W niedzielę w godzinach porannych zajechałam na stację Orlen , zamówiłam kawę i hot doga. Kawę zrobiłam sobie sama, po czym Pani stwierdziła iż muszę poczekać na hot doga, ponieważ parówki są zimne. Nie stanowiło to dla mnie problemu , gdyż akurat miałam czas. Po chwili jak zaczęłam przyglądać się i moim oczom ukazało się, że Pani dotyka parówek palcami odechciało mi się zamówionego posiłku. Jest to niedopuszczalne.
Uważam, iż obsługa w hipermarkecie Tesco w Zambrowie jest naprawdę na dobrym poziomie. Osoba nadzorująca widząc kolejki zarządza otwarcie dodatkowej kasy, bądź pomaga przy obsłudze kas samoobsługujących osobom , które mają z tym problem. Jedyne zastrzeżenia to takie, że sporadycznie można zastać ekspedientkę przy kasie z tytoniem.Czystość w sklepie oceniam pozytywnie.Jednak bardzo często brakuje na półkach produktów z gazetki promocyjnej. Spotkałam się z tym wielokrotnie. Ocena 3/5
Bardzo miła obsługa widać ze personel posiada wiedze . Idąc tam mam pewność że panie zawsze zadają pytania na temat dolegliwości i chcą przede wszystkim pomóc a nie wcisnąć jakiś lek .Jest czysto i naprawdę miło .Polecam
Przed wizytą miałem lekkie obawy bo wpadłem na kilka nieprzychylnych komentarzy na temat aaa ale że akurat mieli model którego szukałem to postanowiłem zaryzykować. jak się okazało dobrze zrobiłam bo opinie z neta nie znalazły odzwierciedlenia w rzeczywistości podczas mojej wizyty. samo auto zadbane i sprawne technicznie, całość transakcji trochę trwała ale przecież to norma przy tych wszystkich papierach do wypełnienia.
Panie w sklepie Nico sa bardzo miłe , pomocne , zawsze można na nich polegac jeśli np. przyjdzie się do nich np z dzieckiem malutki to tez wezmą i przypilnuja . Rzeczy bardzo ładne;) Ja z zakupów u nich jestem bardzo zadowolona.
Radzę omijać ten "sklep" bardzo szerokim szerokim łukiem. Faktycznie, obsługa klientów jest miła, a nawet bardzo miła, dopóki nie dostaną pieniędzy. Polityka tego sklepu opiera się na opłaceniu zakupu oraz usługi montażu drzwi bądź paneli przed wykonaniem usługi. A potem, dopiero zaczyna się prawdziwe traktowanie klientów. Montażysta nie przyjeżdża (już oczywiście po wpłaceniu zaliczki). Trzeba dzwonić i prosić się, żeby montażysta łaskawie przyjechał i zrobił pomiar. Potem już nieco mniej miła obsługa klienta uprzejmie informuje o uregulowaniu całości usługi najpóźniej dzień przed montażem (materiały+montaż-zaliczka). W dniu montażu montażysta nie przyjeżdża, opiekuna klienta nie ma w pracy (już 6 raz w miesiącu). Dopiero po solidnym op**** wspaniałomyślnie wysyłają montażystę, który nie ma pojazdu żeby dostarczyć towar do montażu. A na koniec okazuje się, że montażysta (który nie dotarł) źle obliczył grubość podkładu i... trzeba demontować nowe panele. NIE POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Bardzo dobry sklep. Bogaty asortyment. Personel pomocny, chociaż po ich ostatnim remoncie nie mam pytań - wszystko jest sensownie poukładane i zazwyczaj wszystko można łatwo znaleźć. Mały minus za słabą jakość pieczywa, mają warunki mogliby bardziej się postarać. Kiedyś Auchan z tego słynął - dziś niestety to już historia. Również jeżeli chodzi o czystość nie mam zastrzeżeń - od lat sprząta tam ten sam Pan (na tej maszynie myjącej podłogę - nie wiem jak ona się nazywa) i przy każdej wizycie można go spotkać.
Niestety sklep jest brudny i śmierdzi w nim. Nie rozumiem o co chodzi, ale wszędzie są porozrzucane opakowania, folie i siatki. Ludzie jak motłoch rzucają się na każdą promocję, nie patrząc czy się opłaca czy nie. Nie lubię tego sklepu ze względy na bałagan i nieprzyjemny zapach - sytuacje powtarzają się również w innych placówkach. Ogromne kolejki. Ludzie z obsługi jak zombi, tylko w kółko klepią swoje regułki.
Piekarnia, w której kupuję chleb od dziecka. Pomimo codziennych wizyt przez wiele lat nie mogę powiedzieć, żebym czuła się tam stały klient. Winą można obarczyć tylko pracujące tam Panie, które niestety zazwyczaj są zmęczone i obrażone, że muszą w ogóle pracować. Jednakże produkty tam sprzedawane są wyśmienite.
Rewelacyjnie. Przesympatyczna kawiarnia, spokojna i cicha, w samym centrum Gdyni, fantastyczny klimat i perfekcyjna obsługa! Bardzo polecam! Na plus: personel, wiedza i doradztwo, sprawność obsługi, oferta i cena, wygląd miejsca obsługi.
Jakość obsługi sklepu odzieżowego Nico w Krakowie , oceniam na 5 z plusem . Dlaczego ? Miły ,sympatyczny personel ( przynajmniej ja się z niczym nieprzyjemnym nie spotkałam)i bardzo pomocny. No i fajne ubrania ;)
Dnia 23.10.2015 około godz. 10:05 udałam się do restauracji KFC położonej na poziomie -1 Galerii Dominikańskiej we Wrocławiu. W restauracji nie było ruchu, byłam jedynym Gościem przed linią kas. Zbliżyłam się do menu i w tym momencie zostałam uprzejmie zaproszona do kasy przez pracownicę, w związku z propozycją Pani podeszłam do kasy i dyskretnie rozpoczęłam pomiar czasu. Zamówiłam frytki i małego wrapa, kobieta zaproponowała mi zestaw BSMART z twisterem, zgodziłam się. Nie zaproponowano mi, żadnego dodatkowego produktu. Kasjera podała mi kwotę do zapłaty 4,95 PLN i prosiła o chwilę cierpliwości, ja wcisnęłam międzyczas na zegarku. Załoga na kuchni błyskawicznie przygotowała moje zamówienie, a Pani podała mi tacę z zestawem, życzyła smacznego i zaprosiła do ponownej wizyty- w tym momencie zatrzymałam stoper. Nie podano mi serwetek, jednak gdy poprosiłam o nie,przeproszono mnie i podano je od razu.Po odejściu od kas usiadłam przy jednym ze stolików i sprawdziłam zegarek, całkowity czas obsługi wyniósł 123 sekundy, a czas realizacji zamówienia to 85 sekund. Następnie niezwłocznie przystąpiłam do jedzenia. Frytki były gorące, odpowiednio posolone. Kanapka ciepła, apetyczna z odpowiednią ilością składników. Jedząc rozglądałam się po sali jadalnej, utrzymana była w czystości, stoliki były przecierane, a taki zbierane na bieżąco. Zaobserwowałam również, ze pracownicy są serdeczni i mili dla wszystkich Gości restauracji, dzięki czemu atmosfera była przyjazna. Muszę dodać, iż cały personel wyglądał schludnie, pracownicy mieli czyste, wyprasowane uniformy.Wizytę uważam za przyjemną i mogłabym polecić restaurację KFC znajomym.
Nie była to moja wycieczka, jestem Krakusem od urodzenia, tu się wychowałem i tu żyję. Jednak z myślą o tych turystach, którzy zaglądają na tę stronę, by znaleźć 'jakieś' jedzenie na mieście - LUDZIE! Omijajcie tę knajpę szerokim łukiem!!! Od paru miesięcy krążę po różnych kulinarnych krakowskich dobytkach celem zapoznania się z repertuarem mego miasta. Dziś przyszła kolej na "Przysmak Staropolski" przy ulicy Straszewskiego 4 w Krakowie. Wystrój- kicz i żenada. Obsługa absolutnie nieprofesjonalna. Czas oczekiwania - śmiech na sali (pomijam, że dania przyszły w odstępie 20minut od siebie!!!). Brak możliwości płacenia kartą (terminal jest wiecznie zepsuty- to wiem od znajomych, przy mnie też był 'akurat' zepsuty). Ceny z kosmosu. Jedzenie wybitnie niesmaczne, tłuste i nieprofesjonalne (masło czosnkowe, to ćwiartka kostki masła posypana czosnkiem granulowanym(!!!)). Oświetlenie prawie żadne, muzyka zagłusza normalny ton rozmów. Absolutnie ani jednego pozytywu. Stanowczo odradzam! Jeśli chcecie poznać kulinarną część Krakowa od dobrej strony, omijajcie to miejsce! To nie jest żadna restauracja, wygląda jak nieudana transplantacja jadłodajni z PRLu do naszych czasów w kompletnie nieudolnym wydaniu. Jakby się dało dawać ujemne oceny, to by dostali. Trzymają się tam tylko ze względu na wybitnie dobrą miejscówkę, która wabi przechodnich turystów, którzy na pewno nigdy więcej tam nie wracają, a oprócz niesmaku po jedzeniu, zostaje też niesmak po całym doświadczeniu.
Sama strona jest na prawde spoko! KWC porady itp.Ale na forum nie radze wchodzić. Niestety panuje powszechna opinia na temat użytkowniczek - która się sprawdza. Na forum siedzą długoletnie użytkowniczki, które doskonale się znają ( w większości) i albo zajmują się nabijaniem postów w watkach np "Dziękuję za... "Albo Obrabiają tyłki młodszym użytkowniczkom, które są zielone - a których posty którejś ze starych się nie spodoba :D i to jest najstraszniejsze ale prawdziwe moja przyjaciółkę dopadły pewne stare panny i szydziły z niej w wątku którym pisała to jeszcze śledziły co pisze w pozostałych tematach robiąc sobie z niej temat do rozmów. Doszła do takiego załamania (dodam że szukała tam pocieszenia po śmierci chłopaka) że zastanawia się o oskarżenie o stalking. Ponadto dostawała ostrzeżenia za rażące słownictwo - gdy reszta "oprawczyń" była bez skazyModeratorki są w to wciągnięte więc nie reagują, natomiast Admini jakby nie wiele mogą z tym zrobić albo udają że problemu nie ma. Wszystkie porządne i mądrzejsze dz się stamtąd już wyniosły - efekt jest wiadomy
Profesjonalna obsługa, ekspedientka pomagała i sama dawała propozycje. Byłam 3 razy w salonie jednego dnia i nie straciła do mnie cierpliwosci, za kazdym razem była równie uprzejma i pomocna. Ta kobieta zdecydowanie zna się na rzeczy, pod względem estetycznym i praktycznym.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.