Opinie użytkownika (83403)

Obiekt jest sklepem...
Obiekt jest sklepem firmowym jednej z bełchatowskich piekarni. Obiekt jest niewielki ale dość dobrze i funkcjonalnie urządzony wewnątrz. Każdorazowo po wejściu do sklepu zostajemy kulturalnie przywitani przez obsługę. Dobre jakościowo pieczywo i wyroby cukiernicze w atrakcyjnych cenach. Bardzo dobre wyeksponowanie dostępnego asortymentu. Miła i szybka obsługa kasowa.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Piek-Pol

Placówka

Zelów, Żeromskiego 43

Nie zgadzam się (0)
Stacja znajduje się...
Stacja znajduje się na wlocie do miasta od strony Wrocławia. Bardzo dobre oznakowanie stacji, którą już z daleka widać, zapewnione w miarę bezpieczne i swobodne wjazdy i zjazdy ze stacji. Stacja utrzymana w nalezytym porzadku i czystości. Dość przystepne ceny paliw w porównaniu do innych stacji tego operatora. Budynek obsługi utrzymany w nalezytym porzadku. Miła i kulturalna obsługa. Bardzo szybka obsługa kasowa.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

ORLEN

Placówka

Sieradz, Jana Pawła II 61

Nie zgadzam się (0)
W sklepie nie...
W sklepie nie było dużo klientów także przechodzenie między wąskimi regałami nie sprawiały dużych problemów. Jak zawsze dużo promocji, bardzo duży wybór różnego rodzaju produktów. Jednak pojechałam po powidła, które miały być na promocji, kilka dni temu nie było, obsługa powiedziała, że mają dowieźć, dziś byłam i nadal nie ma, co było fajne to informacja, że przepraszają z powodu braku i czekają na dostawę. Dziwne jest to, że w wielu sklepach jak jest jakaś fajna promocja to produkty są niedostępne, dobrze że nie we wszystkich.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Kaufland

Placówka

Pszczyna, Władysława Broniewskiego 1

Nie zgadzam się (0)
Dzisiejszego dnia nie...
Dzisiejszego dnia nie było dużej kolejki do dystrybutorów więc oczekiwanie nie wydłużało się. Po podjechaniu do dystrybutora gazu LPG za kilka chwil pojawił się Pan z obsługi, to była tylko chwila kiedy się ubierał. Obsługa jest na prawdę na wysokim poziomie, nie trzeba czekać na obsługę jak na innych stacjach a poza tym ceny są bardzo przystępne.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

BLISKA

Placówka

Stalowa Wola, Przemysłowa 2

Nie zgadzam się (0)
Wybrałam się z...
Wybrałam się z mężem do punktu T-Monile w Żninie w celu przedłużenia umowy. W sklepie było dwóch panów. Panowie chyba nie powinni pracować w tym miejscu. Podczas obsługi jeden z nich zajmował się rozmową z boku z kolegą. Drugi, który od początku obsługiwał nas nie pokazał żadnego z telefonów na żywo. Do tego panowie mieli dość duże rozbieżności jeśli chodzi o dostępność telefonów. Mieliśmy wrażenie, że panom nie zależy na naszych zakupach.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

T-Mobile

Placówka

Żnin, Śniadeckich 12

Nie zgadzam się (0)
Zakupy na stacji...
Zakupy na stacji paliw Bliska odbywały się bardzo fajnie, po pierwsze nie było kolejki do dystrybutorów co jest rzadkością, ponad to jeszcze nie zdążyłam wysiąść z auta Pan z obsługi już stał za autem przygotowany do nalewania gazu. Obsługa przy kasie też bardzo sprawnie szła, no i oczywiście mili dla klienta.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

BLISKA

Placówka

Stalowa Wola, Przemysłowa 2

Nie zgadzam się (0)
Wybrałem się do...
Wybrałem się do sklepu sportowego Martes Sport, znajdującego się w centrum handlowym Victoria, w celu zakupu obuwia sportowego. Jest to jeden z niewielu sklepów w Wałbrzychu, oferujący tak duży wybór obuwia w przystępnej cenie mieszczącej się w przedziale 150-250zł, zależnie od wieku, płci itp. Jednak to co zobaczyłem zaraz po wejściu do sklepu, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Jedna z pracownic salonu, odpowiedzialna jak przypuszczam za doradztwo zakupowe, oraz obsługe klienta, siedząc na przeciw wejścia oddalonego o kilka metrów, ŚPIEWAŁA sobie jakąś piosenke, bawiąc się przy tym kartonami leżącymi obok. Dwoje pozostałych pracowników salonu zamiast zareagować, skrywali jedynie swój śmiech, udając że tego nie widzą. Po kilkunastu minutach, postanowiłem opuścić sklep z powodu poirytowania tą sytuacją, nie dokonując wcześniejszego zakupu.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Martes Sport

Placówka

Wałbrzych, 1 Maja 64

Nie zgadzam się (2)
Kupiłam tu dzisiaj...
Kupiłam tu dzisiaj piękne korale w prezencie dla swojej siostry. Bo oprócz ubrań są tu piękne dodatki. Bardzo mi spodobało podejście jednej z pracujących tam pań. Pomogła mi wybrać bransoletkę do tych korali (ja wiem, że zależy im na jak największej sprzedaży), ale pani byla taka miła i dobra, że nie potrafiłam odmówić. Cena jak to cena, biżuteria jest tego warta, bo nie są to zwykłe szkiełka.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Camaieu

Placówka

Szczecin, Niepodległości 26

Nie zgadzam się (0)
Podczas piątkowej podróży...
Podczas piątkowej podróży z Żywca do Jastrzębia Zdroju Pan w informacji zaskoczył mnie bardzo niemile. Autobus odjeżdżać miał ok godziny 18.13, ale wiedziałam, że ze względu na liczne remonty drogowe czas ten nieco się wydłuży dlatego postanowiła zapytać w informacji Pana, który aktualnie miał swoja zmianę,zazwyczaj udzielano mi odpowiedzi na pytania o opóźnienia autobusów niestety tym razem Pan odpowiedzi udzielił mi w bardzo niegrzeczny wręcz wulgarny sposób, ze on nie ma pojęcia i jak chce to mam sobie sama do nich zadzwonić i zapytać. W późniejszym czasie dokladnie tak samo postąpił z innymi podróżnymi. Brak słów.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

PKS Żywiec

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Odwiedziłam sklep Orsay...
Odwiedziłam sklep Orsay w celu zakupu kurtki. W sklepie nie panował porządek. Kurtki, które wisiały na wieszakach odstawały. Były wepchane na siłę i wyglądało to bardzo nieestetycznie. Personel zachowywał się poprawnie, Panie nie prowadziły prywatnych rozmów. Ceny były przyzwoite, ale kolekcja nie powaliła mnie na kolana. Na podłodze nie było plam i zabrudzeń. Wizyta w sklepie nie zakończyła się zakupem.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Orsay

Placówka

Zielona Góra, Wrocławska 17

Nie zgadzam się (0)
Do Calzedonii weszłam...
Do Calzedonii weszłam w celu zakupu stroju kąpielowego. Może już nie było tak dużego wyboru jak w okres wakacyjny, ale bardzo ładny strój wybrałam. Jakość bardzo dobra, naprawdę. I strój jest bardzo oryginalny. Zresztą jak cała bielizna w tym sklepie. Ale muszę też stwierdzić, że jest to bardzo luksusowy sklep, gdzie ceny są odpowiednio wysokie. Niestety, nie będę tu kupować co miesiąc, choć bardzo bym chciała, bo naprawdę podoba mi się tamtejsza bielizna.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Calzedonia

Placówka

Szczecin, Niepodległości 26

Nie zgadzam się (0)
Już na samym...
Już na samym wejściu przywitał mnie uśmiech pracownicy salonu, niestety w zwiazku z dużą ilością klientów i tylko jednego pracownika czas oczekiwania znacznie się wydłużył. Po około 45 minutach nadeszła wreszcie moja kolej i pomimo długiego oczekiwania uzyskałam wyczerpujące odpowiedzi na wszystkie moje pytania. Pracownica miała ogromna wiedzę na temat oferty i ani prze chwile nie czułam się ignorowana. Salon zadbany i czysty właściwie jedynym minusem będzie zbyt długi czas oczekiwania.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

T-Mobile

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Całe szczęście, że...
Całe szczęście, że ten sklep pojawił się w Szczecinie. Kiedyś jeździłam aż do Schwedt. Fajne w naszym sklepie jest to, że jest piętrowy, męskie i damskie ubrania są osobno. Ale, o dziwo, jeszcze nic sobie tu nie kupiłam... Jakoś nic mi się nie podoba.... Ale ogólnie zawsze jest tu czysto, wszystko wisi i leży na swoim miejscu. Dziewczyny z obsługi są widoczne, więc nie ma problemu z zapytaniem o coś. Zawsze chętnie pomagają. A ceny nie są powalające jak się spodziewałam.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

C&A

Placówka

Szczecin, Niepodległości 26

Nie zgadzam się (0)
Dzisiaj odwiedziłam Tesco,przy...
Dzisiaj odwiedziłam Tesco,przy samym wejściu znajduje się stoisko promocyjne z owocami - niestety bez cen promocyjnych!poprosiłam obsługę o informację , usłyszałam ze mam podejść na dział z owocami i warzywami!Poszłam i tutaj rozczarowanie brak cen na licznych produktach np czerwony grejpfrut.Od personelu który zajmuje się tym działem na moje pytanie dlaczego nie ma cen promocyjnych przy wejściu nie dostałam odpowiedzi.Zapytałam o cenę grejpfruta której na stoisku nie było - powiedziano 4,99zł- sprawdziłam na kasie 6.99zł!!Zostawię to bez komentarza - dobrze że do kasy nie było kolejki a Pani kasjerka miła i uśmiechnięta

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Tesco

Placówka

Szamotuły, Aleja Jana Pawła II 3

Nie zgadzam się (0)
Byłam umówiona z...
Byłam umówiona z dzieckiem na USG przezciemiączkowe. Rejestracji dokonywałam telefonicznie. Podczas rejestrowania się uzgodniłyśmy z rejestratorką, że wizyta będzie prywatna, czyli płatna (taką informację mają wtedy wpisaną w recepcji). Podczas rejestracji zapytałam też na które piętro mam się udać. W odpowiedzi usłyszałam, że taką odpowiedź uzyskam w dniu wizyty w recepcji na parterze. Gdy więc dotarliśmy do tejże recepcji bardzo się zdziwiłam, że pani nie wie gdzie robią USG przezciemiączkowe (a robi je w tej przychodni tylko jedna pani doktor - tego dowiedziałam się w momencie rejestracji.) Pani pytała mnie o nazwisko lekarza, którego ja akurat nie pamiętałam. Rzuciła więc jakieś nazwisko, ja odpowiedziałam, że chyba to nie to nazwisko, na co uzyskałam odpowiedź, że w takim razie mam iść na drugie piętro. Tak też zrobiłam. W recepcji na drugim piętrze poinformowałam panią, że przyszłam z dzieckiem na USG przezciemiączkowe. Pani od razu rzuciła: "Skierowanie proszę!" Odpowiedziałam, że nie mam. Pani znów rzuciła: "A to będzie wizyta płatna!?" Odpowiedziałam, że tak (i pomyślałam sobie, że przecież taką informację powinna mieć w komputerze, bo po co innego uzgadniałam to z rejestratorką przez telefon?). Następnie pani rzuciła: "90 złotych!" Pomyślałam sobie, że zapomniała dodać słowa "POPROSZĘ" Podałam pani kartę płatniczą. Pani bez słowa mnie skasowała i również bez słowa oddała mi kartę. Spodziewałam się w tej chwili słowa DZIĘKUJĘ, ale niestety nie usłyszałam go... Pani rzuciła jeszcze: "Gabinet nr 4!" Podeszliśmy pod gabinet. Przed gabinetem nie było nikogo. Mój mąż wrócił więc do recepcji i zapytał, czy w gabinecie ktoś jest i mamy czekać czy mamy wejść. Pani z oburzeniem odpowiedziała, że ona nie wie, i że mamy zapukać i wtedy pani doktor nas poprosi! Mąż zapukał więc do gabinetu ale nie usłyszał żadnej odpowiedzi. Uchylił więc lekko drzwi i natychmiast je zamknął bo zobaczył na krześle czyjąś torbę. Poinformował mnie o tym i powiedział, że nie wie czy jest to torba lekarki czy jakiejś pacjentki ale na wszelki wypadek zamknął drzwi. Minęło 10 minut. Minęła też już godzina, na którą byliśmy umówieni. Mąż więc znów podszedł do recepcji zapytać jakie panują tu zasady, czy nadal po prostu mamy czekać czy może upomnieć się, że jesteśmy. Pani w recepcji znów z oburzeniem odezwała się, że ona nie wie, proszę zapukać to pani doktor poprosi! Pomyślałam sobie, że to bardzo dziwne, iż pani pracująca w recepcji nie wie jakie panują u nich zasady (bo w innych przychodniach wiedzą to doskonale). Więc znów zostaliśmy pozostawieni w naszej nieświadomości i lekkiej niepewności co mamy robić. Stwierdziliśmy, że skoro pani w recepcji - brzydko mówiąc - nas "olewa", no to aby nie zacząć się denerwować, my też musimy całą sytuację po prostu "olać". Więc odeszliśmy spod gabinetu do kącika zabaw dla dzieci i w najlepsze zaczęliśmy się z córką bawić. W dodatku chwilę później spotkałam koleżankę z pracy, więc zaczęłyśmy rozmawiać. W trakcie rozmowy wyszło, że była u tej samej doktor, do której my też czekamy. W międzyczasie pani doktor wzywała kolejnych pacjentów. Ale w związku z tym, że gabinet był na końcu i to za zakrętem, to nie usłyszeliśmy, jak wyczytuje nasze nazwisko. Dopiero poinformował nas o tym jakiś pacjent czekający przed innym gabinetem. Podeszliśmy więc pod gabinet. Tam stała już zniecierpliwiona pani doktor. Wizyta nie była miła. Pani doktor okazała się mało empatyczna, mało komunikatywna i w dodatku bardzo narzekająca. Narzekała, że ciemiączko małe, że późno przyszliśmy, że po co to badanie robimy, itd. No ale ostatecznie, mimo narzekań, że małe ciemiączko udało jej się wszystko zobaczyć. Po wyjściu z gabinetu kolejny pacjent zapytał nas czy może już wejść (jego wizyta też już była opóźniona). Odpowiedziałam, że nie wiem, bo nie poinformowano nas jakie tu panują zasady ale może niech spróbuje zapukać tak jak nam to radzono. Pacjent zapukał i nie uzyskał żadnej odpowiedzi. Uchylił więc lekko drzwi i w tym momencie dostał solidny ochrzan od pani doktor, że ma nie wchodzić, bo przecież ona go poprosi!!! No skąd miał to pacjent wiedzieć, skoro nie wiedzą tego nawet w recepcji??? Pacjent usiadł ponownie na krzesełku machając ze zdumienia rękoma... Potem rozmawiałam jeszcze z koleżanką, która była przed nami u tej samej pani doktor. I opowiadała jak cała sytuacja wyglądała z jej punktu widzenia. Mówiła, że w momencie, gdy mój mąż uchylił drzwi pani doktor burknęła pod nosem, że przecież tu jest pacjent. Ale burknęła to do siebie bo zrobiła to tak cicho, że my nie mieliśmy szansy tego usłyszeć. A czy nie bardziej kulturalnie byłoby powiedzieć: proszę poczekać??? Mielibyśmy jasność, że lekarz wie, że czekamy i że mamy spokojnie zaczekać. A panie w recepcji... czyż one nie powinny poinformować jakie panują zasady?! Przecież wystarczyło by, że poinformowano by nas: proszę czekać pod gabinetem, pani doktor poprosi. I wszystko byłoby jasne. W innych przychodniach (np. w Endomedzie) w recepcji uzyskuje się informację czy ktoś jest przede mną lub za kim będę wchodzić. Informują także jeśli jest jakieś opóźnienie i trzeba trochę poczekać. To dopiero jest profesjonalizm!!! A w Swissmedzie panie w recepcji wcale nie mają w przychodni więcej gabinetów niż w Endomedzie (a chyba nawet mniej). No ale czegóż wymagać od pani w recepcji, która ma przed sobą wywieszony wielki płaski telewizor i non stop ogląda seriale. A jak ją znudzi serial to gra w kulki na komputerze.... :-((( Drogie panie recepcjonistki TO NAPRAWDĘ WIDAĆ CZYM SIĘ ZAJMUJECIE!

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Swissmed

Placówka

Gdańsk, Jaśkowa Dolina 132

Nie zgadzam się (1)
Uwielbiam ten sklep!...
Uwielbiam ten sklep! Kiedyś w Big Starze kupiłam swoje pierwsze najfajniejsze jeansy i już nie mogę sobie pozwolić na żadne inne. Inne po prostu mi się nie podobają! Obsługa bardzo profesjonalna. Pani zmierzyła mnie i dokładnie dopasowała mi rozmiar, znalazła idealne dla mnie jeansy! A kiedy byłam w przebieralni, przyniosła inne, które różnież mi się spodobały, ale zdecydowałam się jednak na tych pierwszych. W sklepie grała fajna muzyka, było czysto i panował porządek.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Big Star

Placówka

Szczecin, Niepodległości 26

Nie zgadzam się (0)
Zaszłam tu z...
Zaszłam tu z córką swojej koleżanki, która chciała sobie kupić coś "cool'oweg". Muszę stwierdzić, że bardzo fajne tu ciuszki dla nastolatków. ale nie tylko ja sama zwróciłam uwagę na kilka fajnych sukienek i bluzeczek dla siebie. Sklep jest przestrzenny, gra modna muzyka, co robi zakupy przyjemniejsze, modne ubrania, fajna obsługa... Czego chcieć więcej?

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Bershka

Placówka

Szczecin, Niepodległości 26

Nie zgadzam się (0)
W dniu dzisiejszym...
W dniu dzisiejszym przejeżdżając przez miejscowość Dzierżoniów zauważyłem market Intermarche, więc postanowiłem wejść do niego. Gdy zaparkowałem auto zauważyłem dość spory bałagan na nim papierki, folie no i reklama na budynku oznaczona jakby od niechcenia. Po wejściu do środka doznałem szoku było tak zimno że marzyłem jak najszybciej zrobić zakupy i wyjść stamtąd. personel był ubrany jak na zimę, na hali panował nie ład i nie porządek. Pani przy kasie szybko i fajnie obsługiwała pewnie dlatego żeby było jej cieplej.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Intermarche

Placówka

Ciechanów, władysławowo 65

Nie zgadzam się (0)
Ręcznie wykonywaną przez...
Ręcznie wykonywaną przez właścicielkę sklepu biżuterię z modeliny widziałam od dawna na różnych stronach internetowych, gdyż właścicielka sprzedaje swoje wyroby w różnych miejscach w Internecie. Niedawno zauważyłam, że pani otworzyła sklep internetowy ze swoimi wyrobami i postanowiłam dokonać zakupu. Biżuteria na zdjęciach wygląda bardzo ładnie i realistycznie (można kupić m.in. kolczyki i bransoletki w kształcie czekoladek, pralinek). Do tej pory nie decydowałam się na zakup, ponieważ nie wiedziałam, czy wyroby będą równie dobrze prezentować się w rzeczywistości, jednak postanowiłam w końcu się przekonać, tym bardziej, że ceny w sklepie internetowym są zachęcające (tzn. niższe niż na innych portalach, gdyż nie zawierają prowizji). Sklep raczej nie jest w 100% ukończony i jeszcze się rozkręca z tego co widzę. Jest w nim dość spory wybór, choć nie ma tam jeszcze wszystkich dostępnych produktów. Przy każdym produkcie jest informacja, w ciągu ilu dni jest wysyłany. Przy niektórych produktach jest napisane, że są robione na zamówienie. Przed zakupem zapytałam mailowo, ile czasu się czeka na taki produkt. Dostałam odpowiedź niemal natychmiast (w niedzielny wieczór). Pani prowadząca sklep okazała się miłą i ciepłą osobą. Udzieliła informacji, że taki produkt jest wykonywany w ciągu tygodnia od otrzymania wpłaty. Zamówiłam więc 2 pary kolczyków (jedną dostępną "od ręki" w ciągu ok. 3 dni i drugą na zamówienie). Po dokonaniu zakupu otrzymałam e-mailem dane do wpłaty (potem jeszcze zauważyłam, że na stronie sklepu można wejść na listę swoich zakupów i przy wybranym zakupie znajduje się odnośnik pozwalający zapłacić jeszcze szybciej - niestety tuż po zakupie go nie widać, tylko trzeba wejść na ową podstronę). Czas oczekiwania na biżuterię okazał się zgodny z informacją, jaką otrzymałam mailowo, co mile mnie zaskoczyło, bo widząc skalę działalności w Internecie domyślam się, że właścicielka sklepu jest bardzo zapracowaną osobą i ma sporo zamówień. Wyroby były bardzo dobrze zabezpieczone i dotarły w idealnym stanie. Są w pełni zgodne z opisem i równie dobrze wyglądają w rzeczywistości jak na zdjęciach dostępnych w sklepie internetowym. Jakość biżuterii jest rewelacyjna, na pewno nie będę się wahać przed dokonaniem kolejnego zakupu. Jedyną rzeczą, jakiej może brakować w sklepie jest fakt, że nie otrzymuje się żadnej automatycznej wiadomości o wysłaniu zamówienia.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

piecuchowo.istore.pl

Kontakt online

Nie zgadzam się (55)
W oczekiwaniu na...
W oczekiwaniu na autobus MPK, przypomniałem sobie że w czwartki ukazuje się FAKT z wkładką repertuaru telewizyjnego na cały tydzień, więc kupiłem tą gazetę, ale byłem zniesmaczony, gdyż panisprzedająca dość sympatyczna nie wydrukowała paragonu fiskalnego, czyniąc to na moje żądanie. Ta bolączka dokucza wielu prywatnym drobnym handlowcom, którzy nie lubią chwalić się przed fiskusem z uzyskiwanych obrotów.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

RUCH S.A.

Placówka

Rzeszów, Rejtana

Nie zgadzam się (0)