Drzwi i okna w sklepie były czyste, podłoga wewnątrz również. Towar na półkach był ciasno, ale równo poukładany. Choć w na sali sprzedaży zauważyłem 4 pracowników (w firmowych fartuchach z identyfikatorami), tylko jeden z nich był zaangażowany w pomoc klientom, pozostali biegali po całym sklepie. Na pólkach nie brakowało towaru, promocyjne oferty były umieszczone w łatwo zauważalnych miejscach. Na stanowisku z artykułami do makijażu nie brakowało testerów ani produktów. Wszystkie alejki w sklepie są nieprzyjemnie wąskie.
Kiedy podszedłem do kas otwarte były tylko dwie (później otwarte zostały dwie kolejne). Kolejka w każdej kasie przekraczała 4 osoby. Kasy są tak ustawione, że klienci stojący w kolejce tamują innym odstęp do półek w całej alejce. Zostałem obsłużony po 3 minutach. Kasjerka przywitała mnie werbalnie i zaproponowała zakup ozdobnej wstążki, a po zeskanowaniu kodów z produktów podała cenę do zapłaty. Resztę i paragon dostałem do ręki, kasjerka ze znudzoną miną odpowiedziała na moje pożegnanie.
Zakupy w tym sklepie nie były przyjemne. Ze względu na ciasnotę ludzie cały czas się potrącają, przepraszają, wpadają na kogoś. Obsługa znudzona lub biegająca bez celu po całym sklepie nie angażuje się w interakcję z klientami.
1) wiedza i kompetencje personelu - trudno dowiedziec sie czegokolwiek o oferowanym asortymencie, w calym sklepie obecne byly dwie panie z obslugi, z czego jedna zajmowala sie kasa. Nielatwo w tej sytuacji ocenic jakas wiedze personelu:/
2) Zachowanie i wygląd personelu - pani na kasie barzo sympatyczna, mloda, usmechnieta...czego nie mozna powiedziec o drugiej osobie z personelu sklepu, ktora miala mine chmury gradowej. Mam nadzieje, ze obsluga w calosci nie jest tak niesympatyczna:/
3) Oferta, cena - oferta raczej waska, ostatnie sztuki poszczegolnych towarow, trudno wybrac cos ciekawego i atrakcyjnego. Duzy zamet i zamieszanie, ceny owszem niskie, ale rownie tanio kupic mozna np. ubrania w dyskontach.
4) Organizacja i czas obsługi - kolejka do kasy, a do tego duszna atmosfera panujaca w ciasnym wnetrzu zniechecaja do zakupow.
5) Wygląd miejsca obsługi - sklep ciasny, asortyment chaotycznie rozlozony, nieuporzadkowany, ciezko znalezc cokolwiek, jest tez bardzo malo miejsca, zeby spokojnie odetchnac. Nieprzyjemne miejsce, raczej nie zacheca do zakupow.
W przeglądarkę google wpisałam nazwę kremu na który pojawiła się oferta rabatowa na stronie zakupów grupowych :15 zł zamiast 30 zł .
Firma kosmetyczna dla mnie jeszcze nie poznana ale czemu mam nie spróbować.
Zanim jednak chcę się przekonać o rzeczywistej cenie kremu.
I tak trafiam na adres www.nokaut.pl
Jest to strona gdzie możemy się zorjętować gdzie dany i pożadany produkt kupimy najtaniej.
Przeczytać możemy jego opis, z adnotacją który sklep taki zamieścił i zobaczyć opinie o wskazanym sklepie.
Strona w obsłudze bez problemowa. Jej układ prosty a grafika stonowana.
Alternatywa dla ceneo.pl i podobnych porównywarek cenowych.
Dla pełnej orientacji co oferuje rynek w danym segmencie.
A przy okazji możemy natrafić na sklep w sieci którego nie znamy a którego ofercie warto się przyjrzeć i rozważyć zakup.
Tak więc bardzo dobry i poparcie pozytywnej opinii użytkowników o nokaut.pl
Wchodząc do sklepu moją uwagę od razu przyciągnęły środkowe wystawy kalendarzy i książek będących idealnym prezentem na święta. Mimo dużej ilości osób, gdzie każdy coś ogląda i nie odkłada dokładnie na to samo miejsce, wszystko było ułożone na swoim miejscu, nie panował żaden chaos. Ceny zachęcały do kupna, na dużych szyldach widniały informacje o promocjach, ewentualnych obniżkach czy też pakietach świątecznych. W sklepie wygospodarowano także osobną przestrzeń na przedmioty typowo świąteczne, co bardzo ułatwiło odnalezienie interesujących mnie ozdób. Personel ubrany w czarne t-shirty odpowiednio obsługiwał klientelę. Ja mam jedynie zastrzeżenia co do pracownicy, która mnie obsługiwała przy kasie. Była miła, ale podając mi torebkę na zakupioną książkę nie pomogła mi jej spakować, mimo że widziała, że miałam kilka innych pakunków i trudno było mi się ze wszystkim pozbierać. Zwłaszcza, że kolejka za mną składała się z kilku osób, które pewnie nie chciałyby tak długo stać i czekać aż odejdę od kasy.
1) wiedza i kompetencje personelu - personel dobrze zna karte dan, potrafi wyjasnic sklad kazdej z licznych odzajow pizzy, chetnie zgaa sie rowniez na zindywidualizowane zamowienia. Kelnerki znaja sie na swojej sztuce, obsluguja dyskretnie i elegancko, natomiast mam pewne zastrzezenia co do umiejetnosci kasjerki.
2) Zachowanie i wygląd personelu - wiekszosc pracwnikow w firmowych mundurkach, czystych, utrzymanych w cieplej kolorostyce. Sympatyczy personel wprowadza w lokalu mily nastroj, mozna sie zrelaksowac i odpoczac poznym wieczorem.
3) Oferta, cena - ogromny wybor rodzajow pizzy, sa rowniez wysmienite salatki, a na zyczenia pizza bardziej dietetyczna:) Troche brakuje bardziej codziennego jedzenia, typu przystawka czy kanapka. Ceny niewygorowane.
4) Organizacja i czas obsługi - to chyba jedyny minus lokalu, dlugo czekalam zwlaszcza na kawe, ale podano ja goraca i pachnaca.
5) Wygląd miejsca obsługi - przytulne i mile, klimatyczne miejsce, w powietrzu unosi sie zapach palonego drewna i ziol, jest cieplo i przyjemnie. No i czysto:)
Półtora miesiąca przed upływem terminu umowy uzyskałam informację, że JUŻ ZA PÓŹNO i umowy rozwiązać nie mogę. W bardzo niegrzeczny sposób kazano mi w BOK-u płacić ok.900 zł za ew. rozwiązanie umowy, bo...została przedłużona na kolejny rok...Bez mojej woli i wiedzy. Nie mieszkam już w tym miejscu(to był wynajem). Płacę. Trwa mocno nieprzyjemna korespondencja.Żonglują przepisami w sposób niewybredny je naciągając.Robią łaskę,że odpowiadają. Każdorazowo odpowiadają z pozycji siły. Myślę,że skończy się w sądzie. Firma nastawiona wyłącznie na zysk. Zysk za wszelką cenę. Odradzam stanowczo!
Bary Mleczne mają swoją specyfikę - można dobrze i tanio zjeść choć wygląd lokalu nie zawsze przyciąga. Podobnie też jest w tym lokalu. Wygląd raczej przypomina komunistyczne bary i podrzędne restauracje, ale pani za kasą jest zdecydowanie z tej epoki - bardzo miła sympatyczna i potrafiła nam doradzić i odpowiedzieć na, nurtujące pytania. W lokalu jak i przed nim bardzo czysto, zapach, który się unosił dotyczył jedynie jedzenia a nie innych niepożądanych zapachów. Ceny bardzo przystępne a jedzenie jak u mamy.
Jestem zachwycona obsługą na tej stacji benzynowej. Byłam tam dokładnie 10 minut po północy i bałam się, że stacja będzie zamknięta, bo często koło tej godziny stacje księgują dzień poprzedni i są zamykane na kilkanaście minut. Ku mojemu zaskoczeniu stacja była otwarta i bez problemu zatankowałam auto. Kiedy poszłam zapłacić mój partner poprosił mnie bym zakupiła dodatkowo papierosy, o których istnieniu nie miałam pojęcia, jednak bardzo uprzejma pani w kasie pomogła mi w znalezieniu odpowiedniego towaru, szybko skasowała za benzynę pytając przy tym czy chcę doliczyć punkty payback, oraz fakturę. Drugi kasjer w tym czasie wykładał towar ale również uprzejmie się ze mną przywitał i pożegnał. Mimo tak późnej pory była o fantastyczna obsługa.
CH Bonarka oferowało świąteczne bony rabatowe - jedne z bonów (rabat 15%) zaoferowała kawiarnia Mount Blanc. Chciałam skorzystać z oferty i poszłam do kawiarni. Kelnerka przyszła szybko, złożyłyśmy zamówienie. Czekolada na gorąco i kawa były bardzo smaczne. Przy płaceniu okazało się, że rabat można wykorzystać tylko, gdy zamawia się kawę i deser. Zapłaciłam więc pełną kwotę. Nie podoba mi się takie podstępne zdobywanie klientów, niepełne informowanie na ulotkach o ofercie rabatowej.
Bardzo dokładna informacja, możliwość monitorowania czy przesyłka gotowa, możliwość płacenia kartą przy odbiorze, terminowość, bogaty asortyment, ceny mogłyby być niższe, możliwość odbioru osobistego, dobry kontakt telefoniczny z punktami odbioru, duża ilość punktów odbioru, dość długi termin do odbioru przesyłki, polecam
1) wiedza i kompetencje personelu - wspanialy szef kuchni, dzielacy sie swoja unikalna wiedza z klientami, chetni do pomocy kelnerzy, ogolnie obsluga na wysokim poziomie, mam nadzieje, ze rowniez taki bedzie Sylwester. Personel otwarty na potrzeby klienta, zapewniajacy na specjalne zyczenie nawet najbardziej wyszukane dania.
2) Zachowanie i wygląd personelu - bardzo mile osob, pelne energii i usmiechniete, do tego nieco egzotyczna obsluga kuchni tworzy unikalny klimat lokalu.
3) Oferta, cena - szerok oferta roznorodnych dan, z akentem na kuchnie rumunska i cyganska. Ostr przyprawy, w poiwetru unoszacysie ich zapach, sprawiaja, z miejsce ma naprawde magiczny klimat. Nielatwo z menu wybrac cos dla siebie, ale glownie z uwagi na wielosc potraw. Ceny dosc wysokie, jednak trzeba przyznac, ze porcje sa ogromne.
4) Organizacja i czas obsługi - dania zaserwowane zostaly po ok. kwadransie, a wiec nie musialam zbyt dlugo czekac, choc zupa w iedzyczasie zdazyla wystygnac. Obsluga pieknie dekoruje wszystkie potrawy i byc moze to zajmuje nieco wiecej czasu;)
5) Wygląd miejsca obsługi - restauracja ma pradziwie wegierski, oryginalny klimat, we wnetrzu dominuje ciepla, pelna energii kolorystyka, a mily zapach sprawia, ze sie w nie przebywa z przyjemnoscia.
1) wiedza i kompetencje personelu - naprawde bardzo kompetentne osoby, chetnie doradzajace klientowi wybor dania, doskonale znajace wszystkie skladniki poszczegolnych dan. Pelna kultura i uprzejmosc.
2) Zachowanie i wygląd personelu- wszystkie oosby bardzo mile, aczkolwiek nie wszyscy doskonale znaja jezyk polski ;) Uprzejmosc i sympatia, usmiech od progu wita kazdego klienta.
3) Oferta, cena - szeroka oferta orientalnych dan, wlacznie z bardzo nietypowymi. Nazwy zachcecaja do sprobowania:) Pyszne zupy i dietetyczne wersje drugichdan dopelniaja calosci. Ceny bardzo przystepne.
4) Organizacja i czas obsługi - bardzo szybko podane i zostaly zamowione dania, gorace i pachnace. Obsluga db o klienta, do kazdego dania podawane sa drobne gratisy:)
5) Wygląd miejsca obsługi - lokal klimatyczny, utrzymany z typowo orientalnej atmosferze i kolorystyce, rowniez doskonale dobrana muzyka sprwia, ze mozna sie poczuc, jakby sie naprawde znalazlo na chwie w Chinach...i to pomimo sniegu za oknem ;)
Nie wiem jak jest w innych sklepach piekarnik AK Otrębusy ale ta w Brwinowie jest po prostu super. Tylko w tym miejscu robię zakupy pieczywa i ciast już od ponad roku i nigdy się nie zawiodłem. Nigdy też nie spotkałem się tu z artykułami słabymi jakościowo. Pieczywa i ciasta, a jest ich tutaj ogromny wybór, zawsze smakują wyśmienicie i przypadają do gustu nawet najbardziej wybrednym gościom. W tym punkcie sprzedaży piekarni AK Otrębusy nigdy nie spotkałem się ze złym i niemiłym traktowaniem klienta. Obsługa zawsze jest bardzo miła i uprzejma. Na każde pytanie odpowiadają rzeczowo i rzetelnie. Nigdy też nie zawiodłem się gdy prosiłem Panią tam sprzedającą o doradzenie zakupu dobrego chleba czy ciasta. Jedyny minus do tego sklepu to zbyt mało miejsca, co jest tym bardziej uciążliwe im więcej klientów zgromadzi się w środku.
W dniu 14.12.2011r. udałam się do hipermarketu Careffour w Bielsku-Białej. Na sali sprzedaży panował ogólny haos i nieład. Pracownicy obecni na sali obsługi wykładają towar i nie zwracają uwagi na klientów. Poprosiłam Pana z działu rtv o wskazanie i informacje na temat konsoli Overmax. Pan podal mi tą konoslę i opowiedział o jej możliwościach. Zakupiłam konsolę, jednakże w domu po wypróbowaniu stwierdziłam, iż nie spełnia moich oczekiwań. Zadzwoniłam do sklepu i dowiedziałam się że towaru nie moge zwrócić, a jedynie wymienić na inny towar z danego działu i to do 3 dni od dnia zakupu. Pojechałam z konsolą do punktu obsługi klienta domagając sie wymiany konsoli na towar z innego działu. Pani obsługująca mnie była bardzo uprzejma i dzwoniła do jednej osoby do drugiej pytając czy mogę konsolę wymienić na zabawkę. poprosiłam o kontakt z kierownikiem, ale żaden nie raczył do mnie zejść informując Panią w punkcie obsługi klienta że ewetnualnie moge wymienić konsolę na zabawkę. Ponadto mimo dużych kolejek tylko 3 kasy były otwarte.
Jak tylko mam czas i jest mi po drodze to wpadam do tej drogerii bo zawsze można tam dostać produkty w taniej cenie jaka nam odpowiada. Sklep posiada bardzo duży wybór różnych towarów, dodatkowo wszystkie towary są bardzo ładnie ułożone na półeczkach sklepowych. Produkty ustawione są kategoriami, więc wszystko bardzo łatwo się znajduje na sklepie. Zawsze jest bardzo czysto i schludnie, nigdy nie zauważyłam tam błota i brudu na podłodze (nawet kiedy pada deszcz). Bardzo podoba mi się seria produktów oferowanych tylko w drogerii Natura o nazwie Sensique. W tej serii znaleźć można lakiery do paznokci, pomadki, kredki do oczu, itp., wszystko w rozsądnej cenie i w bardzo dobrej jakości. Bardzo często kupuje właśnie lakiery lub odżywki do paznokci w cenie 5,99 zł. Ostatnio zauważyłam, że drogeria wprowadziła znów nową serię -Secret, która jest jeszcze tańsza od poprzedniej, a spokojnie dorównuje jakością produktów z poprzednio wymienionej serii. Tutaj dobry lakier do paznokci można dostać już za 4,99 zł. Przed świętami asortyment sklepu jest jeszcze bardziej poszerzony, gdyż oferowane są jeszcze całe zestawy kosmetyków, wspaniale nadających się na prezenty dla bliskich. Zestawy można zakupić w bardzo korzystnych cenach, np. super duży zestaw z linii Dove składający się z czterech produktów w cenie 35 zł. Lubie chodzić do tej drogerii również z tego względu, że zawsze można liczyć tam na profesjonalną obsługę. Ekspedientki przechadzają się między półkami sklepowymi, zawsze można ich poprosić o pomoc, ale to najczęściej one same zaczepiają klientów i pytają czy mogą jakoś pomóc. Nie są przy tym natarczywe czy nachalne, ale bardzo miłe i przyjazne klientom. Zaznaczam, że świetnie znają się na kosmetykach i potrafią dobrze doradzić. Taka sama sytuacja jest przy kasie, pani kasjerka jest miła, szybko i profesjonalnie obsługuje klientów, zazwyczaj proponuje też dodatkowy produkt w przystępnej cenie. Obok stanowiska kasowego znajduje się stanowisko pakowania prezentów. Ekspedientka pakuje zakupione przez klientów kosmetyki nie dość, że bardzo ładnie to jeszcze bardzo szybko. Naprawdę warto odwiedzić tą drogerię.
Bardzo dziękujemy za zgłoszenie obserwacji na temat naszej firmy.
Znudzona codzienną szarości...
Znudzona codzienną szarości życia, postanowiłam sobie że pójdę do salonu odnowy biologicznej albo coś w tym guście. Po dłuższych poszukiwaniach, godnym zaufania na pierwszy rzut oka, było studio estetyki ciała ELIGHT. Nie myśląc wiele więcej, w dogodnym terminie, udałam się do studia. Wcześniej telefonicznie umówiłam się na zamykanie naczynek krwionośnych oraz na masaż rąk i dłoni. Już na wejściu, samo studio wyglądem zrobiło na mnie wrażenie. Estetyka połączona z kunsztownym, przemyślanym wystrojem. Biały kolor ścian dawał uczucie spokoju i zaufania.
Nie mogłam oderwać wzroku od wystroju studia. Widząc tak ładne pomieszczenie, omal zapomniałam po co tak naprawdę tutaj się pojawiłam. Prawie przeoczyłam, że stoję przed młodą, bardzo ładnie wyglądającą dziewczyną a raczej Panią Kosmetolog
Do pełni zadowolenia z pomieszczenia jak i z wrażenia jakie ono na mnie zrobiło, dołączyło przekonanie że rozmawiam z bardzo inteligentną kobietą, która jak się okazało, ma na imię Agnieszka, co zawsze mi się kojarzy z Boginią Śmiechu i Zabawy . Przed samym zabiegiem, została mi zaproponowana herbata, ciasto i kawa. Z racji tego, że bardzo lubię kawę, nie odmówiłam.
Nie wiem, co to była za kawa, ale naprawdę była smaczna. Przed samym zabiegiem, musiałam wypełnić ankietę, aby określić czy mogę przystąpić do danych zabiegów. Czułam że kryje się za tym profesjonalizm i chęć dbania o klienta. Wcześniej takich ankiet nie musiałam wypełniać. Jak się potem okazało, nie ma przeciwskazań do przeprowadzenia zabiegów o które prosiłam.
sam zabieg przebiegał bardzo sprawnie. Pani Kosmetolog, profesjonalnie podeszła do tematu.
Leżałam sobie na wygodnym łóżku i relaksowałam się masażem, który poprawił moje samopoczucie go górnych granic, tak, że potem caluśki dzień byłam szczerze uśmiechnięta.
Podsumowując, trafiłam naprawdę na bardzo dobre studio estetyki ciała, gdzie obsługa była dla mnie bardzo miła a zabieg był czystą przyjemnością. Pierwszy raz w życiu czułam, że jestem w centrum zainteresowania w takim studio i że dba się o mnie. Gorąco polecam
Moja ostatnia wizyta w księgarni Matras całkowicie wprowadziła mnie w atmosferę świąt. Księgarnia niedawno zmieniła swoją siedzibę i poszłam tylko zobaczyć jak się nowe miejsce prezentuje. Zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona! Od razu na wejściu usłyszałam żywą muzykę, ale nie za głośną, która od razu wprawiła mnie w dobry nastrój. Przy wejściu sklep wydawał się mały i skromny, ale kiedy weszłam dalej pomieszczenie było znacznie szersze i bardziej przestronne. W sklepie było sporo klientów, ale nie tworzył się tłok, gdyż półki z książkami były ustawione odpowiednio daleko od siebie. Zostawiono odpowiednią przestrzeń, aby klienci mogli spokojnie oglądać książki, jednocześnie nie przepychając się w przejściach. Dodatkowo, sklep stwarzał wrażenie właśnie posprzątanego, nigdzie nie zauważyłam śladu kurzu. Kolejna rzeczą, która rzuciła mi się prosto w oczy były napisy nad półkami, mówiące o świątecznych wyprzedażach , nawet nowości. Może nie była to taka całkiem nowość, ale znalazłam całą serię Małgorzaty Kalicińskiej „Nad rozlewiskiem” (3 opasłe książki) za jedyne 60 zł. Zaciekawiły mnie te promocje, więc przeszłam dalej, a tam zostałam zaskoczona jeszcze bardziej. Dwie ogromniaste półki z książkami były przecenione o 70%, naprawdę! Był ogromny wybór tematyczny i ilościowy, od historii poczynając, przez medycynę, kulinaria, powieści z działu fantastyki, romanse, na przewodnikach turystycznych i mapach kończąc. Bardzo dużo książek było w cenie 9,99 zł, a z tego asortyment u na pewno każdy coś znajdzie dla siebie. Oczywiście nie mogłam opuścić takiej promocji i zakupiłam świetną książkę kucharską z 1000 przepisów na każdą okazję za jedyne 10 zł. Książka zawiera proste przepisy na dania charakterystyczne dla kuchni polskiej, a nie jakieś wymyślne. Bardzo ważne jest to, że książki przecenione były bardzo ładnie ułożone na półkach, a nie wrzucone do jakiegoś kosza i wygniecione. Nie zauważyłam tam ani jednej zniszczonej książki, a przyznaję większość z nich obejrzałam bardzo dokładnie. Następną rzeczą, która bardzo mi się spodobała w nowym miejscu księgarni to krzesełka dla klientów ustawione obok półek z książkami. Myślę, że jest to bardzo dobry pomysł, żeby zachęcić klienta do przejrzenia książki na spokojnie, a następnie jej zakupienia. W czasie przeglądania książek zaobserwowałam też profesjonalne zachowanie obsługi. Jeśli jakiś klient zapytał o konkretną książkę ekspedientka natychmiast pomagała w znalezieniu jej na półce lub ewentualnie proponowała inne tytuły, które mogłyby zainteresować klienta. Była przy tym bardzo miła i całkowicie zaangażowana w obsługę klienta, widać było w jej zachowaniu pasję do książek. Druga ekspedientka stała przy kasie, bardzo sprawnie obsługując klientów. W tym czasie było to konieczne, bo ciągle tworzyła się długa kolejka, ale nie zauważyłam u niej oznak zmęczenia czy zniechęcenia obsługą dużej ilości klientów. Czekałam w kolejce chyba tylko z 2 minutki, również zostałam obsłużona szybko i jednocześnie bardzo profesjonalnie. Dostałam jeszcze dodatkowy prezent- magnetyczną zakładkę, w zamian za płatność za zakup kartą zbliżeniową. Przyznaję, że pracownice księgarni świetnie wypełniają swoje obowiązki i naprawdę, jak nikt inny nadają się na stanowiska sprzedawcy i doradcy jednocześnie.
Spędziłam w księgarni prawie godzinę na przeglądaniu książek i mogę szczerze przyznać: WARTO BYŁO! POLECAM!
Bardzo miła obsługa i umówiona godzina jest faktycznie godziną przyjęcia "małych pacjentów". Pracownicy w bardzo przyjazny sposób podchodzą do zwierząt, ze zrozumieniem i czułością. Oczywiście wszyscy pracownicy elegancko ubrani w fartuszki medyczne, zawsze przed każdym zwierzęciem zmieniają rękawiczki. Do tego usługi nie są bardzo drogie.
umówiłem się do lekarza pierwszego kontaktu na 8, bo miałem o 10.30 być w Malborku. Wiadomo, warunki na drodze mogą być różne, nie chciałem ryzykować spóźnienia.
O 7.42 chcąc uniknąć problemów z kimś, kto będzie chciał się wepchnąć przede mnie dojechałem do przychodni.
o 8 mój lekarz pierwszego kontaktu otworzył drzwi i zaprosił do środka pana doktora, który w międzyczasie pojawił się na korytarzu i nota bene bez pytania mnie o zdanie od razu próbował się dostać do gabinetu (naruszając tym intymność osoby, która była w środku z resztą).
Na mój stanowczy protest wskazujący na to, że to ja a nie kolega po fachu choć zapewne emeryt, jestem zapisany na 8 usłyszałem, że mam czekać, bo to lekarz i ma pierwszeństwo. Na to ja, że pierwszeństwo ma lista, a ja i tak jestem w takiej samej grupie pierwszeństwa będąc honorwym dawcą krwi. Nie lekarz.
Nie chcąc się spóźnić na coś, co daje mi chleb zrezygnowałem i odszedłem. Dopiero wtedy mój lekarz zaczął się domagać mojego powrotu. Dopiero wtedy zechciał działać zgodnie z procedurami ISO obowiązującymi w przychodni. Nie skorzystałem, bo poddałbym się choremu systemowi. Wolałem wystąpić do Dekry, która wydała certyfikat ISO dla przychodni o jego weryfikację. Najwyżej poczekam i zarejestruję się raz jeszcze.
1) wiedza i kompetencje personelu - pracownice sklepu dobrze zorientowane w ofercie, fajnie komponuja dodatki i umieja doradzac zestawy ubran, przy czym nie narzucaja sie i nie staraja nachalnie sprzedawac. Zakupy robi sie z usmiechem i przyjemnoscia:)
2) Zachowanie i wygląd personelu - panie w firmowych mudnurkach sprawiaja barzo mile, a zarazem profesjonalne wrazenie, sa eleganckie, ale w sposob nieformalny, usmiechniete i sympatyczne.
3) Oferta, cena - w porownaniuz innymi sieciowkami sklep wyroznia sie bogata gama wzorow, kolorow i niecodziennymi fasonami, moda jest odwazna, nowoczesna i unikatowa. Ceny podobne jak w innych sklepach sieciowych.
4) Organizacja i czas obsługi - sprawnie i szybko, bardzo ekspresowa obsluga w kasie.
5) Wygląd miejsca obsługi - nowoczesny, kolorowy salon, pelen feerii barw, ale nie przeladowany, milo sie tam przebywa, jest cieplo i przytulnie, choc podczas mojej wzyty bylo nazbyt duszno.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.