Opinie użytkownika (1)

"Chętnie pomogę" w...
"Chętnie pomogę" w castoramie to chyba jakaś kpina, tzn. nie mam żadnych zastrzeżeń do ludzi którzy pracują na tych stanowiskach a bardziej do osób które nimi zarządzają.Owego dnia wybrałam się z mężem po dość duże zakupy, po wybraniu asortymentu ja z wózkiem wyszłam pakować wszystko do auta a mąż wrócił się jeszcze po płyty regipsowe.No i niestety tak czekał przy kasie jakieś 40min, żeby była jasność nie czekał na pomoc bo sam sobie poradził, tylko na to aby ktoś mu przyniósł nożyk do przecięcia.Niestety w tym momencie ochrona kazała chłopakowi z "chętnie pomogę" pomoc zanieść do auta mały kartonik rosłemu mężczyźnie. Z tym że owy mężczyzna był pracownikiem firmy i jak było widać robił zakupy w czasie pracy.Gdy mąż się strasznie zdenerwował bo w domu czekało na nas niemowlę i zaczął głośno domagać się nożyka, pan z ochrony krzyczał"o co panu chodzi, o co panu chodzi", po czym poszedł sobie zapalić przed wejście castoramy. Patrzył się na nas i śmiał się prosto w oczy, zresztą podobnie jak rosły mężczyzna który poszedł obok do baru (zaznaczam że w czasie pracy)

siwa_1

24.11.2010

Castorama

Placówka

Wałbrzych, H. Wieniawskiego 21

Nie zgadzam się (2)

Strefa Gwiazd Jakości Obsługi