Po zapoznaniu się z ofertą salonu jubilerskiego W.Kruk, jak i salonów konkurencyjnych mających swoje siedziby w Galerii Dominikańskieja we Wrocławiu, ostatecznie zdecydowałam się na zakup biżuterii właśnie w tym salonie. Choć pierwsza wizyta tego dnia nie należała do zbytnio udanych, to jednak sprzedawczyni potrafiła mnie zaintrygować dostępną ofertą. Wybrałam srebrne kolczyki, które były bardzo ładne i delikatne pod względem wizualnym, jak i w przystępnej niewygórowanej cenie. Przy finalizowaniu zakupu ekspedientka zapytała mnie czy zapakować wybraną przeze mnie biżuterię w zwykłe czy też bardziej prezentowe pudełko. Poprosiłam o prezentowe. Po sprawnym zapakowaniu sprzedawczyni zaproponowała mi przystąpienie do programu lojalnościowego W.Kruk, dzięki któremu po wypełnieniu formularza rejestracyjnego otrzymałam kartę klienta oferującą zniżki przy następnych zakupach czy na usługi jubilerskie w sieci tych salonów. Po zapłaceniu wyszłam bardzo usatysfakcjonowana z wybranej biżuterii, a także z tego jak miłą obsługą zostałam otoczona. Z pewnością przy następnych zakupach tego typu obowiązkowo zajrzę do sieci salonów W.Kruk.
Nierzetelna firma, która zniszczyła moje mieszkanie. Ekipa remontowała dach, zerwano jego poszycie, nie zabezpieczono terenu remontu, spadł deszcz. Szkoda, że do mojego mieszkania! Brak jakiegokolwiek słowa przepraszam, odszkodowania. A prace na dachu powodują wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczeniowej z mojej polisy. Proponowano mi jedynie odmalowanie mieszkania, w którym stała woda i wysiadła cała elektryka po zalaniu! Kierownictwo opryskliwe unika tej sprawy jak ognia. Zapewne skończy się w sądzie.
W trakcie poszukiwań biżuterii na prezent zaszłam do salonu jubilerskiego Apart mieszczącego się w Galerii Dominikańskiej we Wrocławiu. Wnętrze pod względem czystości jak i wyeksponowania oferowanej biżuterii nie miało nic do zarzutu - podłoga czysta, gabloty podświetlone, bez śladów opalcowania przez klientów. Na terenie saloniku były dwie ekspedientki – jedna obsługiwała klientów, a druga stała pośrodku salonu przy okrąglej, niskiej gablocie, w której znajdowała się oferowana przez sklep biżuteria. Podeszłam do owej niskiej lady, gdyż w niej znajdowały się srebrne kolczyki – sprzedawczyni w ciszy mnie obserwowała. Po chwili oglądania biżuterii i kręcenia się po sklepiku poczułam zniecierpliwienie, gdyż sprzedawczyni widząc, że przyglądam się produktom, do mnie nie podeszła, nie zapytała mnie czy w czymś mi może pomóc. W takiej sytuacji stwierdziłam, że skoro nie chce mi nic sprzedać czy chociaż zaproponować to nie mam co szukać w takim salonie jubilerskim i opuściłam sklep udając się po finalne zakupy do konkurencji.
Z tej perfumerii nie da się wyjść nie będąc obsłużonym. Pracownicy a raczej pracownice są na skinienie głowy "do naszych usług" podpowiedzą, doradzą, pokażą i to z uśmiechem na ustach. Poszukiwałem dodatku do mikołajowego prezentu dla żony, a obsługa sklepu pomogła mi z tym wyborem w ciągu 2 minut. Polecam szczerz, wszystki nie i tym zdecydowanym
Krążąc po Galerii Dominikańskiej we Wrocławiu w poszukiwaniu srebrnych kolczyków na prezent dla koleżanki postanowiłam przyjrzeć się ofercie salonu jubilerskiego YES. Salon miał niewielkie rozmiary, a jego wnętrze sprawiało wrażenie zadbanego i czystego. Podświetlone gabloty przykuwały uwagę na oferowaną biżuterię. Tuż po wejściu uśmiechem przywitał mnie sprzedawca. Po zapytaniu o dostępne srebrne kolczyki w określonym przedziale cenowym podszedł ze mną do wystawy, po czym wyciągnął kilka ekspozytorów, abym mogła bliżej przyjrzeć się kolczykom. Po obejrzeniu oferty stwierdziłam że tu nie znajdę to czego szukam więc podziękowałam i postanowiłam rozejrzeć się jeszcze wśród oferty konkurencji znajdującej się na terenie Galerii Dominikańskiej. Natomiast postawa sprzedawcy bardzo mi się spodobała - był życzliwy, przyjaźnie nastawiony i niezbyt natarczywy w prezentacji oferty.
Weszłam do salonu jubilerskiego W.Kruk w Galerii Dominikańskiej we Wrocławiu, by rozejrzeć się za jakimiś srebrnymi kolczykami na prezent dla koleżanki. Wnętrze salonu było utrzymane w czystości, a gabloty właściwie podświetlone. W salonie nie było akurat żadnego klienta. Trzy ekspedientki znajdujące się w sklepie były zajęte rozmową. Gdy podeszłam do lady z biżuterią i zaczęłam ją oglądać zbytnio nie zwróciły na mnie uwagi. Dopiero po chwili zniecierpliwienia podeszłam do nich i zapytałam o dostępną srebrną biżuterię w określonym przedziale cenowym. Jedna z ekspedientek w tym momencie przywitała mnie uśmiechem i podprowadziła do lady z ekspozycją, życzliwie wskazała mi kilka propozycji – dzięki przyjaznemu nastawieniu potrafiła zatrzeć niemiłe wrażenie pierwszego kontaktu. Po obejrzeniu oferty podziękowałam i postanowiłam rozejrzeć się jeszcze wśród oferty konkurencji.
Bardzo dobrze jeżeli firma posiada swoją stronę internetową. Jeszcze lepiej jak strona ta zawiera wszystkie chociażby podstawowe informacje które potencjalnego klienta mogły by zachęcić do skorzystania z jej oferty. Tak jest w przypadku strony www.fryzjer.me zakładu fryzjerskiego.
Utrzymana jest w kolorystyce, podobnie jak zewnętrzna wizualizacja punktów stacjonarnych kontrastowych ciemnofioletowych i jaskrawozielonych pasów. Prosta w obsłudze. Czytelna. Dobrze spełnia swoje zadanie.
Podany jest na niej cennik, adresy punktów oraz wskazówki jak do niech dojechać oraz godziny ich otwarcia. Zaskakuje mnie pozytywnie promocja na farbowanie lub balejaż z 30% rabatem. Wystarczy tylko wypełnić krótki formularz. Ceny na usługi są umiarkowane, nie ma zależności w ich wysokości w odniesieniu jak w innych salonach fryzjerskich od długości włosów.
Brakuje mi jedynie informacji o preparatach i ich markach jakie są używane w salonie oraz zakładki która by rozbudowała funkcję strony by była ona nie tylko informatorem ale również małym poradnikiem w kierunku doboru fryzury i pielęgnacji włosów.
Tego dnia z żoną zdecydowaliśmy się na zakupy w tym markecie ponieważ jest to najbliższe tego typu miejsce od miejsca zamieszkania. Niestety okazuje się że ludzie pracujący w tym markecie są chyba skrzywdzeni przez los i cierpią z powodu tego że mają prace a każdy kolejny klient traktowany jest jak wróg. Potrzebowaliśmy z żoną porady w sprawie umywalki montowanej w blat do łazienki. W punkcie obsługi klienta w odpowiednim dziale jedna Pani próbowała dodzwonić się do pozostałych kolegów i jednocześnie wyładowywała swoje niezadowolenia z miejsca pobytu. Co więcej sytuacja powtarza się w tym markecie i w tym samym dziale kolejny raz. Zakupiliśmy dodatkowo lampki do powieszenia nad blatem w łazience i o zgrozo w zestawie montażowym brak kołków montażowych. W obecnych czasach uważam to za Hańbę. Chyba warto przyjrzeć się konkurencji która być może lepiej traktuje swoich klientów.
Pomimo moich obaw co wyniknie z skożystania z oferty zakupu karnetu Studia Modelowania Sylwetki Bonita za pośrednicetwem strony Groupon na razie idzie ku dobremu.Po zakończeniu oferty na adres e-mailowy otrzymałam informacjię iż po pierwsze i najważniejsze w tym wypadku zostały wykupione wszystkie karnety z przewidzanej puli co z kolei umożliwia otrzymanie promocyjnego kartenu, bo jednym z warunków jest aby wszystkie karnety znalazły nabywców, po drugie w załczniku był voucher w formacjie PDF, a dla osób które nie mają tego progaramu zinstalowanego przewidziano opcjię zastepczą i prostą-wydrukowanie tresci otrzymanego e-maila.Wszystko jasne, przejżyście napisane.Teraz przedemną wizyta w salonie i ustalenie grafiku zabiegów.
Papryka.Nazwa nadana nie bez kozery gdyż ten punkt, wyspa w aleji między linią kas hipermarketu Tesko a ciągiem lokali hadlowo-usługowych oferuje produkty kojażace się z tradycjią kulinarną Węgier i której to składnikiem podstawowym jest papryka pod różnymi postaciami.Oprócz niej kupimy tu salami oraz inne prodókty sprowadzne bespośrednio z rynku węgierskiego.Na miejscu można spróbować jak smakuje wspomniane salami przygotowane do degustacji na drewnianej patrze.Sprzedawczyni uśmiechnięta, radosna kobieta w wieku około trzydziestu lat, obcięta na krótko z dużą chustą omotaną wokł szyi odpowiada na moje pytania. Bardzo ciekawe miejsce dla smakoszy.Ceny na rozsądnym poziomie a oferta unikatowa.
Jechałam pociągiem InterRegio ze stacji Włoszczowa Północ do Warszawy (pociąg kursuje na trasie Kraków Główny - Warszawa Wschodnia). Planowany odjazd pociągu to 17.26. Pociąg miał ponad 40 min opóźnienie. Warunki były szokujące. Przedziały przeładowane, ludzie stali w przejściach. Brak ogrzewania. Szyby skute lodem, część pasażerów próbowała je uszczelnić gazetami, bo śnieg wlatywał do środka. Obsługa? Zupełnie nie widoczna. Konduktorka była widziana tylko raz przed Warszawa. Jeden z pasażerów zapytał: dlaczego pada śnieg w przedziale. Odpowiedziała - wszędzie pada! i zniknęła. Czegoś takiego jeszcze nie widziałam.
Sklep którego największą i chyba jedyną reklamą w całym trójmieście jest polecenie z ust do ust. Na miejscu spotykamy się z bardzo miłą i fachową obsługą, która przede wszystkim nie chodzi za nami krok w krok ale wie kiedy podejść żeby doradzić i podpoiwedzieć. Mały sklepik w którym znajdziemy po troch wszystkiego a nawet troche więcej bo są i ubranka, i zabawki, i saneczki i dziecięce ozdoby na ściany. Szczerze polecam
Dnia 12 Listopada w tak zwaną noc wyprzedaży zakupiłem Buty Firmy Caterpillar. Okazja Gdyż cały asortyment w tym sklepie przez 4 godziny był przeceniony 20%, tak więc możliwoć zakupu ulubionych butów za 319 zł zamiast 399 była niezwykle atrakcyjna. Jednakże okazło się że buty mają jakiś efekt który sprawiał ze po kilku godzinach użytkowania coś wyraźnie uwierało stopę i sprawiało dyskomfort w użytkowaniu. Bardzo miła obsługa sklepu jak najbardziej przyjęła buty do reklamacji. I w zasadzie moja opinia dotyczy właśnie reklamacji przez tę firmę która miała być rozpatrzona w ciągu 2 tygodni. Wczoraj minął termin w którym obówie miał zostać naprawione. Tymczasem zostałem poinformowany że butów nie da się naprawić i jedyne na co moge liczyć to zwrot gotówki. Obsługa sklepu nie pozwoliła na poprostu wymianę butów na ten sam model tylko z innej serii bez defektu. Chciałem zakupić wówczas inny model , ale obecnie nie moge liczyć na rabat który był przyznawany w momencie w którym kupywałem obuwie. Tak więc zostaałem z gotówką, ale bez butów na których tak mi zależało. Pozostaje czekać do kolejnych obniżek cenowych.
Polecam obsługę w tym sklepie, piszę tą opinie na prośbę mojej babci ,ponieważ tylko w TYM sklepie została obsłużona z godności,ą klienta, w innych sklepach nawet nie podchodzą do starszych osób ponieważ nie traktują ich jako poważnego klienta. Pan Ł. jak i Pani B. stanęli na wysokości zadania.Polecam!!!!!!!!!
Szanowny Panie Andrzeju.
Zadowolony Klient to także nasza satysfakcja. Dlatego staramy się utrzymywać wysoki poziom świadczonych przez nas usług.
Dziękujemy i zapraszamy ponownie!!
Po raz pierwszy...
Po raz pierwszy udałem się do tej wypożyczalni video na rubinkowie. I muszę szczerze powiedzieć, że pierwsze wrażenie piorunująco dobre. Za bardzo nie wiedziałem na jakiej zasadzie to wszystko działa a pracownik wypożyczalni wszystko ładnie mi pokazał i wytłumaczył w taki sposób, że wszystko zrozumiałem, Wygląd wypożyczalni bardzo dobry, czysto przytulnie. Bardzo duży wybór filmów i nie tylko, można dodatkowo kupić jakiś popcorn, watę cukrową czy coś do picia. Obsługo bez zarzutu, miła i kompetentna. Gorąco polecam
Wysokiej jakości odzież i dodatki w ofercie. Placówki znakomicie rozplanowane pod względem umieszczenia wieszaków (wystarczająco dużo miejsca między wieszakami ,aby móc swobodnie wybierać towar) i gablot. Jakość obsługi personelu na najwyższym poziomie, dyskretny, uprzejmy, zawsze pod ręką. Bez problemu też załatwiane reklamacje.Wszystko z największą troską o klienta. Ceny adekwatne do jakości.
Tłum ludzi, jak to bywa w okresie przedświątecznym.
Na stoisku dekoracji, który odwiedziłam nie było nikogo.
Kupno czajnika elektrycznego okazało się dużym wyzwaniem.
Brak cenówek, na 10 czajników posiadało je tylko 4 produkty. Sugerując się ceną 49 z groszami chciałam kupić czajnik, który przy kasie okazał się dużo droższy o całe 40 zł!! Okazało się, że bez pomocy czytnika kodów nic nie uda się kupić. Chciałam się dodatkowo skusić na zakup ozdób świątecznych, jednak bałagan na półkach i brak przejrzystości cen odstąpiłam od tego zamiaru. Po zakupie czajnika za 60 zł (skąd ta cena), czekałam na podbicie gwarancji -, że oddam czajnik, ze względu na to, że osoba która ma to zrobić, chcociaż dwukrtonie wzywana po prostu nie przychodzi. Pani nagle się znalazła i była bardzo zdziwiona, że musi wypełnić papier.
Jak dla mnie ta firma jest maksymalnie skreślona!! Gdyby nie bony to bym tam nie szła. Wielki minus za półki, za obsługę i za całokształt.
Sklep o bardzo dużej powierzchni i bardzo dobrym zaopatrzeniu. Dostępny dla przedsiębiorców. Do wejścia upoważnia karta, którą można zamówić przez internet podając dane swojej firmy. Jest możliwość zamówienia dodatkowych kart dla np. współpracowników. Mając czas i możliwość dokonywania tam zakupów szybko przestaniecie kupować w standardowych sklepach (szczególnie spożywczych i drogeriach). Ceny są bardzo korzystne. Polecam
Czas oczekiwania na kierowcę to standardowo 5-8 minut. Samochody obsługujące tą firmę są przeróżne. Niestety również te stare, głośne i niewygodne. Ceny korzystne. Kierowcy rozmowni i kulturalni. Często jeżdżę jedną i tą samą trasą, często z tym samym kierowcą. Niestety zamiast podwieźć mnie pod wskazany numer często "wysadza mnie" po przeciwnej stronie ulicy "bo przecież mogę przebiec, przecież to niedaleko". Ma rację, ale to ja płacę za usługę i chcę by była wykonana należycie.
Największa korporacja taksówkowa w Trójmieście. Krótki czas oczekiwania na kierowcę. Samochody różnych marek i różnych roczników. Ceny dość wysokie. Na szczęście kierowcy zawsze uprzejmi. Choć miewają problemy z podniesieniem się z fotela i pomocą we władowaniu bagaży do bagażnika. Proponują często, by bagaż położyć na fotelu pasażera! Nawet walizkę! Znają miasto, a to chyba najważniejsze.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.