Opinie użytkownika (83698)

Bardzo sobie chwalę...
Bardzo sobie chwalę i cenię fakt, że tesco w Szczecinie czynne jest 24h na dobę. Często z powodu braku czasu na zakupy wybieram się właśnie do tesco, gdyż tylko ten hipermarket jest wówczas czynny. Minusem jest to, że stanowiska z wędlinami i np rybami są wówczas nieczynne, ale i tak zawsze udaje mi się zrobić konkretne zakupy. Tym razem było podobnie. W sklepie nie było wielu klientów więc spokojnie mogłam się rozglądać po regałach. Zapoznałam się z gazetką, która wzięłam przed wejściem na hale. Od razu rzuciły mi się w oczy ciekawe promocje. Na regałach bez problemu udało mi się odnaleźć dane artykuły, gdyż oznaczone były żółtymi etykietami. Na dziale z alkoholami znalazłam ciekawe propozycje na szampana i wina. Na dziale z warzywami byłam miło zaskoczona gdyż o tak później godzinie bez problemu zakupiłam wszystkie owoce i warzywa, które zamierzałam kupić. Czynne były 3 kasy. Ustawiłam się w najkrótszej kolejce, przede mną stały dwie osoby. Na swoją kolej czekałam jakieś 4 min. Przy kasie bardzo miło przywitała mnie młoda kobieta, która nawiązała ze mną kontakt wzrokowy, bardzo miłym tonem głosu się do mnie zwracała - była bardzo sympatyczna. Zaproponowała skasowanie najpierw dużych gabarytowo rzeczy oraz produktów mrożonych. Po podsumowaniu zakupów spytała się czy posiadamy kartę lojalnościową Tesco, odpowiedziałam, że nie mam. Wówczas kasjerka ładnie się uśmiechnęła i spytała się, czy może zatem naliczyć punkty Pani, która stała za mną. Miała w ręku kartę Tesco więc pewnie dlatego wiedziała, że zbiera punkty. Odpowiedziałam, że nie ma problemu - chociaż chyba tak nie powinno się dziać...? Otrzymałam paragon. Pakując zakupy poprosiłam jeszcze o reklamówkę jednorazową, gdyż już ich nie było. Kasjerka odpowiedziała, że już ma końcówkę, ale jeszcze może mi dać kilka sztuk. Zakupy były miłe i co najważniejsze udane.

zarejestrowany-uzytkownik

03.01.2012

Tesco

Placówka

Szczecin, ul. Milczańska 61f

Nie zgadzam się (5)
Przed sylwestrem udałam...
Przed sylwestrem udałam się jeszcze na ostatnie zakupy. Podejrzewałam, że niestety mogą być w tym czasie kolejki w sklepach. Wchodząc do Intermarche moje przypuszczenia się sprawdziły, ale mimo wszystko zdecydowałam się na zakupy. Pierwsze swoje kroki skierowałam do stanowiska z warzywami i owocami. Niestety do tego stanowiska miałam wiele zastrzeżeń. Po pierwsze warzywa wcale nie były świeże, mam tu na myśli paprykę, która była zwiędnięta. Cena jej natomiast była bardzo wysoka! Zmuszona jednak dokonałam jej zakupu. Następnie wybrałam się w kierunku stanowiska z herbatami. Tutaj bardzo miło się zaskoczyłam, znalazłam wiele ciekawych promocji na herbaty, z których oczywiście skorzystałam. Na stanowisku z chemią również znalazłam kilka ciekawych promocji - szczerze mówiąc wcale nie zamierzałam kupować szamponu oraz płynu do płukania, ale stwierdziłam, że rabat jest naprawdę korzystny. Będąc już w sklepie rozejrzałam się po innych działach, chciałam po prostu sprawdzić co można kupić w tym sklepie, ponieważ często tu nie bywam. Niestety artykuły, które były powystawiane w koszach, bardzo porozrzucane i wyglądały nie estetycznie, niektóre były nawet zakurzone. Przy kasie czekałam jakieś 3 min. w kolejce więc w sumie nawet nie tak długo. Przy kasie przywitał mnie młody mężczyzna. Szybko uporał się ze skasowaniem moich zakupów, jednak zupełnie nie nawiązał ze mną kontaktu wzrokowego. Wszystkie pytania, które mi zadawał były automatyczne, wypowiedziane bez emocji, jednak sprawiał wrażenie sympatycznego i odeszłam od kasy zadowolona z obsługi. Duży plus za ciekawe promocje i duże rabaty, natomiast jeśli chodzi o wygląd sklepu i czystość to jest wiele zastrzeżeń.

zarejestrowany-uzytkownik

03.01.2012

Intermarche

Placówka

Szczecin, Fryderyka Chopina 35

Nie zgadzam się (4)
Całkowicie nie polecam...
Całkowicie nie polecam tego sklepu. Zero towaru, zero czystości, zero miłych pracowników, a w szczególności kierowników zmiany, którzy powinni świecić przykładem. P Edyta, P. Grzegorz...zero czegokolwiek!!! Wózki jak stały w przejściu tak stoją cały czas. Towar poprzekładany..pracownicy się obijają. Kasjerki mają co chwilę problem z kasą, która wiecznie się zacina. Nie zawsze są też miłe wobec klientów. Po raz kolejny nie polecam!! nie polecam!!!

zarejestrowany-uzytkownik

03.01.2012

Tesco

Placówka

Opole, Niemodlińska 65

Nie zgadzam się (4)
Tego dnia zostało...
Tego dnia zostało mi kupno żyrandolu do kuchni a tak naprawdę dwóch potrzebowałam fajnego w przyzwoitej cenie. Po drodze był sklep Merkury market byłam tam kiedyś i widziałam że jest dział z oświetleniem więc postanowiłam wrócić do tego sklepu. Dział oświetlenie był na drugim piętrze, obsługiwało tam kilku sprzedawców. Jedna pani doradzała klientowi, druga wykonywała jakąś swoją prace. Na tym dziale można było spotkać się z różnymi promocjami i dużym wyborem, miałam kilka typów ale w ostateczności zdecydowałam się na jeden. Akurat przechodziła sprzedawczyni poprosiłam ją o 2 sztuki wybranego przeze mnie modelu. Pani kazała mi podejść pod magazyn po czym poszła szukać kiedy wyszła dała mi karteczkę z którą skierowała mnie do kasy i kazała wrócić z paragonem trochę zamieszania, raczej mało profesjonalne podejście do klienta, musiałam się nalatać. Kiedy wróciłam pani mi sprawdziła oba żyrandole. Sklep był czysty, słychać było przyjemną obsługę ,przy kasie na tym dziale były dwie panie miłe za ladą był porządek, personel odznaczał się firmowym ubraniem.

zarejestrowany-uzytkownik

03.01.2012

Merkury Market

Placówka

Kielce, Zagnańska 69

Nie zgadzam się (7)
Z reguły w...
Z reguły w pilskim sklepie Top Secret zawsze trafiałam na ciekawe okazje, oraz zawsze udawało mi się coś ciekawego znaleźć. Tym razem było podobnie. W sklepie trwała wyprzedaż. W centralnym miejscu sklepu, tuż przy wejściu na stolikach poukładane były swetry z przyznanym, chyba największym rabatem.Co ważne - były poukładane a nie rozrzucone na stoliku. Za stolikiem znajdował się wieszak również z przecenionymi rzeczami. Przyjrzałam się nim i od razu wybrałam kilka rzeczy dla siebie. Obsługa sklepu zajęta była niemalże w pocie czoła pracą. Kasjerzy mieli pełne ręce roboty. Pani na sklepie na bieżąco układała ubrania na stołach i wieszakach. Podeszłam do niej i spytałam się o spódnice,a dokładniej gdzie mam ich szukać. Pani bardzo miłym głosem poinformowała mnie, abym przeszła w drugą stronę sklepu gdzie znajdę wieszak z przecenionymi rzeczami oraz abym spojrzała na wieszaki z nową kolekcja, ponieważ są bardzo ładne nowe modele. Bez problemu odnalazłam już wieszaki ze spódnicami. Wybrałam dwie, które postanowiłam przymierzyć. W Przymierzalni musiałam chwilę poczekać. Po 5 min weszłam do jednej z nich. Panował tu bardzo nie przyjemny zapach, a na podłodze przy ścianie leżały kłęby kurzu. Niestety, ale wizyta w przymierzalni bardzo mnie zdegustowała. Postarałam się z niej jak najszybciej wyjść. Na szczęście nie był to czas zmarnowany, ponieważ zdecydowałam się kupić jedną ze spódnic. Przy kasie czekałam w kolejce jakąś minutę. obsługiwał mnie mężczyzna, który miałam wrażenie, że nawet na mnie nie spojrzał. Jeśli o coś pytał to tonem głosu zupełnie bez emocji, a wzrok skierowany miał na dół, albo patrzał na monitor albo zajęty był pakowaniem spódnicy do reklamówki. Podobnie się ze mną pożegnał - cichym tonem głosu coś wymamrotał i podał mi reklamówkę jedną ręką, a drugą coś jeszcze wbijał na kasie...

zarejestrowany-uzytkownik

03.01.2012

Top Secret

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (3)
W dzień po...
W dzień po świętach odwiedziłam sklep nomi pojechałam tam ponieważ potrzebowałam gotowego stelażu półki do zabudowy płytkami do łazienki. Kiedy weszłam pracownicy byli zajęci swoimi rzeczami w dziale ozdoby świąteczne były wyprzedaże ludzi było bardzo mało podeszłam na dział z płytkami łazienkowymi bo myślałam, że tam dostane półkę, po chwili podszedł do mnie sprzedawca ubrany w firmową koszulkę przywitał się i zapytał w czym może mi pomóc, kiedy zapytałam o moją półkę w ogóle nie wiedział o co chodzi i wysłał mnie bez sensu na drugi koniec sklepu do działu artykuły sezonowe, trochę mnie to poirytowało gdyż tam tego nie znalazłam a sprzedawca jak nie wie to mógłby chociaż nie wprowadzać w błąd bo tylko straciłam czas, ogólnie sklep był czysty i ładny ale mniejszy wybór w innych tego typu marketach i dlatego już tam nie wrócę.

zarejestrowany-uzytkownik

03.01.2012

NOMI

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (4)
Chciałem podzielić się...
Chciałem podzielić się taką uwagą,dawno temu byłem częstym klientem delikatesów Cezar w Koszycach Wielkich ale byłem zmuszony zmienić sklep nie będę podawał jaka była tego przyczyna,po dłuższej przerwie poszedłem tam do sklepu zobaczyć czy coś się zmieniło i muszę przyznać iż,dużo zmieniło się na lepsze,miła i kompetentna obsługa,sklep zadbany szybko i łatwo zrobić można tam zakupy polecam! Michał 43Tarnów

zarejestrowany-uzytkownik

03.01.2012
Nie zgadzam się (3)
Zakup wieży!Co do...
Zakup wieży!Co do obsługi muszę przyznać,że jak już się ją znajdzie to w 100% wykwalifikowana i kompetentna(bez naciągania klienta)Towar przejrzyście poukładany i oznaczony nie ma problemu ze znalezieniem tego czego szukamy.Sklep choć wielki to czysty schludny i przyjemny.a podstawa to duży wybór i dobra obsługa.

zarejestrowany-uzytkownik

03.01.2012

Media Markt

Placówka

Poznań, Szwajcarska 14

Nie zgadzam się (5)
jak na czas...
jak na czas po świąteczny ekipa była sprawna choć nie w humorze cóż zdarza się.Na pytania o skład i jakość chleba ,otrzymałem zdawkową odpowiedź i w sumie żeby nie tracić czasu na bezcelowe pytania wziąłem towar wzrokowo.Muszę przyznać że pieczywo i ciastka mają pyszne i do tego jest tanio pod tym względem polecam!!!

zarejestrowany-uzytkownik

03.01.2012

Pod Strzechą

Placówka

Poznań, Ratajczaka

Nie zgadzam się (4)
Bardzo dobre miejsce...
Bardzo dobre miejsce do robienia zakupów. Wszystko ładnie poukładane, czysto. A przede wszystkim bardzo sympatyczny personel który wyraża szczerą chęć pomocy w wyborze produktów (szukałam prezentów na święta). Bardzo cierpliwy, pomysłowy i uśmiechnięty. Sprawna obsługa klienta, zero problemów z obsługą reklamacji. Ceny nie są najniższe ale jakość produktów i obsługi klienta to rekompensują.

zarejestrowany-uzytkownik

02.01.2012

DUKA

Placówka

Wrocław, Pl. Grunwaldzki 22

Nie zgadzam się (6)
Lokalizacja bardzo dobra,...
Lokalizacja bardzo dobra, aczkolwiek ciężko jest zaparkować w okolicy ze względu na bliskość Uniwersytetu Ekonomicznego. Powierzchnia sklepu jest dość mała jak na Biedronkę i jest dość ciasno, ale mimo wszystko na jest czysto i nie ma bałaganu. Bardzo często zdarzają się kolejki lub brakuje koszyków, jednak personel szybko reaguje i mimo tłumu ludzi jest przyjazny i pomocny.

zarejestrowany-uzytkownik

02.01.2012

Biedronka

Placówka

Sosnowiec, Goszczyńskiego 17

Nie zgadzam się (3)
chcieliśmy wybrać okulary...
chcieliśmy wybrać okulary dla dzieck 3,5 letniego, pani wogóle nie kwapila sie aby nam coś doradzić, a więcej nie było klijentów, w końcu podeszła i pokazała nam oprawki dla dzieci, były takie słabe chodzi o wykonanie i materialy, że po założeniu złamały sie, porażka, a ta pani chyba już myslała o sylwestrze, nie polecam

zarejestrowany-uzytkownik

02.01.2012

Vision Express

Placówka

Puławy, galeria zielona

Nie zgadzam się (1)
tego dnia byłam...
tego dnia byłam klientem w kilku sklepach jednym z obserwowanych przeze mnie był market obi zaplanowałam kupno żyrandolu do salonu. Raczej myślałam, że w taki dzień po świętach będzie mamy ruch ale niestety nie tylko ja wpadłam na pomysł buszowania po sklepach zanim doszłam do działu z oświetleniem minęłam kila działów na których sprzedawcy odznaczający się koszulkami z logiem firmy obsługiwali klientów. Dział z oświetleniem był dosyć duży a więc mogłam przebierać, niektóre rzeczy były w promocji mnie akurat spodobały się dwa żyrandole które nie były w promocji poprosiłam sprzedawce aby mi doradzi potrzebował w komplecie kinkietu okazało się że tylko przy jednym można dokupić kinkiet a więc sytuacja dla mnie byłą jasna - wybrałam ten z kinkietem, sprzedawca był dla mnie miły i od razu sprawdził mi czy mają te rzeczy które wybrałam na stanie , kiedy się okazało że są od razu je poprosiłam, niestety musiałam dłuższą chwilę poczekać, ale ie przeszkadzało mi to bo miałam dużo czasu, mogłam rozejrzeć się za oświetleniem do kuchni bo też potrzebowałam ale nie znalazłam nic co y mi się spodobało. Sprzedawca na tyle był uprzejmy że załadował mi dwie duże paczki na wózek i powiedział, że kiedy w domu okaże się, że coś jest nie tak to mogę zwrócić lub wymienić. Obsługa przy kasie też miła, szybka i sprawna a na kasie porządek.

zarejestrowany-uzytkownik

02.01.2012

OBI

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (2)
Bywam tam dosyć...
Bywam tam dosyć często więc dokonuje obserwacji na bieżąco, jeżeli chodzi o kwestie wiedzy i kompetencji personelu, brak zastrzeżeń, uprzejmi, cierpliwi i konkretni, dostępność proponowanego towaru w moim przypadku stu procentowa (nigdy nie wróciłem z pustymi rękami), jedynym mankamentem jest dosyć długie czekanie na obsługę jednak zdarza się to sporadycznie. Czysto, ceny przypasowane do produktów.

zarejestrowany-uzytkownik

02.01.2012

Norauto

Placówka

Zabrze, Plutonowego Szkubacza 1A

Nie zgadzam się (1)
Miałam problem z...
Miałam problem z karta stałego klienta (przestała naliczac punkty, zostala zablokowana). Udałam sie do drogerii w galerii jurajskiej. Sam sklep jest spory jednak bardzo ciasny, komputer i stanowisko dla karty Life style ustawione jest bardzo blisko kas w ciasnym miejscu, przy stanowisku nie znajdował sie nikt z obslugi wobec czego poprosiłam ochrone o zawołanie kogos. Po kilku minutach przyszła Pani, jednak nie była w stanie mi pomóc, po następnych kilku minutach przyszła kolejna osoba, której od poczatku musiałam opowiedziec o co chodzi. Za mna utworzyla sie juz kilkuosobowa kolejka, jednak zadna z Pań nie poprosiła klientów o chwile cierpliwości, w rezultacie klienci odchodzili zdenerwowani, równiez na mnie poniewaz absorbowalam uwage az dwu pracownic. W końcu po około 30 minutach i konsultacji z telefonicznym biurem obsługi karty mój problem zostal rozwiazany, pomino tego wyszłam ze sklepu zła ze tak dlugo to trwało a takze zła na personel za brak wiedzy i umiejetnosci komunikacyjnych. Dla mnie osobiscie Panie z obsługi były bardzo miłe, jednak pomineły zupełnie pozostałych klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

02.01.2012

Super-Pharm

Placówka

Częstochowa, Al. Wojska Polskiego 207

Nie zgadzam się (1)
W poszukiwaniu żyrandola...
W poszukiwaniu żyrandola do nowego biura wybrałam się do sklepu OBI w Krakowie. Dogodny dojazd do sklepu (przy obwodnicy Krakowa) oraz duży parking przeważyły o wyborze tego właśnie sklepu. Przy wejściu stały promocyjne produkty, na nich zamieszczone były widoczne ceny i zachęcające obniżki. Dział z oświetleniem znajduje się zaraz po lewej stronie od kas. Pieczołowicie poukładany asortyment od tych najdroższych (przykuwających uwagę klienta) do tych najtańszych wywarł na mnie ogromne, pozytywne wrażenie. Ceny były zawieszone przy każdym produkcie, co umożliwiało mi szybką analizę i weryfikację możliwości mojego portfela. Przy wyborze żyrandolu nie pomógł mi nikt z obsługi. Kiedy już zdecydowałam się na zakup upatrzonego żyrandola, rozpoczęłam żarliwe poszukiwania Pani z obsługi, która mogłaby mi udzielić informację na temat produktu. Kiedy podeszłam do niej bez zaangażowania i jakiejkolwiek zainteresowania dokończyła rozmowę ze stojącym obok kolegą i dopiero później zapytała w czym może mi pomóc. Odniosłam wrażenie że Pani nie była zadowolona z faktu, że przeszkadzam jej w rozmowie. Zapytałam, czy wybrane przeze mnie żyrandole są wystarczające do oświetlenia dużego pomieszczenia, Pani krótko odpowiedziała: "Tak, tylko niech Pani weźmie silne żarówki" i odeszła. Pozostałam więc na "polu bitwy" z gorszą sprawą - doborem odpowiedniej żarówki! Postałam chwilkę przed półką, na której ułożone były żarówki różnej wielkości. Rozglądnęłam się kilka razy po całym dziale, czy jest jeszcze oprócz mnie inny klient, niestety byłam tylko ja. Więc po raz kolejny zaczęłam szukać pomocy w formie rady kogoś z obsługi. Aby mi się to udało, przeszłam na inny dział, uprzejmie poprosiłam o kolejną pomoc tą samą Panią. Tym razem również, nie przejawiała żadnego zainteresowania czy chęci pomocy. Z niezadowoloną miną podała mi żarówki, które są najtańsze i po raz kolejny odeszła. Poczułam się troszkę niewidzialna dla obsługi. Ostatecznie kupiłam wybrane przeze mnie żyrandole i żarówki ale wyszłam ze sklepu z niesmakiem i z poczuciem, że następnym razem wybiorę inny sklep.

zarejestrowany-uzytkownik

02.01.2012

OBI

Placówka

Kraków, Bora-Komorowskiego 31

Nie zgadzam się (0)
W salonie Orange...
W salonie Orange po zapłaceniu rachunku w kasie chciałam jeszcze zasiegnać informacji od personelu na temat zmiany danych osobowych. Od razu po odejsciu od kasy zaczęlam się rozgladac za wolnym pracownikiem, salon jest duzy niestety wszyscy pracownicy byli zajeci rozmowa z klientami. Podeszła do mnie Pani z "informacji" i uprzejmie zapytała w czym moze pomóc, po mojej odpowiedzi poprosiła grzecznie wskazujac miejsce do siedzenia abym poczekała chwilke poniewaz wszyscy pracownicy obsługi klienta sa w tej chwili zajeci. Niestety spieszyło mi się i nie zaczekalam jednak wyszłam z salonu zadowolona.

zarejestrowany-uzytkownik

02.01.2012

Orange

Placówka

Częstochowa, Najświętszej Maryi Panny 39

Nie zgadzam się (0)
Do saloniku prasowego...
Do saloniku prasowego zajrzałam bardzo wcześnie rano, gdyż chciałam kupić dziennik Gazetę Prawną z bardzo ciekawym dodatkiem. Znając życie, to w późniejszych godzinach już bym jej nie dostała, bo nie wiedzieć czemu dają bardzo małe nakłady takiej prasy ( i t nie tylko w tym kiosku, ale w każdym). No więc, wpadłam na chwilę (przynajmniej taki miałam zamiar) do saloniku kilka minut po otwarciu (po 7 rano) i zastałam świetny bałagan. Na podłodze w dalszej części saloniku porozkładane było mnóstwo gazet (prasy i gazet kolorowych), ale pomyślałam sobie,że pani ekspedientka po prostu rozpakowuje świeżą prasę. Postanowiłam cierpliwie poczekać, bo po pierwsze nie chciałam deptać po gazetach w celu poszukiwania potrzebnej mi gazety, a po drugie była przede mną jedna klientka. Klientka marudziła i przebierała ciągle w gazetach, a w dodatku, jak się później dowiedziałam, uparła się na jedną gazetę, którą biedna ekspedientka musiała jej znaleźć. Pani z obsługi naprawdę bardzo cierpliwie znosiła wszystkie wymysły klientki i starała się jej pomóc, jednak gazety i tak nie znalazła, bo jej po prostu nie było. Klientce chodziło o nowy numer tygodnika, ale ten z okazji okresu świąteczno-noworocznego, został wydany w formie dwutygodniowej. Ekspedientka starała się jej to wytłumaczyć, przeglądała gazety i tłumaczyła już z wielkim zniechęceniem. W końcu upierdliwa klientka opuściła kiosk, a ja doczekałam się swojej kolejki. Ekspedientka w tym momencie była już nieźle wkurzona i wcale nie starała się tego ukrywać przede mną. Jednak bardzo szybko znalazła i podała mi pożądaną gazetę, przy okazji tego wchodząc ze mną w rozmowę i żaląc się na cały świat. Powiedziała, że nienawidzi tej pracy i chce stąd jak najszybciej odejść, ale nie ma gdzie... Normalnie mnie zatkało, bo co jej miałam doradzić, żeby była miła bo musi być w sklepie? Jej zachowanie było trochę mało profesjonalne, ale w końcu nie ma się co dziwić, to taki sam człowiek jak my wszyscy i też ma prawo mieć zły dzień. Myślę, że po prostu chciała się wygadać i trochę poskarżyć na poprzednią klientkę. Zapłaciłam 7,99 zł za mój Dziennik Gazetę Prawną z dodatkiem i szybko wyszłam ze sklepu, bo nie miałam ochoty zostać prywatną psycholog ekspedientki. A swoją drogą te gazety z dodatkami są trochę za drogie, bez dodatku gazeta kosztuje tylko 2,99 zł. No ale w końcu to nie jest wina salonu prasowego tylko wydawcy.

zarejestrowany-uzytkownik

02.01.2012

Salon Prasowy

Placówka

Piotrków Trybunalski, Wojska Polskiego

Nie zgadzam się (2)
Zakupy w Auchan...
Zakupy w Auchan no niekwestionowana przyjemność. Bardzo duży parking pozwoli zaparkować auto dość blisko sklepu co ma znaczenie przy podróży z wózkiem pełnym zakupów do samochodu. Czas oczekiwania na obsługę przy kasie nie przekraczał kilku minut. Wszystkie towary bardzo starannie ułożone na regałach. Na terenie sklepu nie było ani jednej palety z towarem. Obsługa bardzo miła i chętnie służąca pomocą. Polecam

zarejestrowany-uzytkownik

02.01.2012

Auchan

Placówka

Sosnowiec, Zuzanny 20

Nie zgadzam się (1)
W restauracji było...
W restauracji było dużo osób siedzących przy stolikach, jednak przy kasie było pusto, gdyż obsługiwały 4 kasjerki, co jest niewątpliwie zaletą. Zamówiłem zestaw Bsmart z longerem, Pani w kasie byłą ubrana w czysty strój firmowy, zachowywałą się bardzo miło, od razu otrzymałem zamówiony zestaw. Następnie skierowałem sie na 1 pietrą, bez problemu znalazłęm wolny stolik. Niestety po otworzeniu zestawu kanapaka Longer okazała się niebyt gorącą, a wręcz zimna, natomiast frytki były gorące. Kolejną sprawą jest zbyt mała toaleta, w męskiech toalecie znajduje się tylko jedna kabina i tylko 3 pisuary co jest stanowczo za mało na tak dużą restauracje, toalety są czyste.

zarejestrowany-uzytkownik

02.01.2012

McDonald's

Placówka

Wrocław, Pl. Grunwaldzki 22

Nie zgadzam się (2)