Zapomniałem hasła do logowania do bankowości internetowej i zablokowałem sobie do niej dostęp. Zadzwoniłem więc na infolinię - po długim czasie oczekiwania na połączenie z konsultantem i mozolnej weryfikacji mojej tożsamości dowiedziałem się, że nie mogę ustawić poprzez infolinię nowego hasła, ale muszę udać się osobiście do oddziału. A nie mamy już XX wieku!
Jak zwykle w tego typu sklepach zarówno obsługa, jak i asortyment jest znacznie bardziej nastawiony na kobiecą klientelę, ale i mężczyźni mogą znaleźć coś dla siebie. Każdy perfum ma dodany tester, dzięki czemu można dokładnie poznać jego zapach. Ceny konkurencyjne, najmniejsze buteleczki to wydatek nieco ponad 100 zł. Zauważyłem dziś, że mało jest jednak promocji i obniżek.
Market oddalony od ścisłego centrum. Dosyć duża przestrzeń między "alejkami". Oferta oraz ceny przystępne. Jednak warzyw nie polecam - za każdym razem trafiam na zgniłe, co dziwne w każdej filii Netto. To co jeszcze razi to otwarta zawsze jedna kasa, więc można się trochę nastać. Personel poproszony o otwarcie kas - lekceważy klienta.
W czasie wizyty w punkcie usług protetyki słuchu spotkałem się z bardzo miłą obsługą. W czasie oczekiwania na badanie pani asystent pouczała mnie o zasadach korzystania z aparatu słuchu. Zaproponowała wypicie herbatki. Badanie także przebiegało w miłej atmosferze rozmowy. Miejsce obsługi było bardzo schludne, wypełnione fachowymi środkami poglądowymi i audiowizualnymi. Asortyment z ceną promocyjną. Nic dodać, nic ująć. Po prostu miło i skutecznie.
Market położony w centrum miasta. Powierzchnia sklepu nie za duża, trochę ciasno. Ceny znacznie wyższe niż w innych marketach. Otwarte maksymalnie dwie kasy, więc kolejki jak za dawnych czasów - czasem owszem ktoś się ruszy, żeby otworzyć trzecią kasę - ale to wyjątki. Obsługa sklepu w miarę miła. Asortyment z artykułami dziecięcymi zaopatrywany rzadko. Przynajmniej ja zawsze trafiam gdy są ogromne braki.
pracownicy nie potrafią odpowiedzieć na proste pytanie oraz unikają odpowiedzi o ceny konkurencji. wygląd na działach pozostawia wiele do życzenia. długi czas oczekiwania na pracownika. bardzo uboga oferta asortymentowa. racjonalne zachowanie personelu pod względem przeczytania danych technicznych o wybranym produkcie lecz żadnej wiedzy więcej oprócz podanej przez producenta
Ten sklep nie podoba mi się - mimo iż jest dużo przestrzeni, tak naprawdę asortyment nie jest zbyt szeroki przez co nie ma dużego wyboru. Ekspedientki nie palą się do pomocy, jakby były w pracy za karę - z jednej strony nie lubi się nachalności, ale z drugiej strony warto zwrócić uwagę na klienta. Ceny podobne do innych tego typu sklepów z branży.
Dużo zamieszania w towarze, choć to pewnie z winy klientek, ale pracownicy nie nadążają za uprzątnięciem sterty przemieszanych ubrań. Ich jakość znacznie się pogorszyła, materiały są kiepskiej jakości nieadekwatne do oferowanej ceny. Plus za wystrój sklepu i aranżację wnętrza - wystawa zawsze przyciąga oko.
Bardzo przyjemne miejsce, choć nieco mniejsze od pozostałych lokali sieci Starbucks. Pracownicy energiczni, kulturalni, zaangażowani w obsługę każdego klienta - chce się przychodzić do takiego miejsca. Zawsze doradzą coś z menu. Jedna rzecz mnie dziwi - przy płatności kartą w w tytule transakcji kwota została zaksięgowana jako usługa w KFC w Pasażu Grunwaldzkim (btw - nigdy tam nie jadłam).
Bardzo miła, dynamiczna i komunikatywna obsługa - jak w każdym Starbucksie zresztą. Przyjmowanie i realizacja zamówień - szybkie i kulturalne. Obsługa zawsze doradzi. W lokalu czysto i przyjemnie. Specjalnie wydzielone miejsce dla osób z laptopami. Z tyłu (od podwórka) przyjemne patio pod parasolkami.
Nie wszystkie Panie potrafią doradzić klientom lub poinformować o właściwościach danego leku. Obsługa raczej oschła. Nie zauważyłam, by apteka posiadała jakiekolwiek promocje bądź leki tańsze niż w innych aptekach. Plusem jest dużo ulotek i biuletynów zdrowotnych wystawionych w łatwo dostępnym miejscu.
Problem z zarezerwowaniem stolika, a gdy przyszlam, na miejscu okazalo sie , że jest dużo wolnych stolików(!!!). Długo czekalam(ponad 10min) na kelnerkę.Zamowienie podane bylo dość szybko, ale nie kompletne, w zamian proponowano mi inne danie od tego ktore zamowilam. Wystrój wnetrza ładny, przyjemny.
Często bywam w tym kinie. Obsługą klienta zajmują się bardzo młodzi ludzie, czasem nastolatkowie i różnie im to wychodzi, czasem widać, że zmuszają się do pracy. W kinie bywa brudno, nieuprzątnięty popcorn i opakowania po coca coli, w toaletach za to czysto. Siedzenia na salach wygodne. Repertuar taki sam jak w innych multipleksach, czasem tematyczne maratony filmowe.
Bardzo ciekawe miejsce z unikatowym, bo ręcznie robionym od projektantów asortymentem. Często zaglądam i za każdym razem brakuje mi minimalnego zainteresowania klientem. Obsługi nie widać z poza wysokich lad, przy cenach przystępnych nie dla każdej kieszeni można zachęcić zniżką dla stałych klientów lub osób korzystających ze sklepu internetowego. Duży plus za angażowanie się w rewitalizację dzielnicy Nadodrze, gdzie znajduje się galeria. Wizualnie też bardzo przyjemnie zaprojektowane wnętrze.
Duży wybór ciast i deserów, nieco mniejszy lodów, ale to bardziej cukiernia niż lodziarnia. Panie doradzą, zawsze miłe. W lokalu czysto, przyjemnie w patio przy stolikach, okolica sprzyja spacerom (wały odrzańskie). Godziny otwarcia dostosowane do specjalnych okazji, świąt i dni wolnych. Polecam to miejsce
Mila i szybka obsługa. Dania podane w atrakcyjny sposób. Potrawy smaczne i wystarczajace porcje, żeby się najeść. Wystrój wnetrza może nie szokuje, ale jest czysto i przyjemnie. Ceny, co najważniejse są przystępne i na każdą kieszeń. Personel kompetentny, opowiadal o kazdej potrawie wyczerpujaco. Polecam!
Będąc w autobusie usłyszałem rozmowę kontrolerów komunikacji miejskiej na temat jednego z pasażerów. Zaczęli głośno komentować między sobą, że jaki to mały śmieszny człowiek. Na pewno nie było to przyjemne coś takiego usłyszeć. Ciekawe jak by się poczuli, gdyby to właśnie o nich była taka mowa. Aż żal było słuchać ich rozmów między sobą.
Jakiś czas temu wysłałem zapytanie do przedstawiciela firmy Toyota w Białymstoku odnośnie jednej z części. Jak się okazało, na drugi dzień w godzinach rannych otrzymałem odpowiedź . Była ona szczegółowa i wyczerpująca. Wszystko było dokładnie opisane. Widać, że firma stawia na jakość obsługi. Dzięki niej wiedziałem, jakie mogę użyć zamienniki, aby było taniej.
Miałem kupić bilety kolejowe na wyjazd. Udałem się więc na stację kolejową aby tego dokonać. Po podejściu do kasy od razu przywitała się ze mną pracownica. Dawno już nie byłem na dworcu więc byłem pozytywnie zaskoczony. Powiedziałem, jaki interesuje mnie kierunek i na kiedy bilety mają być. Pracownica od razu zaczęła wstawiać dane do komputera. Zadał mi tylko kilka pytań w którym miejscu mam mieć rezerwację i już po krótkiej chwili miałem bilety w ręku.
Czekałem na rachunki za prąd które miały być dostarczone na koniec czerwca. Nie chciałem dłużej czekać, więc zadzwoniłem do zakładu energetycznego z pytaniem, czy zostały wysłane rachunki. Okazało się, że rachunki zostały wysłane. Poinformowałem pracownika, że do mnie rachunki nie doszły a ja wyjeżdżam na wakacje. Pracownik od razu poinformował mnie, że zaraz wystawi mi duplikaty i przedłuży okres wpłaty za pierwszy rachunek. Wystarczy zadzwonić i się dogadać a wszystko będzie ok.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.