Przed tym kioskiem zawsze jest czysto, schludnie i przyjemnie. Świeży towar od rana jest wystawiony w skrzynkach przed kioskiem. Towar dobrze wyeksponowany, a ceny zawsze widoczne dla klienta. Obsługa kiosku bardzo grzeczna i życzliwa w stosunku do klientów. Oprócz dobrego zaopatrzenia w warzywa i owoce są tu także podstawowe artykuły spożywcze, co jest dużym ułatwieniem w codziennych zakupach.
Gazetę Fakt kupuję dość często ze względu na lekka treść, mało polityki i przystępny sposób podania informacji. szata graficzna ciekawa, przejrzysta, a okładka zawsze przyciaga uwagę. Dużo zdjęć, wiele ciekawych artykułów. Bogaty serwis sportowy oraz aktualna prognoza pogody. Dużo informacji rozrywkowych, co sprzyja temu, że przy lekturze Faktu można się odprężyć. Przystępna cena.
Rzadko korzystam ze zbiorowego żywienia, albowiem kiedyś lustrowałem zakłady gastronomiczne, więcmam mieszane wspomnienia. Spiesząc się do pociągu nie miałem czasu na dłuższe biesiadowanie, dlategoskorzystałem z tego baru, który zaskoczył mnie bardzo bogatą i niedrogą ofertą, miłą i szybką obsługą.Będę o tym pamiętał, a ponieważ będę we Wrocławiu częściej, więc ponownie z niego skorzystam.
Umówiłam się z koleżankami i poszłysmy do Marco Polo cos zjesc. wybór jedzenia był ogromny.zaraz przyszla kelnerka i podała menu i powiedziala ze za chwile przyjdzie.przyszla za jakies 5 min.zlozylyśmy zamowienie i czekałysmy 20 min.troche dlugo ale mamy pewnosc ze wszystko dostałysmy świeze..pizza i makarony były pyszne.napoje zimne,tak jak chciałysmy.w srodku czysto i przyjemnie.fajne oswietlenie.
poszlam cos przekasic z kolezanka. Ja byłam najedzona, ale ona była głodna, poszlyśmy więc do Sphinxa. W lokalu było czysto, stoliki były posprzątane, krzesła równo dostawione. piekne stylowe lampiony.W lokalu panował przyjemny zapach.Dość szybko podszedł do nas kelner i podał menu, nie trzeba było również długo na niego czekać gdy przyszło do złożenia zamówienia. Napoje podał nam szybko, ale na jedzenie czekałysmy dosc długo.jedzenie smaczne.napoje równiez.polecam
Dziękujemy za przekazanie obserwacji na temat wizyty w restauracji Sphinx. Miło nam, że wizyta w naszej restauracji przebiegła zgodnie z Pani oczekiwaniami. Zapewniamy, że codziennie dokładamy wszelkich starań, by jakość obsługi, serwowane dania oraz klimat restauracji pozwalały na relaks i budziły zadowolenie naszych Gości. Serdecznie zapraszamy do sieci restauracji Sphinx. Pozdrawiam, Sfinks Polska S.A.
Wchodząc do restauracji...
Wchodząc do restauracji z uśmiechem zobaczyłem, że będę jedyny przy kasie. Złożyłem zamówienie, po krótkim oczekiwaniu szedłem do stolika. Niestety, był brudny. Bez trudu można było powiedzieć co jedli klienci, którzy wcześniej zasiadali na tych krzesłach. Ciekawą opcją są gazety do czytania. Po za tym przyjemnie spędziłem czas.
Miałem okazję być uczestnikiem wpłaty pieniędzy w Multibanku. Po wejściu do pomieszczenia gdzie zlokalizowany jest bankomat, terminal i wpłatomaty okazało się, że jeden z wpłatomatów nie działa. Na szczęście nie było dużo osób w kolejce, co nie jest takie oczywiste. Oddział jest w bardzo uczęszczanym przez ludzi miejscu. Niestety nie jest to incydent z tymi urządzeniami.
Kiedy wchodziłem do sklepu minąłem się z osobami wnoszącymi towar. Przed kasą stała jedna Pani. W sklepie, oprócz tej osoby i pracownika widziałem jednego klienta. Wziąłem napój, przyjrzałem się przez chwilę chłodni i stanąłem jako drugi w kolejce. Dwadzieścia minut później sytuacja się nie zmieniła. Rachunki opiewały na kwotę wskazująca ponad miesiąc zaległości, tego ich właścicielka nie kryła. Kiedy pojawił się drugi pracownik kolejka liczyła pięć osób.
Zeszłam na dół na sam w DH Merkury po coś do picia.Już na wejściu zauważam przemeblowanie .Fakt dawno mnie tu nie było.Regały są ustawione poziomo do bramki, były pionowo.Teraz się wydaje że jest lepiej i bardziej przestronie.Panuje ład i porządek, są czytelne ceny.U sufitu zwieszają się tabliczki z nazwami grup produktów .Fajnie i dobrze ułatwia to nawigację.Pamięciowo idę w głąb sali po napój.Jest to co chcę i to w promocji.A tu z cenami i ich nie relatywie zawyżaniem różnie bywa.Do kasy ja i klient przede mną który już jest podliczany.Kasjerka , pani w średnim wieku w zielonym podnoszonym fartuszku firmowym.Podpadam.Mam tylko banknot 50 zł , żadnych drobnych.Tak wyszło.Nie pierwszy raz spotykam się z sytuacją że fakt iż płacę grubszą walutą irytuje pracownika.Zacięta mina brak odpowiedzi na moje dziękuję i dowidzenia.Nie lubię poniedziałków(?)
Fajny sklep odzieżowy.Oferta liczebnie raczej skromna ale z to można coś całkiem przyjemnego dla siebie wypatrzeć za cenę więcej niż przyzwoitą.Mamy też pogram w stylu lojalnościowego.Mankamentem jest mało ilustrujący opis tak ważny w zakupach zdalnych.Nie zawsze podane są dokładne wymiary, brak informacji o tkaninie.Witryna miła wizualnie prosta w obsłudze i bez problemowa.Z próbą nadania jej nie banalnego charakteru. By Shimo zaprojektowane by nosić z dumą.(ale na dzień dzisiejszy Z metką Shimao produktów brak).
Tym razem nie szablonowe wydanie karnetowego wydania tygodniowych inspiracji.Zainspirowane nie co przynajmniej działaniami konkurencji.Propozycje menu dnia dla 4 osobowej rodziny.Śniadanie obiad i kolacja.Dokładnie skalkulowane i wypisane co i za ile.By uwypuklić hasło Na niskich cenach znamy się najlepiej.Jest też przepis na owego obiadowego kurczaka, mamy wariat menu grillowego i powiększonego obiadu dla składu 5 osobowego.1 stronę poświęcono okazją biedronki, oraz zapowiedzi katalogu szkolnego dla uczniów starszych.Prosto i na temat.Zachęcająco.Szkoda że w praktyce, na sklepowej półce braki.
Z Dworca PKP Warszawa Gdańska korzystam sporadycznie.Ale ostatnio tak wyszło że to właśnie z niego wypadło mi skorzystać aby dojechać do miejsca docelowego.Po remoncie, po odświeżeniu i przede wszystkim po połączeniu przejściem bezpośrednim ze stacją metra (dworzec Gdański) nie robi tak złego wrażenia jak kiedyś i jak zapamiętałam.Niestety perony nie są zadaszone, informacja na nich wprowadza w błąd rozkłady linii S (KM) nie podają informacji z którego peronu odjeżdża skład.Rozkład przy schodach wskazuje że idziemy dobrze, okazuje się natomiast że nie pociąg nie odjeżdża z tego peronu.
Kebabowni w stolicy ci pod dostatkiem.A i w innych miastach też nie trudno znaleźć lokal z tym menu.Są miejsca miej lub bardziej ciekawe, zadbane czy też znane.Z większym bądź większym gustem i tematem zaaranżowane lokale.Różna jakość różny smak .Każdy może znaleźć swoje miejsce na mapie tureckiej kuchni.Moim miejscem, choć nie jedynym jest Amrit .Jest kilka restauracji pod tym szyldem w Warszawie.We wszystkich 17.08 .2012 roku obchodzono 5 lecie firmy.Na palemkach przy wejściu do lokalu na placu Wilsona doczepiono niebieskie i czerwone baloniki, cyferki A za drzwiami ustawiono stół z ogromniastym tortem od jubilata dla gości.Sto lat i utrzymania nadal i doskonalenia wybornego menu i przyjaznego klimatu.amrit.pl/
Czekam na autobus na przystanku Foksal.Czekam a 116 jak nie ma tak nie ma.Z lokalu za moimi plecami z otwartymi na oścież drzwiami wyłaniają się apetyczne zapachy .Kuszą, nęcą z każdą minutą coraz bardziej.Podaję się i postanawiam wejść po małe co nieco na wynos.W środku oprócz intensyfikacji aromatów dochodzą walory wizualne różnorodnych dań za szybą.Decyduję się na placki z cukinii2,90 sztuka.Niestety po raz kolejny mam nauczkę że to co smażone lub pieczone gdy trafi do mikrofali traci swoją smakową subtelność.Tłuste, miękkie .O nie.To nie to.
Na deser przy niedzieli do Grycana.Ok.Wybieramy lokal przy Nowym Świecie.Pierwszy problem kasa tuż przy drzwiach.Nie fortunne miejsce, klienci obsługiwani kolidują z tymi wchodzącymi.Drugi nie domyte kamienne stoliki.Na wyżłobieniu na otoku kamiennego blatu zaschnięty czarny bród.Brryy.Kelnerki nie obserwują sali i nie porządkują stolików na bieżąco a pogłaskanie ich ściereczką nie zawsze wystarcza.Do siedzenia mamy kanapy bądź krzesełka .Kilka metalowych retro, kilka przezroczystych plastikowych jak by pożyczonych od włoskiego konkurenta po przeciwnej stronie ulicy.Deser szybko przygotowany, według opisu karty choć stosunek ceny i wielkości dyskusyjny.Ogólnie miernie i przeciętnie.
Banalny zakup papierosów .Na swoje chyba nie szczęście jestem aż za bardzo spostrzegawcza. Wypatrzyłam nową sagę.Jak zawsze pierwszy tom jest w cenie promocyjnej można rzec sybilicznej.A jak się kupi pierwszy to już jesteśmy w sieci ciekawości co dalej.I tak kupujemy kolejne tomy których jest kilkadziesiąt.Każdy w cenie ok.10 złSaga przeznaczenie chyba jest już zamkniętą opowieścią.Ma47 tomów.Ale jest feler.Duża czcionka która sprawia że książka jest do przeczytania w kilka h.I treści i opowieści mało.Jeden tom to tak na oko 3 tomy napisane drobną czcionką.Cena 10 zł trochę przez to wydaje się ceną dyspropocjanalną.W prenumeracie trochę taniej.
Kiedy wchodziłem do apteki zostałem przywitany od samego progu. Farmaceutka czekała na mnie przy ladzie. Zapytałem o lekarstwo z recepty. Było. Robiąc komuś przysługę miałem sprawdzić ceny i dostępność, także ewentualnych zamienników. Farmaceutka rozmawiała ze mną fachowo, była odpowiednio ubrana i zadbana. Było widać, że zależy jej na dobrej obsłudze.
Wizytę w tym sklepie zrobiłem z konieczności. Zabrakło mi kilku produktów, wiec wybrałem najbliższy czynny sklep. Nie byłem w też Żabce przeszło rok. Zaopatrzenie ok, czystość ok, nawet trochę pieczywa było. Jedyna rzecz, której nie można było nie zauważyć to regał z gazetami i magazynami. Bałagan niewyobrażalny. Poprzestawiane gazety, kilka różnych na tej samej półce ustawione, jedna za drugą.
Choćby nie wiem jak bardzo ktoś nie lubił słodyczy, obok tej czekoladziarni nie da się przejść obojętnie. Już od wejścia "zaprasza" do środka. Praliny są przepyszne i ręcznie robione. Zdecydowanie różnią się od przeciętnej, sklepowej czekolady. Wybór jest ogromny i za jedną sztukę trzeba zapłacić 1zł. Można skomponować swój zestaw czekoladek i podarować go bliskiej osobie. Lokal jest bardzo ładnie urządzony, świetnie nadaje się na pogaduchy z przyjaciółką, bądź randkę z ukochanym. Oprócz pralinek można zjeść tutaj deser lodowy, napić się dobrej herbaty, wina, czy gorącej czekolady w różnych kompozycjach smakowych. Ceny napojów w porównaniu do kawiarni są naprawdę niskie. Za kawę i pralinkę zapłaciłam tylko 5zł. W lokalu dostępny jest bezprzewodowy Internet i dużym plusem jest to, że nie można w nim palić. Obsługa jest bardzo miła, stara się obsłużyć klienta jak najszybciej. Na realizację zamówienia czekałam ok 3 min, mimo dużej kolejki. W całym lokalu było czysto, a w tle można było posłuchać przyjemnej muzyki.
Bardzo miła obsługa. Polecam ten sklep ze wzgledu na życzliwy personel, który zawsze podpowie, doradzi - towar poukładany, czysto, panuje ład co jest trudne do ogarnięcia przy tak duzym i różnorodnym asortymencie. Kochani, jeśli lubicie napić się przepysznej kawy w miłej atmosferze a przy okazji zrobić zakupy do domu to powinniście odwiedzić własnie sklep Tchibo w Galerii Emka. Polecam
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.