Opinie użytkownika (83527)

Wczoraj postanowiłam wybrać...
Wczoraj postanowiłam wybrać się do Powiatowego Urzędu Pracy we Wrocławiu na ulicy Powstańców Śląskich. Chciałam uzyskać informację na parę pytań. Udałam się więc do punktu informacji, który mieści się na dole Urzędu. Pani, która siedziała za biurkiem wyglądała dosyć schludnie, jednak jej zachowanie się wobec mnie pozostawiało wiele do życzenia. Była niemiła, ale udzieliła mi odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Po tym postanowiłam przejść się po Urzędzie. Ludzi było bardzo dużo (przy rejestracji). Na wyższych piętrach już trochę mniej. Po drodze mijałam pracowników, których miny były bardzo posępne. Wyjątek stanowiły stażystki, które chętnie pomagały osobom będącym po raz pierwszy w Urzędzie.

zarejestrowany-uzytkownik

19.01.2011

Powiatowy Urząd Pracy we Wrocławiu

Placówka

Wrocław, Powstańców Śląskich 98

Nie zgadzam się (0)
Sklep Rockmetalshop.pl przeznaczony...
Sklep Rockmetalshop.pl przeznaczony jest jak sama nazwa wskazuje dla osób lubiących ostrzejsze brzmienia, jednak jest troszkę myląca. Otóż każdy z nas znajdzie w nim coś dla siebie. Sklep oferuje przeróżny asortyment od biżuterii po swetry, a nawet słuchawki. Strona internetowa wykonana jest dosyć przejrzyście. Obsługa sklepu jest sympatyczna, chętnie udziela odpowiedzi na pytania dotyczące zamówienia. Nie istnieje tutaj takie coś ja nie odbieranie telefonu. Realizacja zamówienia jest dosyć szybka. W moim przypadku trwała 1 dzień roboczy, aż byłam pozytywnie zaskoczona. Trzeba przyznać, że jakość oferowanych produktów przez sklep Rockmetalshop.pl jest bardzo dobra. Uważam, iż jest on naprawdę godny polecenia.

zarejestrowany-uzytkownik

19.01.2011

Sklep RockMetalshop

Kontakt online

Nie zgadzam się (0)
Obsługa miła ...
Obsługa miła kompetentna, życzliwa. Zaraz po wejściu, zapytano czy życzę sobie miejsce dla palących lub niepalących. Karty menu podano natychmiast po tym jak usiadłem do stolika. Po szybkim przeze mnie złożeniu zamówienia, kelner dwa razy przychodził i pytał czy nie podać coś do picia, lub zachęcał do skonsumowania jednej z przystawek. Dwukrotnie odmówiłem. Czas realizacji zamówienia około 15 minut, przy prawie pełnym lokalu. Zamówiłem tortille z frytkami plus zestaw sałatek oraz zestaw trzech sosów w gratisie. Zapłaciłem poniżej 20 złotych co uważam za cenę bardzo dobrą, biorąc pod uwagę lokalizacje restauracji. Z minusów: za duży atak na klienta, oraz sytuacja w której kelner podając zamówienie, powiedział "Smacznego". Ogólnie ocena +3.

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

Sioux

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Bardzo fachowa i...
Bardzo fachowa i miła obsługa ,człowiek czuje ze moze dokładnie i szybko a przedewszystkim profesjonalnie załatwić sprawy bankowe.Bardzo miła obsługa wygląd placówki daje niejednemu bankowi do myślenia.Szybkie przelewy i transakcje bankowe na miejscu dyspozycyjnosc pracowników bankowych po godzinach dla dobra klijenta

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011
Nie zgadzam się (0)
Witam przyznam z...
Witam przyznam z największą przyjemnością że oddział BGŻ w Gdyni zaskoczył mnie bardzo pozytywnie,jest niewiele banków które podchodzą do ludzi z otwartą dłonią ,minimum procedur formalnych,decyzja jedno dniowa i a co najważniejsze duża dostępność kredytów,wspomnieć należy również o obsłudze zawodowo i przyjaznie bank godny uwagi .Po udzieleniu kredytu bank również interesuje się klientem co dla mnie osobiście jest bardzo na tak.Bardzo często banki reklamują się w mediach o dostępności kredytów a w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie nieprzychylne procedury itp.Bankowi BGŻ daję wysoką ocenę ,w kategorii przyjazny bank

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

BNP Paribas

Placówka

Gdynia, Armii Krajowej 25

Nie zgadzam się (0)
Nie jako uzupełnieniem...
Nie jako uzupełnieniem komunikacyjnym w obrębie aglomeracji warszawskiej jest Szybka Kolej Miejska (SKM).Choć de facto kolej to pod zarządem ZTM(Zarząd Transportu Miejskiego). Obowiązują tylko i wyłącznie bilety ZTM. Jednorazowe oraz okresowe. Mamy możliwość ich zakupu u Kierownika pociągu. Pan ten przebywa w kabinie maszynisty. Obowiązuje go elegancki, strój firmowy. Ciemny garnitur –spodnie, kamizelka oraz marynarka plus krawat. Podróż dość nowoczesnym składem przebiega szybko i niemalże komfortowo. Dla kontrastu stan dworców gdzie się zatrzymuje pozostawia pod względem wizualnym wiele do życzenia. Częstotliwość kursowania też mogła by być większa. Choć dla mnie osobiście raczej sporadyczny ,dla ludności miejscowości podwarszawskich na linii chociażby Pruszków-Otwock, stanowi nie rzadko jedyną opcję dojazdu.

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

SKM Warszawa

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Dzwonił pan z...
Dzwonił pan z CiTi proponując ubezpieczenie w ramach karty kredytowej, mówił bardzo szybko , niewyraźne, bi moim stwierdzeniu ,że nie interesuje mnie ten produkt stał się bardzo niemiły sugerując mi ,że na początku rozmowy wyraziłam akceptację na zawarcie tego ubezpieczenia, niemożliwe bo nie zdążyłam powiedzieć nawet A

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

Citi Handlowy

Placówka

Nie zgadzam się (1)
24.04.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za przedstawioną przez Panią opinię na temat kontaktu pracownika Banku. Opisane przez Panią zachowanie jest naganne i dalece odbiega od standardów i praktyki Citi Handlowy. Bardzo za nie przepraszamy i wyrażamy nadzieję, że nasza dalsza współpraca będzie przebiegać zgodnie z Pani oczekiwaniami. Pozdrawiamy, Biuro ds. Współpracy z Klientem
Dzisiaj odwiedziłam aptekę...
Dzisiaj odwiedziłam aptekę Dbam o zdrowie mieszczącą się przy ul Piłsudskiego 10 w Łodzi. Apteka ta znajduje się w Galerii Łódzkiej. Apteka jest mała, ale zadbana i cysta. Produkty na półkach są ładnie wyeksponowane, ale niestety nie posiadają cen. Kasjerki w aptece są młodymi osobami,ubrane w białe fartuchy z logo apteki. Kasjerki podczas obsługi były miłe i sympatyczne. Apteka była czysta i zadbana, podłoga była umyta, a oświetlenie działało poprawnie. Przy kasie panował porządek, a także były ładnie ułożone gazetki apteki.

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

Dbam o Zdrowie

Placówka

Łódź, Piłsudskiego 92

Nie zgadzam się (1)
Dzisiaj byłam na...
Dzisiaj byłam na zakupach w sklepie Tesco przy ul. Piłsudskiego 10 w Łodzi. Sklep ten mieści się w centrum handlowym Galeria Łódzka. Przed sklepem panował porządek i ład. Przy wejściu do sklepu stał ochroniarz, a także był punkt obsługi klienta. Po wejściu do sklepu można było wziąć koszyki. Produkty na półkach były poukładane oraz były każdy posiadał cenę. Na stoisku z warzywami i owocami była waga oraz dostępne torebki jednorazowe. Przy pieczywie również były dostępne torebki jednorazowe. Oświetlenie działało poprawnie. Podłoga była czysta i zadbana. Po zrobieniu zakupów poszłam do kasy. Stanęłam w najkrótszej kolejce. Boksy kasowe były czyste i zadbane. Kasjerka była młodą dziewczyną, w wieku ok. 30 lat. Była ubrana w uniform sklepu, nie posiadała identyfikatora. Kasjerka obsłużyła mnie szybko i sprawnie. Rachunek został uregulowany poprawnie. Kasjerka przywitała się ze mną i pożegnała się. Była miła i uprzejma.

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

Tesco

Placówka

Łódź, Al. Piłsudskiego 15

Nie zgadzam się (0)
Natychmiastowe wręcz rozwiązanie...
Natychmiastowe wręcz rozwiązanie problemu.. Bardzo miło się korespondowało, pani załatwiła trzas-pras co trzeba:) A ja myslałam, że w dziale Obsługi Klienta nikt nie siedzi. Dziekuję Pani Monice W. za wyrozumiałość i załatwienie sprawy:) Jest to cos w rodzaju komentarza na allegro, więc chiałoby się napisać polecam tego nkowicza:)

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

nk.pl

Placówka

Nie zgadzam się (2)
23.04.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za wyrażenie opinii na temat serwisu. Każde słowo uznania, ze strony naszych Użytkowników jest dla nas bardzo cenne i budujące. W naszej codziennej pracy chcemy, aby świadczone przez nas usługi były na jak najwyższym poziomie. Wszystkie zgłoszenia otrzymane przez naszych Użytkowników realizowane są przez specjalistów, gotowych pomóc we wszystkich zgłoszeniach dotyczących portalu oraz jego funkcjonalności. Zachęcamy do dalszego aktywnego korzystania z serwisu. Pozdrawiamy, Alicja Wilczyńska zespół nk.pl
W ostatni piątek...
W ostatni piątek wybrałam się ze znajomym na obiad do krakowskiego Chaczapuri. Lokal jest bardzo zadbany i utrzymany jest w romantycznej atmosferze którą gwarantują zapalone świeczki i delikatnie przygaszone światło. Zamówiliśmy talerz gruźliński. Jedzenie dostaliśmy bardzo szybko. W porównaniu z ceną porcja była bardzo duża. Podczas posiłku cały czas w zasięgu wzroku obecna była obsługa gotowa by służyć pomocą. Po skończeniu posiłku w miłej atmosferze opuściliśmy lokal z planami powrócenia tam jeszcze przy najbliższej okazji.

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

Gruzińskie Chaczapuri

Placówka

Kraków, Rynek Główny 11

Nie zgadzam się (0)
W ubiegły piątek...
W ubiegły piątek byłam u fryzjera na ulicy Ariańskiej w Krakowie. Moja ocena dotyczy przebiegu wizyty, a dokładnie atmosfery w placówce. Jak tylko przybyłam na miejsce, to mimo spóźnienia Pani Kasia nie była zdenerwowana i z uśmiechem zaprosiła do rozpoczęcia malowania włosów. Podczas nakładania farby zaproponowano mi kawę lub herbatę. Ponadto Pani Kasia dbała również abym się nie nudziła - dostałam różne ciekawe gazetki do poczytania a także w między czasie zagadywała ciekawymi opowiastkami. W momencie dobierania fryzury Pani Kasia okazała się bardzo pomocna i doradziła mi fryzurkę. Gdy wszystko było już gotowe, dostałam wizytówkę Pani Kasi i zostałam zaproszona ponownie. Wyszłam bardzo zadowolona.

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

Styl M&M

Placówka

Krakowiany, Ariańska 3

Nie zgadzam się (1)
szybko, sprawnie i...
szybko, sprawnie i bez najmniejszych zastrzeżeń, w sklepie duży asortyment i towar dostępny realnie a nie wirtualnie, to w obecnych czasach rzadkość, kupiłem przez internet kierownice , na drugi dzień po złożeniu zamówienia pojawił się kurier z paczką i mi ją wręczył, towar idealnie zapakowany, sposób reallizacji zamówienia rewelacyjny

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

ProLine

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
W sobotnie popołudnie...
W sobotnie popołudnie około godz 17 wybrałem się z moją żoną w poszukiwaniu kurki zimowej. Z racji ze w Jaśle o tej porze nie ma zbyt dużego pola manewru to naszym obiektem poszukiwań stała się "Galeria Jasło" a dokładniej sieciowy sklep " Outhorn" który mieści się na pierwszym piętrz tego budynku. Zaraz po wejściu do sklepu można odczuć pewien dyskomfort z racji niezbyt dużego wnętrza. Asortyment jest dość ciasno poukładany i nie zawsze właściwie posegregowany, co sprawia pewien problem przy oglądaniu a gdy w sklepie znajdzie się w tym samym momencie więcej niż dwóch klientów to zaraz powstaje małe zamieszanie. Przy stanowisku kasowym znajduje się młoda ładna kobieta która cały czas się uśmiecha ale niestety do swojego telefonu, zupełnie nie przejmując się tym że na sklepie jest kilkunastu klientów. Po 10 minutach szukania ja i moja żona znaleźliśmy kurtki które nas zainteresowały, więc szybko udaliśmy się do przymierzalni w której zauważyłem że przy kurtce którą wybrałem jest uszkodzony zamek. Poprosiłem Panią która cały czas stała przy kasie o poszukanie dla mnie takiej samej bo nie mogłem sobie poradzić, Pani sprzedawczyni szybko odwiesiła moją kurtkę na sklep nie zwracając uwagi na reklamowany zamek i po chwili stwierdziła ze nie ma już tego rozmiaru,( liczyłem na to że młoda kobieta zaproponuje mi coś podobnego ale niestety nie otrzymałem żadnej propozycji) więc wróciłem do żony która już zakończyła przymiarkę. Kurtka leżała na niej bardzo dobrze tylko miała kilka odblaskowych elementów które się jej niestety nie podobały, więc znowu udałem się do kasjerki z informacją że kurka nie podoba się mojej żonie z powodu tych odblaskowych elementów i znowu spotkało mnie pewne zaskoczenie bo licząc na fachową rade usłyszałem żartobliwą odpowiedź " można te elementy zamalować na czarno " . No ale niestety ja i moja żona raczej na pewno już tam nie wrócimy a to dzięki zasłudze niezbyt kompetentnej obsługi.Co do cen to uważam że są bardzo atrakcyjne bo kurtka wodoodporna z wypinanym polarem kosztowała zaledwie 220zł.

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

Outhorn

Placówka

Jasło, Jana Pawła II 37

Nie zgadzam się (0)
Czasami odzywa się...
Czasami odzywa się we mnie hazardzista i wówczas swe kroki kieruję do kolektury totolotka. Najczęściej kupuję tak zwane zdrapki, losy gdzie zasady są proste i jasne. Zazwyczaj jest kilka rodzajów pod różnymi nazwami, w cenach po 1 zł i po 2 zł. Ponieważ po zakupie nie sprawdzam na miejscu co się kryje w danym losie, a czynię to w domu zazwyczaj gdy los jest wygrany wymieniam go przechodząc akurat w pobliżu jakiegoś punktu z Lottomatem w dniach następnych. I tak właśnie jest tym razem. Mam kilka losów które chce wymienić a jako że jestem właśnie w Centrum Handlowym Warszawa Wileńska, to do zlokalizowanego tu punktu się udaję .Mieści on się na parterze, pod schodami ruchomymi, zaraz koło drzwi łączących galerię i dworzec PKP. Jest on niewielki, sprawia wrażenie prowizorki. Prowadzi sprzedaż zewnętrzną. Obudowany jest żółtymi ściankami działowymi. W środku są dwie maszyny Lotto i jedna Pani z obsługi. Kobieta w średnim wieku ubrana jest skromnie w czarny sweterek i czarną dzianinową bluzkę pod nim. Podaję jej losy aby je sprawdziła. Pani ma z tym najwyraźniej problem. Kilka krotnie wprowadza kod losu i kilkakrotnie maszyna go nie akceptuje. W między czasie dopytuję się czy dostępne są tylko zdrapki których wzory są przyklejone od zewnątrz do szyby(są to autentyczne losy wygrane, z uciętym rogiem i przypiętym wydrukiem wypłaty). Pani potwierdza. Braki i dość mały wybór tłumaczy raz niedawnym remanentem dwa oczekiwaniem na dostawę. Po dość długim i nie mrawym sprawdzani w lottomacie moich losów decyduję się na nowe losy pod nazwą „Szybkie 50”, po dwa „Fiesta” i „Śnieżka” oraz jeden zakład dużego lotka. Nie jest to zgodne z moim pierwotnym planem ale nie ma losów które chciałam. Ponieważ za mną tworzy się coraz większa kolejka, nie chcąc przedłużać czasu mojej obsługi nie zastanawiam się dalej co bym jeszcze mogła z losów nabyć. Mając porównanie do innych punktów lotto ten w Galerii Wileńska wypada słabiutko. Pani jest dość powolna i sprawia wrażenie nie do końca obeznanej z obsługą maszyny. Sprzedawca nie poinformował mnie o trwającej promocji powiązanej z zakupem losu lotto (dawniej pod nazwą duży lottek) Minus również za okrojoną ofertę.

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

Totalizator Sportowy

Placówka

Warszawa, Targowa, CH Warszawa Wileńska 72

Nie zgadzam się (0)
Nie spodziewała bym...
Nie spodziewała bym się że zakup karty telefonicznej do publicznego aparatu może być tak wielkim problemem, a zamiar zakupu nie możliwy do przeprowadzenia. Pytałam się w kilku placówkach typu kiosk o wspomnianą kartę, co nie rzadko spotykało się ze sporym zdziwieniem sprzedawcy który odpowiadał iż sprzedaży kart do automatów telekomunikacji nie prowadzi. Postanawiam więc sprawdzić u źródła, z głębokim przekonaniem iż w punkcje obsługi TP notabene połączonym z Orange(firmy te podlegają pod jedną spółkę), mieszczącym się w Centrum King Cross Praga tę kartę dostaję. Zonk. Nie kupię tu karty bo jej nie mają a pani którą o nią spytałam również jest zdziwiona moim zapytaniem. Konsultuje się z koleżanką która również ze zdziwieniem mówi iż kart u nich w ofercie nie ma. Sugeruje wizytę na poczcie. Zgoda tam by zapewne była ale czy tak wąski kanał dystrybucji jest słuszny. Naprawdę nie rozumiem kłopotów z dostępem do jednego z wydawać by się mogło podstawowych produktów Telekomunikacji Polskiej.

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011
Nie zgadzam się (0)
Tak zwane zakupy...
Tak zwane zakupy grupowe które umożliwiają nabycie kuponów za cenę niższą w stosunku do ich wartości handlowej bardzo mi odpowiadają, choć na początku miałam pewne obawy co do skorzystania z takiej oferty. Firm które poprzez strony www prowadzą sprzedaż voucherów jest kilka. Między innymi jest to Gruper. Ostatnio właśnie tam znalazłam ciekawą propozycję trafiająco celnie w mój gust. Warunkiem zakupu bonu jest oczywiście wcześniejsze zalogowanie na stronie lub rejestracja. Następnie w tym wypadku wskazanie adresu lokalu i wybór wzoru graficznego voucheru. Choć święta minęły wzory świąteczne jeszcze są .Wybieram ten standardowy, najprostszy. Kolejny krok to zapłata za pośrednictwem płatności.pl (PayU ).Kartą lub przelewem. Mamy kilka banków w których klikając w ikonki możemy zalogować się do systemu bankowości elektronicznej gdzie od razu wyświetli się nam gotowy, wypełniony formularz przelewu. Mojego banku w tym spisie nie ma. W takim wypadku wybieram obrazek przelewu który tu wmieszany jest w wspomniane loga banków które mamy do wyboru w zależności gdzie mamy swój ROR. Trochę trudno go zauważyć i tu moja sugestia iż powinien on zajmować albo pierwszą albo ostatnią pozycję w tym wykazie. Gdy wybieram przelew bankowy wyświetlają mi się dane które mam wpisać podczas robienia przelewu. Standardowo jest to oczywiście nazwa i adres odbiorcy, numer konta, i tytuł wpłaty w tym wypadku kod transakcji. Choć wszystko wykonałam krok po kroku nie otrzymałam żadnej informacji iż kupon kupiłam, nie ma też na ten temat wzmianki na moim koncie gruper.pl Zobaczymy co z tego wyniknie i czy tym razem moje zakupy okażą się fiaskiem. Na grupon.pl kupowałam pierwszy raz i choć technicznie rzecz jest prosta to jeżeli chodzi o informację to jest już znacznie gorzej. Oczekiwała bym przynajmniej informacji iż zakup został zrobiony a po odnotowaniu wpłaty transakcja zostanie potwierdzona, oczywiście pod warunkiem iż cała pula bonów zostanie wysprzedana.

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

Gruper.pl

Placówka

Nie zgadzam się (0)
W dniu dzisiejszym...
W dniu dzisiejszym otrzymałem listem poleconym odpowiedź , na moje zapytanie , dotyczące wysokości rat pożyczki , jaką spłacałem , od banku Citi Handlowy . Ale zacznę od początku . W ubiegłym roku , na początku grudnia ,ja i moja żona otrzymywaliśmy telefony od przedstawiciela tego banku z propozycją udzielenia pożyczki hipotecznej na , jakoby, bardzo dobrych warunkach. Byliśmy klientami tego banku i nie bardzo nas dziwiły te telefony , dlatego mimo że nie planowaliśmy brania pożyczki w najbliższym czasie , postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej tej ofercie . Przez telefon oferta sprawiała wrażenie atrakcyjnej . Atrakcyjność ta polegała na wzięciu pożyczki pod zastaw mieszkania , na bardzo niski procent (8,2), spłacenie z tej pożyczki , kredytu , który już mamy na wyższy procent(15,4) w całości . W ten sposób zyskujemy :spłatę droższego kredytu , niższe raty i gotówkę na własne potrzeby . Prawda, że brzmi zachęcająco ? Umówiliśmy się więc na spotkanie , z panem Bartkiem (tak przedstawił się nasz rozmówca) w siedzibie Citi Handlowy następnego dnia o godz. 9.00 w siedzibie banku, przy ulicy 9-go Maja w Bełchatowie . Dzień wcześniej , w domu przygotowaliśmy się do tego spotkania , analizując oferty innych banków i ewentualne ,,haczyki'' . Oglądając plan spłaty , kredytu , który mieliśmy w Citi Banku , rzucił nam się w oczy dziwny fakt , otóż ostatnia rata , przypadająca na lipiec 2015 roku wynosi w/g planu 10152,17 PLN, podczas gdy wszystkie wcześniejsze raty to 1593 PLN miesięcznie. Myślę sobie ; błąd nieporozumienie , ale dobrze się składa , jutro wyjaśnimy wszystko przy okazji wizyty . Na spotkanie, spóźniliśmy się ok. 5 minut , musieliśmy więc czekać 10. Pan Bartek , uśmiechnięty(moim zdaniem trochę sztucznie) już na nas czekał z przygotowaną symulacją nowego kredytu , na różne terminy i różne kwoty . Od razu chcieliśmy wyjaśnić , nieszczęsną ,ostatnią ratę bieżącej pożyczki . Okazała się ona zagadką również dla Niego , jak i Jego kolegi i kierowniczki oddziału . Podczas , gdy inni pracownicy próbowali dociec o co tutaj chodzi (z rozmowy wynikało , że pierwszy raz widzą podobny lapsus) pan Bartek prezentował nam walory nowego kredytu. Jak mówiłem , poprzedniego dnia przygotowaliśmy się i po kilku szczegółowych pytaniach , Pan sprzedawca tanich kredytów przyznał, nieco zażenowany, że faktyczne oprocentowanie pożyczki, może dojść do ponad 10% , kiedy policzyć :ubezpieczenie , opłatę za wyciąg z hipoteki, opłatę skarbową, wycenę mieszkania (wycena kosztuje w tym banku 600PLN, podczas gdy w innych bankach 200PLN) i inne koszty , których teraz nie chce mi się już pamiętać. Powiedziałem , że zastanowimy się nad propozycją i ewentualnie oddzwonimy . Spytałem , czy wyjaśniona została już sprawa ostatniej raty , którą mam wpłacić w 2015 roku , z tytułu bieżącej pożyczki . Kolega pana Bartka (nie znam jego imienia) , zaprosił mnie do pustego pomieszczenia , wskazał aparat telefoniczny , podał numer telefonu i powiedział , że najlepiej będzie jeżeli to ja sam porozmawiam z panią na infolinij .Przyznaję, że zdębiałem ,miałem pewnie bardzo głupią minę ,ale szybko przywołałem się do porządku , to pewnie ukryta kamera ; nie dam im satysfakcji - pomyślałem i czekam aż się ujawnią . Niestety , okazało się, że życie po raz kolejny przebiło kabaret . Tylko, że w życiu nie zawsze nam tak bardzo do śmiechu. Wykręciłem numer i po przedstawieniu się , poprosiłem Panią o wyjaśnienie kwestii mojej nieszczęsnej , ostatniej raty .Według mojej rozmówczyni , wszystko jest w porządku , po prostu, w czasie spłaty kredytu, wzrosła stopa procentowa i różnica została uwzględniona w ostatniej racie .Na pytanie, dlaczego różnica jest uwzględniona w racie kapitałowej , a nie w odsetkach, Pani już nie potrafiła mi odpowiedzieć . Poradziła , aby zwrócić się do banku o pisemne wyjaśnienie i łaskawie zgodziła się przyjąć taki wniosek przez telefon .Właśnie otrzymałem odpowiedź od Citi Handlowy , wynika z niej , że wszystko jest w porządku .Ostatnia rata jest ratą wyrównującą ,zgodnie z regulaminem kredytu Citibank . Nie czuje się absolutnie usatysfakcjonowany taką odpowiedzią , bo według mnie nie ma w postępowaniu banku żadnej logiki . Nie dziwie się klientom , że ,,głupieją'', czytając regulaminy różnych banków , sprecyzowanych przez prawników ekonomistów , językiem wyizolowanym , zrozumiałym tylko dla najbardziej zaawansowanych . Nie dziwię się tym bardziej , że nawet pracownicy tych banków ,,,głupieją'', w obliczu najprostszych pytań i nie potrafią na nie prosto i przystępnie odpowiedzieć . Na szczęście nie jestem już klientem tego banku i nie zamierzam nim zostać w przyszłości , ale jestem gotów spytać rzecznika praw konsumenckich ,czy wszystko w tym przypadku , jest naprawdę w porządku .

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

Citi Handlowy

Placówka

Bełchatów, 9 Maja 15

Nie zgadzam się (3)
01.07.2021
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zamieszczenie opinii na temat naszego Banku. W pierwszej kolejności, przepraszamy za wszystkie napotkane niedogodności i zapewniamy, że jeżeli w przyszłości zdecyduje się Pan jednak skorzystać z usług naszego Banku, dołożymy starań by nie dać Panu więcej powodów do niezadowolenia. Wszystkie tego typu sygnały są dla nas bardzo ważne. Przedstawiony przez Pana opis sprawy pozwoli nam sprawdzić w oddziale Citi Handlowy na czym polegać mogło ewentualne niezrozumienie oraz określić kierunek zmian z tym związanych. Pozdrawiamy, Biuro ds. Współpracy z Klientem
Wizytę w sklepie...
Wizytę w sklepie oceniam bardzo pozytywnie. Zaskoczyła mnie miła obsługa jak i ogólny pożadek, a przyciągneła duża przecena produktów. Rzeczy były wywieszone grupowo. Bransoletki, kolczyki, łańcuszki wszystko bardzo starannie i przystępnie rozmieszczone. Po drugiej stronie rzeczy pogrupowane kolorystycznie i według określonego planogramu. Obsługa odrazu podeszła do mnie aby pomóc w wyborze czegoś odpowiedniego dla mnie. Kasjerka była początkująca ale poradziła sobie i osłużyła mnie wzorowo. Chetnie odwiedze jeszcze raz ten sklep.

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

Diva

Placówka

Białystok, Świętojańska 15

Nie zgadzam się (0)
W sklepie panował...
W sklepie panował niepożadęk. Już na wejściu zauważyłam bałagan który panował na półkach z jeansami i sweterkami. Spowodowane jest to zapewne tym, iż rzeczy przecenione są ciągle oglądane przez klientów, przez co obsługa wyraźnie nie radziła sobie z bieżącym ukladaniem ubrań. Buty były pozrzucane na ziemię, nie mogłam znaleść odpowiedniego rozmiaru. Koszulki były pościągane z wieszaków, niektóre równieź leżały na ziemi. W między czasie część obsługi zajmowała się przygotowywaniem ekspozycji nowej kolekcji, dlatego też nie zwaracala większej uwagi na klientów. W przymierzalni bardzo ciemno. Ten fakt irytuje klienta ponieważ nie można dokladnie obejrzeć jak się wygląda. Personel ubrany schludnie,a jednocześnie modnie. Obsługa przy kasie uśmiechnieta jednak nie zostałam przywitana ani pożegnana.

zarejestrowany-uzytkownik

18.01.2011

Bershka

Placówka

Białystok, Świętojańska 15

Nie zgadzam się (0)