W sklepie nie było zbyt dużej liczby Klientów. Zakupy więc przebiegały sprawnie - nie było tłoku w alejkach sklepowych - dostep do półek - artykułów nieograniczony. Niestety obsługa stoiska warzywno-owocowego nie popisała się. dopiero co rozkładali towary - duzo rzeczy - podstawowywego asortymentu brakowało. Mimo niedużej ilości Klientów co chwile słychać było ich uwagi że wszyscy tłumnie od samego rana walą do sklepu. Pozostałe stanowiska (mięsne, rybne) były dobrze zaopatrzone, obsługa bez zarzutu. Na koniec zakupów - miły akcet - Pani obsługująca kasę. Bardzo miła, uśmiechnięta i sprawnie obsługująca Klientów.
Poźnym popułudniem wybrałam się na stację Shell by zatankować auto. Zatrzymałam się na stacji i odrazu podszedł do mnie miły pracownik podjazdu i zapytał jaką benzynę zatankować, zaproponował również oferty płynów do chłodnicy itp. Dodatkowo umył przednią szybę auta. Udałam się do środka stacji i odrazu zauważyłam czystość i porządek na sklepie. Od przekroczenia progu sklepu stacji Shell, pracownik-sprzedawca utrzymywał stały kontakt wzrokowy z moją osobą. Osobiście uważam, że kontakt wzrokowy z klientem jest ważnym punktem w komunikowaniu się, gdyż na tej podstawie można stwierdzić że pracownik-sprzedawca traktuję nas-klientów poważnie i z szacunkiem. Podeszłam do kasy, zostałam miło przywitana i zostaly mi zaproponowane aktualne promocje. Pracownik nie czekał aż sama powiem na którym stanowisku stoi moje auto, lecz wiedział z obserwacji i zapytał tylko dla pewności. Po odejściu od kasy poszłam do toalety. Tutaj również nie mogę niczego złego zarzucić, gdyż w środku było czysto i ładnie pachniało.
Jeżeli chodzi o personel stacji Shell to byłam nim mile zaskoczona, gdyż widać, że pracownikom zależy, aby klienci byli zadowoleni z usług i chętnie powracali na stację. Pracownicy byli schludnie ubrani.
Wygląd stacji-tutaj też nie mam żadnych negatywnych opinii, gdyż jak już wcześniej wspomniałam w środku było czysto i schludnie.
Z ogormną przyjemnością będę przyjeżdżać na tę stację.
Jestem klientka tego sklepu od samego początku. Żaden inny sklep mnie tak jeszcze nie zachwycił jak ten, pomimo tego, że odwiedziłam też 2 inne firmowe sklepy, które mieszczą się w trójmieście.Obsługa w tym sklepie jest na najwyższym poziomie! Za każdym razem kiedy zawitam w tym miejscu wszyscy witają mnie z uśmiechem :) Lekko irytujące jest to powitanie"dzień dobry witamy w tchibo", ale widocznie firma ma takie wymogi. Jestem w pełni zadowolona z obsługi osób tam pracujących bo widać, że naprawdę się starają dziewczyny i oczywiście Pan Przemek.Kierownika (tak bynajmniej mi się wydaje, że Pan Maciej nim jest) za często nie widać na sklepie, chyba że tak powinno być. Lubię bardzo przebywać w tym sklepie więc przychodzę tam codziennie na pyszną kawę :) Chciałabym bardzo podziękować za miła i profesjonalną obsługę :)
Obsługa miła. W momencie gdy specjalista ds.obsługi klienta nie wiedział co odpowiedzieć szybko zaczerpnął informacji od kolegi. Minusem jest to, że trzeba długo czekać na obsługę.
Drobnych zakupów w A&K wspominać dobrze nie będę. Już od wejścia do sklepu następuje „atak” pracownika ochrony w sprawie braku koszyka. Co ciekawe moja dama mogła wejść na sklep z wielką torebką na ramieniu, ale bez koszyka już nie. Kolejna niezadowalająca mnie sytuacja miała miejsce przy kasie, ja rozumiem, że praca kasjerki nie należy do przyjemnych, dlatego nie wymagam ekspresowego tempa pracy, nawet szybkiego nie wymagam, ale żółwie tempo to już przesada. Uczące się dopiero pracy kasjerki w innych sklepach pracują szybciej, ta Pani na uczącą się obsługi kasy nie wyglądała. Kolejnym minusem jest to, że wygląd sklepu, rozłożenie towaru na regałach i posadzce oraz miejsce między regałami o lata świetlne ustępuje temu z Biedronek. Wydawać by się mogło, że to nie zbyt wygórowany poziom do osiągnięcia, lecz nie dla tego sklepu. Plusem są bardzo konkurencyjne ceny, spory parking, który poza godzinami szczytu ma zawsze kilka wolnych miejsc. Zwykle miałem dobrą opinię o sklepach tej sieci, ale o tym mieszącym się przy ulicy Pisarka mam niestety odmienne zdanie.
W sklepie pachnie jeszcze nowością. Jest czysto, a produkty są logicznie pokładane kategoriami. Pomoc w wyborze produktów można znaleść na każdym rogu. Każda osoba obsługi jest ubrana w uniform także można ją łatwo zauważyć w tłumie.Byłam zainteresowana odkurzaczami, ekspedientka która opisywała różne rodzaje odkurzaczy była kompetentna oraz miała miłe usposobienie. Niestety wychodzą zauważyłam kolejke przy kasie. Na pięć kas była otwarta tylko jedna. Jest to chyba jedyny minus jakiego się doszukałam.
Dwa miesiące temu postanowiliśmy z mężem zaciągnąc kredyt. Po zapoznaniu się z oprocentowaniem różnych banków wybraliśmy Citi Bank Handlowy. Udaliśmy się wiec do niego. Na miejscu zostalismy profesjonalnie obsłużeni. Została nam udzilona iformacja że musimy otworzyć konto w tym banku- co uczyniliśmy, a wtedu zostanie nam przyznany kredyt. W pełni zadowoleni opuściliśmy placówkę. kazano nam przyjechać po 2 dniach, ponieważ weryfikacja trwa. I tak też zrobiliśmy. Na miejscu zostaliśmy nie mile zaskoczeni, Pani oznajmiła nam iz kredyt nie został przyznany, ponieważ posiadamy rozdzielność majątkową, a ja posiadam umowę o prace na czas określony! Tak wiec zapewnienie Pani iż weryfikacja jest tylko procedurą " ale mają Państwo kresyt w kieszeni" okazało sie kłamstwem. Zdziwił Nas ten fakt ponieważ nie mamy zaciągnietym kredytów, posiadamy satysfakcjonujące zarobki. Postanowiliśmy więc zrezygnować z konta w tym banku, nie było z tym problemu. Natomiast przez kolejne pół roku przychodziły do Nas karty kredytowe z City Banku, podczas gdy nie byliśmy już klientami tego banku.
W dniu wczorajszym udałam sie do salonu firmy Triumph w poszukiwaniu bielizny do sukienki ślubnej. Po wejściu do ładnie urządzonego salonu zastałam dwie schludnie ubrane Panie ekspedientki, jednak nie zaintereswoały sie one moją osobą kontynuując rozmowe na prywatne tematy. Po rozejrzeniu sie po produktach zauważyłam jeden, który wzbudził moje zaintereswoanie, poprosiłam jedna z Pań o informacje czy jest taki model z odpinanymi ramiaczkami. Dowiedziałam się, że nie ma po czym zapytałam czy Pani może mi zaproponowac cos podobnego bez ramiaczek na co ekspedientka z wyczuwalnym poirytowaniem w glosie odpowiedziała, że w ogóle nic podobnego nie ma w ich kolekcji. bardzo lubie markę Triumph za dobrą jakośc produktów, jednak do tego salonu nigdy juz nie wróce, tym bardziej, że później dowiedziałam się, że jednak w najnowszej kolekcji tej firmy znajduje sie poszukiwany przeze mnie typ bielizny o który pytałam ekspedientkę.
Byłam zainteresowana kupnem laptopa. Jak tylko zjawiłam sie na stoisku tego sprzętu, zjawiła sie osoba u której mogłabym zasięgnac wiecej informacji- za to duzy plus. Zainetresowanie klientem jak najbardziej w porzadku. Schludny wyglad pracownika wzbudzał zaufanie. Otrzymałam wszystkie informacje, jednak w momencie porównania przeze mnie przedstawionej oferty z innego sklepu pracownik zareagował dosyc obojetnie. Nie pokonał mojej jednej obiekcji, uniknął wymijającej odpowiedzi. NA koniec powiedział ze jezeli tamta oferta jest dla mnie korzystniejsza to powinnam juz samam zdecydowac. nie starał sie nawet dokładnie poznac co jest moim konkretnym powodem odrzucenia jego oferty. Zaraz odszedł do innego zainteresowanego klienta. Dodam, że na tym dziale panowął ład i porzadek, szkoda tylko ze na takiej powierzchni znajodwała sie tylko jedna osoba z obsługi, która mogła służyc pomocą klientowi.
Polo market Gniewkowo.
Mały parking przed marketem, niestety brudno. Wewnątrz w miarę czysto, jednak bardzo ciasno. Bogaty asortyment, przystępne ceny. Obsługa nie taka miła jak kiedyś, gwar, krzyk i krzątanina personelu. To ja musiałem przywitać Panią przy kasie i to ja pierwszy podziękowałem za zakupy, z tego co czytałem na forum to sprzeciw przeciwko niskim zarobkom. Tłoczno, jedna kasa czynna, po chwili Pani krzycząc donośnym głosem przywołała swoją koleżankę do drugiej kasy, tamta witając ją, wyrwała jej klucz z dłoni, uśmiechnęła się i powiedziała co myślała przy kilku klientach. Taśmy przy kasach średnio czyste.
Orlen Gniewkowo.
Wjeżdżając na stację wita nas dziura w asfalcie, ale zdążyłem się do niej przyzwyczaić, ponieważ jest tam już 2 lata. Na stacji czysto, dużo dystrybutorów, samoobsługa, jednak można poprosić o pomoc pracownika. Przy kasie wita nas pracownik - pytanie o fakturę, promocja jakiegoś produktu to norma. Szybko, miło i konkretnie. Sklep mały, bogaty asortyment, jednak drogo.
Fiat Torital.
Z zewnątrz salon wygląda efektownie, nowe wizualizacje, tablice informacyjne wskażą nam właściwą drogę przeznaczenia.Parking przed salonem czysty, samochody ustawione według przeznaczenia - osobowe, dostawcze, jazda próbna, komisyjne. W salonie na pierwszy rzut oka czysto, samochody stojące w salonie z zewnątrz czyste, informacja przy autach dość czytelna. W autach czysto, bogaty wybór asortymentu od klasy najniższej do najwyższej. Niestety stwierdziłem brak zainteresowani klientem, nikt mnie nie przywitał, chodziłem pół godziny po salonie i nie wzbudziłem zainteresowania u przedstawicieli firmy. Pani ubrana wizytowo rozmawiała długi czas przez telefon, a Pan w garniturze biegał od pomieszczenia do pomieszczenia nie zwracając uwagi na klienta. Nie była to pierwsza wizyta w tym salonie i muszę przyznać, że zachowanie tych Państwa jest za każdym razem podobne.Wsiadając do kilku aut, przestawiając siedzenia, zamykając drzwi próbowałem zwrócić uwagę na siebie, jednak bez skutku. Pozostało mi zabrać broszurę ze stojaka przy aucie i wyjść z salonu. Serwis to inny świat tej firmy, ze strony kierownika miłe powitanie na dzień dobry, zapytanie o powód przybycia, chęć pomocy, proszę, dziękuję na porządku dziennym. Dla stałych klientów oferują rabaty, jednak trzeba się o nie upomnieć, długi czas oczekiwania na naprawę, możliwe że związany jest z dokładnością napraw lub z kompetencjami mechaników. Mechanicy z nimi to bywa różnie jedni mili drudzy nie, zależy od dnia lub kultury wychowania.
Do marketu zajrzałem przy okazji, przechodząc w pobliżu, aby zrobić codzienne zakupy. Około godziny 17 ruch w sklepie był niewielki. Market zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Podłogi były czyste a towar na półkach równo i starannie poukładany, a niektóre stoiska należycie wyeksponowane, co sprawiło, że zakupy robiło się z większą przyjemnością. Po wybraniu interesujących mnie produktów udałem się do kasy. Nie musiałem długo szukać kasy ani czekać, ponieważ pierwsza, do której się udałem była pusta, a pracownica czekała na klienta. Osoba, która liczyła moje zakupy była zupełnie neutralnie nastawiona do obsługiwanej osoby. Jedyne słowa jakie usłyszałem z jej ust mówiły o tym ile mam zapłacić, a przecież zwykłe "dzień dobry" zrobiło by bardzo dobre wrażenie. Niestety, ruchoma taśma w kasie której byłem obsługiwany była ubrudzona wysypaną mąką lub innym podobnym produktem. Ceny artykułów spożywczych w markecie są bardzo konkurencyjne, niższe od tych znanych z osiedlowych sklepików.
Podsumowując, w "Carrefourze" zrobiłem szybkie zakupy po niższych niż zazwyczaj cenach, jednak personel zrobił na mnie przeciętne wrażenie.
Hipermarket znajduje się przy jednej z głównych dróg w Wałczu. Dojazd jest dobry, droga oznakowana prawidłowo. Przed marketem jest duży parking, na którym nie miałam problemu z zaparkowaniem. Po wejściu do marketu można zauważyć, że panuje tam porządek, podłogi są czyste, ponadto czały czas personel sprząta. Towar jest poukładany estetycznie, na półkach panuje porządek. Obsługa ubrana w stroje firmowe, także nie ma problemu, by zapytać o jakiś produkt. Jedyny minus to zbyt mało czynnych kas w godznach popołudniowych, gdzie panuje największy ruch.
Personel to młode dziewczyny, ktore witają każdego klienta milym "dzień dobry". Chociaż sklep jest maly to znaleść tu można wiele ciekawych rzeczy. Personel - miły i uśmiechnięty jest skory do pomocy i w nienatarczywy sposób stara się pomagać klientowi, czy to w szukaniu rozmiaru czy fasonu. Kasa jest w prawdzie jedna, ale nie trzeba przy niej długo stać. Sklep swoją atmosferą i obsługą klienta wyróżnia się na tle innych. Oczywiście nie każdy lubi taki model obsługi ale to kwestia gustu.
Od początku zostałem przywitany przez kelnera, który wskazał mi wolne miejsca i podał menu. Po krótkim czasie zjawiła się kelnerka i przyjęła moje zamówienie ( kelnerka miła, proponowała dodatkowo bar sałatkowy). Czas oczekiwania na napoje i przystawki ( crostini) był bardzo krótki. Główne zamówienie (duża pizza) również było szybko podane. Pizza była ciepła, ciasto bardzo dobre. Po zjedzeniu zostały sprzątnięte brudne talerze i zaproponowano mi deser z którego skorzystałem. Deser również był bardzo dobry, wykonany tak jak opis w karcie menu. Pomimo dużego ruchu, rachunek został podany w przyzwoitym czasie. Podczas całej wizyty w restauracji panował porządek, obsługa dość zgrana. Moją wizytę oceniam pozytywnie, małym minusem może być jedynie to, że kelnerka przyjmująca zamówienie nie poinformowała nas o zmianie osoby obsługującej podczas dalszej wizyty.
W hipermarkecie stale są czynne tylko 2 kasy po mimo kolejek klientów, ceny na półkach różnią się od cen faktycznych w kasie - są zawsze wyższe, kierownictwo i obsługa fatalna.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.