Sklep zajmuje dwa pomieszczenia, ale mimo wszystko jest tam ciasno, głównie z tego względu, że ma on bardzo duży i rozbudowany asortyment. Można tam dostać chyba wszystkie artykuły papiernicze a także druczki, bloczki, teczki i inne drobiazgi potrzebne do prowadzenia biura i księgowości, dla których przeznaczone jest osobne pomieszczenie sklepu. Wszystkie towary są ładnie ułożone na półkach i panuje tam doskonały ład. Obsługę prowadzi kilka ekspedientek: co najmniej dwie przy każdej kasie a w doskoku pomagają właściciele sklepu. Wszyscy są bardzo mili i grzeczni dla klientów. Cierpliwie czekają na wybór asortymentu przy niezdecydowanych klientach również służą pomocą i poradą. Zachowują się bardzo profesjonalnie i doskonale znają ten obszerny asortyment sklepu.
Nigdy wcześniej specjalnie nie przepadałam za sklepem Top Secret i nie wstępowałam tam, ponieważ uważałam, że ich oferta nie jest za bardzo w moim stylu. Jednak przechodząc obok zobaczyłam na wystawie sklepowej stylowy, elegancki strój, dlatego postanowiła wstąpić i zobaczyć pozostałą ofertę sklepu. Wnętrze sklepu było zadbane a towar dobrze wyeksponowany. Byłam zdumiona, że jest tu taki duży wybór towaru. Niektóre ubrania bardzo ładnie prezentowały się manekinach i propozycjach zestawień. Każda rzecz posiadał firmową metkę i muszę przyznać, że ceny były naprawdę przystępne. Obsługa bardzo chętnie zaoferowała mi swoją pomoc prezentując w/w strój w różnych kolorach i rozmiarach. Po czym ekspedientka wskazała mi gdzie znajduje się przymierzalnia. Personel był miły i chętnie doradził mi, w którym stroju lepiej wyglądam, aby równie dobrze prezentować się w pracy. Przy kasie obsługująca mnie panie była również bardzo miła no i sprawnie sfinalizowała transakcje.
Rzadko bywam w Leroy Merlin, więc przy okazji zakupów spożywczych w sąsiadujących hipermarkecie postanowiłam wstąpić do Leroy Merlin i rzucić okiem na ofertę tego sklepu. Już przy samym wejściu zostałam powitana werbalnie przez pana z ochrony stojącego przy wejściu i pracowników stojących za kasą. Jeśli chodzi o ofertę tego sklepu to jest ona bardzo bogata, można tam znaleźć naprawdę wszystko w odpowiedniej wielkości, kolorze czy ilości. Nie sposób wyjść stamtąd z pustymi rękami. Ja swoją uwagę skupiłam na oświetlenie oraz firany i zasłony. Ceny są tam porównywalne przynajmniej tych produktów, które mnie interesowały. Pomimo, że sklep zajmuje dosyć spora powierzchnię i jest w nim naprawdę dużo towaru okazało się, że jest tam czysto i schludnie.
Będąc na zakupach we Wrocławiu postanowiłam pójść na obiad. Weszłam do baru "Petra Gyros". W środku siedziało dużo osób. Obsługa była miła i uśmiechnięta. Cena adekwatna do zaoferowanego produktu. Porcja jaką otrzymałam była naprawdę duża a do tego bardzo smaczna. Jeżeli chodzi o wnętrze baru, było czysto i schludnie, wszystko było poukładane na swoim miejscu, obsługa na bieżąco sprzątała i wycierała stoliki. Przy wyjściu z baru obsługa z uśmiechem na ustach podziękowała za przybycie i zaprosiła do ponownych odwiedzin.
Sklep bardzo bogato zaopatrzony w różnego rodzaju asortyment. Przestronny i czysty. Produkty poukładane, bez problemu można odnaleźć cenę danego produkty. Obsługa miła, elokwentna i kompetentna. Żadnych kolejek przy kasach. Jedyny minus jak dla mnie to wysokie ceny w porównaniu z innymi sklepami. Minus również za brudną i mokrą taśmę na którą wykłada się towar przy kasie. Plus za bardzo przestronne parkingi.
Asortyment w sklepie był ładnie poukładany, buty dobrze wyeksponowane, zachęcały do wejścia do środka. Pomieszczenie było czyste i przestronne. Personel ubrany był jednakowo, ubrania były czyste i schludne. Jeżeli chodzi o asortyment, sklep oferował bardzo dużą ilość różnych fasonów i modeli butów. Ceny bardzo przystępne. Nie było żadnego problemu ze znalezieniem pudełka z wybranymi butami. Ekspedientki były bardzo miłe, same przychodziły i wyrażały chęć pomocy. Na terenie sklepu było kilku pracowników, więc w razie potrzeby nie było problemu aby takiego pracownika zlokalizować. Przy kasie klientów obsługiwała jedna osoba. Gdy podeszłam do kasy, kasjerka obsługiwała akurat w tym czasie klientkę, która przyszła do sklep z reklamacją obuwia. Gdy ekspedientka zobaczyła, że chcą zapłacić za buty, natychmiast zawołała drugą kasjerkę, która błyskawicznie mnie obsłużyła. Była bardzo miła i elokwentna, kiedy zapytałam ją o pielęgnację zakupionych butów, kobieta bez żadnych problemów udzieliła mi satysfakcjonującej mnie odpowiedzi oraz zaproponowała produkty do pielęgnacji moich butów.
Na półkach duże braki i bałagan. Wiele miejsc jest wolnych z pomieszanymi towarami. W niektórych miejscach brak cen. Generalnie jest kompletny brak dbałości o zawartość półek. Postawić byle gdzie, a klient niech sobie szuka. Na półkach pozostałości opakowań zbiorczych, tektura i folia od zgrzewek .
Plakat reklamowy w kształcie koła powieszony pod sufitem na wysokości powodującej obijanie głów o niego. Powieszony jest pomiędzy szafą chłodniczą a regałem z miodami i dżemami. Gratuluje pomysłowości w odstraszaniu klientów od sklepu. Szczyt absurdu aby tak powiesić twardy karton nad głowami przechodzących.
Profesjonalna i miłą w obsłudze obsługa. Chętna do pomocy i sama ją pierwsza proponuje. Wszędzie na półkach czystośc i porządek. Przy kasie propozycja zakupu produktu z promocji przykasowej Na kasach porządek i brak niepotrzebnych rzeczy. Sami pracownicy zadbani w czystych, firmowych ubraniach. Półki pełna i brak widocznych braków.
Nie tak dawno została wyremontowana ulica Lipowa, na którą powróciły autobusu. Od razu była mowa o ty, że będą postawione wiaty autobusowe, aby ludzie nie musieli stać na deszczu. Niestety, ale tylko się skończyło na zapowiedziach, gdyż wiaty nie ma. Sam dziś stałem w strugach deszczu i nigdzie nie mogłem się schować, bo ktoś zapomniał o pasażerach.
Pojechałem w Zaduszki na cmetarz na groby i myślałem że będę mógł swobodnie zaparkowac na nowo powstałym parkingu. Nic bardziej mylnego. Parking był zamkniety i odgrodzony przez straż miejską. Parodia. Został zbudowany nowy parking a tu zakaz prakowania pomimo, że została zamknięta ulica przy cmentarzu, gdzie zawsze parkowane. Przez takie działanie urzędników wszystkie uluczki były zastawione utrudniając jednocześnie mieszkańcom wyjazd z domów.
Dwupoziomowy lokal w centrum miasta, nie posiada parkingu dla klientów. Z zewnątrz wygląda bardziej zachęcająco niż wewnątrz. Bardzo smaczna pizza jednak czas oczekiwania jest dość długi. Obsługa raczej miła, natomiast właściciel antypatyczny. Zawsze jest problem z wydaniem reszty. Dosłownie za każdym razem, więc potencjalni klienci powinni uzbroić się w zapas drobnych pieniędzy!
Punkt sprzedaży ziół. Zlokalizowany jest w uczęszczanym miejscu. Po obu stronach ulicy zlokalizowane są różne sklepy i punkty usługowe jak również ma tu miejsce handel uliczny. Dlatego położenie punktu sprzedaży ziół jest korzystne. Otoczenie dalsze i bliższe czyste. Wejście sprawia miłe wrażenie od razu czuć zapach ziół, pomieszczenie jest średniej wielkości urządzone w nowoczesnym stylu i gustownie. W celu upiększenia pomieszczenia poustawiano różnego typu bibeloty. Widoczny przy punkcie obsługi klienta monitor z podglądem pomieszczenia zwraca uwagę z ciekawością popatrzyłem na kolorowy ekran. Obsługa miła jedna pani udzielała porad zielarskich klientom, nie zauważyłem aby był duży ruch raczej klienci z uwagi na asortyment idą kupić konkretne zioła. Przy aptece nie ma parkingu lecz nie jest to utrudnieniem. Data obserwacji 06/11/2012r.
PAULA sklep spożywczy raczej mały wolnostojący sklepik ogólnospożywczy. Usytuowany w korzystnym miejscu z uwagi na inne placówki użyteczności społeczne. Duże natężenie ruchu pieszych jest dużym atutem oraz nowopowstałe parkingi znacznie podnoszą komfort korzystania z tego sklepiku. Wewnątrz wyposażenie standardowe dostosowane do prowadzonej działalności. Otoczenie dalsze i bliższe czyste. Obsługa sklepu zachowuje się grzecznie i nie miałem uwag co do tych zakupów. Data obserwacji 06/11/2012r.
Sąd Tarnów opiniuje Dziennik Podawczy w okienku obsługiwał pan widać kompetenty bo udzielał szczegółowych porad odnośnie pisma klintowi przedemną . Złożyłem pismo również profesjonalnie i szybko załatwił moją sprawę podbił mi jedną z kopi pisma spytał się czy coś jeszzcem podziekowal. Otoczenie Dzienika Podawczego czyste obok stoi kosz na smieci, witryna Dziennika Pdawczego wkomponowana w otoczenie i nawet estetyczna. Data obserwacji 06.11.2012r.
Regularnie robię niewielkie zakupy w Delikatesach "Opera" mieszczących się przy ul. Grójeckiej. Obsługa sklepu to przeważnie panie, które niestety nie są zbyt uprzejme ani też nie są zbyt chętne do niesienia pomocy klientom, którzy nie mogą znaleźć danego produktu. Kasjerki sprawiają wrażenie, jakby nie do końca poznały działanie kasy, która wydaje się być bardzo uproszczona - jest to po prostu komputer, na którym wyświetlają się wszystkie polecenia. Niestety nie przyspiesza to w żaden sposób liczenia towarów, często najwięcej czasu zabiera znalezienie kodu kreskowego.
Asortyment dobrej jakości w bardzo przystępnych cenach. Dobre rozmieszczenie produktów ułatwiające ich lokalizację. Personel pomaga w wyborze produktów oraz ich lokalizacji w poszczególnych działach. Słaba lokalizacja sklepu. Brak wystarczającej ilości miejsc parkingowych dla klientów sklepu. Dużym minusem jest brak możliwości płacenia za dokonane zakupy - kartą płatniczą.
Do dzisiaj lubiłam tę sieć, ale w moim najbliższym sklepie jest koszmarna ochrona. Moja ośmioletnia córka oglądała kolorowe produkty. Pan ochroniarz chodził za nią krok w krok. Patrzyłam na to zboku i wyglądało to strasznie. To tania drogeria, ale chyba jestem skłonna zapłacić więcej i mieć większy komfort zakupów.
Do okienka pocztowego podeszłam bez zwyczajowej w tym miejscu kolejki, pracownica była uśmiechnięta, spytała o dodatkowe opcje nadania listu poleconego, wystawiła mi potwierdzenie i skasowała należność. Bardzo lubię nadawać przesyłki w tym miejscu, gdyż pracownicy nie zawyżają gabarytów i wagi przesyłek, dlatego zawsze płacę tyle, ile wcześniej sobie obliczyłam.
Cotygodniowe promocje skusiły nas do wizyty w Lidlu i tego sklepu właśnie dotyczy moja obserwacja. Zawsze dobrze zaopatrzony, czysty, schludny sklep, z dobrym asortymentem i miłą obsługą. Ale nie mogłam znaleźć kolorowego makaronu, który był jednym z celów wizyty. Poprosiłam panią sprzątającą nieopodal o pomoc, zostawiła wszystko i zaprowadziła mnie pod właściwy regał. Podziękowałam, pracownica uśmiechnęła się i wróciła do przerwanej pracy. Kolejka do kasy była dość długa, ale po chwili został otwarty kolejny punkt kasowy i bardzo szybko zostałyśmy obsłużone.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.