InPost to taki logistyczny ninja – działa szybko, cicho i skutecznie. Paczkomaty? Absolutny top. Człowiek podchodzi, klika i po 3 sekundach ma paczkę w ręku, czując się jak bohater filmu o przyszłości A infolinia? To już bardziej jak spokojna herbata niż espresso – ale w sumie to ma swój urok.
Dzwonisz i od razu wita cię automat, który brzmi tak uprzejmie, jakby naprawdę się cieszył, że do niego zadzwoniłeś. Można poczuć się zaopiekowanym, nawet jeśli przez chwilę zastanawiasz się, który przycisk wybrać. Kiedy już trafisz do konsultanta, zazwyczaj spotykasz ludzi z anielską cierpliwością. Serio, można im opowiedzieć całą historię życia paczki, a oni dalej spokojnie słuchają i pomagają. Czasem trwa to chwilę dłużej, ale przynajmniej masz poczucie, że ktoś naprawdę chce rozwiązać problem. InPost od lat zajmuje się moimi przesyłkami i raczej długo się to nie zmieni.
Infolinia banku Santander jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Wiele razy kontaktowałem się w sprawach inwestycjnych czy też pytań o konta oszczędnościowe i kredyty. Zawsze spotykam się z przemiłą obsługą, a co najważniejsze- ze skuteczną pomocą. Zdecydowanie polecam kontaktować się w formie telefonicznie, da się wszystko załatwić szybko i bez stresu.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.