Duży wybór prasy i innych produktów papierniczych, bardzo miła obsługa a także szybki czas kasowania, nigdy nie ma kolejek co świadczy o wykwalifikowanym personelu, polecam ;)
Wizyta w salonie T-Mobile w Krakowie przy ulicy KalwaryjskiejKonsultant zauważył mnie zaraz po wejściu do sklepu. Był elegancko ubrany. Po przywitaniu się od razu przeszedł do konkretnej rozmowy.Wypytał mnie o produkty i usługi, które mnie interesują po czym przeszedł do prezentacji odpowiedniej oferty.Po przekazaniu mi informacji na temat abonamentu, który mnie interesował, konsultant poinformował mnie także o obecnej promocji na taryfy internetowe.Widząc moje zainteresowanie konsultant pokazał mi wybrane przeze mnie telefony. Dokładnie je opisując. Wiedziałam, że mam do czynienia z osobą, która naprawdę wie o czym mówi. Przez całą naszą rozmowę czułam zaangażowanie i widziałam szczery uśmiech na twarzy konsultanta.Żegnając się słowami "Jeszcze się zastanowię" konsultant wręczył mi ulotkę, oraz zostawił swoją wizytówkę.Zostałam poproszona także o mój numer telefonuOstatnie słowa przez pożegnaniem były pytaniem o możliwość podpisania umowy jeszcze w tym tygodniu. Uważam, że oferta, którą zaproponował mi konsultant była bardzo ciekawa. I jako klient chętnie podpisałabym ją.Czas naszej rozmowy to około 15 min.
Wizyta w KFC w Krakowie przy ulicy Bora KomorwskiegoObsługiwała kobieta w wieku około 27- 30 lat, włosy długie, proste.Sprzedawca zauważył mnie jak weszłam do środka, przywitał oraz zaprosił do stanowiska. Nie oczekiwałam długo w kolejce, ponieważ wszystkie stanowiska były aktywne. Sprzedawca zaproponował mi także nabycie zestawu. Po zakończeniu sprzedaży, sprzedawca pożegnał mnie oraz zaproponował ponowną wizytę.Sprzedawca nie był niemiły, ale brakowało mu pozytywnego nastawienia i zwyczajnego uśmiechu. Brak większego zaangażowania.Sprzedawca był ubrany zgodnie z obowiązującymi standardami. Przeprowadzona rozmowa miała charakter typowo handlowy i trwała ok. 3 min.
Wizyta w sklepie Rossmann w Bochni w Galerii RondoNa początku podeszłam do stanowiska z szamponami. Niestety spędziłam tam ok. 10 min i nikt do mnie nie podszedł mimo, iż obok towar wykładała jedna z pracownic. Postanowiłam, więc podejść do stanowiska z kremami do twarzy.Tam od razu podeszła do mnie ekspedientka i z miłym uśmiechem zapytała czy może w czymś pomóc.Ponieważ kończę szkołę kosmetyczną jestem klientką bardzo wymagającą. Dlatego zadawałam mnóstwo pytań tej dziewczynie. Ona bardzo grzecznie i cierpliwie odpowiadała na moje pytania. Jeśli czegoś nie wiedziała przepraszała i obiecała, że się dowie. Po wyczerpującej konsultacji udało się jej przekonać mnie do zakupienia 3 produktów.Ekspedientka była ubrana w chałat Rossmann’a. Czysty i schludny. Jej stanowisko pracy również było zadbane. I ona doskonale się orientowała, gdzie co leży. Dziewczyna wykazała duże zainteresowanie moją osobą. Dlatego też zakupy były przyjemne. Na koniec miło się ze mną pożegnała i zaproponowała w przyszłości kolejne zakupy w tym sklepie. Do takich punktów chętnie się wraca pod warunkiem, że przy każdym stanowisko jest tak dobrze obsługiwane.
Nowy dyskont w Wejherowie. Na tle innych dyskontów wyróżnia się jakością towarów w dobrej cenie. Można płacić kartami, choć usytuowanie terminali nie zapewnia dyskrecji podczas wbijania PINu. Na wyróżnienie zasługuje stoisko mięsne Zakładów Skiba - mięso i wędliny znakomitej jakości w dobrej cenie. Jedynie w tym dyskoncie udało mi się kupić paczkowane mięso mielone, które miało 100% mięsa w mięsie, bez żadnych sojowych i innych wypełniaczy, barwników i tym podobnych innych świństw. Obsługa klienta na dobrym poziomie. Jeśli sklep utrzyma poziom, mam zamiar robić tam często zakupy.
W piatek po południu tankowałem gaz na stacji shell na skrzyzowaniu Fordonskiej i Łęczyckiej. Po podjechaniu do dystrybutora musiałem czekać około minuty zanim personel podzedł i zatankował mi gaz (zajety był tankowaniem przy innym dystrybutorze). Pan był miły, przywitał się i zatankował za okresloną kwotę. Obsługa w kasie również była na wysokim poziomie. Pan przy kasie zapytał się o to czy zbieram punkty, czy chcę założyć kartę do zbierania ich aby w przyszłości wymieniać na inne towary. Ponadto grzecznie zapytał się, czy również życzę sobie jakiegoś ciepłego napoju przy okazji tankowania, oraz czy wystawić fakturę na zatankowany gaz. Był to tzreci raz kiedy tankowałem na tej stacji i za każdym razem zostałem obsłużony bardzo profesjonalnie. Jak dla mnie obsługa super.
To głównie za sprawą akcji Vichy z większą częstotliwością odwiedzam apteki.Obiecałam, zobowiązałam się.Znajomi wiedzą że jestem więcej niż mobilna i łatwiej mi upolować zdobycz.Do Apteki „bez nazwy” przy Nowym Świecie (Rondo De Gola ) robiłam trzy podejścia .Próbek nie było, potem już były ale jeszcze na magazynie w fazie przyjmowania.Za 3 razem sukces.Przybyłam i zdobyłam.Farmaceutki i farmaceuta (Pan) za każdym razem schludnie ubrani w firmowe białe kitelki z haftem „Apteka Nowy Świat”.Lokal nie wielki w swym wystroju łączący trochę nowoczesności i przewagę starych ciężkich ciemnych drewnianych aptecznych mebli.Lokalizacja w centrum na plus.Widoczna z daleka łatwo ją dostrzec prosto podejść no i dla wielu nie wątpliwie jest ten adres po drodze bez jej nakładania .
Cierpiąc ostatnio m. in na permanentny brak czasu już nie patrzę gdzie najtaniej i gdzie mi było dobrze.Wybieram takie miejsca które akurat mijam nie bawiąc się w sympatie czy też antypatie.Muszę zrealizować na cito recepty.Tak koniecznie muszę.Wysiadam na placu Starynkiewicza z stąd przesiadka i dalej w drogę ale zanim to wchodzę do Euro apteki u zbiegu ulicy Żelaznej i Alei Jerozolimskich(narożny lokal na parterze Sweden Center z wejściem od ulicy).Dwa okienka czynne przy obu obsługiwani pacjieci/klienci.Po obsłużeniu jednego z nich pani farmaceutka znika na zapleczu.Czekam jak druga pani zakończy obsługę i jak okienko się zwalnia podchodzę ja.Pr forma zapytuje o cenę leku by uzyskać informacje dośc zaskakującą a mianowicie że wszystkie leki receptowe są w cenach z góry ustalonej i tej samej.Pierwsze słyszę szczerze powiedziawszy ale przyjmują to do wiadomości choć nie do końca jej dowierzam.Płacę kartą.W międzyczasie w koszyczku zauważam kremy na promocji(3zł) za późno się jednak zorientowałam i na dziś z zakupami pasuję.Farmaceutka w białym kitelku z życzliwym uśmiechem obeznana w ofercie i wiedząca co do jej obowiązków należy.Wnętrze apteki w bieli, zaaranżowane nowocześnie, lekko.Przestronnie i czysto.Nie nie były to złe ani za bardzo czasochłonne zakupy.Pełna poprawność.
Między innymi i w pawilonach przy Emilii Plater 47 ale szyld ten również spotkamy również w innych miejscach i dzielnicach warszawy jest sklep który na fali smaku przeniesie nas do słonecznej Italii.Mówię o PICCOLA ITALIA &MEDITERRANEO.Jest to miejsce dla wszystkich miłośników śródziemnomorskich smaków jak i dla tych którym w nie smak monotonia.Oryginalne wyroby, spory wybór pomocna obsługa.Uwaga zakupy tu mogą uzależnić.Ale jakże smacznie wykwitnie jest to uzależnienie.Polecam i ….Bon Apetit
Miła i szybka obsługa, produkty wyeksponowane we właściwy sposób, ceny produktów czytelne i widoczne. Produkty promocyjne umieszczone w odrębny sposób. Ogólny wygląd sklepu bez zastrzeżeń, zadbany. Wygląd stoiska warzywno-owocowego zachęcający do zakupu ze względu na świeże i ładne produkty.
Miła i kompetentna obsługa-kelner wykazał się znajomością menu, przedstawił swoje propozycje z karty, wskazał stolik w bardziej kameralnej części lokalu (zgodnie z oczekiwaniami klientów), we właściwy sposób zaserwował jedzenie. Lokal czysty, sprzyjający miłej atmosferze, oferujący spory asortyment. Minusy: brak wieszaka na okrycia wierzchnie w bezpośrednim pobliżu stolika; nienajlepsza jakość oferowanego napoju (dzbanek) z powodu jego rozcieńczenia dodatkiem lodu.
Obsługa bardzo miła i bardzo pomocna. Zostałem obsłużony bardzo pozytywnie. Poza tym jedzienie również znakomite. Jak na dzisiaj nie znalazłem nic, na co mógłbym narzekać.
Obsługa wykazała się fachowością. Spośród kilku produktów do wyboru pomogła wyselekcjonować najlepszy dla mnie w krótkim czasie. Cena tego akcesorium była aż o 50% tańsza niż w konkurencyjnym sklepie w centrum handlowym. Jedyny mankament to lekka oziębłość obsługującego, można odnieść wrażenie, że jest się raczej tam niechciany.
Obsługa w Bytomskim oddziale Cinema City wykazała się fachowością i kompetencją. Pomocni oraz konkretni - tak można ich po krótce określić. Jedyny aspekt in minus to obsługa na barze - dość powolno ale zakładam, że był to nowy pracownik - za to właśnie 4 zamiast 5 gwiazdek.
Po wejściu do sklepu zauważyłem wąskie przejścia pomiędzy alejkami, pracownicy wykładali towar, jeździli z asortymentem po sklepie. utrudniało to swobodne przemieszczanie sie, nie mniej jednak towarzyszyły im słowa przepraszam itp. przy zapytaniu o artykuł, pracownik sklepu pokazał mi dokładnie gdzie się znajduje. pracownicy na bieżąco usuwali puste kartony. każdy pracownik miał podobny firmowy strój. podczas pobytu przy kasie kolejka okazała sie na tyle duża, że musiałem poprosić o otworzenie drugiej kasy - po czym kasjerka wezwała koleżankę. przy kasie usłyszałem słowa : dzień dobry, a na zakończenie, miłego dnia zapraszam ponownie. oceniam ogólnie sklep za bardzo dobry, obsługę również.
Wczoraj odwiedziłem sklep celem uzyskania infomracji nt. procesu reklamacyjnego telewizora. Pan z obsługi udzielił mi infomracji, ktore chciałem uzyskać. Ogołnie z wczorajszej wizyty jestem zadowolony, obsługa z Pana strony miła i ogólnie na plus. Jedynym mankamentem jest mała ilość osób w obsłudze przy stoiskach i trzeba czasami szukac personelu między półkami, albo dość długo czekać, aż skończy obsługiwać poprzedniego klienta.
Wchodząc do sklepu zawsze jestem mile przywitana, nawet jak Pani ekspedientka stoi przy kasie i jest czymś zajęta. Personel chętnie służy pomocą w znalezieniu interesującej mnie rzeczy. Przy wyjściu jestem mile pożegnana.
Przy stanowisku mięsnym obsługiwała mnie często kobieto o nieprzyjemnym usposobieniu, odnosiła się do klientów z pogardą i niechęcią, co wyraźnie dało się odczuć. Przy stanowisku ze słodkimi bułkami rzadko można spotkać obsługę. Personel układający, poprawiający asortyment na półkach zawsze służy mi życzliwą pomocą. Osoby obsługujące klientów przy kasach są zazwyczaj uprzejmi, choć zauważyłam że młodsi pracownicy bywają mniej mili niż starsze Panie(od nich zawsze słyszę "dzień dobry" i "do widzenia"). Również młodzi powinni bardziej zadbać o swój wygląd, gdyż czasami bywa on niechlujny(dotyczy to zawsze tych samych osób)
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.