 minut zostałem powitany przez kasjerkę. Sprawnie i szybko zeskanowała kody z produktów, a następnie podała kwotę do zapłaty. Po otrzymaniu gotówki wydała poprawnie resztę oraz wręczyła mi paragony. Następnie pożegnała się ze mną.Kasjerka była miła i uprzejma, używała zwrotów grzecznościowych, tj. dzień dobry, proszę, dziękuję, do widzenia.
Restauracja ma bardzo dobre jedzenie (smażony camembert, makarony, jak również zupy warte powrotu do restauracji), a wszystko w rozsądnej cenie. Sam wystrój jest nienachalny, przyjemny w okresie letnim duży ogródek wokół restauracji. Jedyna rzecz do poprawy to obsługa, która mocno obniża ogólną ocenę restauracji.
W lokalu byłem kilka razy i z czystym sumieniem mogę go polecić każdemu kto lubi zjeść smacznie i po śląsku. Porcje są naprawdę duże i powinny zadowolić wszystkich malkontentów. Na pochwałę nie zasługuje z pewnością wystrój, ale mnie to akurat nie przeszkadza. szczególnie w weekendy bardzo duży ruch i o stolik jest czasami ciężko.
Lokal niezwykle oryginalny, zróżnicowane miejsca do siedzenia, ładny wystrój, chociaż kolory na ścianach mogą doprowadzić do nerwicy.Jakość i wybór herbat - bardzo przyzwoita,Kawy również godne polecenia, Obsługa była nieuprzejma, pretensjonalne zapytanie: "Pan się zdecydował?!"Obsługa wolała siedzieć na Facebook niż sprawnie obsługiwać zamówienia
Absolutny fenomen na Śląskiej mapie restauracyjnej. Rodzinna atmosfera, przytulny wystrój, fenomenalne jedzenie i jeszcze lepsza obsługa. Sicilia jest dobra, ale brakowało jej tego autentyzmu - włoskiej ekspresji i nieobliczalności. Podsumowując, warto wybrać się żeby spróbować pizzy w najlepszym wydaniu.
Ciekawy wystrój, duża ilość małych figurek i rzeźb, całość uzupełniona kwiatami. Miałem okazję być tam na urodzinowym obiedzie z rodziną i szczerze mówiąc nie wstydziłem się, Bardzo pyszne jedzenie i bardzo oryginalnie podane. Miła obsługa, choć kelnerowi zdarzyło się upuścić talerze :), standardowy wybór piw, dużo mocnych alkoholi w ofercie.
Ludowy wystrój wnętrza, na ile to jest możliwe oddający charakter typowej polskiej chaty - takiej z tych całkiem zamożnych. :) W menu również sporo dań o rodowodzie ludowym - kwaśnice, żury, placki, łazanki, pierogi itp. Ceny w górnej strefie stanów średnich. Obsługa szybka i miła, ogólnie godna polecenia.
Sam lokal dość przyjemnie urządzony, latem jest ogródek, więc można jeść pod chmurką. Pizza, którą zamówiłyśmy była całkiem smaczna. Zamówienie przyjęto z dużym opóźnieniem, a później musiałyśmy czekać ponad 20 minut, aż ktoś łaskawie podejdzie do nas z rachunkiem i umożliwi dokonanie zapłaty - mimo że dawałyśmy kelnerom dość wyraźne sygnały.
Lokal na wieczorne spotkanie z przyjaciółmi. Jeżeli chodzi o jedzenie, całkiem poprawne, albo nadwyraz poprawne jak na pub, ale bez kulinarnych wyżyn.Obsługa, przy większym ruchu trudno uchwytna, ale ok. Przyjemna atmosfera, lokal na dzień dzisiejszy zapewne jest bardzo oblegany związku z Mistrzostwami Europy w piłce nożnej.
Restauracja położona prawie w samym centrum Katowic, ciężko z parkowaniem gdyż mało jest miejsc parkingowych pod lokalem. Do zapoznania się ze smakami zakonnymi wybrałem się sam, ale dwa razy z rzędu. Ogólnie restauracja godna odwiedzenia, mimo zbyt wysokich cen dań w stosunku do wartości składników.
Pizza przypominała trochę podeszwę, ciasto przeciętne, Składniki bardzo zlane ze sobą, że w zasadzie trudno było rozróżnić jakiś smak. Generalnie jedliśmy ją, bo byliśmy bardzo głodni. Obsługa kelnerska uprzejma i miła, wystrój lokalu dość przyjemny, można się wygodnie rozsiąść. Czystość lokalu na poziomie.
Jedzenie jest bardzo dobre i godne polecenia. Obsługa jest dobra, choć nie bardzo dobra i nie bardzo stała,Wystrój jest ciekawy w drugiej sali, mniej ciekawy w pierwszej, chociaż zawsze byliśmy w dzień i nie jestem w stanie powiedzieć, jaki nastrój panuje wieczorami, może oświetlenie pomaga. Plus za oryginalne i spójne gęsie dekoracje
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.