W dniu 12.10.2011 udałąm się do marketu Kaufland na zakupy. W sklepie jest wystarczający asortyment, aby zaspokoić moje potrzeby. Natomiast jedna rzecz, która mnie niemile zaskoczyła, to machinalne zapytanie przy kasie "Udały się zakupy". Do tego momentu, przyznam szczerze, udały się. Ale pytanie wybiło mnie z rytmu. Z grzeczności odpowiedziałam, że tak, ale lekko niemiłe wrażenie pozostało. Może niektórzy klienci wolą "pocztę głosową" ale ja jakoś nie.
Moje wrażenia po ukończeniu tej szkoły pierwszego stopnia (licencjat) są jak najlepsze. Wykładowcy są bardzo kompetentni, mają dużąwiedzę z zakresu przedmoitu, którego uczą. Niektórzy nauczyciele uczą rónież na Uniwersytecie Ekonomicznym oraz na AWFie. Poza tym uczelnia jest bardzo nastawiona na studentów, nie zaniedbuje ich potrzeb.
Bardzo sobie chwalę ośrodek szkolenia kierowców, który prowadzi Pan G. Krawczyk. Osoba jest bardzo konkretna, zna sięna rzeczy i potrafi nauczyć jak żadna inna osoba. Każdemu kursantowi poświęca maksimum uwagi dzięki czemu czuje się osobiste zaangażowanie, co później przekłada sięna efekty. W moim przypadku jest to zdanie prawa jazdy kat. B za pierwszym razem.
W marcu tego roku dzwoniłam na infolinię Sygma Banku w celu zarejeestrowania wcześniejszej częściowej spaty kredytu ratalnego. Pomijając to, że kilka razy zostałam przełączona do różnych osób narażając się na koszty, to jeszcze finalnie dowiedziałam się, że takiej czynności dokonać nie mogę, gdyż "nie ma takiej możliwości" Sprawdziłąm w ustawie o kredycie konsumenckim i możliwość taka istnieje a personel jest niedoinformowany i niekompetentny. Nie polecam korzystania z usług tegobanku
Do Czarciej Łapy wybrałam się w sumie z ciekawości. Jeśli chodzi o wygląd lokalu to jak najbardziej mi on odpowiadał, było czysto i klimatycznie, na pianinie grał pianista więc było także bardzo nastrojowo. Co do karty dań miałam troszke żalu że jest tak mało do wyboru. Jeśli chodzi o rybę to była bardzo smaczna i efektowanie podana, jednak drugi raz bym nie poszła na to samo, wg mnie nie warto mimo że ryba była raczej świeża. Jeśli chodzi o obsługę, niestety mało kiedy ktokolwiek podszedł, widać że kelnerzy są zaganiani, może to dlatego?...Jak dla mnie troszkę zbyt luźne podejście personelu jak na ten typ lokalu ale może tak trafiłam albo wyglądam na osobę "małoletnią".Jeśli chodzi o czas oczekiwania to było to mniej wiecej 25 minut więc trochę.
Do Pyzatej Chaty wybrałam się na obiad po szkole. Dodam że wcześniej kilka miesięcy temu również miałam przyjemność jeść w Pyzatej Chacie. Niestety muszę stwierdzić że jakość jedzenia się pogorszyła...Może to tak jest jak lokale już działają jakiś czas na rynku?... Zamówiłam zupę - barszcz czerwony oraz zostaw królewski. Barszcz był średni...zestaw królewski ok, nie bedę sie czepiać kilku niedogotowanych kartofli. Buraczki były super. Pozytywnie wspominam też cenę kompotu który był poniżej 2 zł.Co do czasu obsługi to był on bez zastrzeżeń ponieważ zamówienie składa się błyskawicznie. Jeśli chodzi o obsługę to nie powiem żeby była jakoś super miła, ale nie było najgorzej i za to daję ocenę 4. Wygląd lokalu bez zastrzeżeń, starają się o czystość lokalu, zbierają naczynia po klientach, wszystko bardzo schludnie.
Profesjonalna obsługa, uśmiechnięci i pozytywnie nastawieni doradcy. Oddani swoim klientom.
Lokal klimatyzowany i prawie urządzony zgodnie ze standardami.
Klient jest obsłużony zawsze na czas. Krótko czeka na swoją kolej. Doradca podchodzi do klienta a nie jest wywoływany prze jako numer.
Wypłaty i przelewy są zawsze na czas, chociaż system przypominania o kolejnej wpłacie jest godny pożałowania. Brak jest informacji banku o tym czy gotówka wpłynęła na konto pomimo ustawienia.
Lokal średnio ciekawy, umiejscowiony na poziomie -1, w zaułku. Dotarcie do niego od tak z ulicy jest trudne, dla osób które nigdy wcześniej tam nie były. Trzeba z kimś iść, kto dobrze zna topografię miasta i wie gdzie są jakie ulice. Muzyka jest na +4 i obsługa na +5. Co do cen i serwowanych trunków mam małe zastrzeżenia. Po godzinie 24.00 robi się nieprzyjemnie tłoczno a toalety są poniżej normy.
Do Sielsko Anielsko wybrałam się z kuponów Groupon.Atmosfera w lokalu całkiem przyjemna, ciepło, klimatycznie, "swojsko". W skład groupona wchodziła mi pizza Swojska 60cm, 4 piwa i miody pitne. Jeśli chodzi o piwo, dostaliśmy alkohol ich produkcji o nazwie Sielsko Anielsko. Do wyboru mieliśmy ciemne i jasne piwa - jak dla mnie bomba. Miody pitne również niczego sobie. Natomiast pizza zostawiała wiele do życzenia mimo że tak wielkiej pizzy jeszcze w życiu nie widziałam. Niestety jedyne co widziała na tej pizzy to ser i cebula, może były ze 3 kawałki kiełbasy na całej pizzy..co niestety mnie pozytywnie nie nastawiło..ale może to dlatego że to oferta z groupona? Jakość obsługi oceniam na 4, Panie kelnerki bardzo miłe,ubrane "po staropolsku" jeśli można to tak nazwać :) podeszły do nas dwa razy przez całe nasze posiedzenie, więcej nie trzeba było.
Sklep Home&You jest dla mnie niesamowity. Ogromne wrażenie sprawia na mnie zapach w salonie. Jest po prostu piękny. Produkty w sklepie są ułożone równo, wszędzie czysto. Bogata oferta sklepu, chociaż ceny wydają mi się być nieco wygórowane.
Kolejek nie było w ogóle co było dla mnie ważne, bo miałam mało czasu. Ponadto personel bardzo życzliwy, sprzedawczyni była serdeczna i bez problemu podała mi ręczniki z półki do której nie dosięgałam.
Chciałam szybko coś zjeść więc wybrałam się do KFC. Pierwsze co zobaczyłam, to brudną podłogę i stoliki dlatego postanowiłam wziąć jedzenie na wynos. Jako że jestem uczulona na niektóre produkty, zapytałam o skład zamawianej kanapki i obsługująca mnie pani rozwiała moje wątpliwości, mogłam zjeść. Poza tym obsługa uśmiechnięta, kolejka posuwała się dość szybko chociaż nie wszystkie kasy były otwarte. Cena jak najbardziej przyzwoita. jeśli komuś nie przeszkadzają zanieczyszczenia to warto.
Byłam już w tym susi dwa razy i za każdym razem jestem mile zaskoczona obsługa,panie uśmiechnięte,widzą kiedy coś się kończy np.wino,pytają czy mogą jeszcze w czymś pomóc i coś jeszcze podać i nie są w tym wszystkim natrętne,wręcz przeciwnie wydają się skromne i spokojne,no a panowie robiący samo susi to MISTRZOWIE!!!spod ich rąk wychodzą cudeńka tak piękne i tak pyszne,że każdemu polecam to miejsce
Bardzo przyjemna kawiarnia, a właściwie klub na ul. Lea, niedaleko Placu Inwalidów. Jest to zaczarowane miejsce, w szczególności dla fanów włoskiej motoryzacji, w tym wypadku skuterów Vespa.Obsłyga zna się na rzeczy. Oprócz świetnej kawy można kupić akcesoria do swojego skutera, lub jeśli jeszcze nie posiadamy Vespy, możemy tam kupić skuter:)
"Kontynenty Tea and Coffee House" to niezwykłe miejsce w centrum Grudziądza. Gdy wchodzi się do środka widzimy przytulną, bardzo małą przestrzeń, która zachęca nas abyśmy pozostali na dłużej. Bar robi ogromne wrażenie palnikami do kawy, które są na widoku klientów. Obsługa w tym miejscu jest bardzo miła, uśmiechnięta, chętna do pomocy. Menu w restauracji obejmuje nie tylko kawy i herbatym, ale również wytrawne naleśniki. Jednak to nie jest z pewnością miejsce na jedzenie - naleśniki to najgorszy punkt wizyty w tej kawiarnii. Z pewnością największe wrażenie robi na kliencie bar, tłok i przyjemny gwar, jaki panuje w środku, jak również przytulność miejsca.
Klub "Tantra" to miejsce, do którego chętnie się wraca. Klub ten został przygotowany na styl hinduski. Stoły są położone na podwyższeniu, jednak są one niskie, co jest nowością w toruńskich klubach. Ciekawym rozwiązaniem jest również zestaw kilkunastu soków smakowych do piwa. Obsługa w lokalu jest bardzo zaangażowana w swoją pracę. Szybko podaje napoje. Również można liczyć na poradę w kwestii wyboru drinka czy soku do piwa. W klubie panuje przyjemna spokojna atmosfera, muzyka jest tłem do rozmów, a nie na odwrót. To miejsce, które warto odwiedzić.
W zeszły piątek skorzystałem z usług stacji benzynowej BP. Dokładnie sklepu i baru, który znajduje się na tej stacji. Obsługa sklepu bardzo się stara, aby jak najszybciej obsłużyć klientów. Produkty w sklepie są w zdecydowanie wyższych cenach, aniżeli w innych punktach spożywczych. Jakość baru na stacji pozostawia wiele do życzenia. Osoba, która mnie obsługiwała nie wyglądała na zadowoloną. Sam produkt nie był zły. Warto jednak zauważyć, że znajomi, którzy tankowali samochód musieli bardzo długo czekać na osobę, która jest uprawniona do tankowania gazu. Niestety, takie sytuacje na stacji BP pojawiają się dość często.
Drogeria "Natura" w Grudziądzu to bardzo schludne i czyte miejsce. Mimo że sklep jest dość mały, klient nie ma poczucia ścisku. Dodatkowym atutem sklepu jest cisza i spokój, a dzięki temu można skupić się na swoich potrzebach. Wybrałem się do tego sklepu, ponieważ musiałem zakupić krem, jak się okazało kosztował on o około 8 złotych mniej niż w innych sklepach (promocja). Wystrój drogerii to przede wszystkim biel, co potęguje wrażenie bardzo czytego miejsca. Pani pracująca w sklepie chętnie udzieliła porady, była uśmiechnięta. Gdy zapytałem, czy można za zakupy zapłacić kartą udzieliła wyczerpującej odpowiedzi.
Dziękujemy za zgłoszenie obserwacji.
Z uwagą analizujemy opinie klientów i staramy się wyciągać z nich wnioski. Po analizie zgłoszonego zagadnienia udzielimy szerszej odpowiedzi.
W tę sobotę...
W tę sobotę musiałem skorzystać z usług TLK. Jak sama nazwa wskazuje, powinny być to pociągi, które nie są drogie. Prawda jest inna. TLK jest przewoźnikiem droższym od np. InterRegio. Pociąg, który planowo powinien przyjechać na peron o godzinie 12.03 spóźnił się 37 minut. Co więcej, czystość i schludność przedziałów pozostawiają wiele do życzenia. Krótko mówiąc jest brudno i nieestetycznie. Toaleta, z której chciałem skorzystać, była zapchana papierem toaletowym, w kabinie panował fetor. Obsługa pociągu była bardzo niesympatyczna, a czasami wręcz arogancka wobec podróżujących. Podróż TLK nie należy do przyjemności.
Obsługa miła ale chodzi za klientem jak cień, czułam się jak złodziej od momentu wejścia do sklepu. Jeżeli chodzi o wiedzę personelu, to jak najbardziej pozytywnie, sprzedawczynie były w stanie udzielić mi odpowiedzi na pytania dotyczące produktów, nawet dobrać podkład do mojej karnacji.
Asortyment Drogerii jest zadowalający, produkty dobrze oznaczone.
Dziękujemy za zgłoszenie obserwacji.
Z uwagą analizujemy opinie klientów i staramy się wyciągać z nich wnioski. Po analizie zgłoszonego zagadnienia udzielimy szerszej odpowiedzi.
Przy płatności w...
Przy płatności w sklepie kartą kredytową City Handlowego okazało sie4 ze karta jest zablokowana.Dzwonie na infolinie.Zgłasza się konsultant ,który stwierdza,że nie wie dlaczego karta jest zablokowana i mówi ,że mi ją aktywuje,tylko muszę nadać PIN (dotychczas miałam kartę na podpis).Po kilku próbach nie udaje się wprowadzić PINU.Dzwonie powtórnie.Inny konsultant mówi ,że widocznie źle wprowadzałam PIN i muszę spróbować jeszcze raz.Powtarza sie4 sytuacja.PIN-u nie da się wprowadzić.Dzwonię trzeci raz.Pan konsultant z rozbrajającą szczerością mi mówi ,że karta którą usiłuję aktywować jest bezpowrotnie zablokowana a PIN mogę wprowadzić na nową kartę ,którą bank mi przyśle w najbliższym czasie.Ponieważ córka ma też kartę w tym banku sprawdziła dzwoniąc na infolinię,czy jej karta jest aktywna.Oczywiście ,że również została zablokowana,ponieważ bank wymienia wszystkie karty na chipowe.Kiedy dostaniemy nowe karty - nie wiadomo.Jak bank bez uprzedzenia może zablokować ważną kartę?Czy nie należało najpierw przysłać nowe karty.Postępowanie banku jest karygodne a kompetencje konsultantów poniżej krytyki
Dziękujemy za przedstawioną opinię. Niestety podane przez Panią w poście informacje są niewystarczające, byśmy mogli dokonać rzetelnej analizy zaistniałej sytuacji. W związku z tym, prosimy o przekazanie nam na adres elektroniczny Banku - listybh@citi.com - bardziej szczegółowych danych np. numeru karty, jaką posiada Pani w naszym Banku. Niezwłocznie po otrzymaniu tej informacji wrócimy do Pani z wyjaśnieniami. Pozdrawiamy serdecznie, Biuro ds. Komunikacji Elektronicznej z Klientem
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.