Dawno nie byłem w pizzerii. Dlatego wybrałem się z narzeczoną do Da Grasso w Grójcu. Obsługa miła i sympatyczna. Czas oczekiwania na pizze krótki. Pani powiedziała 10 minut i dokładnie w tym czasie dostaliśmy. Pizza bardzo dobra, ciasto było w sam raz. A sosy jak zawsze na wysokim standardzie. Bardzo mi się podobają promocje jakie teraz występują w pizzerii. Bardzo polecam.
Byłem wczoraj wieczorem w Tesco w Grójcu i przeżyłem szok. Jest przebudowa marketu. Przed samym wejściem nie ma żadnej informacji że są utrudnienia i jakieś zmiany i że przepraszają za taką sytuację. Nie mogłem nic tam znaleźć. Obsługa lata tam i z powrotem. Jednym plusem jet to że w końcu wszystko jest ładnie poukładane na półkach. I widać gdzie co leży. I oczywiście tylko kasy samoobsługowe działają kto nie umie z nich korzystać to się robią kolejki. Dopiero jak minęło z 10 minut to ktoś z personelu zaproponował żeby zwykłą kasę otworzyć. Ale za nim nie skończą się tam roboty to według mnie lepiej tam nie chodzić.
Rewelacyjnie. Dość czesto personel gubi się w zamówieniu. Jedzenie jest coraz gorszej jakości. Na minus: sprawność obsługi. Na plus: personel, wiedza i doradztwo, oferta i cena, wygląd miejsca obsługi.
Dynamiczna i bardzo pomocna załoga; zaniosłem po paru dniach od zakupu laptopa bo cos sie stało z windowsem, juz myslalem ze bede musial wyslac na seriws gwaranycjny a sprzedawca zaproponowal ze sprawdzi go. i rzeczywisnie gość nastawił go na miejscu. bez doplat milo i sympatycznie
Pani Karolina Krzysztofik jest wysoce niekompetentna, arogancka i nie potrafi dobrać produktów do sytuacji. To była pierwsza i ostatnia wizyta w tej placówce.
Podczas kontaktu z infolinią musiałem dość długo czekać na połączenie z konsultantem mianowicie trwało to ok 7 minut, aż usłyszałem głos w słuchawce. Po połączeniu z konsultantem, konsultant okazał się osobą bardzo miło oraz profesjonalną w wyjaśnieniu sprawy z jaką dzwoniłem.
Jestem bardzo zadowolony z wizyty w sklepie, podczas mojej wizyty w sklepie panowała idealna czystość, towar był wyeksponowany w bardzo przejrzysty sposób wszystko stało na półkach idealnie w liniach prostych. Podczas wizyty miałem również możliwość przeprowadzenia rozmowy z pracownikiem, mianowicie poprosiłem o pomoc w znalezieniu produktu. Pracownik z życzliwością odpowiedział na moją prośbę i wskazał produkt, którego szukałem. obsługa przy kasie również przebiegła w bardzo miłej atmosferze, przy kasie nie było kolejki a kasjerka okazała się osobą bardzo miłą.
Dziękujemy za zgłoszenie obserwacji na temat naszego marketu w Bolesławcu.
Bardzo nam miło, iż Pana opinia na temat funkcjonowania naszego marketu jest pozytywna, i mamy nadzieję, że dzięki naszej urozmaiconej ofercie, wysokiej jakości produktów i niskim cenom pozostanie Pan nadal naszym Klientem.
Pozdrawiamy, Centrum Obsługi Klienta
Dzisiaj byłam w...
Dzisiaj byłam w restauracji typu Drive w Zielonej Górze. Poprosiłam o kurczakburgera, małe frytki i mała coca colę. Pracownica spytała się mnie, chcąc potwierdzenia czy życzę sobie kurczakburgera. Zadała mi również pytanie czy do coli ma być dodany lód. Bardzo mi się to spodobało, ponieważ nie lubię zimnych napoi o tej porze roku. Skończywszy proces zamawiania, zostałam poproszona o podjechanie do ostatniego okienka. Zapłaciłam i czekałam.Na swoje zamówienie czekałam dość długo, a nie było w ogóle ruchu. Pracownica nałożyła moje frytki umieściła w papierowej torbie i czekała przy podgrzewaczu na kanapkę.. Następnie udałam się na pobliski parking, aby zatrzymać samochód i zjeść posiłek. Otwierając torebkę z jedzeniem rozczarowałam się, ponieważ nie otrzymałam tego co zamawiałam. A mianowicie zamiast kurczaburgera otrzymałam cheeseburgera. Moje frytki były ładnie zarumienione, ciepłe, ale niegorące, odpowiednio posolone. Część frytek była chrupiąca - w szczególności te mniejsze, te większe były juz niestety miękkie - flakowate. Jeśli chodzi o czystość w obrębie restauracji to padał gwałtowny śnieg i wszystko wokół było zasypane. Było tam odśnieżane, lecz śnieg sypał zbyt intensywnie i przykrył odśnieżoną warstwę. Pracownica która mnie obsługiwała była miła, uśmiechnięta, czysta i schludnie ubrana w firmowe uniformy.
Dzisiaj byłam w sklepie odzieżowym w CH . Przed wejściem do środka rozejrzałam się dookoła . Znak firmowy był dobrze utrzymany oraz prawidłowo umiejscowiony nad wejściem. Wystawa była schludna i czyta. Manekiny ładnie ubrane, stroje niepogniecione, a na podłodze nie zauważyłam ani grama kurzu tudzież insektów.Wchodząc do sklepu policzyłam ile osób znajduje się na sali. Klientów było 8, a ekspedientek 3. Jedna była zajęta doradzaniem klientce, tuż przy kasie, a druga była odpowiedzialna za przymierzalnie.Przechodząc i rozglądając się po sklepie zwróciłam uwagę na atmosferę sklepu. Ciszo grała muzyka, temperatura była odpowiednia, a oświetlenie było pełne. Przechadzając sie po całym sklepie nie zauważyłam ani jednej rzeczy na podłodze. Pracownice nosiły plakietki z napisem firmowym nie miałam problemów z ich odnalezieniem. Co rusz pomagały i doradzały innym klientom. Gdy zauważyłam, że jedna ekspedientka jest "wolna" podeszłam do niej z zapytaniem, które dotyczyło kurtki wiosennej. Ekspedienta była młoda niewysoka (ok.160cm) w blond włosach. Przy rozmowie pracownica uśmiechała się i była chętna do pomocy.Następnie pracownica zaprosiła mnie do przymierzalni. W wejściu stała Pani. która mnie powitała i wydała numerek z ilością ubrań jakie wzięłam. W przymierzalni, 4 na 5 kabin było zajętych. Ja zajęłam ostatnią. Było w niej czysto, lustra przejrzyste, światło idealne, temperatura przyjemna. Kabiny w tym sklepie są bardzo przestronne, jest gdzie odstawić torebkę i powiesić sporą ilość ubrań na hakach.Po przymiarkach udałam się do kasy. Nie było przy nich nikogo, ale idąc ekspedientką mnie zauważyła i w tym samym czasie podeszłyśmy do lady. Zadałam jej jeszcze pytanie dotyczące zwrotu towaru. Odpowiedziała mi z serdecznością, iż towar podlega zwrotowi wraz z metkami i paragonem do miesiąca od daty zakupu.Pani kasując mnie zapytała czy mam kartę rabatową. Odpowiedziałam, że nie i na tym się skończyło. Po otrzymaniu torebki z zakupem ekspedientka mnie pożegnała i zaprosiła ponownie. Sklep na pewno odwiedzę nie raz.
Obsługa pomogła mi znaleźć rozmiar i kolor bluzki. Przy kasie zachęcała mnie do kupna rzeczy z promocji, które obowiązują przy zakupie jednej rzeczy. Pani opowiedziała mi o ewentualnym zwrocie i zapraszała ponownie do sklepu. :)
Pewnego dnia wybrałam się do tego banku. Przy stanowisku, gdzie są nieprzyjmowany klienci były stały już osoby, które były obsługiwane. Podszedł do mnie pan i zapytał w jakiej sprawie przyszłam. Gdy mu powiedziałam poprosił, abym poczekała chwilkę, gdyż teraz obsługiwani są inni klienci. Po chwili zapytał mnie również czy nie chciałabym się napić kawy z ekspresu, co umili mi czekanie :) Pracownicy banku byli mili, pomocni, polecali oferty ! :)
Witam,
bardzo dziękujemy że zechciała się Pani podzielić z nami swoją opinią na temat obsługi w mBanku dawnym MultiBanku. Niezmiernie cieszy nas fakt, że jakość obsługi w placówce zyskała Pani uznanie. Jakość to dla nas najważniejszy aspekt w obsłudze klientów. Zawsze dokładamy wszelkich starań aby każdy kontakt z nami był dla klienta wyjątkowy. Od zawsze stawiamy na profesjonalną i miłą obsługę. Zachęcamy do skorzystania z naszych produktów i do kontaktu z nami w placówkach naziemnych ( http://www.multibank.pl/dostep_do_uslug) lub pod numerami telefonów: 801 300 000 lub +48 42 6 300 000 dla telefonów komórkowych i połączeń zagranicznych.
Pozdrawiam
Marcin Jóżwiak
mBank
Dzisiaj byłam w...
Dzisiaj byłam w Auchan na zakupach. Po zrobieniu ich szukałam kasy, gdzie będzie mało osób. W końcu ją znalazłam. Przede mną stały jeszcze z 3 osoby. Kobieta, która stała obok pani, która siedziała na kasie się rozkrzyczała, że kasa jest zamknięta! Dosłownie. Krzyknęła, że zamknięta i że powinnam patrzeć na słupki, gdzie jest napis.....
Panie tam pracujące znają się na rzeczy. Bardzo dokładnie przedstawiają swoją ofertę. Są bardzo pomocne. Doradzają. Pomagają wybrać odpowiednie buty dla danej osoby. Przy kasie również proponują zakup chroniącego obuwie. POLECAM :)
Udałam się do T-Mobile, aby poznać ofertę na kartę. Nie dość, że czekałam kilkadziesiąt minut, to jeszcze pani, która mnie obsługiwała, mówiła niewyraźnie, coś pod nosem. Nie odpowiadała na moje pytania, była "w swoim świecie". Obok inny sprzedawca rozmawiał z innym klientem. Nie dość, że ciągle pytał się koleżanki obok, to zagłuszało to również moją rozmowę ze sprzedawcą. Fakt, na końcu sprzedawczyni podziękowała mi za wizytę oraz zapraszała ponownie po przemyśleniu oferty. Ale atmosfera w sklepie nie do przyjęcia.
Po wejściu do sklepu od razu powitała mnie obsługa. Rozejrzawszy się trochę po sklepie sprzedawczyni podeszła do mnie i zaproponowała swoją pomoc. Pokazała mi kilka rzeczy, które mnie zainteresowały. Opowiedziała o każdej rzeczy. Po wybraniu rzeczy zaprosiła mnie do kasy. Po załatwieniu formalności zostałam zaproszona ponownie do sklepu :)
Przyszłam do banku, spieszyłam się, chciałam załatwić jak najszybciej moją sprawę. Na wejściu zastałam 2 stanowiska czynne, które niestety były zajęte. Pani ze stanowiska nr 1 siedziała z parą, która coś załatwiała. Następnie pan wstał i gdzieś wyszedł, pani która została zaczęła rozmowę z pracownikiem na temat jakiś znajomych (z rozmowy można było wywnioskować że się znają). Zwolniło się miejsce dla mnie przy stanowisku nr 2. Powiedziałam w jakiej sprawie przyszłam. Pani która tam obsługiwała zrobiła wielkie oczy i nie wiedziała o co mi chodzi... wytłumaczyłam jej jeszcze raz, zaczęła szukać czegoś na komputerze, po głębszym namyśle (co niestety zajęło jej ok. 3 min) zrozumiała o co mi chodzi (dodam że sprawa z którą przyszłam nie była skomplikowana...). Pani zaczęła mnie obsługiwać. Na początku nie wiedziała jak wyliczyć zł na franki, co mnie bardzo zaskoczyło, ponieważ musiała sięgnąć po poradę innej pani... następnie po tym jak mnie obsłużyła (czekałam tylko na potwierdzenie transakcji) Pani powiadomiła mnie że zabrakło jej papieru ksero i musi iść do innej drukarki. Poszła, nie było jej chwilę, wróciła bez papierka, usiadła, znowu wstała, wyszła. Pani chodziła do przeszklonego biura gdzie jak się później okazało, zepsuła się drukarka... Zawołała kolejną koleżankę, która również nie ogarniała co się stało... a kolejne minuty mijały. Całe szczęście przyszła chyba Pani kierownik i jednym "magicznym" ruchem ręki naprawiła drukarkę, tę z którą męczyły się owe nieogarnięte Panie... W banku spędziłam moje cenne 20 minut i nie wspominam tego bardzo miło. Poza tym oddział baku jest taki mały i tak brzydki... absolutnie nie przyciąga, a wręcz przeciwnie - odrzuca. Całe szczęście, że nie mam tam otwartego rachunku i nie muszę tam przychodzić już więcej :) I jeszcze jedno... przed wejściem są bardzo śliskie płytki!! jak tylko spadnie śnieg to nie trudno o wywrotkę. Musiałam uważać jak wchodzę, żeby przypadkiem nic mi się nie stało.
Wielokrotnie, wraz ze znajomymi zamawialiśmy pizze w tym punkcie. Obsługa telefoniczna zawsze była miła i pomocna. Czas oczekiwania 30-60min, oczywiście w zależności od dnia i pory, w której składaliśmy zamówienie. Pizza nigdy nie przyjechała zimna, czy nawet ledwo ciepła, zawsze idealnie wypieczona, dobrze wyglądająca i gorąca. Co do sosów to biały jest rewelacyjny, jednak nie przepadam za czerwonym, jest rozwodniony i kompletnie bez smaku. Kierowcy zawsze mieli do wydania resztę. Duży wybór i przystępne ceny sprawiają dodatkowo, że chce się tam zamawiać ponownie.
Restauracjo-karczma na pewno godna polecenia. Od samego progu lokalu czuć przyjemną atmosferę, składa się na to na pewno bardzo profesjonalna obsługa kelnerek oraz wystrój w stylistyce starego, górskiego, drewnianego domu. Atutem restauracji w zimie jest kominek w którym palone jest prawdziwe drewno, dzięki, któremu unosi się niezwykły zapach, potęgujący poczucie obecności w górach. Dania bardzo smaczne, a ceny adekwatne do jakości i porcji. Warto wspomnieć, że lokal posiada kącik do zabaw dla dzieci, aby rodzice mogli spokojnie biesiadować, uważam to, za duży plus.
Jakiś czas temu udałam się do sklepu, gdyż chciałam kupić ekspres do kawy. Przeglądając różne ekspresy i kolory, podeszła do mnie sprzedawczyni i zapytała czy może mi w czymś pomóc. Powiedziałam, że szukam ekspresu do kawy, niedrogiego ale dobrego. Sprzedawczyni bardzo dokładnie opowiedziała o kilku dostępnych ekspresach. Podawała plusy i minusy produktów. Mówiła również o kawach, jakie ich sieć mają dostępne. Odpowiadała wyczerpująco na moje pytania. POLECAM :) !!
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.