Obsługa bardzo miła, niby to nie fast food, ale na jedzenie nie trzeba długo czekać. Bywam dość często i jeszcze nigdy jakość obsługi mnie nie zawiodła. Dziewczyny uśmiechnięte, chef nie robi problemów przy "zamówieniach specjalnych".
Kaufland w Jabłonnie polecam ze względu na oryginalną organizację działów. Mimo, że jest to rozmieszczenie niestandardowe w stosunku do innych sieci, to bardzo zachęca. Muszę też pochwalić pieczywo i ogólnie asortyment sklepu. Minus daję dla długich kolejek w sklepie, lecz dzięki dbałości o jakość zadowolenia klientów, można zgłosić do punktu obsługi klienta zbyt długi czas oczekiwania w kolejce, za co otrzymuje się 5 zł bonusu na kolejne zakupy w Kaufland, a to uśmierza wcześniejsze niezadowolenie.
Bardzo dziekujemy za dokonanie oceny naszego marketu w Jabłonnej. Z uwagi na fakt, iż zawsze staramy się polepszać jakość naszych usług, każda opinia, zarówno krytyczna jak i pozytywna, jest dla nas bardzo cennym źródłem informacji. Pragniemy poinformować, iż wszystkie Pani uwagi przekazaliśmy do dyrekcji marketu i dyrekcji regionalnej,
aby usprawnić dziedziny, które zostały ocenione negatywnie.
Mamy nadzieję, iż pozostanie Pani naszą Klientką, a dokonywanie zakupów w naszym markecie będzie upływać w przyjemnej atmosferze.
Pozdrawiamy Kaufland Team
Bogaty repertuar w...
Bogaty repertuar w różnych godzinach, choć cena jaką sobie życzy Multikino jest wręcz przerażająca. W weekendy naprawdę wyjście do kina może okazać się wielką wyprawą przy szybko uciekających z portfela pieniądzach: bilety - ponad 30zł, dodatkowa opłata za bilet internetowy - 1zł ( a ponoć przez internet kupuje się taniej), średni popcorn - 13zł. Jeżeli ktoś ma większą rodzinę to szczerze współczuję, tym bardziej, że czas reklam przed filmem to 35 minut....
W H&M znam już większość asortymentu i wiem jak jest ułożony. Muszę przyznać, że jest w czym wybierać, a układ ubrań i butów w sklepie też wpływa na pozytywną opinię. Oczywiście jest też pewne "ale", a jest nim długa kolejka do kasy i wydłużony czas oczekiwania. Nie mogę jednak obniżać przez to swej oceny, bo wszystkie kasy były już otwarte.
W Super-Pharm trzeba przyznać, że asortyment jest naprawdę bogaty. Ciekawe są też promocje, gorzej z produktami w zwykłych cenach, bo te są zawyżone w stosunku do innych drogerii. Musiałam też długo czekać do kasy, wręcz około 10 minut, a to jest dość zniechęcające. O karcie Stałego Klienta sama musiałam przypomnieć ekspedientce, sama mnie o nią nie zapytała.
W Tesco przy Wolskiej jak zwykle długie kolejki, pozostawiające duży niesmak i niechęć do ponownego odwiedzania. Pani przy kasie tak szybko próbowała skanować produkty, że bałam się o to, czy zakupowane czekolady otrzymam w całości.
Pomimo długich kolejek, zawsze pełen profesjonalizm. Panie obsługujące klientów zawsze witają uśmiechem. Minusem jest pośpiech, ale w takich warunkach jest on niczym dziwnym.Czysto i profesjonalnie a oszałamiający zapach, czuć już z zewnątrz.
Już po raz drugi miałam okazję udać się do Teatru Kwadrat i przekonać, że warto wydać niemałe pieniądze, by spędzić naprawdę rewelacyjny wieczór. Obsługa zarówno w szatni, jak i przy wejściu na widownię była uśmiechnięta i pomocna. Sam spektakl "Przyjazne dusze" polecam i to bardzo dużo radości, śmiechu, szczególnie w drugiej części. Podoba mi się także rozmieszczenie krzeseł, wystrój i czystość łazienki.
Kawa bardzo dobra, polecam szczególnie tę z sokiem z malin. Porcje są dość spore, lecz cena nie mała. Obsługa jak najbardziej życzliwa. Minusem jest usytuowanie na rogu, gdzie brakuje spokoju i nie można się choć na chwilę zrelaksować.
Bardzo duży wybór wszystkiego, zaczynając od butów, a kończąc na torebkach i wszystkich częściach garderoby, Wiadomo, część z towaru, jest delikatnie mówiąc słaba gatunkowo, ale można też wybrać tzw. perełki dla siebie. Szczególnie polecam bluzy z kapturem, niektóre buty i torebki. Wyjątkowo duża ilość ludzi też daje do myślenia. Widać, że poszukują tańszych rzeczy. To co jest na minus, to słabe poczucie bezpieczeństwa. Cały czas trzeba dobrze trzymać torebkę i pilnować się, by się nie zgubić, a o to nie trudno. No i kwestia braku miejsca do przymierzenia, w wielu miejscach proponowano nam przymierzanie wśród wieszaków i chodzących klientów.
Dość spory wybór ubranek dla dzieci, choć bez przecen trochę przerażające wysokości cen. Niby ciut taniej niż w innych sklepach z odzieżą dla dzieci, ale i tak jest to delikatnie mówiąc za dużo. Przy kasie była kilkuosobowa kolejka, lecz otwarte były już 3 kasy więc nie została otwarta kolejna. Sama transakcja przebiegła sprawnie.
Przy rejestracji obsługiwała mnie bardzo miła Pani, zarejestrowała wszystkie moje skierowania i pokierowała gdzie się dalej udać. Była to akurat wizyta w laboratorium, tam pielęgniarka również była kompetentna, zrobiła wymagany wywiad i pobrała mi krew. Muszę przyznać, że była też bardzo pomocna.
Do Tesco poszłam dosłownie po kilka rzeczy, między innymi po chleb. Tym jakże standardowym zakupem spowodowałam zamęt wśród kasjerów, gdyż okazało się, że ten rodzaj chleba dopiero wprowadzili i nikt nie zna kodu, by właściwie naliczyć go w kasie. Po spowodowaniu niemałego korku przy kasie i około 10 minutach, wreszcie udało mi się wyjść ze sklepu z zakupami.
Bardzo fajne miejsce i pozytywna atmosfera, osoby z obsługi mówią do młodych osób wręcz po imieniu - mi się to bardzo podobało. Ciekawe miejsce, by spotkać się ze znajomymi w grupie, choć jest nie dużo miejsca i miałyśmy problem ze znalezieniem wolnego stolika. Porcje kaw/czekolad naprawdę solidne, wręcz byłam zaszokowana wielkością.
Do Floriana udałam się tym razem w gronie rodzinnym, miejsce jest bardzo eleganckie, ale ku zdziwieniu przychodzi tam niewiele osób. Mi to odpowiadało, choć ma się wtedy wątpliwości, czy jedzenie jest na pewno świeże. Mimo wszystko obsługiwał nas bardzo miły i życzliwy Pan. Dania bardzo nam smakowały, zarówno pstrąg, jak i grillowany kurczak na pieczonych ziemniakach. Mało jest jednak propozycji dla dzieci. Trochę trzeba poczekać na samo danie, ale z pewnością warto. Ja jestem zdecydowanie zwolennikiem tego miejsca.
Sklep jest bardzo duży i jest bardzo duży wybór artykułów spożywczych. Była wyprzedaż artykułów. Nie wiedziałam jaka była cena wybranego przez mnie artykułu więc poszłam do czytnika, ale nie mogłam sczytać kodu. Poprosiłam Pana który tam pracuje i mu się udało. Przy tym był miły.
Bardzo lubię tam sklep. Jest duży wybór ubrań jak i zabawek. Podczas zakupów kurtki w Smyku w Złotych Tarasach nie było rozmiaru. Pani która tam pracuje sprawdziła w których sklepach jest dostępny potrzebny rozmiar kurtki.
Sklep jest duży, przestronny i czysty. Ubrania były schludnie poukładane oraz nie było porozrzucanych ubrań. Personel jest pomocny i nie nachalny. Zawsze wychodzę zadowolona z zakupów w tym sklepie.
Po wizycie w salonie Plusa czuję się w pełni zadowoloną klientką. Pani, która odpowiadała na moje pytania zachowywała się kompetentnie. Do tego była bardzo uprzejma i uśmiechnięta. Stosowała na mnie niewinne triki marketingowe, jak "też jestem młoda, wiem jak to jest z finansami" albo "korzystam z tego telefonu od roku i jestem zadowolona", ale żadną miarą nie zmuszała mnie do podpisania czegokolwiek. Nie nalegała też, kiedy powiedziałam, że potrzebuję czasu, żeby się zastanowić.Oby tak dalej.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.