Sklep umiejscowiony w centrum miasta w starej kamienicy. Na zewnątrz nie ciekawie się prezentuję, raczej wygląda na obskórny. Ale w środku jest nielepiej. Przy wejściu stoją jakieś kartony z nierozpakowanym towarem, wody mineralne, co powoduje, że w sklepie jest ciasno. Panie z obsługi, ciągle gadają o swoich sprawach, tak że klienci wszystko słyszą. Nawt gdy nie ma ludzi w kolejce, trzeba czekać, aż panie sobie "porozmawiają". Ceny umiarkowane, towar różnorodny. Ale co do czystości mam wątpliwości.
Urząd umiejscowiony w ścisłym centrum miasta Radzionków, przy głownej ulicy. Budynek odnowiony.w środku również czysto i ładnie. Nie trzeba długo czekać w kolejkach. Ale uważam, że wiedza i kompetencje Pani, która mnie obsługiwała, jest słaba. Urzędniczka nie potafiła dokładnie odpowiedzieć na moje pytania i nie do końca pomogła mi z moim problemem. Niewłaściwa osoba na niewłaściwym miejscu. No cóz, może tę pracę dostała "po znajomości" ?
Zachęcona ofertą sklepu znajdującą się na plakatach postanowiłam wybrać się do Praktikera. Była to moja pierwsza wizyta w sklepie tej sieci. W mojej najbliższej okolicy niestety nie ma Praktikera. Na hali potrzebowałam pomocy w sprawie drzwi. Wszelkie informacje udzielił mi pan, który był dostępny na dziale. Jego odpowiedzi były wyczerpujące. Potrzebowałam ceny drzwi o innym wymiarze niż te dostępne. W innych sklepach musiałam czekać na takie informację, a w Praktikerze pan dokonał wyceny na miejscu. Do tego ceny produktów są zdecydowanie konkurencyjne.
Piękny i duży budynek sądu, wiadomo okręgowy, więc musi być okazały. Ale długo szukałam wejścia. Mnóstwo drzwi, ale wszystkie zamknięte. Po wejściu zostałam zrewidowana przez ochroniarza, ale nic w tym dziwnego, w końcu to jest sąd. Przeszłam przez bramkę, a moja torebka została prześwietlona. Pan ochroniarz był miły i wskazał mi miejsce, którego szukałam. Urzędniczka, od której oczekiwałam pomocy, była bardzo miła i kompetentna. Dokładnie wszystko mi wytłumaczyła i pomogła napisać potrzebne mi pismo. Jedynym minusem jest to, że musiałam czekać w kolejce. W sumie w sądzie staciłam dwie godziny :(
Lokalizacja tego urzędu jest fatalna, bardzo daleko od centrum miasta. Na nogach trzeba iść dobre 25 minut szybkim krokiem. Totalne odludzie, między garażami, a halami przemysłowymi. A w środku, jak to w urzędzie pracy, mnustwo ludzi o każdej porze. Byłam zarejestrować się jako bezrobotna i w kolejce czekałam prawie 2 godziny. Jedna osoba do obsługi petentów zarejesrowujących się, masakra ! To jest skandal, żeby nie można było zatrudnić dodatkowych osób do obsługiwania tych ludzi.Ale urzędniczka była miła, o dziwo, bo zawsze miałam złe doświadczenia z pracownikami urzędu pracy.
Kolejny supermarket w radzionkowie przy tej samej ulicy, ale trzeba zaznaczyć, że otwarty został później niż SIMPY market. Ktoś chyba chciał zrobić komuś sporą konkurencję, i mu się udało. Wiadomo, Kaufland to dosyć dużu supermarket z większą ilością towaru i większa różnorodnością asortymentu. Ale minusem chyba każdego sklepu tej sieci jest rozstawienie towaru, jak również sposób poruszania się po sklepie. po wejściu do sklepu, trzeba obejść wszystkie alejki, aby dostać się do kasy. Wiem, wiem to chwyt marketingowy, ale mnie to denerwuje. Poza tym nie można chyba się do niczego przyczepić. Obsługa miła, a wkolejce do kasy nie można zbyt długo czekać, poniważ kasjerzy dostają odgórną naganę. SUPER.
Supermarket znajduję się poza głównym centrum miasta, ale to jest oczywiste ze wzgędu na swoje rozmiary. Ale spokojnie na nogach też można dojść. Po wejściu do sklepu pojawia się zapach "kosza na śmieci", bardzo nieprzyjemny zapach, ale można się przyzwyczaić. Oprócz głównego sklepu jest mały pasaż handlowy, co jest dużym plusem tego miejsca. Towar jest różnorodny i ceny bardzon przystępne. Obsługa w kasach jest miła i nie trzeba czekać długo w kolejce do kasy. Jest jednorazowo czynne kilka kas :)
Sklep w centrum miasta, według mnie super miejsce na taki sklep, ale chyba pechowe. Na tą chwilę już trzeci ajent zajmuję się prowadzenuiem tego sklepu, ciekawe dlaczego? Miejsca w środku faktycznie jest mało, jest bardzo ciasno, ale można się swobodnie poruszać, oczywiście samemu. Dla matek z dzieckiem w wózku, to jest niemożliwe. Pani w obsłudze jest miła i czysto ubrana, ale można wyczuć w sklepie zapach dymu tytoniowego. Ktoś pali papierosy na zapleczu sklepu.Jeżeli chodzi o ceny, to wiadomo, w żabce jest drogo.
Przed wyjazdem za granicę postanowiłam ubezpieczyć siebie i męża. Zdecydowaliśmy się dość późno i w ostatniej chwili wjechaliśmy do ubezpieczyciela. Oddział wewnątrz był przestronny oraz czysty. Nie mieliśmy problemu ze znalezieniem właściwego stanowiska, gdyż wszystko było opisane. Bardzo sprawna i szybka obsługa. Pani obsługująca nas była naprawdę bardzo miła, jedyny minus to fakt, że pani która zajmuje się ubezpieczeniami podróżniczymi zapytała nas czy Hiszpania leży w Europie. Byliśmy dość zaskoczeni. Do pozostałych aspektów nie mamy najmniejszych zastrzeżeń
W sklepie panował porządek, produkty poukładane, ceny widoczne a warzywa i owoce wyglądały na świeże. Po chwili miałem już wszystkie potrzebne produkty, więc udałem się do kasy. Kasjerka przywitała się ze mną, zapytała o kartę konesera, a następnie rozpoczęła skanowanie produktów. Po tej czynności podała kwotę do zapłaty, a po jej uiszczeniu wręczyła paragony i podziękowała za wizytę. Kasjerka była miła i uprzejma, używała zwrotów grzecznościowych, tj. proszę, dziękuję, dzień dobry, do widzenia.
Udałem się do tego sklepu po napój. W sklepie panował względny porządek, w niektórych miejscach była brudna podłoga. Szybko znalazłem poszukiwany produkt i skierowałem się do kasy. Wybrałem stanowisko samoobsługowe, ponieważ była tu najkrótsza kolejka. Po chwili mogłem już opuścić sklep, a obsługa urządzenia była prosta i intuicyjna.Jedynym dużym minusem podczas wizyty był pisk, jaki wydobywał się z głośników. Po krótkiej chwili spowodował u mnie ból głowy, przez co chciałem jak najszybciej opuścić to miejsce.
Udaliśmy się po kawę do tej kawiarni. W lokalu panował porządek, podłoga jak i stoliki czyste. Przy kasie nie było kolejki, więc barista od razu przywitała się z nami i spytała co ma być dla nas. Wybraliśmy kawy, poprosiła nas o imiona i skierowała do kasy. Tam też ona nas obsługiwała, sprawnie i szybko przeprowadziła transakcję. Podczas obsługi była miła i uprzejma, używała zwrotów grzecznościowych, tj. proszę, dziękuję.Po chwili otrzymaliśmy zamówione napoje, były bardzo smaczne.
Już dzieciaki mają nową modę.Sama firma określa to jako przebojowe figurki.A chodzi o Magno ZSznurek, plastikowa głowa z czupryną, kilka min i kolorów.No i magnes zamiast stup i dłoni.Każda ma swoje imię, każda charakter.Można to to kupić w sklepie www.tmtoys.pl ale tam cena nie jest rewelacyjna.W Żabce jest taniej, choć i tak 10,99 ceną jest zgoła wygórowaną.
Wachlarz azjatyckich smaków to klucz limitowanego asortymentu dostępnego w sieciach Biedronka.Taki też tytuł ma mały katalog prezentujący tą specjalną ofertę.Wygodny format, zgrabna rama graficzna.Produkty tylko dostępne w dniach 10-23/10/2012 (lub do wyczerpania zapasów) ale też takie które są w ciągłej sprzedaży a przydać się mogą podczas egzotycznych odległych podróży kulinarnych.Możemy wybrać produkty pod logo dyskontu ale też marki które specjalizują się w kuchni orientalnej.Obok prezentacji wkomponowano w to wszystko przepisy.Można spróbować jak się nie zna, jak się zna tym fajniej że akurat Azja w Biedronce jest promowana.Ciekawe produkty w atrakcyjnych cenach.To jest to co jako klient doceniam i pochwalam.Bardzo mi ta akcja odpasowała pod każdym względem.Dziękuję
Brak zaangażowania w pomoc klientowi przy wyborze towaru. Kolejki do stanowisk informacyjnych ale jedno wolne stanowisko się znalazło. Kiedy podeszłam do Pana który przy nim stał i zapytałam o to czy mógłby sprawdzić czy na magazynie jest styropian którego szukam a nie znajduje się on na sklepie odpowiedział ze on się tym nie zajmuje, wiec ja zadałam pytanie jak ja mam to sprawdzić skoro on się tym nie zajmuje otrzymałam szokującą odpowiedz, że Pan nie zna kodów na pamięć i nie jest w stanie mi sprawdzić czy towar jest na magazynie. Ustawiłam się w kolejce do innego stanowiska i kiedy przyszła moja kolej Pan zapytał mnie o to jakiego towaru szukam i bez kodów produktu wyszukał mi towar przyniósł i zaniósł do kasy. Gdybym miała wrócić jeszcze raz to na pewno bym szukała tego Pana który pomógł mi w odnalezieniu tego czego szukam.
Mimo bycia emerytem, ze względu na stan zdrowia nie korzystam z usług lekarskich, więc nie mam dobrejwiedzy na temat pracy innych lekarzy, ale z opieki lekarza medycyny Łukasza Futymy z poradni urologiczne w Promedice jestem bardzo zadowolony osobiście, ale po słowach przez niego wypowiedzianych do innych pacjentów, sądzę że to zapewne nie Judym, ale lekarz z powołania, a nie dla pieniędzy, jak słychać dość powszechnie.
Jak dla mnie to dziwny bank, nic nie możńa załatwić w biurze, chciałam wypłacić lub wpłacić na konto pieniądze- niestety nie jest to możliwe w okienku , Pani kazała mi zrobić sobie przelew na konto np. poprzez pocztę polską. Zamknąć rachunku też nie mogę bo muszę wpłacić jeszcze pieniądze przelewem na konto bo jeszcze się załapałam na opłatę za następny miesiąc obsługi. Cięzko cokolwiek załatwić przy okienku, więcej da się zrobić z Panią z infolinii i poprzez konto internetowe :/
Troszkę ciasno w tym sklepie jak na market przystało. Ceny wcale nie są takie niskie, tylko promowane produkty mają obniżoną cenę. Zdarzyło mi się zauważyć w lodówkach produkty, których termin ważności kończy się w dniu obecnym , więc razczej nie powinno być ich tam na półkach. Obsługa dość miła, czysto w sklepie.
Bardzo dobrej jakości produkty. Cena troszkę wysoka jak na bieliznę ale czasami warto zapłacić troszkę więcej w zamaian za jakosc. Po praniu w pralce bielizna sie nie niszczy i nie blaknie. nObsługa bardzo miła od rau informuje przy zakupie o obecnych promocjach , na których można zaoszczędzić troszkę grosza. W sklepie czysto i schludnie.
Kupowałam meble po raz pierwszy w tym sklepie, szczerze mówiąc nigdy zakupy mebli nie sprawiały mi tyle przyjemności i zabawy co w Ikei. Wcześniej zrobiłam sobie symulację na www.ikea.pl i wiedziałam jakich elementów potrzebuję. Oprócz tego w dziale mebli dziecięcych doradził co i jak można montować samemu. W każdym elemencie mebli jest zawieszka z numerem seryjnym, i miejscem gdzie w jakim regale znajdziemy te części w magazynie. Super pomysł- obsługa i zakupy w tym sklepie to sama przyjemność.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.